edycia274 04.04.07, 22:46 tak mnie dziś nazwała pani doktor, której nie chciałam wpuścić bez kolejki z 14 letnim synem bo moja Nika po godzinie czekania miała juz ataki histerii. no cóz jaka ja głupia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mathiola Re: jestem nienormalna 04.04.07, 22:49 Pewnie dlatego, że ze Służby Zdrowia ona... I miałaś rację. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: jestem nienormalna 04.04.07, 22:52 No bo ona ma prawa, ja tez jestem słuba zdrowia i co? nie ryje się tylko czekam. nie ważne ,że dziecko mi głową juz waliło o podłogę ona ważniejsza, szkoda słów.ja jestem nienormalna eh Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: jestem nienormalna 04.04.07, 22:55 Edyta, nie przejmuj się. Pewnie okres prze4dświateczny tak na nią frustrująco podziałałP Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: jestem nienormalna 04.04.07, 22:57 no to git, wysmiewać się z dziecka i nazywac kogos nienormalnym bo kużwa święta idą Odpowiedz Link Zgłoś
anik801 Re: jestem nienormalna 04.04.07, 22:57 No to mogłaś jej powiedzieć,że Ty też ze służby zdrowia i już! Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: jestem nienormalna 05.04.07, 00:18 a weź się kuźwa nie przejmuj głupią babą! ) czternastoletni synuś pewnie się kiecki trzyma i boi puścić... daj spokój... ) ja też jestem nienormalna. i zapewniam, że oprócz nie przepuszczenia tego babsztyla, jeszcze bym jej odpowiedziała jak należy... nienormalni górą. uśmiechnij się Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re:bulka 05.04.07, 07:46 pani doktor wykazala sie swoja kultura osobista a raczej jej brakiem tez bym nie przepuscila...okazujac tym swoj nienormalny stan.... a co tam jeden wiecej nienormalny na tym swiecie - zadna roznica Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: jestem nienormalna 05.04.07, 09:52 E tam.Gdyby to mialo swiadczyc o nienormalnosci,to ja mialabym pewna dozywotnia internacje w szpitalu psychiatrycznym. Trzeba bylo babe skurrr....na czym swiat stoi!Teraz mialabys satysfakcje,a nie jakis nieuzasadniony dyskomfort. "Chamstwu trzeba sie przeciwstawiac silom i godnosciom osobistom"-jak to trafnie Kobuszewski kiedys zauwazyl. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:34 Cóż, czy jesteś normalna czy nie trudno powiedzieć, natomiast, sądząc z Twoich postów aż kipi od Ciebie agresją. Tu jest ona skierowana do innej mamy - lekarki. Moja droga, jest coś takiego jak przywileje. Notariusz nie będzie stał w kolejce do hipoteki nawet jeśli innym bardzo się to niepodoba. Ma takie prawo. Pracownicy służby zdrowia wchodzą do kolegów poza kolejnością. Jest to jeden z bardzo niewielu przywilejów, który został tej grupie zawodowej. Dzieci nauczycieli są przyjmowane do szkół i przedszkoli na zasadach preferencyjnych. Pracownicy linii lotniczych są uprzywilejowani jeśli chodzi o bilety, odprawy itd. Może jest to przeżytek, możemy się buntować, może nam się to nie podobać, może określenie "nienormalna" było nieodpowiednie, ale tak jest. 14 latek jest dzieckiem. Matka-lekarka kocha go tak samo jak Ty Twoją Niki. Dla niej jej dziecko, zwłaszcza chore dziecko, jest najważniejsze. Ty także nie zrezygnowałabyć ani ociupinkę, gdy masz jakieś preferencje. Zdaję sobie sprawę, że trudno Ci będzie to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:46 Tak samo zawodowy kierowca powinien miec prawo do przejezdzania na czerwonym swietle... Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:48 A co dopiero jak się zetknie dwóch zawodowych kierowców Odpowiedz Link Zgłoś
wobbler Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:51 To wazniejszy jest ten z wiekszym samochodem.Albo z dluzszym stazem pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 11:23 Przywileje przywilejami, ale chyba zbędne jest obwieszczanie całemu światu, że sie je ma i egzekwowanie ich za cenę obrażania innego człowieka? Ja tez mam przywileje- ale nieobnoszę się z tym. Szanuję ludzi, którzy czekają czasami po kilka godzin w poczekalni i nie macham im przed nosem wiadomością, że teraz wchodzę ja, bo mi sie należy. Czekam na swoją kolej, lub umawiam się telefonicznie i idę wtedy, gdy nie ma innych pacjentów( czasami jest to właśnie czas wygospodarowany przez lekarza tylko dla mnie, a więc korzystam z przywileju, bez niczyjej krzywdy) Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal Re: jestem nienormalna 05.04.07, 12:31 biala_dama3 napisał: Moja droga, jest coś takiego jak przywileje. Notariusz nie będzie stał w kolejce do hipoteki nawet jeśli innym bardzo się to niepodoba. Ma takie prawo. > Pracownicy służby zdrowia wchodzą do kolegów poza kolejnością. Jest to jeden z > bardzo niewielu przywilejów, który został tej grupie zawodowej. Dzieci > nauczycieli są przyjmowane do szkół i przedszkoli na zasadach preferencyjnych. > Pracownicy linii lotniczych są uprzywilejowani jeśli chodzi o bilety, odprawy > itd. Może jest to przeżytek, możemy się buntować, może nam się to nie podobać, może określenie "nienormalna" było nieodpowiednie, ale tak jest." chyba sie następny pracownik służby zdrowia odezwał. Nie ma takich przywilejów o których piszesz. Zwyczaj wpychania się bez kolejki notariuszy, adwokatów, lekarzy itd wynika z kumoterstwa i przekonania ze jest sie lepszym od innych. Czy sprzedawczyni w spożywczym wpycha się przed kolejkę w mięsnym? A argumenty ze mama-lekarka kocha swojego synka i dlatego wykorzystuje swoją pozycję zawodowa, jest smieszny. Kocha siebie i jest przekonana o swojej ważności. I po prostu nie chce sie jej stac w kolejce. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiabebe Re: jestem nienormalna 05.04.07, 12:58 zgadzam sie w stu procentach!!!jezu ale sie zdenerwowalam jak przeczytalam o tej lekarce:/grrr! pewnie najpierw miala nauwadze to ze jej sie w kolejce nie chce stac a nie to ze kocha swojego 14 letniego synusia(nie mówie ze go nie kocha ale nikt mi nie wmówi ze jej chamstwo bylo spowodowane troska o syna> Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:41 Edycia, jeżeli też jesteś ze służby zdrowia, to korzystaj z przywilejów - nie dla siebie i własnej wygody, tylko dla Nikoli, żeby oszczędzić jej czekania i nerwów. W razie czego wykorzystaj również orzeczenie o niepełnosprawności - cos mi świta, że ono też może uprawniać do wejścia bez kolejki. I nie przejmuj się babą, pewnie zły dzien miała. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiabebe Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:55 wkurza mnie takie podejscie jak tej lekarki! i co z tego ze jest lekarka ?jak sama napisalas tez pracujesz w słuzbie zdrowia.niech stoi i czeka jakas lepsza od innych czy co? to ona sie zachowala nienormalnie.Ja jestem honorowym dawca krwii i powinnam wchodzic z tego powodu bez kolejki na badania krwii itp. a jakos nawet w 9 miesiacu ciazy umialam spokojnie poczekac na swoja kolejke a nie wpychac sie przed innych.a jezeli tak jej zalezalo na bez kolejkowym wejsciu to trzeba to bylo wczesniej zalatwic z tym lekarzem albo cos. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiabebe Re: jestem nienormalna 05.04.07, 10:58 a po za tym byla z CZTERNASTO letnim synem! jak ja milam 14 lat to sama chodzilam juz do lekarza jak mi cos dolegalo.ciekawe czy go za rączke do szkoły prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: jestem nienormalna 05.04.07, 11:07 Gosiabebe, nie ma co porównywać, bo są różne sytuacje i różne dzieci. Sama znam lekarkę, która ma dwunastoletniego syna z problemami rozwojowymi. I ona z pewnością również chodzi z nim do lekarza, i będzie chodzić jeszcze przez kilka lat. Dla mnie tu bardziej chodzi o postawę tamtej pani pt. "mnie się należy, bo tak", no i o zwyczajne chamstwo (nazwanie kogoś nienormalnym). A wystarczyłoby spokojnie pogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:07 14 latek jest DZIECKIEM, dla matki 2 latka może się wydawać dorosłym człowiekiem, ale jest dzieckiem. I bardzo źle świadczy o rodzicach fakt wysyłania 14 letniego dziecka ( chorego) do lekarza bez opieki. Kiedyś zgłosiła się do mnie dziewczynka 12-13 letnia z bólem brzucha. Zapytałam gdzie jest matka, a kiedy dowiedziałam się, że w pracy poprosiłam o telefon. Mama nie miała ochoty ruszyć 4 liter na Izbę Przyjęć do szpitala- tam zgłosiła się mała. Miała potem sporo kłopotów. Osobiście przyłożyłam do tego rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiabebe Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:19 biala_dama3 napisał: > 14 latek jest DZIECKIEM, dla matki 2 latka może się wydawać dorosłym > człowiekiem, ale jest dzieckiem. I bardzo źle świadczy o rodzicach fakt > wysyłania 14 letniego dziecka ( chorego) do lekarza bez opieki. > Kiedyś zgłosiła się do mnie dziewczynka 12-13 letnia z bólem brzucha. Zapytałam > > gdzie jest matka, a kiedy dowiedziałam się, że w pracy poprosiłam o telefon. > Mama nie miała ochoty ruszyć 4 liter na Izbę Przyjęć do szpitala- tam zgłosiła > się mała. Miała potem sporo kłopotów. Osobiście przyłożyłam do tego rękę. no dobrze niech ci bedzie jest dzieckiem nie negooje tego choc wcale nie uwazam ze to zle swiadczy o mojej mamie ze chodzilam sama do lekarza!gdybym chciala poszla by ze mna.ale co to ma do rzeczy ?tu chodzi o chamstwo głupiej lekary która mysli ze jest pępkiem swiata tylko dlatego ze jest lekarka! jezeli chciala byc przyjeta po za kolejka trzeba bylo sie wczesnie umówic z tym lekarzem syna i o mówic z nim swoje "przywileje" a nie przychodzic wtedy kiedy "zwykli śmiertelnicy" i obnosic sie ze swoja "wyzszoscia" Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:22 a jakiez mogła miec kłopoty, poza wysłuchaniem tekstów lekarza napuszczonego przez złośliwą koleżankę? jezeli dziecko boli brzuch i zgłosi się do lekarza nie czekajac na matkę - to według ciebvie dowodzi braku opieki rodzica? a moze powinna stawić się razem z dzieckiem i zażądać wejscia bez kolejki? Czy to jest dowodów na własciwą opiekę. W takim wypadku wpuszczenie bez kolejki awanturującej się lekarki jest dowodem na niewłasciwą opiekę nad tym dwulatkiem. Czternastolatek może miec potrzebę przyjscia do lekarza bez rodzica, na przykład zeby opowiedziec o molestowaniu - a ty go złośliwie wysyłasz na Izbę Przyjęć, gdzie zajmie niepotrzebnie czas personelowi, zeby ukarac matkę. Genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 15:05 Czytaj uważnie. Pytasz jakie miała kłopoty? Odbierała dziecko z policyjnej izby dziecka. Miała przykrą rozmowę z policyjnym psychologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal Re: jestem nienormalna 05.04.07, 16:16 biala_dama3 napisał: "Czytaj uważnie. Pytasz jakie miała kłopoty? Odbierała dziecko z policyjnej izby dziecka. Miała przykrą rozmowę z policyjnym psychologiem." czytam uważnie. napisałas o izbie przyjęć a nie o policyjnej izbie dziecka. Czyli wykorzystałas dziecko do tego stopnia, zeby udowodnic matce, ze jest do niczego. Współczuję tej dziewczynce. Chyba ma uraz do służby zdrowia: idzie do lekarza a policja odwozi ją do izby dziecka. Ładnie watek odbiegł od głownego tematu: czy jest się nienormalnym, jeżeli nie przepusci się pracownika służby zdrowia bez kolejki. Odpowiedz Link Zgłoś
bea116 Re: jestem nienormalna 06.04.07, 11:33 O matko! Nigdy nie przyszłoby mi do głowy wysyłać dziecka do policyjnej izby, niezależnie od tego jak zła bym była na matkę!! fajnie było temu dziecku, nie dość, że go bolał brzuch, to jeszcze do tego zabrała policja...a zgłosiło się po pomoc Też jestem lekarzem, ale jakoś głupio mi było wykorzystywać to tylko po to, by nie stać w kolejce. Nawet przepuszczałam czasem mamy z dziećmi w gorszym stanie, bo widziałam co się z nimi dzieje (np. z gorączką 40 st, która nie reagowała na podawane leki - moje z wysypką od wczoraj i w lepszym stanie mogło jeszcze kilka minut poczekać). Zawsze też czekałam cierpliwie na KTG w kolejnych ciążach, na badania krwi w kolejce do laboratorium w przychodni a z lekarzem umawiałam się na określoną godzinę a nie wpychałam. Co ty jesteś patomorfolog, że tak bez serca?? Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 11:00 Dokładnie. Myślący człowiek powinien przewidzieć reakcje innych czekających w kolejce i nie demonstrować swoich koneksji zawodowych. W takiej kolejce nikt nie stoi dla przyjemności i wymuszanie pierwszeństwa, "bo mi się nalezy" jest trochę nieetyczne. Można umówić się z lekarzem i przyjść wcześniej itp. Odpowiedz Link Zgłoś
arienne07 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 11:14 Ja w dziewiątym miesiącu z przeogromnym brzuchem, czekałam grzecznie w kolejce do pobrania krwi(nawet jeden facet się wrył przede mnie!)Bo do głowy by mi nie przyszło, że mam ciążowe przywileje(ani to że moja teściowa jest właścicielką tej przychodni). To zależy od człowieka i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:16 Kochane, takie jesteście wspaniałe - przpuszczacie innych, nie korzystacie z przywilejów - chyba tylko w wirtualnie. To co dzieje się w przychodniach świadczy o czymś zgoła innym. Pani w ciąży potrafi pobić ( dosłownie) inwalidę wojennego i nawrzeszczeć, że czas już do grobu, bo się nażył, gdy ten nie chciał ustąpić jej miejsca na krzesełku pod punktem pobrań. W każdej kolejce mamy z dziećmi, gdy tylko na horyzoncie pojawiają się przywileje natychmiast z nich korzystają. Przykład z kierowcami bez sensu, natomiast z ekspedientkami - już tak. Gdy przywiozą świeże pieczywo i ustawia się 5 osób pani z mięsnego wbiega pierwsza. Pisać każdy i wszystko może. I jeszcze na koniec - o kolejności wejścia do gabinetu decyduje lekarz. Bierz pod uwagę różne rzeczy, stan zdrowia, przywileje, wiek itd. Pamiętam kiedyś awanturę pod drzwiami punktu konsultacyjnego, w którym przyjmowałam chore dzieci. Wrzeszczały mamy, wrzeszczały- przestaraszone- dzieci. Nie można było pracować. Przerwałam przyjęcia informując, że do chwili uciszenia się do gabinetu nie wejdzie żaden pacjent. Pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
gemmavera Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:26 Hehe, muszę przyznać, że miałam podobne refleksje, jak Biała Dama. ) Myłam sobie przed chwilą kuchnię i zaczęłam się zastanawiać, jak to jest: wg tego, co piszemy na forum wszystkie jesteśmy uprzejme, cierpliwie czekamy na swoją kolej, a jak trzeba, to przepuszczamy innych. ) No bajka po prostu. ) Tymczasem wystarczy pójść do byle lekarza i okazuje się, że rzeczywistość za nic nie chce się dostosowac do przedstawionego tutaj ideału. Co nie zmienia faktu, że pani doktor opisana przez Edytę zachowała się skandalicznie. Mogła się dogadać z lekarzem, a nie wykłócać się w poczekalni z innymi pacjentami i ubliżać im. Korzystanie z przywilejów jest dla ludzi, w końcu po cos te przywileje są. Trzeba mieć tylko trochę przyzwoitości. Bo z przywileju MOŻNA korzystać - co nie oznacza, że trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciasal Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:31 biala_dama3 napisał: > Kochane, takie jesteście wspaniałe - przpuszczacie innych, nie korzystacie z > przywilejów - chyba tylko w wirtualnie. To co dzieje się w przychodniach > świadczy o czymś zgoła innym. (...) jeszcze na koniec - o kolejności wejścia do gabinetu decyduje lekarz. Bierz pod uwagę różne rzeczy, stan zdrowia, przywileje, wiek itd Nie jestem wspaniała. Nie wpuszczam żwawych pięćdziesięciolatek przed siebie, nie biegam po ulicach zeby pomóc niepełnosprawnym. Nie wiem w jakim przerażajacym miesjcu pracujesz, ale w poradniach gdzie bywam nie dochodzi do takich scen jak opisujesz. W sklepach też. Może mają własciwą organizację przyjęć pacjentów. Ale jestem konsekwentna. Nie korzystam również z przywilejów - nie pakuje się przed kolejkę bo jestem w ciąży. Nie przepycham do przodu na poczcie, bo mam roczne dziecko. Nie wykorzystuje zawodowych znajomości w sądzie. Ale nie toleruję również takiego zachowania jak opisane w poscie inicjującym. To kumoterstwo i brak dobrego wychowania. I na boga, nie ma nic wspólnego ze stanem zdrowia i z tym, ze lekarz przyjmujacy odpowiedzialny jest za własciwe zorganizowanie pracy poradni. A co ma fakt zawodu mamusi do stanu zdrowia synka?????? Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: jestem nienormalna 08.04.07, 19:51 Pamiętam kiedyś > awanturę pod drzwiami punktu konsultacyjnego, w którym przyjmowałam chore > dzieci. Wrzeszczały mamy, wrzeszczały- przestaraszone- dzieci. Nie można było > pracować. Przerwałam przyjęcia informując, że do chwili uciszenia się do > gabinetu nie wejdzie żaden pacjent. Pomogło. no to fajnie zareagowałaś, czekałam kiedyś z dzieckiem do neurologa dzieciecego, było duzo rodzicó z dziećmi no i dzieci powoli dostawały szasłu tzn rozpełazały się po okolicy niekiedy z wrzaskiem a na to wyszła pani doktor i op...yła rodziców żeby byli cicho bo nie moze pracować - fajnie )) Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: jestem nienormalna 08.04.07, 20:15 lacido napisała: > Pamiętam kiedyś > > awanturę pod drzwiami punktu konsultacyjnego, w którym przyjmowałam chore > > > dzieci. Wrzeszczały mamy, wrzeszczały- przestaraszone- dzieci. Nie można > było > > pracować. Przerwałam przyjęcia informując, że do chwili uciszenia się do > > gabinetu nie wejdzie żaden pacjent. Pomogło. > no to fajnie zareagowałaś, czekałam kiedyś z dzieckiem do neurologa > dzieciecego, było duzo rodzicó z dziećmi no i dzieci powoli dostawały szasłu > tzn rozpełazały się po okolicy niekiedy z wrzaskiem a na to wyszła pani doktor > i op...yła rodziców żeby byli cicho bo nie moze pracować - fajnie )) Zastanawia mnie, czy zorganizowanie przyjec na umowione godziny przekracza kompetencje personelu? Czy moze jest tak dlatego, iz praca w chaosie sprawia wrazenie iz pracuje sie wiecej (ergo: dobrze wypada w oczach kierownika placowki)? Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: jestem nienormalna 08.04.07, 21:29 Generalnie zapisuje się pacjentów na godzinę. Jeden się spóźni - typowo polska cecha, drugi wymaga dłuższej konsultacji, mama trzeciego zapomi ostatnich badań itd. Ponadto dość często jesteśmy wzywani np. do Izby Przyjęć, a wtedy pacjenci ambulatoryjni muszą czekać. Nie wdająć się w przyczyny informuję, że na moim oddziale brakuje 5 pediatrów, i nie ma chętnych do pracy. Każde zwolnienie, urlop, szkolenie powoduje dezorganizację przyjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Braki personelu 08.04.07, 21:35 W przychodni, w której obecnie pracuje jest dwóch lekarzy rodzinnych. ogrom pacjentów. w tej chwili jeden lekarz jest na l4 i chyba nie prędko wróci. I przepisują są nowi pacjenci ponieważ likwidują inna osiedlową przychodnią. pediatry nie ma, ale chyba wkrótce będzie. Ale ludzie czekają naprawdę długo. Odpowiedz Link Zgłoś
majan2 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 11:53 Skad sie biora tacy luzie na swiecie, ja nie umiem w takij chwili nic madrego powiedziec, ale nalzalo sie babolowi. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: jestem nienormalna 05.04.07, 12:55 Ty jesteś nienormalna, ona chamska i sfrustrowana )) Ja już wolę pierwszy przymiotnik, zwłaszcza, że jesteś normalna inaczej niż ta "pani doktor" )) Odpowiedz Link Zgłoś
joasia1234 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:02 Nienormalne jest to,że jeszcze są takie przywyleje. A ty się nie przejmuj. Ja bym też jej nie przepuściła. Chyba najwyższy czas owe przywileje zlikwidować. Odpowiedz Link Zgłoś
agkr Re: jestem nienormalna 05.04.07, 13:35 Mnie w ogóle zastanawia tupet lekarki która mało to że się wpycha obraza matke to jeszcze jako LEKARKA nie jest w stanie ocenic ''na oko'' które dziecko jest w stanie wytrzymac te pare minut dłużej w poczekalni (do tego nie jest potrzebna znajomość historiichoroby dziecka). Moim skromnym zdaniem szanowna Pani doktor powinna byla wejsc do gabinetu i poprosic kolege po fachu by przyjął Niki poza kolejnością Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 15:10 A Niki dostałaby ataku histerii , i 10 innych osób siedziałoby 2 godziny pod gabinetem nim uda się ją najpierw sprowadzić do parteru, potem zbadać. Ale to nic. Mama Niki uznałaby, że w poczekalni może czekać 14 latek z wysoką gorączką, 4 latek z Rotawirusem, 2 latek w towarzystwie mamy w 9 miesiącu ciąży itd. Cóz punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
agkr Re: jestem nienormalna 05.04.07, 16:01 wyżej pisałas ze służba zdrowia ma przywileje więc wchodząc do gabinetu bez kolejki tez sie nie zastanawia ze w poczekalni siedzą osoby które sama wymieniłaś.Jakoś dziwnie szybko zmieniłaś zdanie jesli chodzi o wchodze poza kolejnością do lekarza jesli sprawa ma sie do ''zwykłych ludzi'' Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: jestem nienormalna 05.04.07, 15:15 Jak zauwazylam, Ty w ogole przyciagasz jakas dziwnie duza ilosc roznych nieprzyjemnych zdarzen.Ciagle ktos robi ci pod gorke, czepia sie, ma pretensje.Zastanow sie, czy aby ty sama tych zdarzen nie inicjujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Biała dama 05.04.07, 23:16 jako pielęgniarka powinnam włazić bez kolejki a tego nie robię. Dziecko juz miało atak histerii płakało nie wytrzymywało. a pani doktor jeszcze się głupio śmiała. skoro jest lekarzem , który leczy dzieci powinna wiedzieć, ze dziecko może nie wytrzymać.Po za tym, to był dermatolog i chłopak jakos na chorego nie wyglądał, śmiał się wygłupiał, gadała głośno przez komórkę i chyba by go nie zbawiło poczekać 10 min dłużej? Odpowiedz Link Zgłoś
biala_dama3 Re: Biała dama 06.04.07, 10:29 Edyciu, wybacz, ale Ci nie wierzę!!!!!! Poczytałam sobie Twoje posty w innych wątkach, poczytałam stronę poświęconą Niki i ......rzadko zdarza się tak agresywna i roszczeniowa osóbka jak Ty. A do tego cały Świat jest nastawiony przeciwko Tobie. Walczysz o 1% podatku, i nie walczyłabyś o to, żeby pierwsza wejść do lekarza? Osoby takie jak Ty są wstanie staranować kolejkę, wyciągnąć lekarza z WC, bo IM się należy. Nie znam Cię, ale znam psychologię i matek i dzieci. Piszesz o histeryzującej i placzącej Niki - nie wątpię, że jest chora. Są na to dowody -ale znaczna część jej złego samopoczucia i zachowania jest związana z Twoim zachowaniem i nastawieniem do świata. Sama to opisujesz. Ściągasz na siebie plagi, "złych" ludzi, masz "pecha". Odreagowujesz się na dziecku, a ono raguje tak jak opisujesz to w blogu, a Ty znów winisz otoczenie. Może zacznij od sibie. I jeśli jesteś pielęgniarką to powinnaś o tym wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: Biała dama 06.04.07, 10:35 Kochana nie jestem agresywna, a dziecko histeryzuje bo ma dość może lekarzy co? a co do walki, weszłam przed panią doktor tak jaka była kolejność. i nie uważam,że cały świat jest przeciwko mnie. żle odbierasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Biała dama 06.04.07, 11:40 Mam dokladnie takie samo zdanie jak biała dama- zrób rachunek sumienia i zastanow sie , co z toba nie tak.Jestes taka biedna, wszyscy przeciwko tobie- ewidentnie masz ze soba jakis problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kckk Re: Biała dama 06.04.07, 12:02 Niestety odbiera cię bardzo dobrze, powinnaś być jej jeszcze wdzięczna za wyrozumiałość. -- czy tu nie dają banów za wprowadzanie ludzi w błąd ? ____ ____ $$ ) ( $$ (___) Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 no tak 06.04.07, 13:56 a czy ja użyłam słowa,że jestem biedna? pokrzywdzona? inne się tu żalą na teściowe mężów itp a ja akurat na lekarkę co w tym dziwnego? Ja rachunku sumienia nie muszę robić, i nie uważam,że mam pod górkę itd. ale zapomniałąm,ze na emamie powinno się tylko pisać o tym, że jest się szczęśliwym radosnym i nie ma się problemów. ja wiem swoje wy swoje. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: no tak 06.04.07, 14:41 Nie musisz pisac, to widac slychac i czuc.Jak widze twoj watek to juz wiem, ze bedzie narzekanie i ze oczywiscie ktos sie ciebie zupelnie bezpodstawnie uwziął.No sami nienormalni wokol ciebie, fatum jakies czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: no tak 06.04.07, 14:58 no jakoś akurat miałam widocznie okres na narzekanie. Tylko ja jakoś nie widzę byś Ty kiedyś się tak czepiała a bardziej narzekałam. Nie będę się sprzeczać bo jakoś nie mam potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: no tak 06.04.07, 15:34 Nie mam misji czepiania sie, ale juz po prostu w koncu nie wytrzymalam- wyartykulowalam to, co zauwazylam juz jakis czas temu. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: no tak 06.04.07, 15:37 ok wisi nade mną fatum i ok. miałam chęć ponarzekania i zrobiłam to. I kończę temat. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes123 Re: jestem nienormalna 06.04.07, 17:49 Witaj Kochana ... nawet nie przejmuj się głupią babą ) Czasami człowiek wyglada podobnie do ludzi a jednak okazuje sie,że jest to po prostu taboret ... Odpowiedz Link Zgłoś
osoba_3 Re: jestem nienormalna 07.04.07, 09:21 Witam, jestem raczej tylko osobą, która czyta sobie forum. Jest sporo emmam udzielających się tutaj szczególnie. Nie nazwę Ciebie Edyciu nienormalną, ale uważam że powinnaś się zastanowić nad niektórymi uwagami pod Twoim adresem. Kochasz swoją córeczkę to zrób to dla niej - wycisz się, nie siedź tyle przed kompem, jesteś bardzo "płodną" na tym forum. Nie szkoda Tobie czasu?Idą święta, czas kiedy możemy pomyśleć, zadumać się nad niektórymi sprawami, może jakaś refleksja? Odpowiedz Link Zgłoś
denarisss Re: jestem nienormalna 07.04.07, 09:42 a wszystkie co tak nawracaja Edyte pewnie codziennie sie nad soba zastanawiaja i nie majac sobie nic do zarzucenia wyrzucaja edycie.to moze wy sobie uswiadomicie ze nie waszym zadaniem jest wytykanie (waszym zdaniem) błędów. osoba_3 napisala> Witam, > jestem raczej tylko osobą, która czyta sobie forum. Jest sporo emmam > udzielających się tutaj szczególnie. Nie nazwę Ciebie Edyciu nienormalną, ale > uważam że powinnaś się zastanowić nad niektórymi uwagami pod Twoim adresem. > Kochasz swoją córeczkę to zrób to dla niej - wycisz się, nie siedź tyle przed > kompem, jesteś bardzo "płodną" na tym forum. Nie szkoda Tobie czasu? a co to za róznica czy tylko sie czyta czy sie tez pisze?? jak czytasz to tak samo marnujesz czas jak osoby które pisza. Odpowiedz Link Zgłoś
denarisss Re: jestem nienormalna 07.04.07, 09:43 alfy i omegi od siedmiu bolesci sie znalazly. Odpowiedz Link Zgłoś
osoba_3 Re: jestem nienormalna 07.04.07, 10:39 Nie będę nawracać Edyci, jest osobą dorosłą i sama wie co ma robić. Czasami tylko coś umyka spod kontroli. Tylko ktoś z boku może ocenić czego sama osoba już nie widzi i nie liczy czasu. Czytać można pracując, czekam sobie na wydruk , który czasami idzie i 7-10 min to sobie smerfuję, czytam to i owo, a ja mi się naprawdę nudzi to forum emmama jest dobre bo można sie czasami ubawić ( plując ze smiechu na ekran) można dowiedzieć się o ciekwaym przepisie na szybkie danie, posmucić się jak komuś źle. A każda z nas ma swoje za uszami. Nie ma ludzi bez wad. Ale dziecka mi szkoda i już ( chorowite, nadpobudliwe) Wracając do watku, można było to załatwić bardziej cywilizowanie. Spokojnym, opanowanym głosem mówię - przepraszam, ale jesteśmy koleżankami z tej samej branży i pozwoli Pani że ja pierwsze wejdę i skorzystam dzisiaj z mojego przywileju.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
denarisss Re: jestem nienormalna 07.04.07, 15:14 osoba_3 napisała: > Nie będę nawracać Edyci, jest osobą dorosłą i sama wie co ma robić. to po co nie proszona mówisz jej co ma robic? pewnie i tak cie nie posłucha Czytać można pracując, czekam sobie na > wydruk , który czasami idzie i 7-10 min to sobie smerfuję, czytam to i owo pisac na forum tez mozna w przerwie pracy.czy edycia napisala ci kiedy pisze na forum?? piszesz ze nie chcesz nikogo nawracac ani sie czepiac a to twoim zdaniem co to jest?? <Nie nazwę Ciebie Edyciu nienormalną, ale uważam że powinnaś się zastanowić nad niektórymi uwagami pod Twoim adresem. Kochasz swoją córeczkę to zrób to dla niej - wycisz się, nie siedź tyle przed kompem, jesteś bardzo "płodną" na tym forum. Nie szkoda Tobie czasu?Idą święta, czas kiedy możemy pomyśleć, zadumać się nad niektórymi sprawami, może jakaś refleksja? Odpowiedz Link Zgłoś
denarisss Re: jestem nienormalna 07.04.07, 15:21 i jeszcze to zdanie: Wracając do watku, można było to załatwić bardziej cywilizowanie. Spokojnym, > opanowanym głosem mówię - przepraszam, ale jesteśmy koleżankami z tej samej > branży i pozwoli Pani że ja pierwsze wejdę i skorzystam dzisiaj z mojego > przywileju.Pozdrawiam gdzie edycia napisala jak dokladnie odbyla sie ta rozmowa?? moze nie doczytalam? nigdzie nie pisze co jej powiedziala tylko ze niezgodzila sie przepuscic jej w kolejce a o tym jak to zrobila nie ma ani słowa.tak po za tym to te zdanie to znowu bezsensowne nawracanie i pouczanie jeszcze w dodatku chamskie strasznie bo sugerujesz ze edycia zachowala sie w malo cywilizowany sposob.to moze ja cie teraz poucze lepiej zajmnij sie pouczaniem wlasnych dzieci a nie dorosłej kobiety która pewnie ma wnosie twoje wywody Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: jestem nienormalna 07.04.07, 15:22 płodna to ja tu nie jestem,bywam tu bardzo mało. pamiętam dziewczynę, która tu ciągle sie wypłakiwała to naskakiwałyście,że taka biedna. jak zaczęła pisać że szczęśliwa to znowu,że pewnie kłamie itd. zdecydujcie się. a na kompie siedzę mało. pracuje i nie mam na to czasu. co do świąt skąd wiesz co mam przygotowane a co nie?a może ich nie obchodzę? Odpowiedz Link Zgłoś