Dodaj do ulubionych

skoda Fabi

IP: *.* 12.03.02, 16:33
Czy ktoś z Was posiada takowe auto? Bo mój Darek zachorował na w/w (wcześniej bywały inne marki). W naszej sytuacji (patrz wcześniejszy post)jest to szaleństwo, ale w sumie po co się żyje? W obliczu choroby teścia mąż dochodzi do wniosku, że z życia trzeba korzystać, czyli nabyć nowy samochód na przykład....A niech tam kupuje, byle był szczęśliwy. W związku z tym proszę o Wasze opinie, czy w ogóle warto sobie tym głowę zawracać...
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 12.03.02, 16:34
      miała być Fabia oczywiście.
    • Gość: Kasia_M Re: skoda Fabi IP: *.* 12.03.02, 17:00
      poszukaj na forum postu o skodzie fabii - koś tu już kupował fabię i była masa postów zachwalających ten samochódsmile chyba to było na forum Zakupy o ile pamięc mnie nie mylico do sytuacji a zakupu auta- jeśli finansowo was to nie zdołuje - to taki lek na serce męża = moim zdaniem doskonały... ma rację że trzeba korzystać póki się da....pozdrawiam
    • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 01:21
      Mnie Twój post co najmniej zadziwił :)Z tego co zrozumiałam, to wydatek 7 tys. aby przedłużyc zycie Teściowi to była kolosalna suma (prawie tyle, co Ty masz dochodu w ciągu roku)Natomiast Fabia ...... w tej sytuacji... no, no :)Jedyne co mi przychodzi na mysl:jesteś bardzo niezdecydowana :)To w końcu jak jest, dobrze czy źle? Pozdrawiam- Siunia( i bez urazy)
      • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 10:50
        Generalnie masz rację, ale w sumie nie...Bo chodzi o to (nieściśle sie wyraziłam), że te 7 tys. nas nie zrujnuje, ale na pewno nie byłoby na to stać teścia i teściowej, obydwoje są rencistami.Dla mnie też nie jest to suma, którą wyciągam z portfela bez drżenia i donośnego syku węża z kieszeni...Ale każdy dzień życia teścia jest wartością samą w sobie i nie chcę tego przeliczać na euro.Acha, mazowiecka kasa chorych refunduje koncentratory w całości, a nasza w ogóle. Ciekawostka, prawda? Trzeba by sie przeprowadzić do Warszawy, albo co, to jest dopiero logika...A niezdecydowana jestem i byłam zawsze, zależnie od sytuacji. Acha, Fabia ma przystępną cenę i mąż ma tęsknotę w oku, ciężko facet pracuje, jest generalnie w porządku, więc co mi tam. Pieniądz rzecz nabyta, kredyciki są dla ludzi...Najwyżej będziemy dłużej mieszkać na 42 metrach kwadratowych.A szczęśliwy facet to szczęśliwy facet i spokój w domu....I wakacje daleko....Oj tam.
        • Gość: darek Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 11:08
          jak się napalił to już nic nie pomoże, ale napalony kupuje dwa razy zwłaszcza auto, może zróbcie symulację jaki wydatek chodzi w grę i przejżyjcie ofertę z tego zakresu cenowego, aha policzcie też takie kwestie jak koszty ubezpieczenia, paliwo, parkowanie, przeglądy utrata wartości itd, itp, dla róznych wariantów w sumie w tej klasie aut rozmiarowo na rynku figurująFabiaPeugot 206Nissan Micra (a to leciwa konstrukcja)Reanult ClioFiat PuntoVW Polo (dziwna polityka cenowa)Hunday AccentOpel CorsaSeat Ibiza (też leciwa konstrukcja, ale mozna tanio kupić na jesieni nowy model)Toyota YarisSuzuki Ignis (ale tu cena zaporowa)Renault Thalia (osobiście uważam go za conajmniej niezgrabny)a mniej więcej z tego zakresu cenowegoto jest LanosKia RioKia Shumaw podobnej sytuacji zebrałem dane o tych samochodach, powiedzmy katalogowe, czyli cena, spalanie dynamika, koszty przeglądów na dystansie 100000KM lub 5 lat, warunki gwarancji, wyposażenie standardowe, z katalogu infoeksperta spadki wartości. Mając to w tabelce wyeliminowałem częśc z nich, nastepnie były jazdy testowe u dilerów i ocena wizualno samopoczuciowa, zostało ich trochę mniej, nastepnie już negocjacje cenowe z dilerami, może nie do końca wiążące ale dające obraz o ich uległości i ponowna weryfikacja tabelki, potem zebranie informacji od użytkowników w necie i real world, i końcowy wybór i targowanko, potem juz tylko fun. Raz w życiu kupiłem samochód bo się podjarałem, napilłem itd, itp, chila jego sprzedaży była bardziej radosna niż zakup, teraz radzę chłodno to kalkulować ponadto dilerzy są jacyś uleglui jak z laptopem i otwartym arkuszem kalkulacyjnym z nimi dyskutujesz o cenie zakupu :)
          • Gość: Kasia_M Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 11:53
            darek i co kupiłeś z tej listy? babska ciekawość :)aha - i ile m/w kosztuje teraz fabia? też z ciekawości :)
            • Gość: darek Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 12:09
              podstawowy golasek Fabii cena katalogowa bez promocji 32270 PLN, coś za około 30000 jest oferowany ten samochód ale 2001 rocznik i jeszcze jakieś tam promocje a to ubezpieczenie a to radiootwarzacz a to opny zimowe.Ja samochód kupowałem w zeszłym roku w styczniu, nie będę ukrywał, że zdecydował współczynnik wyposażenie cena, bo wcale nie chciałem drugi raz kupic clio, no ale za 35 tysięcy nikt nie był w stanie zaoferować auta 5 drzwiowego, z 4 poduszkami, ABS, wspomaganiem kierownicy elektrycznymi szybami, alarmem, centralnym zamkiem radiopdtwarzaczem z 6 głosnikami i jescze paru drobiazgami.
              • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 12:43
                A nie myślałas o Oplu Agili?My mamy i naprawde jestesmy zadowoleni.Pozdrawiam.
                • Gość: darek Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 12:53
                  ja nie naprawde nie brałem pod uwagę z paru względów, po pierwsze nie podoba mi się, po drugie rejestrowany na 4 osoby po trzecie mały bagażnik, po czwarte wtedy dopiero wchodził na rynek i ceny inaczej się kształtowały a ponadto (miałem jako zstepczy za służbowe ayto w naprawie 3 tygodnie) i jest za wąski jak na moje łokcie.
                  • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 13:30
                    no w3łasnie, ta rejestracja na 4 osoby od razu go przekresliła w naszych oczach. I średnio mi sie podoba, za wysoki.
          • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 13:27
            Darek, mamy to przerobione, to znaczy bardziej mąż, a ja siła rozpędu. Podobno Punto jest OK do pierwszej awarii (bardzo podobno szybko następuje) ale cena w porównaniu z Fabią (chodzi o wyposażenie)jest średnio atrakcyjna. I widoczność taka sobie.Fabia pali wiecej o ok litr od naszego obecnego a gazu nie wstawiają, bo traci sie gwarancje. To minus. Yaris jest nieco za ciasny i za drogi, ale za to najładniejszy. Dewoo odpada. Kia też, bo mało tego jeżdzi i serwis drogi....chyba marudzę..
            • Gość: darek Re: skoda Fabi IP: *.* 13.03.02, 13:35
              nie no jak tak z dobroci serca radzę a nie narzucam, osobiście każdy kupuje co chce, na co go stać i co mu się podoba, każdy ma inne priorytety, przebiegi i oczekiwania. A ponadto teraz bardzo się przetasowały oferty bo w sumie np. za 41000 mozna kupić astreII, albo cosik innego, mój kolega kupił własnie Kia Rio (dla mnie to bardzo egzotyczna marka chociaz wiem, że silniki zawiecha są mazdy 323) zapłacił 32000 i co mnie zdziwiło ma gwarancję na 6 lat lub 250000km dla mnie to był szok.Ale mimo wszystko nie kupiłbym.
              • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 14.03.02, 15:26
                hmmmmmmm, ale masz rację, my (czyli Darek)byśmy też nie kupili.......Chwilowo Fabia w zawieszeniu, bo mężowi przeszło, szkoda.....Teraz to ja go namawiam, bo mi sie spodobał samochodzik. A opla astry jakoś nie chcę...
    • Gość: guest Re: skoda Fabi IP: *.* 14.03.02, 14:43
      My niedawno kupilismy fabke w wersji sedan.Spisuje sie poki co niezle. Wiec jestesmy zadowoleni.Samochod jest wewnatrz dosc spory (5-osobowy, tak wynika ze specyfikacji, faktury i ilosci pasow dla kierowcy i pasazerow ;) ), bagaznik olbrzymi, bo prawie 500 litrow, co wazne - podwozie na czesciach audi, pozostale czesci albo z audi, albo volkswagenowskie. Wzornictwo rowniez - nam sie sylwetka podoba. Pali niewiele, ale my mamy silnik TDI.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka