ipola
20.12.07, 11:47
Dziś w nocy rozchorowała mi się córka. Spałam tylko 2 godz. Rano
pobiegłam z nią do lekarza, potem zostawiłam pod opieką babci i
szybko pojechałam do pracy. Zastanawiam się, czy poprosić szefa o
urlop na jutro? Mała jest marudna, jutro trzeba zrobić dodatkowe
badania. Nie mam żadnych zległych prac do wykonania, ze wszystkim
poradzę sobie dzisiaj. Co myślicie?