Dodaj do ulubionych

mamy po 40-tce

15.05.03, 09:53
Szukam kontaktu z mamami po czterdziestce, które mają małe dzieci. Mam 44
lata i jestem mamą Wojtusia , który w litopadzie skończy 5 lat. Jest to moje
trzecie dziecko- córka za tydzień skończy 18 lat , syn w sierpniu 17. Na
pewno nie jedna z Was jest w takiej sytuacji, napiszcie jak sobie radzicie z
pracą zawodową,domem, problemami dorastających dzieci i tych małych .Chętnie
spotkam się na gg, jest to co prawda numer córki, ale jestemt am
zarejestrowana jako drugi użytkownik - 3512164. Pozdrawiam wszystkie emamy.
Obserwuj wątek
    • ada16 Re: mamy po 40-tce 15.05.03, 15:40
      Był niedawno podobny wątek...Poszukaj.
      Jestem mamą 14 i
    • ada16 Re: mamy po 40-tce 15.05.03, 15:45
      Był niedawno podobny wątek...Poszukaj.
      Jestem mamą 14 i 16 latków a niedługo jeszcze jednego. Nie mam więc doświadczeń
      tego póżnego macierzyństwa.Trochę się go boję, ale długotrwałe przerażenie i
      właściwie odrzucanie tego maleństwa mam już za sobą.
      Pozdrawiam..
    • irminka2 Re: mamy po 40-tce 15.05.03, 16:29
      Witaj Ada!
      Wróciłam jeszcze raz do tematu, chociaż tam się też dopisałam. Wogole to
      dopiero od wczoraj buszuję po tych stronach i narazie czytam wszystko co się da
      (korzystając z nieobecności szefa w pracy)i , bo w domu moja młodzież rzadko
      dopuszcza rodziców do komputera. Teraz dopadłam, bo ich jeszcze nie ma a mały
      zajął się samochodami.Pozdrawiam!
      • ewa_a_1 Re: mamy po 40-tce 15.05.03, 21:48
        Czesc Irminka, Jestem mama 15.5 letniej corci i 17 miesiecznego synka a mam
        obecnie skonczona 40. U mnie w zasadzie nie bylo przerazenia ze znowu zostane
        mamuska, moze jedynie teraz taki troche zal za utrata wolnosci,wypadami z mezem
        do kina , na lono natury itd. Niestety nie mamy mozliwosci podrzucenia babcia
        wnuczka , dziela nas tysiace kilometrow. Ale w porownaniu z wychowaniem corci
        w latach kryzysu i pustych polek to teraz naprawde zajmowanie sie malym
        dzieckiem to pryszcz, tyle uciazliwych obowiazkow odpadlo. A tak w ogole to
        cala nasza rodzinka uwielbia tego malego szkraba , jest nasza najukochansza
        maskotka smile))) Pozdrawiam. Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka