Dodaj do ulubionych

Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań :)

17.01.06, 10:21
Chyba czas na nowy watek smile)Bo tamten to juz 300 smile)))

zaczynamy od 2 pieknych (*) Gosi i Ani a teraz czekamy na kolejne smile)

Bardzo poprosze dziewczynki z dziecmi juz na rekach i te z dzidziami w
brzuszku o ochrzczenie watku fluidkami, by te dziewczynki które tu zagladaja
po kolei "wpadały" i powiadamiały o kolejnych cudach smile)))
Obserwuj wątek
    • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 17.01.06, 10:33
      no to przesylam najswiezsze
      fluidki*************************************************************************
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      ****Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 17.01.06, 10:46
        cześc kobietki!

        przede wszystkim największe możliwe fluidy ciążowe dla Was wszystkich bez
        wyjątków (nie ma wyłamywania się)
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        **********************************************NIECH WAM SIĘ SZYBCIUTKO
        SPEŁNI!!! (*)

        mam jeszcze zaległości na starym więc zmykam doczytać czego nie przeczytałam wink

        zaraz wracam

        od rana miałam firmę pełną ludzi i nie mogłam ani Was dalej poczytać ani tym
        bardziej popisać, teraz jest ok, powinnam się pojawić niebawem

        buziaczki
    • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 17.01.06, 10:42
      dziewczynki chyba zamkniemy ten watek... za bardzo sie pospieszyłam...

      wracamy na stary szczesliwy - piszcie tam!!!!!!
      • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 24.01.06, 23:23
        ja tez przesyłam fluidki ciązowe a raczej bobaskowe!
        *************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ****Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 13:10
      Dziewczynki przenosimy sie tutaj bo tam juz sie zacina.
      Ten watek tez bedzie szczesliwy bo jest tu pelno wiruskow, az sie je czuje w
      powietrzu. Hihi. I tak jak napisala Kattrin zblizamy sie ku koncowi staran!!
      • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 13:30
        Goko zakonczyla tamten watek zarazkami a ja jeszcze raz na dokladke tutaj -
        zebyscie sie przeprowadzily i nie baly smile
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ****************************************
        u mnie tez sloneczko swieci, i mam dobry dzien dzisiaj smile
        Goko - ja na razie nic nie czuje, czasem mnie pomdli ale tak leciutko, ze
        mysle, ze wmawiam to sobie. Po szkole - wracam okolo 12 godzinka spana, bo mam
        nogi jak z waty - a wieczorkiem- super sie czuje!!!!!!!! czasem mysle - czy ja
        naprawde w ciazy jestem???? brzuch plaski - wiem, za wczesnie - tylko piersi
        bola i urosly odrobinke.
        PA!
        • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 15:31
          A ja juz zmykam od kompa. Nie wiecie co z Kattrin, czy jutro do nas zawita??
          Tak nas opuscila i nawet nie zajrzy, zupelnie jakby ja choroba rozlozyla i
          musiala w lozku lezec. wink
          Papapapapapa.
          • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 20:10
            Dziewczyny piekly mnie dzisiaj piersi w okolicy brodawek, ale tylko 10-15 minut
            a pozniej przestaly. Co o tym myslicie? Pozniej mialam jeszcze zgage, ale tez
            juz przeszlo. Chyba sie nakrecam. sad
          • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 20:12
            Melduje się na nowym wątku smile
            Jeśli chodzi o ten pościk to mnie się wydaje że tak będzie lepiej ale na efekty
            trzeba będzie poczekać. Ja zawsze miałam owu wcześniej więc teraz i przytulanki
            zaczynałam wcześniej i tak do momentu owu byliśmy już trochę zmęczeni i już tak
            z obowiązku i może dlatego nie wychodzi? zresztą to się czuje że to już nie ten
            strzał smile))) a teraz aż zagryzam paznokcie na myśl o przytulakach smile)) a i miś
            zwarty i gotowy smile)) oj się będzie działo....!!!!! ...dobra dobra rozmarzyłam
            się za bardzo, a to dopiero za ok 5 dni!!!!
            Mariolka chyba owu przypadnie nam w tym samym terminie???? no i nie wspomnę o
            teście który będzie już można zrobić w Walentynki (mnie się podoba ta data!!!)
            Goko mam nadzieje że sobie leżakujesz i nic cię nie pokoi!!!!
            Anie ty też tam nie fikołkuj za bardzo!
            Katrin wracaj prędko bo tęsknimy!!!
            Daniczku czas szybko leci, tempka wspaniała smile masz jakieś objawy-przeczucia?
            resztę babeczek gorąco pozdrawiam i piszcie do nas cześciej
            • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 20:19
              A powiedzcie babeczki jak tam wasi mężowie się na to wszystko zaopatrują??? smile
              na te nasze poranne mierzenie tempki? śluziki? przytulaki na komende smile pisanie
              na forum? i całą tę otoczkę? Bo mój misiek sprawdza się w 100%!!!!!!!!!!!
              codziennie pyta jaka tempka? wszystkie moje plany na cykle popiera smile i nawet
              prochy grzecznie łyka (a strasznie tego nie lubi!) jest taki dzielny, grzeczny
              i kochany!!!!!! mój miś smile
              • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 20:23
                mariolka
                Jakaś wysoka ta twoja tempka jak na pierwszą fazę cyklu???? ale może w pipce
                cieplej smile gorąca z ciebie dziewczyna!
            • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 21:03
              emania29 napisała:

              > Daniczku czas szybko leci, tempka wspaniała smile masz jakieś objawy-przeczucia?
              > resztę babeczek gorąco pozdrawiam i piszcie do nas cześciej

              Emaniu mam przeczucia, ale boje sie uwierzyc. A objawy to juz sama nie wiem.
              dzisiaj jakby sie zaczelo, ale moze to urojone. Piekly mnie brodawki jakies 10-
              15 minut i przestaly. Pozniej byla zgaga, ale juz tez przeszla. Teraz zaczelo
              mnie piec tam na dole. Hmmm??? Pozatym lekki bol jajnika, czeste siku i
              zaparcia, ale te ostatnie wcale nie musza byc na (*). Juz sama nie wiem. Boje
              sie, ze sie nakrece a z tego jak zwykle nic nie wyjdzie.
              U mnie zostalo kilka dni do testowania a u Ciebie do przytulanek. Ciekawe co
              nam z tego wyjdzie. Mam nadzieje, ze fasolki!!
              Emaniu nawet nie mysle co sie bedzie dzialo u Was w domku na dniach!!! Hihi.
              • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 22:27
                Daniczku
                Oj z tymi cycuchami to różnie bywa. Niektóre dziewczyny piszą że je piersi bolą
                inne że pieką a niektóre że wogle nic nie czują. Faktycznie u mnie jednym z
                objawów ciąży było to że zaczęły mnie strasznie piec piersi przez 2 dni ale
                całe (nie tylko brodawki) i to było dość nie przyjemne pożniej przestały ale
                myślałam że ten ból ustał po luteinie którą wtedy brałam ponieważ myśle że
                progesteron łagodzi ból piersi. W ciąży wogle mnie nie bolały ale ja brałam 6
                tabletek dziennie duphostanu. Np przed ciążą zawsze na jakiś tydzień przed @
                strasznie mnie bolały a po ciąży wszystko się tak poprzestawiało że teraz wogle
                mnie nie bolą (ale ja mam podwyższony progesteron) więc pewnie dlatego...
                Ale zamotałam, no ale może ktoś zrozumie mój cycuchowy wywód... smile
                • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 22:29
                  Qrcze ale bełkot napisałam powyżej... smile))) chyba muszę iść już pcia...
                  dobranoc babeczki
                  • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 23:24
                    co do cycuszków zgadzam się z emaniąsmile świetnie to napisałaśsmile
                    ja miałam takie objawy ale później

                    jutro rehabilitacja synka na wzmozone napiecie mięsniowe trzymajcie kciuki bo
                    baaardzo się boję!

                    dobrołnoc! wink
                    • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 26.01.06, 23:34
                      a ja durna dopiero teraz Wasza poczte odebrałam!
                      ale z Was laski,fajne babeczki ,anie wyobrażałm sobie jako brunetke a emanię
                      blondynkę hihihi gokusia już widziałam wcześniej na zdjeciu wiec wiem jak
                      wygladała ale teraz taka szczęsliwa i piekniejsza smile


                      no to ja jużnaprawde zmykam papa
    • anie5 Re:Objawy... 27.01.06, 00:23
      mnie wlasnie tak piekly brodawki - jeszcze zanim zrobilam tes - tydzien przed -
      szczegolnie na zimno - i nadal - tak bola na zimnie - ze az mnie
      skreca....oamietam, ze zwrocilam na to uwage - nie wiedzac o ciazy ale
      wytlumaczylam, ze to od naglego spadku temperatury. Przypomnialam sobie, ze
      zaczelo sie minimalnie "przed testem" i teraz sie nasila - dretwienie rak i
      nog - szczegolnie jak trzymam w gorze przez moment....moja mama powiedziala mi,
      ze tez tak miala smile geny chyba ......
      nie znalazlam tego kremu, o ktorym pisalyscie M.....ale kupilam dzis Vichy - na
      poczatek - bo piersi mi sie podwajaja smile i skora az boli...
      innych objawow nadal brak - az sie dziwie?
      Dobranoc!!!!
      Ostatnia przyszlam dzis i ostatnia koncze smile
      • anie5 Re:Objawy... 27.01.06, 00:23
        Jola,
        Nie martw sie - bedzie ok!!!! Trzymam kciuki!!!!
        Pa!
    • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 27.01.06, 07:53
      No to ja dzisiaj pierwsza! Witam wszystkie!!

      U mnie tempka poszla w gore o jeden stopien, ale objawy zniknely. sad Jedyne
      co, to ze jestem tam opuchnieta, ale czy to tak powinno wygladac to nie wiem,
      bo oststnio sie przytulalismy i to moze tez byc od tego. Dzisiaj moj 7dpo, wiec
      jeszcze troszke mam czekania. A co u Was??

      Jola nic sie nie martw wszystko bedzie dobrze!!

      Pozdrowionka!!!
      • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 27.01.06, 13:51
        Dziewczynki a co to z Wami sie dzisiaj stalo??
        Goko pewnie poslusznie lezy w lozeczku, Kattrin tez, to one sa
        usprawiedliwione. A reszta?? Mariolka, Anie, Emaniu co jest??
        Mariolki to jeszcze w ogole nie bylo na nowym watku. Szybko tutaj zdawac
        relacje.
        A ja mialam kolejny objaw. Odbijalo mie sie strasznie jakbym zjadla smazonego
        befsztyka i popila piwem. Teraz juz mi przeszlo, ale zostalo uczucie, ze cos mi
        siedzi w przelyku. Tak jakby chcialo mi sie odbic a nie moglo. No bardzo jestem
        ciekawa co z tego wyniknie.
        Pozdrowionka dla wszystkich i wpisujcie sie, zeby Goko i Kattrin mialy co
        czytac.
        • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 27.01.06, 13:52
          I jeszcze klulo mnie dzisiaj w brzuchu, tak kolo jajnikow, ale nie jajniki i na
          dole. Hmmm??
    • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 27.01.06, 22:23
      no pieknie smile
      tak sie nastawilam na lekturke...caly dzien mnie nie bylo - zrobilam sobie
      herbatke i usiadlam wygodnie i co tu widze?.....sad chociaz danik cos napisala
      smileok - po weekendzie odrobicie!
      Danik - dzis jak poczulam na ulicy z kiosku "zapach" poulsen - wiesz tych
      kielbasek dunskich...to az mnie odrzucilo - i na kazdym kroku to czulam
      brrrrrrrrrrrrr...
      A na jakim poziomie jestes w szkole - pewnie juz konczysz? Ja dopiero pierwszy -
      prawie drugi.....jeg forstar ikke endnusmile nie jest tak zle - ale pilnie sie
      uczesmile
      u mnie nadal bez zadnych niemilych objawow...jutro zaczynam 6 tydzien - albo 6
      koncze? Sama nie wiem - jesli mam dzis 5 i 6 dni - to zaczne 6 czy 7 tydzien?
      juz mi sie wszystko myli - blondynka jestem smile
      • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 12:06
        Hejka
        co tak cichutko????
        Gdzie mariolka i reszta dziewczynek??? tylko niektóre są usprawiedliwione!!!
        czyżby maraton przytulankowy się rozpoczął??? smile

        Chyba mi się przypałętała jakaś infekcja i jest mi smutno sad coś mnie tam
        cholercia swędzi i szczypie (bardziej w okolicy pęcherza)!!! Wziełam dziś jakąś
        globulkę ale tak się zastanawiam czy to nie wpłynie np na śluzik i owocne
        przytulanki, które już za ok 3-4dni???? smutek i pech sad((

        Daniczku a ty jak tam się czujesz?
        Ciekawe co tam u Katrin? mam nadzieję że zawita z poniedziełku!!!
        Goko mam nadzieję że leżakujesz i zaczytana jesteś w jakieś super książce,
        czytaj , czytaj bo mnie też czeka leżenie to może mi polecisz jakąś fajną
        lekturę smile oj fajnie by było.......
        Anie widze że tryskasz energią, a jeśli chodzi o liczenie tygodni to mnie
        zawsze wkurzało jak miałam np 5 tygodni i 6 dni to w karcie wpisywali że to 5
        tydzień. Bo lekarze zawsze traktują tygodnie jako skończone... a wiadomo że my
        to byśmy chciały jak najwięcej tych tygodni smile
        pozdrawiam i piszcie kochane co tam u Was!!!!
        • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 12:24
          energii mam tyle, ze konia z wozem moglabym przeniesc smile dzis taka piekna
          pogoda - wlasnie wrocilam z zajec pilatesa - i super sie czuje - wysylam Wam
          moja energie
          ################################################################################
          ###################################################àààà
          i fluidki tez
          ********************************************************************************
          ************************************************
          taka cisza, bo staranka sie zaczely pewnie i czasu nie macie na forum??
          Emania - nic sie nie martw - juz jutro bedzie oik - a do przytulanek super!
          ktory masz dzien dzisiaj cyklu?
          Dzieki za wyjasnienie mi tych dni - tzn. mam 6 tydzien teraz....i tak jeszcze
          lekarz musi mi potwierdzic.....
          zaraz znow zmykam i bede wieczporkiem - jestem sama w domciu wiec sobotni
          wieczor spedze z netem smile
          Buziaki i pozdrowionka!!!!
        • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 12:28
          Witam wszystkie!!

          No dziewczyny daly plame!! Hihi. wink
          A co u mnie?? Wczoraj klulo mnie w brzuchu caly dzien. Tak w dole lub w okolicy
          jajnikow, roznie. Mam nadzieje, ze to oznacza zagniezdzenie. Byloby super.
          Innych objawow nie mam tylko tempka ladna. Najpierw caly czas 37 a teraz 37,1 a
          podskoczyla wczoraj jak mnie tak wlasnie klulo. Wiec zaczyna mi sie
          trojstopniowy wykres i mam nadzieje, ze tak sie utrzyma bo to oznacza na 90%
          fasolke.
          Wczoraj zjadlam tunczyka w oleju a nastepnie nadziewane czekoladki. Hihi. Ale
          to zawczesnie na takie zachcianki, wiec to pewnie tylko zbieznosc.

          Anie ja juz skonczylam szkole jezykowa trin 3. Zdalam egzaminy i teraz jestem w
          szkole dunskiej na VUC, szlifuje jezyk. Mowisz polse Ci nie podchodza?? Mi jak
          bylam w pierwszej ciazy to za bardzo nie przeszkadzalo jedzenie. Tylko raz sie
          zatrulam jajkami w majonezie bo mialam na nie taka ochote a dunski majonez jest
          okrooooopny. Juz go od tamtej pory nie tknelam.

          Emaniu nie smutaj sie. Owulka za 3-4 dni to wszystko zdazy wrocic do normy
          przed przytulankami.

          Pozdrowionka dziewczynki i czekam na pozostale. Mnie dzisiaj nie bedzie, moze
          jeszcze wieczorem uda mi sie tu wejsc. Ostatnio duzo buszuje po forach w
          poszukiwaniu objawow. Hihi
          Papapapapapa!!!
          • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 15:14
            Anie
            U mnie dziś 10dc przy cyklach 26- max 29. W poniedziałek (12dc) ide na
            monitoring więc wszystko się wyjaśni smile
            Daniczku a o co chodzi z tym wykresem trójstopniowym??? coś o tym czytałam ale
            mnie się wydaje że ja zawsze mam trójstopniowy???!!! może prześle ci moje
            tempki na meila to mi coś podpowiesz! już wysyłam...
            Mnie też dziś z wami nie będzie bo idę do znajomych na piwko
            pa pa
            • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 21:01
              ejj ejj dziewuszki bo będziemy sie gniewać!
              gdzie sie podziałyscie!

              ja jestem tzn mój Oliś po rehabilitacji wczorajszej ale było płakania ale w
              sumie to jakby zabawa ,przezylismy!smile


              gdzie ta nasza kattrin,biedna się kuruje!

              ja dzisiaj miałam przejście z teściami, łomatko ...zasłabłam z tego
              wszytskoego w domu ,szczęscie,zę Olisia nie miałam na rekach ,M spanikował za
              dużo wrazen dzisiaj egzaminy, narzekania ach ........na pocieszenie mam winko
              czerwone hihihi


              całuchy!
              • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 21:03
                prosiłyście o zdje cia Oliwierka wiec włala!
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=31229372&a=31229372
                • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 21:23
                  Joluś te już widziałyśmy chcemy więcej, hihi, jakieś ostatnie fotki (aktualne)
                  prosimy smile))
                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 22:08
                    Goko...no teraz to masz dobrze - lap top w luzeczku smile
                    ciesze sie ze sie unormowalo - wies czytalam, ze czesto mdlosci wystepuja lub
                    nasilaja sie przy braniu duphaston....wiec moze to dlatego? ja (odpukac)
                    narazie nie mam - dzis 6 tydzien zaczynam (wg. komputera) mam jakby wzdecie i
                    plecy mnie bola - tak sie zastanawiam czy to od ciazy? Dlaczego plecy?
                    no i siusiam co chwilke - skoncze zaciagne majtasy i czuje, ze znow mi sie
                    chce...niesamowite. dretwieja mi konczyny - to tyle z objawow.....
                    tez ciekawa jestem jak tam Kattarin? moze, moze????
                    Danik tez sie niezle zapowiada - jola- nowamama testuje w przyszlym
                    tygodniu....ale sie bedzie dzialo.....
                    Jola - sliczny Twoj Oliwerek smile ale nie dostalam jeszcze twojego zdjecia? Juz
                    wszystkich dziewczynek mam - tylko Twojego mi brakuje sad
                    Pozdrowionka
                    • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 29.01.06, 08:19
                      wczoraj napisalam "> Goko...no teraz to masz dobrze - lap top w luzeczku smile"

                      tak sie rozmarzylam , ze az glowe stracilam i jezyka ojczystego zapomnialam smile
                      lozeczku....oczywiscie smile
                    • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 29.01.06, 08:22
                      a przy okazji : WITAM WSZYSTKIE W NIEDZIELNY PORANEK....
                      tak mi sie smutno zrobilo - ta katastrofa w Katowicach......a jade na targi do
                      Katowic w kwietniu....jesli jeszcze je zorganizuja.
                      My tu o owulacjach...a tam takie nieszczescie ......wspolczuje!
                      • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 29.01.06, 12:40
                        tak to straszna tragedia tyle ofiar, przykre bardzo...[']['][']
                        • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 11:07
                          cześć kobietki!

                          o widzę, pewne powroty super, Mariolka właśnie myślałam o Tobie, że miałaś
                          pilnować wąteczku a tu widzę wywiązujesz się rewelacyjnie, więc jest OK.

                          Nowamama - rób test najlepiej kup dwa i zrób jeden dziś jeden jutro, hihi coś
                          czuję, że dalej się zacznie fasolkowanie, super.

                          Mam wieści od Kattrin, nie za dobre - ma chyba zapalenie oskrzeli, a jeszcze @
                          ją nawiedziła, ale zaczeła nowy cykl, miejmy nadzieję ostatni, tylko niech się
                          szybciutko wyleczy z tego choróbska.

                          U mnie tak sobie, było już super, bo żadnych plamiń itp, no a jak lepiej to i
                          ruszyłam trochę z łóżka, wczoraj nawet z moimi chłopakami obiad robiłam (i o
                          dziwo zjadłam go w całości - to dopiero szok był), potem sporo poprawcowałam,
                          bo na koniec m-ca zawsze najwięcej pracy mam, a zastępstwa jako takiego nie
                          przygotowałam, no bo skąd mogłam wiedzieć, że wyląduję w łóżku, i wieczorkiem
                          jak poszlam siusiu to leciutkie plamienie zobaczyłam, więc panika, dodatkowo 1
                          duphaston łyknęłam i noc ledwo przespałam, ale dospałam rano, bo niedawno
                          wstałam wink
                          Dzisiaj już nic nie widać, mijmy nadzieję, że to było tylko ostrzeżenie od
                          mojej fasoleczki, żebym się nie przemęczała.

                          Ale ja głupia jestem jednak.sad
                          Tak więc dzisiaj leżę, miałam iść zrobić badania, bo już było lepiej, ale dałam
                          sobie spokój lekarz mowił, że mogę nie iść, więc lepiej go posłucham. Jutro mam
                          wizytę u gina to też Wam coś skrobnę na jej temat.

                          No dziewczynki co tam u Was, proszę pisać, żebym miała co czytać...

                          --------
                          preg.fertilityfriend.com/pages/bc862/

                          preg.fertilityfriend.com/ug/entry/7612954.html
                          • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 11:58
                            hej to znów ja daniczku odezwij się, czy to pomyłka czy zmogła Cię jakaś
                            choroba, temperatura mnie zaszokowała...
                            czekam na dobre wieści...
                            • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 12:25
                              goko1 napisała:

                              > hej to znów ja daniczku odezwij się, czy to pomyłka czy zmogła Cię jakaś
                              > choroba, temperatura mnie zaszokowała...
                              > czekam na dobre wieści...
                              >

                              Tak Goko wczoraj czyms sie zatrulam, albo mialam grype zoladka. Caly dzien sie
                              zle czulam. A wieczorem wymiotowalam. Stad pewnie ta tempka, ale pod pacha mam
                              37.1 i nie wiem skad taka roznica w tempkach. Boje sie, ze to przekresla moje
                              szanse na fasolke. sad
                              • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 12:30
                                nie przekreśla,będzie ok, poczekajmy jeszcze kilka dni...

                                trzymam mocno kciuki
                                • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 18:58
                                  Cześć kobietki!

                                  Mariolka ja nie piszę w środku, hihi, tak wychodzi - bo ja piszę nie zmieniając
                                  tematu (nazwy), bo jak zmienia się temat to bałagan się robi straszny (no
                                  chyba, że coś pilnego do kogoś się ma to jest w tym sens).
                                  I tak najlepiej sobie ustawiać od najnowszego, to żadnego wpisu nie przeoczysz.

                                  Nowamama trzymaj się, mi też przykro z tego powodu, miałam nadzieję, że może
                                  coś ruszy, Anie dobrze mówi niestety na wszystko trzeba czasu, u mnie to trwało
                                  dobrze ponad rok.

                                  Anie ja cykl cytryn już przerobiłam teraz kiwi lub woda z cytryną gonią mnie
                                  do "gadki z kibelkiem", więc całkiem zrezygnowałam na razie z kwaśnych smaków.

                                  Kattrin oczywiście pozdrowię od Was, może ona sama nawet tutaj zajrzy, z tego
                                  co wiem, była dzisiaj bidulka chora w pracy i jutro chyba też będzie, bo musi,
                                  tak to z tą praca bywa, ja też musiałam zrobić trochę swoich spraw, bo nie ma
                                  mnie kto w tym zastąpić. Już zrobiłam więc teraz grzecznie leżakuję, a i jakiś
                                  spokój na duszy zapanował z tego powodu.

                                  Gdzie reszta dziewczynek ja leżąca tu zaglądam, hej co jest, meldować co u Was?
                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 20:18
                                    Witam babeczki smile
                                    Właśnie wróciłam z monitoringu!!!!
                                    ale od początku....
                                    .... wczoraj zobaczyłam troche śluziku i test owu wyszedł mi prawie pozytywny?
                                    niestety nie mogłam nic stwierdzić po tempce bo miałam kaca i podniosła mi się
                                    tempka!
                                    Dziś rano stwierdziłam że ryzykujemy i poczekamy do monitoringu. poszłam do
                                    pracy zaopatrzona w test owu (żeby nie robić z porannego moczu) i o 10 zrobiłam
                                    i wyszedł pozytywny a do tego umazana byłam cała w śluziku (lało się po
                                    kolankach smile) to pewnie wynik wiesiołka i syropku... no i włączyła mi się
                                    myśleniówa co robić???? a jak przeocze owulkę a tyle czekaliśmy.... no i
                                    postanowiłam.... urywam się z pracy na seksik smile)))
                                    Czułam się jak nastolatka której rodzice wyszli na godzinkę hi hi a misiek jaki
                                    rozpromieniony smile .. no nie ma jak zacząć od poniedziałku z rana smile))

                                    a jeśli chodzi o monitoring to pęcherzyk jeszcze tam jest i ma 20mm a endo 9mm
                                    czyli z moich obliczeń wynika że pęknie jutro smile także chyba jeszcze zrobimy z
                                    rana miłą powtórkę i czekam na efekty!!!!! jak zaszłam w ciąże to było podobnie
                                    bo pęcherzyk miał 19mm a endo 7mm a następnego dnia w nocy pękł!
                                    no to tyle o mnie
    • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 28.01.06, 21:21
      cześć kobietki!

      już chyba wypadłam z wprawy bo przed chwilą do Was napisałam i skasowałam zanim
      wysłałam.

      Emania pewnie juz piwkuje, takiej to dobrze...
      Emania jeżeli mas z jakieś problemiki to ja proponuję najszybszą i najtańszą
      metodę wstrzyknąć sobie jugurt naturalny, tylko się nie dziw jak bedzie
      wypływał to jakby się zważył.
      Lub kup w aptece Lactovaginal - kapsułki dopochwowe z kwasem mlekowym lub
      globulki propolisowe.

      Daniczku nononono, nic nie mówię, objawki wykresik trójstopniowy, oj nakręcam
      się...hihi, poczekajmy killka dni i czas na test...smile))

      Anie no ciekawa jestem co u Ciebie, mam nadzieję, że Cię nie dopadna objawy,
      które ja mam, nie życzę nikomu nawet wrogowi, hihi. Przy pierwszej ciąży nie
      miałam mdłości, torsji, miałam tylko wstęt do kefiru, więc starałam się, aby go
      nie widywać wink
      Dzisiaj zaczynam 8 tydzień, mam mdłości cały dzień i to jakby z godziny na
      godzinę się nasilały, do tego jeszcze torsje a wczoraj jeszcze wymioty, a na
      dodatek leżenie w łóżku, ja nie należę do osób bezczynnych ja muszę wciąż co
      srobić - straszne to jest.

      Kattrin pewnie choruje, chyba muszę do niej smsa wysłać co u niej i kiedy
      wraca. Podglądnęłam wółasnie, że u niej 33 dc, oooo

      Joluś Kochana jesteś,pewnie,że musi być dobrze, dzięki za maila. Jak tam
      rehabilitacja Oliwierka, napisz coś i nie przejmuj się zbytnio, będzie ok.

      ps. mam laptopa w łóżku, więc spodziewajcie się, że będę wpadać smile

      A gdzie podziewa sie reszta Mariolka miała pilnować tego forum, hihi
      Siuba co u Ciebie napisz cosik.

      Czy ktoś wie co u Diamencika, jak ja bym już chciała być tak daleko jak ona...

      i cała reszta kobietek , które gdzieś poznikały dajcie znać co u Was.
      • mariolka55 WITAM WSZYSTKIE :) 30.01.06, 09:24
        Czesc laseczkismile co tu takie pustki,jak mnie brakło to nikt nie dba o
        wateczeksmilesmilesmile

        Wracam do was,nie zagladałam kilka dni,bo tata miał wypadek no i rozumiecie
        samesadale juz jest na szczescie lepiej i miejmy nadzieje ze bedzie całkiem
        dobrze
        Przez to wszystko przyspieszyła mi sie ovu.i była prawdopodobnie wczoraj tak
        wychodzi t testu i temp.ale jak to była ovu.to jakas inna tzn.nie czułam
        specjalnie jajnika,brzuch mnie tak trochu pobolewał........... nie wiem
        sama,przytulanka tez były dziwne tzn.w piatek i jak w sobote zrobiłam test ovu.
        to doładowalismy jeszcze raz ,upłyneło tylko 17 godz.od jednego seksiku do
        drugiego a z tego co ostatnio duzo czytałam to za krótki czas dla plemnikówsad
        wogule prawie od poczatku cyklu smyrał mnie tak delikatnie brzuch i wydaje mi
        sie ze moze od tego wiesiołka bo teraz go nie biore i juz mnie nic nie
        boli,wogule bez sensu był ten wiesiołek,bo ja mam zawsze duzo sluzu i teraz
        miałam tak samosmile
        Tak ze specjalnie sie na ten cykl nie nastawiam,przynajmniej pójde na weselesmile

        A co u was?
        Katrrin dalej na wolnym?ciekawe czy wróci z jakas nowinasmile
        Goko w łózku z laptopem,zajebiscie masz,za to prosze czesciej pisacsmilemam
        nadzieje ze u ciebie okey
        Emania prosze sie wieczór zameldowac po monitoringu i zdac relacjesmile
        Anie mdłosci nie wyczekuj bo jeszcze cie moga dopasc hihi to sie zaczyna 2-6
        tyg.po zapłodnieniu ,wiec jeszcze nie wszystko straconesmile
        Danik jak tam uciebie,widze ze sie niecierpliwisz moze zatestujesz za jakies 2-
        dni jak fasolka jest to juz powinno juz cos wyjsc,chyba ze wolisz czekac w
        niepewnosci,to nawet fajnie tylko ja sie za bardzo nakrecam przez taka
        niepewnoscsmile
        Jolka jak tam synek? na co on ma ta rehabilitacje? przyslij mi swoja fotkesmile
        Jolka-nowa mama kiedy testowanko?
        Reszta dziewczyn tez napiszcie cos,co u was słychac????????
        • mariolka55 Re: WITAM WSZYSTKIE :) 30.01.06, 09:26
          no i zebym tu nie musiała pisac sama ze sobasmilesmilesmile
          • nowa_mama75 Re: WITAM WSZYSTKIE :) 30.01.06, 09:39
            Wróciłaśsmile
            Ja zrobiłam dzisiaj test owulacyjny, bo nie miałam ciążowego i wyszły dwie
            grube kreski. U mnie dzisiaj 36 dc i 11 dpo. Czytałam, że pozytywny test
            owulacyjny przed terminem @ może oznaczac ciążę.
            Zapewne domyślasz sie, że trochę się nakręciłamsmile
            Pójdę potem do apteki po test ciążowy i powtórzę.
            • mariolka55 Re: WITAM WSZYSTKIE :) 30.01.06, 09:43
              zapiernicz..... szybciutkosmile
              ale lepiej moze zrób jutro z rannego moczu,albo idz na krew-bedziesz wtedy
              pewnasmile
              • mariolka55 GOKO 30.01.06, 15:45
                • mariolka55 Re: GOKO 30.01.06, 15:49
                  lezec i nie wychodzic z łózka!!!! wazniejszy dzidzius niz jakas praca!!!!
                  i wiesz co mam prosbe,nie odpowiadaj w srodku miedzy watkami bo nie mozna
                  znalezcsmile
                  potem cos do was napisze,bo dopiero weszłam do domku,goko jeszcze raz cie
                  prosze lez,lez ,lezsmilewiem ze sie nie chce ale mus to mussmile
                  • nowa_mama75 Re: GOKO 30.01.06, 17:07
                    Ja niestety odpadam. Dostałam @. Szkoda tylko była kasy na testsad((((((((
                    • mariolka55 nowa mama 30.01.06, 17:21
                      kurcze,a ja myslałam ze bedzie sie ciagło ,dobre nowinysad przykro mi bardzosad
                      wiem jak sie teraz czujeszsad juz sie nastawiłas a tu cholerna @,to musiałas
                      miec jednak wczesniej ovu. i czemu ci test ovu. wyszedł dzis
                      pozytywny??????????
                      • nowa_mama75 Re: nowa mama 30.01.06, 17:36
                        Mariolka owu była w 25 dc tylko III faza mi się skróciła do 11 dni. A nawet
                        jeżeli była wcześniej to według moich obliczeń współżyłam z mężem w tych dniach
                        więc dlaczego po raz kolejny nic nie wychodzi?
                        Nie mogę liczyc na spontaniczny seks, bo wtedy chyba nigdy nie zaszłabym w
                        ciążę.
                        • anie5 Re: nowa mama 30.01.06, 17:58
                          witam,
                          Jola - tak mi przykro - juz nastawilam sie na kolejna fasolke sad wiesz - ja
                          probowalam 6 miesiecy, inne dziewczyny nawet o wiele dluzej...to nie zawsze tak
                          jest jak sobie zaplanujemy - ja tez niby zawsze w tych dniach....dzis pewnie Ci
                          smutno - ale jutro juz sily zbierzesz na nowy cykl smile masz juz coreczke - to i
                          drugie malenstwo przyjdzie - zobaczysz!!!
                          Goko - lez i nie przemeczaj sie - wytrzymaj jeszcze pare tygodni - moze w
                          drygim trymestrze (na pewno) skoncza sie te plamienia. Bedziesz sie wspaniale
                          czula...mnie zaczelo mdlic rano - i chce tylko kwasnego i kwasnego - wszystko
                          skrapiam cytryna.....
                          Mariolka - wiesz jak przy otwieraniu w kwadraciku ustawisz sobie od
                          najnowszego - to bedziesz miala wszystkie posty pod rzad widoczne - pewnie masz
                          drzewko - to dlatego, trudno czasem znalezc jak ktos napisze w srodku... jak
                          inne dziewczynki - Emania, Eryka, Kattarin- juz doczytalam - Goko jak bedziesz
                          z nia pisala to pozdrow ja i zycz powrotu do zdrowia i na nasz watek smile
                          Jolanta8 - jak synek?
                          Pozdrowionka
                          • mariolka55 Re: nowa mama 30.01.06, 18:17
                            no drzewko mam anie,bo najwole jakossmile
                            • mariolka55 Re: nowa mama 30.01.06, 18:21
                              musze miec drzewkosmile bo inaczej mi jest tak jakos dziwnie ,nie moge sie
                              połapacsmile a do drzewka sie przyzwyczaiłamsmile
                              • mariolka55 Re: nowa mama 30.01.06, 18:24
                                albo spróbuje od najstarszego,to bedzie podobne do drzewka a nic nie przeoczesmile
                                • anie5 mariolka - drzewko 30.01.06, 18:32
                                  jak wolisz - ja od najnowszego zawszesmile
                                  a jak w ogole sie czujesz?
                                  • emania29 Re: mariolka - drzewko 30.01.06, 20:24
                                    coś się namąciło
                                    ja mam zawsze ustawione drzewko ale dzisiaj coś zaczęłyście się wpisywać w
                                    środek więc ustawiłam od najstarszego i tak do was napisałam...ale jak potem
                                    ustawiłam z powrotem na drzewko to mój wpis też jest w środku??? pogóbiłam się
                                    i nie wiem jak mam pisać żebyśmy mogły się czytać pokolei????
                                    • emania29 Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 20:38
                                      no to narazie będe pisać od najstarszego
                                      Daniczku ale tempka!!!! mam nadzieję że to progesteron i fasoleczka a nie
                                      jakieś przeziębienie!!!! a odebrałaś meila z moimi wykresami??? przesłałam ci
                                      bo pisałaś coś o tempce trójstopniowej a mi się wydaje że ja zawsze mam taką???
                                      Katrin zdrowiej szybciutko bo tęsknimy!!!!
                                      Goko leż!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co to za wstawanie!!!!!!!!!! ja będe musiała
                                      leżeć przez 8 miesięcy a ty tygodnia nie możesz wytrzymać!!!!!!!!!!
                                      mariolka fajnie że już jesteś smile to ty już po starankach? a na kiedy
                                      przewidujesz testowanko??? bo ja myśle o Walentynkach
                                      Jola widze ze wybrałaś rehabilitację w formie zabawy- to dobrze. Są chyba dwie
                                      metody i ta jest zdecydowanie mniej traumatyczna dla dzieci tylko wymaga
                                      poświęcenia więcej czasu. Mojej siostry dzidziuś też miał zespół napięcia
                                      mięśniowego i też tak ćwiczyła z nim i wszystko jest ok ma już 8 latek
                                      • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 20:47
                                        a i jeszce mam pytanko
                                        jak myślicie takie grzebanie w pisiulce tym od monitoringu nie przeszkadza
                                        plemniczkom w ich drodze do jajeczka?????????????
                                        • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 20:54
                                          Emania rozbawiłaś mnie do łez tą ucieczką z pracy na sexik, fajne to było, smile)))

                                          grzbanie i monitorowanie nie zaszkodzi, chociaż wiesz co jest grane , papa i
                                          owocnych przytulanek wink
                                          • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 22:25
                                            Emania - ale sie usmialam smile super te wyniki monitoringu - to jeszcze
                                            poprawcie jutro rano smile a walentynki - juz nie moge sie doczekac na wasze
                                            testowanko........teraz kolej na Danika - jola - nowa mama zaczela cykl razem z
                                            Kattarin - i niedlugo tez zafasolkuja i zmienimy watek na ciazowy!!!!!!!!!!
                                            Goko bedzie szefowa watku, bo pierwsza.....
                                            Goko - a od kiedy zaczelas biegac do ubikacji? ja mam teraz 6 tydzien i 2 dni.
                                            Dzis to bym sie najlepiej octu naila - zartuje....
                                            Jutro tez zostaje w domku i odpoczywam, bo ostatnio to biegam i nawet w weekend
                                            nie mialam czasu dla siebie i na leniuchowanie. musze Wam powiedziec, ze jak
                                            wracam ze szkoly okolo 12 - to padam i spie ale zaraz potem mam zajecia na
                                            silowni i wiecie co tak mnie one podnosza, ze juz nie czuje sie zmeczona -
                                            wrecz przeciwnie- energia mnie rozpiera. jestem pewna, ze gdyby nie te zajecia
                                            to przesypialabym cale popoludnia smile
                                            Goko - masz juz brzuszek lekki? ja nic - troche wzdety jak przed @...a juz bym
                                            chciala miec smile
                                            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 22:46
                                              ha ha widze ze Emania masz ten sam problem co jasmile nie mozesz wpisów znalezcsmile
                                              tez se teraz ustawiłam od najstarszego,to moze nie bede szukac gdzie to jest
                                              teraz napisanesmilesmilewogóle Emania z tego co cie troche po wypowiedziach poznałam
                                              to mi sie wydaje ze jestes zajebiscie do mnie podobna smile


                                              Emania testujesz w walentynki??? hura ja tezsmile jak wytrzymam i wczesniej mnie @
                                              nie nawiedzi:smile

                                              ciocia Mariolka wróciła to wateczek troszku drgnałsmile

                                              Anie ja to latałam sikac zanim test zrobiłam,wtedy jeszcze nie wiedziałam ze to
                                              od ciazy dopiero pózniej skojarzyłam,a "rozmówki z kibelkiem" to sie zaczeły
                                              gdzies tydzien-dwa po tescie i nie były takie strasznie silne ale troche
                                              uciazliwe i ogólny wstret do prawie kazdego jedzenia,naszczescie ok.3-
                                              mies.przeszło

                                              Gosiu mysle ze u ciebie tez niedługo te przykre objawy ustapia,typu
                                              kibelkowegosmilea najwazniejsze zeby to zagrozenie mineło,bo to psychicznie daje w
                                              kosc no nie???
                                              tak ze lez i zjadaj lekarstewka i słuchaj sie lekarzasmilea bedzie dobrze!
                                              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 30.01.06, 22:50
                                                chyba tez se kupie jakiegos uzywanego laptopa i po pieniadzach,byle tylko
                                                internet chodził ,bo sie bijemy z mezusiem o kompa!!!!!!!!!!
                                                musze luknac na alegro
                                                • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:14
                                                  No to ja dzisiaj tu jestem pierwsza!!!
                                                  Witam wszystkie!!!

                                                  Emaniu widzialas moja szok tempke????? Niestety to nie progesteron a zatrucie,
                                                  ktore wywolalo w konsekwencji taka tempke. (Pisalam o tym wczesniej.) Dzisiaj
                                                  juz lepiej 37,3, ale nie wiem czy jest wiarygodna przez to zatrucie. Moze byc
                                                  nizsza, ale taka wpisze w wykres a co mi tam. @ jak ma przyjsc to i tak
                                                  przyjdzie. Przepraszam Cie slonko, ale z tego wszystkiego zapomnialam napisac
                                                  Ci, ze widzialam Twoje wykresy, ale na moje niewprawione oko nie potrafie Ci
                                                  powiedziec czy wszystkie byly trojfazowe. Moze napisz na starajacych sie i
                                                  wklej swoje wykresy. Tam moze Ci wiecej powiedza na ten temat bo duzo jest tam
                                                  teraz tego typu watkow. Dziewczyny chwytaja sie kazdej mozliwosci, zeby nie
                                                  stracic nadzieji. Tak jest tez ze mna a jak to sie zakonczy to juz za kilka dni
                                                  sie dowiemy. Ja nie moge teraz pisac o objawach bo wszystko moze byc zaklucone
                                                  tym zatruciem, wiec musze czekac do @, moze nie przyjdzie.

                                                  Tak dziewczynki, ja chce zebysmy sie wszystkie przeniosly juz z tego watku na
                                                  ciazowy, bo sie tu troszke zasiedzialysmy.

                                                  Pozdrowionka dla wszystkich i zycze milego dnia!!!

                                                  PS. Emaniu jak tam przytulanka??? wink
                                                • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:16
                                                  cześć kobietki!

                                                  Anie jak ja Ci zazdroszczę, ja normalnie jem jak żołnierz albo jakiś więzień,
                                                  lodówka pełna a ja jem grzanki puste ładnie wypieczone i piję wode mineralną,
                                                  bo mimo, że lubię herbatkę na samą myśl o niej ściska mi żołądek, więc na razie
                                                  dałam sobie spokój.

                                                  Ja dzisiaj mam wizytę, zobaczymy co lekarz powie, rano jednak pojechałam na
                                                  badania zobaczyć co i jak, ludzi nie było, wię trwało to chyba tylko 10 minut.
                                                  Ja mimo, że dużo piję sikam jakby już mniej, nawet noc w miarę przesypiam. A co
                                                  do brzuszka mimo braku apetytu chyba trochą rośnie. Talia jeszcze jest, ale
                                                  brzuszek się lekko zaokrąglił.

                                                  idę chyba pospać troszeczkę, bo w nocy kręcę się na łóżku strasznie.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:20

                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:27
                                                    witam dziewczyny
                                                    czy mogłybyscie zerknac swoim bardziej doswiadczonym okiem na moja temperaturke?
                                                    tylko nie da sie wkleic wykresu,wiec musicie sie zalogowac nick-meggii i hasło
                                                    takie samo tylko przez jedno i na koncu,bardzo was proszesmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:30
                                                    danik no twój wykres nie ma cosmileale czym ty sie tak biedactwo zatrułas?
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:39
                                                    Mariolka owulke mialas 14 dnia cyklu albo 15 bo teraz juz ladnie rosnie.

                                                    A czym sie zatrulam to nie wiem. Caly dzien chodzilam jakas taka dziwna a
                                                    wieczorem byl punkt kulminacyjny. Siedzac tak nad miska wspominalam jak to bylo
                                                    w pierwszej ciazy i sie wystraszylam, ze najprawdopodobniej znowu mnie to
                                                    czeka. Brrr.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:46
                                                    no chyba 14 w niedziele,temp.sie pokrywa z testami owulacyjnymi,to chyba wtedy
                                                    była,ale zaskoczyła mnie,bo spodziewałam sie ok.16 dc tak jak było w ostatnich
                                                    2-mies.a tu mi wyszła na ksiazkowy 14-dziensmile troche mi sie przez to plany
                                                    przytulankowe pomieszałysmile ale to jeszcze raz dowód na to ze niczego sie nie
                                                    powinno planowac tak dokładnie!!!

                                                    a w pierwszej ciazy bardzo cie meczyło???
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:55
                                                    Fajnie, ze masz tak wczesnie owulke. Ja mam zazwyczaj 18dc a teraz mialam 20dc.
                                                    W pierwszej ciazy meczylam sie od 7tc do 9 miesiaca. Przez pierwsze miesiace to
                                                    bylo straszne i codziennie, a pozniej juz co tydzien, co dwa. Odliczalam tylko
                                                    dni i ludzilam sie, ze to sie juz skonczylo, ale wracalo. Nie moglam byc pewna
                                                    dnia ani godziny. Nie wiem kto to nazwal porannymi mdlosciami?? wink

                                                    Wiesz, od wczoraj zauwazylam u siebie, ze mam mnostwo sliny w ustach. Zaczyna
                                                    mi to przeszkadzac. I teraz nie wiem czy to objaw czy sie nakrecam.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:00
                                                    wiesz co Kasiu,a nie wolisz zatestowac?
                                                    no anie odpocznij trochu dzisiajsmilebo chyba codziennie jestes w locie nie?smile
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:02
                                                    Testowalabym gdyby nie to zatrucie ktore wszystko zaburzylo i tempke i objawy.
                                                    Tak to juz poczekam na @. Powinna byc pojutrze no chyba ,z e II faza bedzie 14-
                                                    to dniowa jak po stymulacji.
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:03
                                                    Ja tez dzisiaj siedze w domku bo jestem jeszcze oslabiona.
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:04
                                                    to lepiej poczekaj, bo i tak nie bedziesz pewna - nawet po tescie - a tak w
                                                    dniu @ wszystko bedzie jasne (**************) smile
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:09
                                                    No czekam. Teraz nawet jestem spokojniejsza niz bylam zaraz po owulacji.
                                                    A jak Ci idzie nauka jezyka?? Chodzisz codziennie do szkoly, czy tylko w
                                                    wybrane dni?? A po co wlasciwie sie go uczysz skoro nie zostaniecie w Danii??
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:14
                                                    to ty danik krótka masz ta druga faze,u mnie trwa 14 albo 15 dni,ale chyba
                                                    15,ja musze dłuzej czekacsmile
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:16
                                                    No to nam sie wyrownuje bo ja czekam dluzej na owulke. Hihi.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:19
                                                    niosmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:21
                                                    to kiedy masz term.@ jutro???
                                                    czyli niedługo sie okazesmile
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:22
                                                    Pierwszy termin @ mam pojutrze, ale chyba II faza bedzie 14 dniowa bo nie mam
                                                    plamien a zazwyczaj zaczynaj mi sie dwa dni przed @.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:27
                                                    kurcze,moze nie przyczłapiesmile
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:34
                                                    ucze sie codziennie - oprocz czwartkow....to dopiero poczatki - i jeszcze duzo
                                                    musze sie nauczyc - najgorsze jest to, ze nie mam nikogo kto zmusilby mnie do
                                                    rozmawiania tylko po dunsku... Ucze siue tego jezxyka, bo we Wloszech pracujemy
                                                    z mezem na takim campingu, gdzie przyjezdza mnostwo dunczykow i wiele tez moich
                                                    znajomych to dunczycy, wiec skoro tutaj jestem to chce sie czegos nauczyc...
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:37
                                                    A no to pewnie Anie. Myslalam, ze przyjechaliscie tylko na troche i
                                                    wyjedziecie, ale jak tak to pewnie ucz sie, ale nie jest to latwy jezyk.
                                                    A jak postrzegasz Dunczykow??
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:41
                                                    bardzo lubie ten kraj i dunczykow - mam wiele przyjaciol smile lubie w ogole
                                                    skandynawie - i uwazam za jedna z piekniejszych w europie - Szwecja - uwielbiam
                                                    i nie przeszkadza mi pogoda nic , a nic....oni sie dziwia, bo marza o
                                                    wloszech , a ja tutaj czuje sie lepiej smile dunczycy - z takiego troszke
                                                    negatywnego spojrzenia - treoszke za bardzo zasadniczy sa (jak to sie pisze?) i
                                                    wszystko planuja na zapas - zupelnie inaczej niz we wloszech - ogien i woda -
                                                    ogien wlosi , woda - dunczycy - wiesz o co mi chodzi?
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:35
                                                    mariolka55 napisała:

                                                    > kurcze,moze nie przyczłapiesmile

                                                    Tez mam taka nadzieje.
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:36
                                                    danik - tak mysle, ze zaraz zadzwonie do mojego lekarza rodzinnego i zapytam,
                                                    czy wczesniej nie moze mi juz zrobic tych badan...- dopiero mi wyznaczyli na 9
                                                    marca - a to bedzie juz 11 tydzien - co myslisz? zgodza sie?
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:39
                                                    Anie mozesz sprobowac. Ja mialam pierwsze tak jak Ci pisalam w 7tc a pierwsze
                                                    USG a 9tc, ale ja bylam przypadek specjalny. Jednak mozesz to wymusic. Powiedz,
                                                    np. ze Twoja mama miala problemy i Ty tez sie boisz, bo inaczej to oni ciaze
                                                    traktuja zupelnie swobodnie, ale rozumiem, ze Ty mozesz sie denerwowac. Badz
                                                    stanowacza to powinno sie udac.
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:42
                                                    to zaraz do nich sie wybieram - i zdam wam relacje smile
                                                    przychodnie mam zaraz kolo domu smile
                                                    trzymajcie kciuki
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:52
                                                    hej kobietki, ale się rozpędziłyście...

                                                    Mam pytanko do kobietek po ciążach, co ile w czasie ciąży chodziłyście do
                                                    lekarza???, bo ja coś zaczynam sie martwić, że finansowo nie wydolę jak tak
                                                    dalej pójdzie.

                                                    Mariolka owu prawdopodobnie w 14 dc, ale mogła być też w 15 z reguły około 24-
                                                    36 h po pozytywnym teście i może być już w kolejnym 1 lub nawet 2 dniu wzrostu
                                                    po wielkim spadku, pamiętam razem z Kattrin miałyśmy tak w jednym cyklu,
                                                    potwierdzone monitoringami.

                                                    Anie ja robiłam podstawowe badania morfologia, mocz i cukier we krwi.

                                                    Daniczku oj oby nie przyszła @, temperaturka wygląda piękniesmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:11
                                                    no ja Gosienko chodziłam co 3-4 tyg.bo sobie poszłam juz od 4-miesiaca na
                                                    zwolnienie,kazda wizyta 50 złsad
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 10:47
                                                    a jak sie mowi USG ? musze im wytlumaczyc, ze wazne jest dla mnie usg smile
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:11
                                                    Anie USG to "scening", nie wiem czy tak sie pisze. Wymawia sie miekko i
                                                    przez "k".
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:28
                                                    dzieki danik, wlasnie wrocilam z przychodni i zmienili mi date badan na 21
                                                    luty - tzn. to beda tylko badania krwi, moczu, morfologia....po nich wyznacza
                                                    mi usg - ale juz o wiele lepiej - nie musze czekac do 9 marca.....
                                                    powiedzialam sekretarce - ze wyjezdzam na poczatku marca na dwa tygodnie (i to
                                                    prawda, musze wyjechac - na 5 dni do Niemiec smile male klamstewko) powiedzialam,
                                                    ze chcialabym byc spokojna i pojechac na luzie....a tak to bede sie tylko
                                                    martwic - i ona sie zgodzila, powiedziala, ze 21 luty to bedzie moj 9 tydzien i
                                                    ze jak najbardziej to juz czas na badania.... - szkoda, ze wczesniej na to nie
                                                    wpadla - ale wszystko dobre co sie dobrze konczy!!!
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:31
                                                    A mowisz jakim jezykiem?? Juz dunskim??
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:33
                                                    nie krzycz.........angielskim - woem, ze powinnam juz zaczac - jeszce brakuje
                                                    mi troszke - wiesz jak to jest w pewnym momencie, przechodzi sie przez prog i
                                                    zaczyna sie mowic....tak mialam z wloskim - czekam cierpliwie, az stanie sie
                                                    tak z dunskim..........
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:49
                                                    Nie krzycze bo ja tez dlugo balam sie mowic.
                                                    A Twoj maz jest Polakiem czy Wlochem??
                                                    Moj jest Dunczykiem to mialam tlumacza. Hihi.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:54
                                                    ale jedziecie dzissmile wyjde na pół godz.i nie moge nadazyc smile
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 11:59
                                                    moj maz jest wlochem ale zna dunski...wiec probuje zagadywac do mnie po dunsku
                                                    i dobrze - on tez tak jak ja jest zakochany w Danii smile
                                                    Mariolka - za dwa tygodnie mam wolny caly tydzien w szkole - to dopiero bedzie
                                                    sie dzialo - bede pisac, a pisac smile
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 12:35
                                                    I dobrze, bo ostatnio bylo cicho. kattrin bedzie miala co czytac i Goko i inne
                                                    dziewczyny.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 12:41
                                                    niosmile ja ostatnio jak weszłam po 3-dniowej przerwie!!! to myslałam ze bede
                                                    miała czytania!!!! a co było???? pare postówsad
                                                  • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 23:31
                                                    Cześć smile
                                                    U mnie dziś 22dc i ten cykl zaliczam do straconych, bo był najprawdopodobniej
                                                    cyklem bezowulacyjnym, a poza tym dopało mnie jakieś zapalenie (albo jakieś
                                                    wiruski), bo na cytologi wyszła II klasa zaszeregowania. Co i jak dowiem się
                                                    dopiero w poniedziałek.
                                                    W 20dc byłam u ginki (nowej, bo zmieniłam) i chyba wreszcie trafiłam na taką
                                                    która zna się na rzeczy. Przepisała mi duphaston i od przyszłego cyklu zaczynam
                                                    leczenie (jeśli oczywiście pozwoli mi ginka, bo będę brała coś na te bakterie).
                                                    Mam nadzieję, że to nic poważnego i że szybko się tewgo pozbędę.
                                                    Pozdrawiam i trzymam za Was kciukasy, bo ja odpadam w tym cyklu.
                                                    A w przyszłym zaczynam monitoring, a jeśli tam wszystko będzie ok, to wtedy idę
                                                    do szpitala na gruntowne badanka, a jeśli i tam wszystko będzie ok, to wtedy
                                                    zabieramy się za mojego M (już go nastawiam psychicznie).
                                                    Dzisiaj dałam się namówić Mężowi i jedziemy od 18-20 sierpnia na mistrzostwa
                                                    motocyklowe do Brna (Moto GP), zobaczymy czy mi się spodoba (bo moje Kochanie
                                                    ma świra na punkcie motocykli). Bardzo ubolewa nad tym, że musiał sprzedać
                                                    swoje cacko jak zaczęliśmy się budować, więc chcę mu to wynagrodzić i w
                                                    sierpniu Moto GP, a na przyszłe wakacje będzie mógł kupić sobie motocykl.
                                                    Pierwszą dłuższą podróż odbędziemy do Anglii do mojego brata i bratowej.
                                                    Na jutro wzięłam sobie urlopik i jadę z moim M do Poznania po odbiór uprawnień
                                                    budowlanych, uwielbiam takie wycieczki, a przy okazji odwiedzimy męża dziadków.
                                                    Staram się nie myśleć o tym straconym cyklu, M też próbuje mnie czymś zając,
                                                    żebym się nie dołowała.
                                                    Pozdrawiam i do następnego klikania smile
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 09:54
                                                    czesc wam,
                                                    dzis leniuchuje w domu i nigdzie sie nie ruszam smile wagary w szkole smile
                                                    Mariolka - zeknelam na Twoj wykres i tak jak juz Danik pisala 14dc - owulacja -
                                                    jaka ksiazkowa smile teraz czekamy na 14.02 test smile
                                                    danik - kiedy ty testujesz....juz nie moge sie doczekac - bardzo chcialabym aby
                                                    sie udalo i to zatrucie wynikalo z innej przyczyny??
                                                    Goko - jakie badania musialas zrobic - ja dopiero 9 marca ide na badania.. sad
    • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 12:43
      wiecie ja troche zaniedbuje rodzine przez to forum,cały czas siedze przy kompie
      tak mnie wciagło!!!!!
      dawniej siedziałam na alegro i to było w sumie gorsze ,bo dodatkowo
      kosztowne,cały czas cos licytowałam hihihi
      • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 14:33
        jeszcze nie po obiadkusmile
        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 17:20
          co sie z wami stałosmile???
          • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 17:56
            Melduje się smile ale żeście naskrobały już nie pamiętam co przeczytałam!
            Daniczku ale ten czas zleciał już tylko 2 dni do finału smile
            Mariolka mnie też wydaje się że u ciebie owu 14-15dc! ładnie tempka skoczyła!
            bo moja to taka jakaś leniwa sad
            U nas z rana jeszcze przytulanko było.... i czekam na efekty. Może jutro
            przejde się jeszcze na monitoring zobaczyć czy owu była.? Dziś z rana to
            jeszcze miałam taką ślizgaweczkę w postaci śluziku że cho smile cho smile a teraz już
            spokój więc może już pękł ten pęcherzyk?

            Goko też tak miałam w ciąży na herbatke, tak normalnie to pije z 10 dziennie a
            w ciąży ledwo 2
            • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 18:00
              Ciekawe ile w tym cyklu znajde u siebie objawów ciąży??? smile pewnie za 2 dni
              zaczne coś wymyślać. Teraz jak mi na monitoringu facet powiedział ze pęcherzyk
              po prawicy to odrazu zaczęło mnie tam coś kuć.. siła sugesti czy co???
              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 18:09
                no chyba taksmile mnie tez juz kłujesmilea koncem tygodnia to bede miec przerózne
                objawysmile
                • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 19:03
                  A u mnie sluzik zaczyna sie zmieniac z bialego na przezroczysty i juz zaczynam
                  sie bac.
                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 31.01.06, 22:16
                    cześć kobietki!

                    pewnie śpicie lub się przytulacie wink

                    ale Wam dobrze, hihi ja już po wizycie u gina, zwolnienie napewno do końca
                    lutego, chociaż potem będzie następne, więc czeka mnie ok 6 tygodni w łóżku, o
                    zgrozo jak ja to przeżyję..., odpoczywać, żadnego seksu, dbać o siebie i dzidzię

                    Dzidzia rozwija się ładnie już całkiem duża na tym dzisiejszym usg była, potem
                    wstawię fotkę, wg lekarz to 8 tydzień (po wymiarach) zaraz ja sprawdzę te
                    wymiary w tabelach. Pokazał jak bije serduszko (to już kolejny raz widziałam).
                    No i kazał oszczędzać się do około 14 tygodnia, nospę brać już tylko doraźnie
                    jak będzie brzuszek pobolewał, a duphaston zmniejszyć do 1 tabletki dziennie
                    (powiedziałam mu, że bałam się leki sama odstawić). Kolejna wizyta za 3
                    tgodnie.

                    Ja w tym łóżku to chyba zwariuję, leżę dopiero tydzień a mam conajmniej 4-6
                    tygodni jeszcze, brak mi słów dzisiaj na ten temat, muszę się chyba z tym
                    przespać (nic innego mi nie pozostało).

                    trudne to dla mnie jest, ale jak mus to mus

                    dobrejnocy Wam życzę smile
                    • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 07:18
                      Goko,
                      Bardzo sie ciesz, ze dzidzia sie ladnie rozwija - tygodnie leca w expresowym
                      tempie smile
                      zobaczysz, szybko mina te tygodnie w lozeczku, zajmij sie ksiazeczkami
                      i ...soba - zawsze narzekamy, ze nie ma czasu na takie rzeczy - teraz to
                      wykorzystaj...my bedziemy Ci dopingowac smile
                      Czekam na zdjecie smile
                      Pozdrowienia
                      • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 07:21
                        Anie uprzedzilas mnie. Hihi.
                        • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 08:40
                          cześć kobietki!

                          Daniczku jeszcze nie wszystko stracone, poczekajmy... nie smuć się Kochana,
                          musi sie w końcu udać.


                          Tak Anie tak jak mówisz musiałam wyszukać dobre strony tej sprawy bo inaczej
                          nie można.
                          no tak przespałam się z problemem i też znalazłam dobre strony tego:
                          1. w pracy może mnie bardziej docenią, jak mnie nie będzie wink
                          2. Nadrobię zaległości w czytaniu i ogladaniu filmów
                          3. Przede wszystkim poukładam i poopisuję zdjęcia do albumów, mam ich cały
                          karton i nigdy na to czasu nie było, hihi, teraz będzie go aż za wiele
                          4. no i ogółem zastopuję trochę, pośpię dłużej, poleniuchuję itp, bo tak trzeba.

                          Dzisiaj wstałam i chciałam moim chłopakom zrobić kanapki do pracy i do szkoły
                          (taka dobra żona i mama chciałam być), jak tylko otworzyłam lodówkę to okazało
                          się, że mój pomysł to bardzo duży błąd, więcej tego nie zrobię sad(( (skończyło
                          sie na męczarniach i wymiotach, a nic nie jadłam jeszcze).

                          Teraz zgłodniałam i zjadłam grzankę z nutellą i wypiłam kubek mleka, mam
                          nadzieję, że to nie będzie kolejny błąd.
                          • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 08:56
                            Goko podoba mi sie plan, zwlaszcza 3 punkt, bo tez to mnie czeka.
                            Niestety u mnie to juz koniec. Zaczely sie plamienie. 15-ty cykl na straty.
                            Przepraszam Was, ale musze na troche zniknac bo jest mi smutno tym bardziej, ze
                            @ jeszcze nie ma. Brzuch juz boli wiec pewnie niedlugo przyjdzie. Za kilka dni
                            bedzie lepiej.
                            Pozdrawiam.
                            • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:01
                              Daniczku nie opuszczaj nas na długo, jeżeli chcesz chwilę przerwy od forum ,
                              zrozumiemy i nie smuć się aż tak bardzo, jest jedna dzidzia będzie i druga,
                              zobaczysz, uda się!
                              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:11
                                hejo
                                podpisuje sie pod tym co napisała goko!!! teraz danik wiem jak sie czujesz!
                                tez sie tak czuje w dniu @,ale potem od nowasmile
                                Danik a próbowałas juz wszystkie metody przytulankowe? tzn. czesto,rzadko,z
                                postem,co 3,4-dni........
                                • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:18
                                  goko mi tez sie najbardziej podoba punk 3-ci,tez mam kilka klisz
                                  niewywołanych,w komputerze tez juz robie porzadek ze zdjeciami którys miesiacsmile
                                  i czas to ja mam tylko jakos mnie tak schodzi...

                                  lez,i tak nie masz zle bo morzesz wstawac a co jak nieraz babki leza plackiem i
                                  nawet na siku nie moga wstac???? to dopiero jest ból
                                  i zadnych kanapek nie rób!to duze chłopaki ,poradza sobie! oni tobie niech
                                  teraz robiasmile
                                  a do wiosny moze juz bedziesz na chodziesmile
                                  to przyjemnego odpoczywankasmile
                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:19
                                    a co tam anie u ciebie???smile
                                    • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:26
                                      a Jolka-nowa mama? nic sie nie odzywasz ostatnio do nas??? co u ciebie???
                                      • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:44
                                        Cześć dziewczyny od dłuższego czasu czytam wasze pościki.
                                        U mnie w tym miesiącu jest wielka niewiadoma.Czeska na @ który ma przyjść w
                                        sobote zobaczymy co będzie.
                                        Pozdrawiam
                                        • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 09:50
                                          to mój pierwszy cykl z testami owulacyjnymi Ewy wszystko ok.
                                          Pod wpływem wydażeń z moją koleżanką postanowiłam też zatestować i wyszła mi
                                          słabiutka ,bladziutka kreska w tescie ciążowym dziś to powtórzyłam i co zero
                                          nic .Załamka,teraz tylko czekam na okres.
                                          • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 10:16
                                            witam cie kasiusmile
                                            ja cie znam pisałas kiedys na moim watku,jestes z helu tak?
                                            przyłacz sie do nas,moze nie na długo ,bo skoro była raz kreseczka to cos to
                                            znaczysmilezreszta my wszystkie mamy zamiar przeniesc sie na ciazowysmilesmile tylko
                                            czekamy na komplet hihismile
                                            a w którym dniu robiłas ten test ,gdzie wyszła kreseczka? i jakiej firmy? a
                                            jakiej firmy robiłas dzis?i czy obydwa z rannego moczu???
                                            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 10:37
                                              jaka u was dziewczyny pogoda???
                                              bo u nas zarambista!swieci słonko i wogule jakos tak przyjemniesmile
                                              ide zaraz na spacer z małym,wpadne po południu
                                              naraskasmile
                                              • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 11:28
                                                Cześć Mariloka masz racje to ja we własnej osobie.
                                                Jeśli chodzi o dzień testowania to pierwszy test był 21dc a drugi był dziś
                                                czyli 26dc.Oby dwa testy były testami od Ewy.analityk1 i oczywiście ,że były z
                                                porannego moczu.Nie wiem co z tego będzie zobaczymy co Bóg da ,chodz bardzo bym
                                                chcia.la żeby to było juz teraz.


                                                jeśli chodzi o pogode to na Helu jest dziś ponuro ,temperatura jest dodatnia +5
                                                ale brak słońca(wczoraj to pięknie świeciło).
                                                Pozdrawiam
    • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 07:20
      Witam wszystkie!!!
      Dzisiaj zaczal sie nowy miesiac i coraz blizej jestesmy wiosny. Juz nie moge
      sie jej doczekac. Ale jeszcze wczesniej czekaja nas Walentynki i wszystkim tym,
      ktore beda testowaly w jej okolicach zycze, aby mialy dobre wiesci dla swoich
      mezow. Ja mam dodatkowo 17 lutego 5 rocznice slubu i myslalam, ze tez bede
      miala radosna wiadomosc dla meza, ale sie nie zapowiada. Tempka dzisiaj spadla
      i koniec z wykresem trojstopniowym. Jest mi troche smutno bo to pierwszy spadek
      tempki od owulacji, nie liczac tego po zatruciu. sad
      Pozdrowionka!!!
      • nowa_mama75 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 11:29
        Danik trzymaj sie.
        Ja dwa dni temu przeżywałam to samo. Tyle tylko, ze to mój 4 cykl starań. Ale
        na dziecko jestem zdecydowana już od dwóch lat, tylko mój mąż dojrzał do
        dziecka dopiero teraz. Tak więc na dziecko (drugie) czekam już dwa lata. I
        chyba jeszcze trochę poczekam.
        Mariolka ja narazie odpadam. Napisałam w innym wątku z jakiego powodu. Może się
        doczytaszsad
        Ale tak się przyzwyczaiłam, że bedę tutaj zaglądać.
        Pozdrawiam wszystkie starające się i te, które juz zaciążyły.
      • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 11:33
        witam dziewczynki,jak samopoczucie dzisiaj?


        ja pije cały czas herbatkę z limonką i czytam Was bezustannie
        a gdzie nasza kattrin1? dalej biedoczka chora

        dzisiaj mija pierwsza rocznica zajaścia w ciąże dokładnie zaszłam 1.02.2005 a
        dowiedziałm się fakt dopiero o niej w Walentynki ale moze u Was też bedzie w
        tym miesiącu pięknie jak u mnie zeszłego roku więc laski wysyłam fluidki juz
        nie ciążowe ale bobaskowe --łapcie--
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************
        ********************************************************************************

        tyle bobasków Wam zyczęsmile to ja dalej uciekam do limonki i zyczę Wam miłego
        dzionka!
        • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 14:40
          hej kobietki!

          właśnie zjadłam obiadek i kładę się spać, wink)

          no jeszcze spróbuję pomarańcza i grejfruta podziobać.

          wstawiłam nowa fotką w moim opisie pod stopką.
          • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 15:11
            czesc jola8,czytasz nas,to czemu tak rzadko piszesz????smile

            jola-nowa mama,no doczytałam sie,bardzo mi przykrosadnie wiem co napisac bo nie
            znam sytuacji,ale jakbys sie chciała komus wygadac na priva słuze pomoca,mam
            nadzieje ze wam sie to wszystko jakos poukłada

            u mnie tez jakos dziwnie,od wczoraj zaczał mnie znowu ten brzuch
            smyrac.....bolał mnie przed @ i teraz znowu,tzn.nie boli tylko dak delikatnie
            własnie smyrasad i mnie to niepokoi,jak nic nie wyjdzie w tym cyklu,a zbytnio
            sie nie nastawiam to chyba bedzie trzeba pania doktór odwiedzicsad
            moze nastepny cykl tez spróbuje z monitoringiem? tak z ciekawosci? i własnie
            ile wy płacicie za jedna wizyte? bo to trzeba kilka razy isc no nie???
            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 15:13
              ale ja pisze doktór=doktor smile
            • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 15:42
              czesc dziewczyny, jestem tu nowa, calkiem niedawno szukalam bialej listy gin. i
              trafilam na cacko, jakim jest to forum smile
              bardzo sie ciesze bo mam mocną potrzebe pogadania z kims, kto mnie zrozumie - bo
              czuje to samo co ja...
              półtorej roku temu postanowilismy się nie zabezpieczać i stwierdziliśmy, że
              chcemy mieć dzidzię, niestety nie mamy do dziś sad
              coraz bardziej mnie to dołuje i nie mogę przestać o tym myśleć, niestety
              pojawilo się u mnie podejrzenie, że mam niedrożne jajowody i mam mieć badanie
              drożności, cholerka boję się strasznie, bo to ponoć bolesne.
              jeśli któraś z was miała HSG, to please, powiedzcie mi jak to jest naprawdę,
              nastawiam się do tego zadaniowo, ale stres mnie nie opuszcza. poza tym, myślę,
              że to też mnie zablokowało, bo od kiedy usłyszałam (w listopadzie) że może to
              być przyczyną problemów z zajściem w ciążę, nie moge przestać o tym myśleć uncertain
              będę wdzięczna ja jakikolwiek przejaw babskiej solidarności...
              ja w każdym razie trzymam mocno kciuki, za wszystkich starających się i życzę
              powodzenia, a tym, którzy już się wystarali (*) zdrowych fasolek!!!
              sorki za długość wywodu...
              p.s. kupuję testy u Ewy i zaczynam za 2 dni (może tym razem) pozdr.B.
              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 16:18
                WITAJ BEAsmile
                ja nic nie wiem o takim badaniu,ale ze non-stop łaze po forum(jakies juz
                uzaleznienie chybasmile)to natrafiłam kiedys na watek w którym dziewczyny pisały
                własnie o tym badaniu,ponizej masz linka do tej stronki,moze znajdziesz cos dla
                siebie:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=35549090&wv.x=1&a=35549090)
                • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 16:21
                  przeczytaj sobie w szczególnosci ostatni post,co pisze titulasmile moze u ciebie
                  tez beda takie szybkie efekty po tym badaniusmile tego ci zycze
                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 16:51
                    Hej Mariola

                    dzięki za odpowiedź, właśnie sobie poczytałam i mam nadzieję, że będzie dobrze,
                    najszybciej zrobię to w marcu ale to wersja optymistyczna, najpewniej w
                    kwietniu, do tego czasu będziemy się mocno starać o dziecko, bo i tak nie chcę
                    tego badania.
                    niektóre dziewczyny piszą że to bezbolesne, ale to zależy czy jajowody są
                    drożne, ponoć jeśli nie są drożne i są poskręcane to ból jest okropny, brrryyy,
                    moja koleżanka mówiła, że przez 3 dni nie mogła wstać z łóżka, cholera, biedne
                    baby sad
                    cóż, czego się nie robi?

                    jeszcze raz dzieki, bedę tu wpadać częściej...
                    p.s. czytałam inne Twoje posty, wiedziałam, że mi odpowiesz...
                    dzięki, że jesteś smile
                    pa, miłego popołudnia
                    • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 17:12
                      Witaj nowa koleżanko Bea1978!

                      Wiesz na temat badania ja też nic nie wiem, nie robiłam, nie było takiej
                      konieczności, bo mam juz jedno dziecko, nie ma obecnie bardzo ważnej osoby,
                      rozchorowała się Kattrin1 - ona była na badaniu, więc jak wróci pewnie coś Ci
                      napisze, zagladaj do nas częściej.

                      a tak na marginesie też często słyszałam, że wiele dziewczyn zachodzi w ciążę
                      akurat po tym badanku smile

                      poza tym blokada psychiczna niestety robi swoje, kiedyś nie chciałam się
                      nabierać na takie wywody, - ale odkąd udało mi się zaciążyć w najmniej
                      odpowiednim momencie, bo miał być cykl bez ovu i w ogóle przeboje z tym
                      wszystkim były, wszystko wskazywało na nie, a jednak udało się i do tej pory
                      nie wiem dokładnie którego dnia co i jak - uwierzyłam, że ma to wpływ smile
                      • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 18:47
                        czesc dziewczyny....
                        tak mnie dzisiaj zmoglo po powrocie do domu, ze nawet nie poczytalam was dobrze
                        i zasnelam i obudzilam sie teraz........czuje sie jak pijana smile
                        witam nowa kolezanke smile niestey nic nie wiem na temat tego badania ale
                        slyszalam, tak jak juz Goko mowila, ze wiele dziewczyn po tym zabiegu zachodzi
                        w ciaze smile takze glowa do gory!!!!!
                        Goko - podobaja mi sie twoje plany - ja tez mam tyle zaleglosci do porobienia w
                        domu - zdjec itp....pamietam, ze zawsze sobie planowalam, jak zajde w ciaze i
                        bede miala duzo czasu...........to wszystko uporzadkuje smile na razie jeszcze
                        sie wsztrzymam ale w razie czego to nudzic sie nie bede smile Goko - jak bedziesz
                        potrzebowala pare ksiazek do polecenia to mam pare fajnych, lekkich tytulow smile
                        pozdrowionka dla wszystkich dziewczynek
                        P.s Daniczku - przykrusio - moze nie wszystko stracone - tez mialam plamienia
                        na poczatku??? a jak przyjdzie @ to pamietaj, ze znow nowy cykl, wiosna nowe
                        sily smile trzymaj sie!!!
                      • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 19:05
                        Hejka
                        Witam nowe foremki smile

                        Goko ale ten twój dzidziulek już duży!!!!!!!!! Masz takie same objawy jak w
                        pierwszej ciąży????? myślisz już o chłopcu albo dziewczynce???

                        Daniczku nie smutaj się!!! ten twój spadek temp to żaden jak na 37!!!! jak
                        spadnie bardziej to będziemy się martwić... a plamienia też niczego nie
                        przepowiadają!

                        Mariolka już cię coś smyra smile ja mam takie dolegliwości co miesiąc i chyba już
                        się do tego przyzwyczaiłam a i gin nic nie widzi niepokojącego....

                        reszta dziewczynek co z Wami????!!!! Katrin wracaj!!!!!!!!! siuba gdzie
                        ty??????? eryka?????????
                        • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 19:11
                          A u mnie narazie cisza tzn nie wiem czy ta owu w końcu była czy nie???? miałam
                          dziś sprawdzić na monitoringu ale nie poszłam ... może jutro zerkne??? w każdym
                          razie już się nie przytulamy z miśkiem (ostatni seksik wczoraj o 7 rano smile)))
                          tempka wzrosła z 36,3 do 36,5? zobaczymy jak jutro. Objawów narazie zero no ale
                          czego się spodziewać tak wcześnie?!!!
                          • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 19:22
                            Dziewczyny a w jakim momencie II połowy cyklu spada temperaturka?
                            • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 19:25
                              Bo ja niedługo kończe ten cylk i tempka jest ciągle w tym samym miejscu to
                              znaczy 36,8 a do kończa cyklu mam 3 dni w sobote jak nic sie nie uda to będzie
                              @.A temperaturka spada w dzień @ ,wcześniej czy później?
                              pozdrawiam
                              • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 19:30
                                Hej Kasiu
                                U mnie tempka spada dzień wcześniej i wtedy wiem że już nie muszę robić testusad
                                ale u niektórych dziewczyn spada w dniu @ albo np na 2 dni przed... różnie to
                                bywa ! oby ci nie spadła!!!!!!!!!!!!
                                • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 19:36
                                  Pisałam wcześniej jaka jest u mnie sytuacja.Jak pare dni wcześniej testowałam
                                  to wyszła bardzo bladziutka kreska,potem jak potwierdzałam to juz sama nie wiem
                                  czy jest czy nie ma-wiesz może moja podświadomość lub oczy płatają mi figle.
                                  Przez ostatnie 4 dni tempreatura jest stała 36,8 i mam cichutką nadzieje,że
                                  może tym razem.
                                  • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 01.02.06, 23:32
                                    Cześć smile
                                    U mnie dziś 22dc i ten cykl zaliczam do straconych, bo był najprawdopodobniej
                                    cyklem bezowulacyjnym, a poza tym dopało mnie jakieś zapalenie (albo jakieś
                                    wiruski), bo na cytologi wyszła II klasa zaszeregowania. Co i jak dowiem się
                                    dopiero w poniedziałek.
                                    W 20dc byłam u ginki (nowej, bo zmieniłam) i chyba wreszcie trafiłam na taką
                                    która zna się na rzeczy. Przepisała mi duphaston i od przyszłego cyklu zaczynam
                                    leczenie (jeśli oczywiście pozwoli mi ginka, bo będę brała coś na te bakterie).
                                    Mam nadzieję, że to nic poważnego i że szybko się tewgo pozbędę.
                                    Pozdrawiam i trzymam za Was kciukasy, bo ja odpadam w tym cyklu.
                                    A w przyszłym zaczynam monitoring, a jeśli tam wszystko będzie ok, to wtedy idę
                                    do szpitala na gruntowne badanka, a jeśli i tam wszystko będzie ok, to wtedy
                                    zabieramy się za mojego M (już go nastawiam psychicznie).
                                    Dzisiaj dałam się namówić Mężowi i jedziemy od 18-20 sierpnia na mistrzostwa
                                    motocyklowe do Brna (Moto GP), zobaczymy czy mi się spodoba (bo moje Kochanie
                                    ma świra na punkcie motocykli). Bardzo ubolewa nad tym, że musiał sprzedać
                                    swoje cacko jak zaczęliśmy się budować, więc chcę mu to wynagrodzić i w
                                    sierpniu Moto GP, a na przyszłe wakacje będzie mógł kupić sobie motocykl.
                                    Pierwszą dłuższą podróż odbędziemy do Anglii do mojego brata i bratowej.
                                    Na jutro wzięłam sobie urlopik i jadę z moim M do Poznania po odbiór uprawnień
                                    budowlanych, uwielbiam takie wycieczki, a przy okazji odwiedzimy męża dziadków.
                                    Staram się nie myśleć o tym straconym cyklu, M też próbuje mnie czymś zając,
                                    żebym się nie dołowała.
                                    Pozdrawiam i do następnego klikania smile

                                    • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 00:07
                                      Cześć smile
                                      Jutro mam urlopik, ale w piątek w nocy (a raczej w sobotę nad ranem) wpadnę Was
                                      poczytać. Trzymam za Was kciukasy i mam nadzieję że u Was będzie lepiej niż u
                                      mnie w tym cyklu.
                                      Zaczynam się zastanawiać czy kiedykolwiek doczekam się maleństwa.
                                      siuba
                                      • mariolka55 DO SIUBEJ:) 02.02.06, 08:46
                                        czesc siubasmile
                                        dobrze zrobiłas ze zmieniłas gin.ja juz bym to dawno zrobiła na twoim
                                        miejscu,nie uznaje tych.gin.z przychodni
                                        a nie lepiej zaczac od meza? szybciej i taniej,a jak sie okaze ze u niego
                                        chłopaczki okey,to wtedy mozna dokładnie badac ciebie???? tylko on pewnie ma
                                        nadzieje ze go to wogule ominiesmile bo to napewno duzy stres,dla kazdego facetasad
                                        wiesz ja tez buduje domek,własciwie juz wybudowalismy,teraz czeka na
                                        wykonczeniesmile
                                        mam nadzieje ze po tych badankach cos sie wyjasni i przyniesie szybciutki
                                        efektsmile(*)
                                        wpadnij w piatek i wogule czesciej do nas piszsmile
                                        pasmile
                                        • mariolka55 Re: DO SIUBEJ:) 02.02.06, 08:49
                                          acha,jeszcze jedno ja zawsze mam cytologie II grupe i w sumie duzo osób tak
                                          ma,znaczy zawszesmilemiałam robiona 2-razy w zyciusmile w ciazy i potem po porodziesmile
                                          • mariolka55 Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 09:20
                                            witam wszystkiesmile
                                            spicie jeszcze????
                                            • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 09:52
                                              Cześć dziewczyny!
                                              Dzięki za odpowiedzi, i powitanie na forum smileWierzę, że dzięki tym spotkaniom
                                              tutaj będzie mi lżej przechodzić przez wiele rzeczy, można się komuś
                                              przynajmniej wygadać smile

                                              Jak mówiłam, będę tu zaglądać i pisać częściej, bo tak jak Wy tez marzę o dziecku...
                                              Zbliża się czas przytulaczków, więc po raz kolejny szykujemy się "do boju" smile

                                              Szczerze mówiąc nie bardzo wierzę, że się uda (może to błąd) ale jak kiedyś w
                                              końcu zobaczę dwie kreseczki, to chyba oszaleję...
                                              Za wszystkie te, które chcą mieć baby tak jak my, trzymam kciuki!!!
                                              Życzę dużo sił...
                                              pozdr.
                                            • punisherka witam!:) 02.02.06, 09:57
                                              Witam dziewczyny! Dawno nie zagladalam na Wasz watek, widze ze niektore juz sa
                                              mamami, inne zafasolkowaly!wink Gratulacje serdecznesmile Reszte widze dzieciaczki
                                              wystawiaja na probe cierpliwosci,drocza sie maluchytongue_outsmile))) Jak juz im sie
                                              znudzi latanie na skrzydelkach w niebie to sie w konuc wybiora do Was drogie
                                              przyszle mamy smile tymczasem pozostaje byc cierpliwymsmile) hehe. Mam do Was pytanie
                                              bo jestescie w tej dziedzinie juz ekspertkami. Otoz bylam wczoraj u gin.
                                              Okazalo sie ze mam zaburzenia hormonalne ( 2 faza cyklu wogole nie pracuje, co
                                              tez przypuszczalam) Zapisala mi luteine i musze ja stosowac. Mialam monitoring,
                                              ktory wykazal ze mam jeden jajnik wiekszy od drugiego, czy to cos
                                              nienormanlego, w tym natloku pytan to pominelam;/ Czy bedzie to stanowilo
                                              przeszkode przy zajsciu w ciaze? Zmniejsza szanse na nia? Sorki jesli to glupie
                                              pytanie ale podtrzymuje przyslowie, ze sa tylko glupie odpowiedzi, a kto pyta
                                              nie bladziwinkDzieki z gory za odpowiedz.

                                              Pozdrawiam!;]
                                              • kasia.s89 Re: witam!:) 02.02.06, 11:36
                                                Cześć dziewczyny.
                                                Co tam u was ,jak samopoczucie.Temperaturka u mnie nadal taka sama 36,8 za dwa
                                                dni mam mieć okres może tym razem sie uda(ma taka malutką nadzieje).Nic mnie
                                                nie boli nic mnie nie strzyka,no może wczoraj troszeczke pobolewały mnie pod
                                                wieczór jajnik,albo jajniki już sama nie wiemsmile)
                                                Tylko sie modle by tempka mi nie spadła.
                                                Co do tych testów ,o których wczoraj mówiłam to im sie bardzie j przyjzałam a
                                                mianowicie każy sie różni paskiem chodzi mi o długość.Ten pierwszy na którym
                                                widziałam bladziutką kreseczke był najdłuższy a następne coraz krótsze,np.ten
                                                wczorajszy był najkrótszy a druga różowa kreseczka znalazła sie po paskiem z
                                                dołu.
                                                Nie wiem już troche wariuje,najlepiej bym chciała by nadszedł już ten
                                                czas ,albo przyjdzie @ albo nie@.
                                                Pozdrawiam
                                                • kasia.s89 Re: witam!:) 02.02.06, 12:17
                                                  Dziewczyny widziałyście tą informację o nowym forum,o którym ewa ,analityk
                                                  informuje.Rejestrowałyście sie?
                                                  • bea1978 Re: nowe forum:) 02.02.06, 12:52
                                                    hej, jeśli chodzi o nowe forum, to ja się zarejestrowałam, mam nadzieję, że też
                                                    to zrobicie - wygląda ok smile)

                                                    dziewczyny, wiem, że krąży w necie poradnik, który Ewa dołącza do testów "czy
                                                    jestem bezpłodna?"
                                                    zamówiłam testy ale jeszcze ich nie dostałam, od jutra zaczynam testowanie, jak
                                                    nie dojdą, to kupię w aptece, ale ten poradnik chętnie przeczytam... ma go
                                                    któraś z Was?
                                                    Siuba, wiem, że też o niego wcześniej prosiłaś...doczekałaś się? Jeśli mogę, to
                                                    też plosię...
                                                    cmok...
                                                  • kasia.s89 Re: nowe forum:) 02.02.06, 13:00
                                                    Cześć
                                                    Ja też sie już zarejestrowałam.
                                                    Jeśli chodzi o poradni o bezpłodności to troche niżej jest taki post o tej
                                                    tematyce i jest tam dziewczyna WISIENKA 2004, która to ma i przynajmniej wtedy
                                                    rozsyłała innym kobitkom na poczte.Jak zamawiałam u Ewy testy owulacyjne to
                                                    takiego poradnika nie przysyłała.Może trzeba poprosic osobne.
                                                    Pozdrawiam
                                              • mariolka55 Re: witam!:) 02.02.06, 14:44
                                                witaj
                                                no ja ci nie pomogesmilebo nie mam zielonego pojeciasad a ty starasz sie o dzidzia?
                                                czy juz masz?
                                                • mariolka55 Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 14:51
                                                  Kasiu nie wiem co ty kombinujesz z tymi testamismilesmile juz sie pogubiłamsmile
                                                  najlepiej idz jutro(albo jeszcze dzis)na test z krwi i bedziesz juz miała
                                                  pewnosc!!! na moje oko to pewnie ci sie udało,skoro wyszła jakas blada
                                                  kreseczka,to pewnie cosik jestsmilesmile

                                                  A co z reszta dziewuszek????
                                                  anie? goko? danik? katrrin?jola? nowa-mama? eryka? gdzie sie podziewacie???
                                                  zmówiłyscie sie zeby nic nie pisac,czy co?smilesmile
                                                  • nowa_mama75 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 16:16
                                                    Cześć dziewczyny.
                                                    Ja jeszcze mam @, ale i tak nie wiem czy będa jakieś staranka w tym cyklu.
                                                    Narazie zakupiłam sobie termometr elektryczny i od jutra zaczynam mierzyć. I
                                                    tak mam jeszcze trzy tygodnie do owulacji (ostatnia owu miałam dopiero w 25
                                                    dc). Będe mierzyć tempkę, chociażby po to, żeby sprawdzic czy rzeczywiście mam
                                                    owulację. Może w nastepnym cyklu zrobię sobie badania hormonalne. Narazie
                                                    zabrałam się za szukanie pracy. Chyba mam juz dość siedzenia i czekania.
                                                    Jezeli chodzi o cytologię to ja tez mam II grupę.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 16:47
                                                    Wiesz co mariolka masz wielką racje,bo ja chyba tez sie pogubiłam.Dlatego
                                                    koniec z tym.
                                                    A jak tam u Ciebie?
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 18:28
                                                    Mariolka pamiętając twoje hasło weszłam na twój wykresik temp i
                                                    całkiem ...całkiem to wygląda!!!!!! imponująco wręcz pnie się w gorę smile u mnie
                                                    też drgnęło więc może.. może ???!!!! tylko jeszcze tak daleko do testowania!
                                                    jak my to wytrzymamy? Znów w tym cyklu pojawiła się nadzieja i ja wciąż o tym
                                                    myśle...a cyce to już mnie zaczęły boleć od samego ich macania smile Na
                                                    monitoringu nie byłam bo stwierdziłam że i tak nic nie zmienie a po co
                                                    przeszkadzać "chłopakom" w zagnieżdżaniu smile)) Od kiedy zaczeliśmy się znow
                                                    starać to ten cykl wydaje mi się pod względem śluziku, skoku tempki i objawów
                                                    najbardziej owulacyjny smile Nie wiem tylko czy nie za wcześnie skończyliśmy się
                                                    przytulać? ale to pewnie się dowiem w Walentynki!
                                                    A co tam u Daniczka? i reszty dzewczynek? i gdzie nasze ciężaróweczki???
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 18:40
                                                    czesc emania,no chyba sie wszystkie zmówiły zeby nic nie pisacsaddobrze zrobiłas
                                                    ze nie poszłas na monitoring,popieramsmile! ja macam ale kurde nic france jedne
                                                    nie bolasmile myslisz ze wykres dobry?????????? danik sie trochu wczoraj zdołowała
                                                    i chce dychnac na razie,mam nadzieje ze wróci niedługo,a reszta nie wiem???smile
                                                    napewno nie za wczesnie skonczyliscie z tego co czytałam!
                                                    ciekawe co u goko? bo ona ma laptopa w wyrku a nic dzis sie nie odzywa?
                                                    ja jestem dzis 4-dzien po ow.wiec na upartego za jakies 6-dni mogłabym
                                                    zatestowac,ale postaram sie wytrzymac do walentynek,o ile @ wczesniej sie nie
                                                    pojawi sad
                                                    kurcze myslałam ze mi w tym cyklu nie zalezy,ale jednak chciałabymsmile
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 18:55
                                                    Ja bym wcześniej nie testowała. W cyklu w którym zaszłam w ciąże test zrobiłam
                                                    w 10dpo i doopa!!!! ryczałam pół wieczoru sad a po 6 dniach kiedy @ nie przyszła
                                                    test na +....... do tego był to prima aprylis i miś stwierdził że to głupi
                                                    żart smile))
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 19:49
                                                    zartujesz hihihi,dobra postaram sie wytrzymacsmile ale ja jestem
                                                    niecierpliwa,trudno bedzie,no nic bede pracowac nad silna wolasmile
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 20:19
                                                    Pracuj pracuj smile
                                                    Najgorzej jest jak się ma już ten test w domu wtedy nie da się wytrzymać!i 1000
                                                    powodów dlaczego nie wyszedł ! Ale pójście do apteki to już wyprawa dlatego
                                                    taka cwana jestem. Z tego co pamiętam to ty jesteś już zaopatrzona w testy więc
                                                    ćwicz wole smile ja nie mam i grzecznie czekam. Zresztą ja to lubie połudzić się
                                                    do końca
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 02.02.06, 22:12
                                                    dziewczyny....
                                                    juz sie odzywam smile w czwartki mam zawsze caly dzien zajecia i bigam z jednych
                                                    na drugie - wiec nigdy nie mam czasu na internet.....ale juz nadrabiam - choc
                                                    musze sie jeszcze pouczyc na jutro do szkolysad
                                                    u mni ok, bez zmian. czuje sie dobrze, czasem pospie w dzien...jesc mi sie nie
                                                    chce ale mdlosci brak smile smile juz zaraz bedzie 7 tydzien smile
                                                    moja mama przylatuje do mnie w sobote - w moje urodzinki smile i w ogole mam dzis
                                                    swietny dzien - ale to dopiero teraz czuje - jak juz czwartek minal - nie lubie
                                                    go za bardzo......
                                                    pozdrowionka i trzymam kciukasy za zagniezdzanie.......
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 08:08
                                                    czesc aniesmile
                                                    własnie potem sobie przypomniałam ze czwartek i dlatego cie pewnie nie ma smile
                                                    no to powiem ci ze masz w sumie dobrze,bo dla wiekszosci (dla mnie tez) pirwszy
                                                    trymest był niefajny,mdłosci(na szczescie bez wymiotów)zmeczenie,sennosc i
                                                    ogólnie samopoczucie doopasmile dopiero tak pod koniec trzeciego miesiaca
                                                    poczułam sie super i tak zajebiscie sie juz czułam gdzies do konca 7smile a w
                                                    ósmym to sie dopiero zaczełosmile pipki se juz przez brzuch niedopatrzyszsmile
                                                    schylic sie nie da rady,codziennie w nocy wyskoki z łózka przez skurcze łydeksmile
                                                    codzienne pobudki i niespanie od 2-3,30 i myslenie-strach przed porodemsmilepotem
                                                    juz ciezko z boku na bok sie przewrócic,a co dopiero wstac z łózkasmile
                                                    w ósmym tez wygrzmociłam sie na schodach i wyladowałam na tydzien w szpitalusmile
                                                    no tak było umnie,ale to jak tak popatrze z dystansu sa małe niedogodnosci a
                                                    cała ciaze ogólnie wspominam miło i z uczuciem ze to był piekny okres w
                                                    zyciu,no i sam poród tez,nie taki diabeł strasznysmile
                                                    a skoro mdłosci sie nie pojawiły jeszcze,to pewnie cie ta "przyjemnosc"ominiewink
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 09:05
                                                    cześć kobietki!

                                                    no widzę, niektóre niedługo będą testować, Trzymam ogromne kciuki, aby tym
                                                    razem się udało smile

                                                    Maci pozdrowienia od Katttrin jest juz dużo lepiej, pomału zdrowieje, do pracy
                                                    (a co za tym idzie na forum) wraca w poniedziałek, serdecznie Was POZDRAWIA smile

                                                    Anie jak ja Ci zazdroszczę, to pewnie już nie będziesz ich miała, ja mam
                                                    nadzieję, że u mnie niebawem mdłości się skończą, bardzo na to liczę wink

                                                    miłego dzionka dziewczynki, idę do kuchni (a to jest straszne), ale coś jeść
                                                    trzeba, samymi krakersami i wodą mineralną (mam to przy łóżku) nie da się żyć.

                                                    odezwę się później
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 14:00
                                                    czesc gokosmile
                                                    pozdrów katrrin i niech wraca szybko smile
                                                    kciuki trzymaj,niby wydawało mi sie ze mi tak na tym cyklu nie zalezy-ale to mi
                                                    sie tak tylko wydawało.....

                                                    emania co u ciebie??? bo ja juz TRADYCYJNIE zaczynam wariowac,szukam objawy,a
                                                    raczej ich brak,dzis jestem 5 albo 4 dzien po ow.nie wiem czy wytrzymam z tym
                                                    testowaniem,znajac siebie i majac testy w szawce to pewnie niesad
                                                    kurde we wszystkich madrych ksiazkach pisza ze cycuchy bola juz pare dni po
                                                    zapłodnieniu..........
                                                    goko a ciebie bolały tak wczesnie? czy nie zwracałas na to uwagi???
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 14:12
                                                    z tymi cyckami to nieprawda, wcale nie muszą boleć od razu, chyba, że od
                                                    naszego macania, hihihi
                                                    Mariolka nie stresuj sie czekaj cierpliwie, zobaczysz "samo" przyjdzie wink

                                                    Pozdrawiam gorąco
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 14:23
                                                    haha dobrze powiedziec trudniej wykonacsmile
                                                    wiesz ja w tamtym cyklu to tak se wbiłam te cycki do głowy.....ze mnie zaczeły
                                                    bolec,a dodam ze mnie nigdy przed @ nie bola,no i przez to miałam ogromne
                                                    przeczucie ze jestem w ciazy i tu nicsadsadsad
                                                    wiesz i to chyba faktycznie jest siła sugestji...

                                                    a przy pierwszej ciazy,to własnie nie pamietam bóli piersi,pamietam inne objawy
                                                    a tego nie ,wiec mnie pewnie nie bolały,albo bolały delikatnie ze nie zwracałam
                                                    na to uwagi
                                                    nie ma rady,trzeba czekac jeszcze min.tydziensad

                                                    a ty jak?lezysz grzecznie w łózeczku?smile
                                                  • nowa_mama75 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 15:15
                                                    Mariolka a jak Twoje wykresy?
                                                    Napisz mi czy w I fazie cyklu miałas wysoką temperaturę. Ja dzisiaj zmierzyłam
                                                    pierwszy raz i moim zdaniem była dość wysoka, bo 36,7, ale może to jest bez
                                                    znaczenia.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 15:21
                                                    czesc Jolka
                                                    posyłam ci linka do mojego wykresu,niestety nie da sie tak zrobic zeby sie
                                                    wklejał od razu wykres wiec musisz sie zalogowac-nick meggii,hasło takie samo
                                                    tylko na koncu jedno i
                                                    zerknij,ja tez miałam w pierwszej fazie 36,7 potem spadek i wzrost,ow. według
                                                    testów pokryła sie z temp i była ok.14 dc
                                                    www.nmpr.bfe.pl/logowanie/index_logowanie.php
                                                  • nowa_mama75 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 16:10
                                                    Ojej ale Ci spadła w 14 dc. To wtedy miałaś owulację?
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 17:13
                                                    no chyba tak.....
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 17:41
                                                    Hej to jezeli mozna to dolaczam sie do was dziewczynywinkU mnie dzis 36dc,i @
                                                    brak na dzidzie to sie nienastawiam bo w 33dc robilam test ciazowy i nic
                                                    niestety.A wiec @ powinna juz byc,cykle mam 29dni.Juz 2 raz mam taki cyklor
                                                    dlugi.Z tym ze najdluzszy trwal 36dni,poczekam jeszcze troche,i jak sie
                                                    niepojawi szanowna @ to do gin sie wybiore.Z tym ze od stycznia biore Jod na
                                                    tarczyce,lekarz wykryl jak robil mi usg 2 punkty i powiedzial ze moze mi
                                                    brakowac jodu wiec mam go brac 1 tabletke dziennie,ale ze ja panikara jestem to
                                                    sie teraz zastanawiam czy to niezaduzo tego jodu biore bo w kwasie foliowym tez
                                                    to jest 200mikro czegos tam a osobno jeszcze biore 100.Ale on wiedzial ze biore
                                                    kwas foliowy i nic niemowiel.Chyba sie do niego wybiore.Ale sie
                                                    rozpisalam.Pozdrawiam
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 17:52
                                                    Hej dziewczyny a w waszym kwasie foliowym tez jest Jod?Ja kupywalam go za
                                                    granica bo tu tez mieszkam(Niemcy)I jest 200 mikro gramow jodu i 200 mikro
                                                    gramow kwasu foloiowego.Teraz wychodzi na to ze dzienna dawke z jodu mam 300 mg
                                                    A lekarz przepisal mi 100mg.A te pozostale 200 mam z tego kwasu
                                                    foliowego.Chociaz jak mu muwilam ze w kwasie tez jest jod,powiedzial ze to co
                                                    innego,chyba sie do niego wybiore z opakowaniem,mysle ze to moze od tego tej @
                                                    niemam.Pa
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 18:14
                                                    czesc Olka ,no pamietam ze chyba w listopadzie tez miałas taki długi nie???
                                                    wtedy zesmy myslały ze(*) chyba jest ,a tu nic sad
                                                    nie umiem ci odpowiedziec na twoje pytanie co do jodu,ale lekarz chyba wie co
                                                    robi.... wiesz ja biore folik,to on jest chyba bez rzadnych dodatków
                                                    zostajesz na forum? mam nadzieje ze nie znikniesz znowusmile wiesz mi sie wydaje
                                                    ze czy z forum czy bez ,to tak i tak sie nakrecamysmile
                                                    a wiesz kiedy miałas ow.?
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 22:10
                                                    hej
                                                    ... ale jestem jak bomba zegarowa, włąśnie opierniczyłam miśka bez powodu!!!
                                                    chyba udziela mi się fasolkowy stres sad raz mi się wydaje że mam objawy (*) a
                                                    za chwile że ich brak i jak tu nie świrować?
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 03.02.06, 22:20
                                                    a z cycuchami to różnie bywa!!!! mnie w ciąży nie bolały ale pamiętam że 4 dni
                                                    po owu (w cyklu owocnym ) zaczęły mnie strasznie piec! więc teraz je ciągle
                                                    macam żeby dały o sobie znać smile)) ...jutro 4dpo...????

                                                    Goko a jak ty się czujesz??? masz jeszcze jakieś plamienia??? mam nadzieje że
                                                    wszystko ok!!!!!!! kiedy kolejna wizyta u ginia?
                                                    Anie zazdroszczę (tak pozytywnie) beztroskiej ciąży i świetnego samopoczucia smile
                                                    Daniczek uciekła od nas sad mam nadzieje że nie na długo!!!
                                                    Katrin wracaj!!!

                                                    .. Dwie moje koleżanki urodziły dzidziuśki jedna 1 lutego a druga 2 lutego..
                                                    ale mają fajnie!!! ja też tak chcę!!!!!!! smutno mi sad i wesoło mi ?
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 08:34
                                                    czesc dziewczyny
                                                    dzis sobota,to pewnie znów bede sama ze soba pisacsad
                                                    ja emania mam to samo ,raz mi sie wydaje ze moze jestem ,na drugi dzien ze niesad
                                                    dzis mi sie wydaje ze chyba guzik z tego wyszłosad pozatym to synus jakis dziwny
                                                    miał goraczke w nocy i nad ranem zeby tylko nie był chory!!!sad w sumie jeszcze
                                                    mi nie chorował i sie chwale jaka ma odpornosc,no zebym nie wychwaliłasadsad
                                                    tesciowa ma skierowanie do szpitala,a tesciu tam tez lezysad
                                                    rok sie zaczał nie za fajnie,moze sie za to skonczy dobrzesmile
                                                    a co u was???
                                                  • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 08:36
                                                    CZeść Mariolka
                                                    U mnie też ten cykl zalicza sie do straconych,właśnie zaczeły sie plamienia.
                                                    Już teraz przygotowuje sie do rozpoczęcia nowego cylku.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 08:39
                                                    myslisz ze nic z tegosad
                                                    cholerka ja juz chce!!!!!!
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 08:40
                                                    to ciekawe czemu ci wyszła ta blada kreska??? nie rozumiem........
                                                    myslałam na bank ze ci sie udało,moze te plamienia to nie na @????
                                                  • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 09:17
                                                    Wiesz co ,sama już nie wim co mam na ten temat myśleś.
                                                    A powiedz mi ,co w takim razie z tą temperaturą najpierw utrzymywała sie przez
                                                    pare dni w 36,8 wczoraj zeszła do36,7 a dziś 36,4.Myślisz ze to nie ma w tym
                                                    momencie żadnego znaczenia ta spadająca temperatura,gdyby nawet coś miało być?
                                                    Wiesz troche sie ździwiłam gdy zobaczyłam wczoraj wieczoirkiem te zabarwienia
                                                    dziś może troche więcej ale to raczej leci taka jasna krew.
                                                    Pozdrawiam

                                                    Pada u Ciebie Mariolka śnieg,bo u nas tak i mam już szczególnie tego dosyć.
                                                  • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 09:23
                                                    A ma takie jedno jeszcze pytanko.Kiedy powinno sie brać ten wiesiołek,na śluzik.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 09:34
                                                    u nas nie pada,ale jest pochmurnosad
                                                    wiesiołek bierzesz od 1 dc do ow,na 3-dni przed ow. mozna pic tez gujazyl,dla
                                                    mnie to było chyba bez sensu,bo zawsze mam duzo sluzu i teraz z wiesiołkiem
                                                    było tak samo,ja tak bardziej brałam na próbe a i niewiedziałam ze wiesiołek
                                                    zwieksza szanse na synasmile a ja chce córesmile
                                                    a temp.to podobno spada przed @sadsad
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:19
                                                    Hej babeczkismile
                                                    mariolka przykrusio mi że ten rok dla ciebie zaczął się smutaśnie, życzę żeby
                                                    wszyscy szybko wyzdrowieli i zero zmartwień!!!!!!!!!!!! no i może w Walentynki
                                                    jakaś radość będzie!!!!! ????
                                                    to że wiesiołek zwększa szanse na chłopca to nie wiedziałam?????? a to niby
                                                    dlaczego???? mnie tam on pomaga na śluzik ale zauważyłam że nie w każdym
                                                    cyklu... biore 3 cykl i dopiero ten był śluzikowaty smile

                                                    Kasiu niestety tempka spada przed @ sad

                                                    A u mnie narazie cisza....odliczam dni
                                                    a co u reszty dziewczynek???
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:24
                                                    no bo dopiero pomaga podobno przy dłuzszym stosowaniu,tak własnie w 3 cyklusmile
                                                    a ze zwieksza szanse na chłopca tak mi pisała ewa-od testów
                                                    zreszta załozyła nowe forum,które rusza od 14 lutego pełna para-rejestrowałas
                                                    sie juz tam???
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:25
                                                    jak nie,to masz linka
                                                    forum.starania.pl/index.php
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:26
                                                    mariolka twoja tempka wygląda imonująco smile ale w miare możliwości (ja nastawiam
                                                    budzik) mierz o tej samej porze! bo wynik może być nie dokładny! i najlepiej
                                                    przed 8 bo po niej tempka jest wyzsza. Ja jak zmierze 45min póżniej to mam o 2
                                                    kreski wyższą (sprawdź u siebie)
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:28
                                                    jeszcze się nie rejestrowałam zaraz coś zakombinuje
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:29
                                                    a jak tam twój synuś? gorączkuje jeszcze?
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 11:42
                                                    juz nie ,ale oczka ma takie niewyrazne bidoceksadale on jest silny to moze
                                                    zwalczy wirusysmile
                                                    mierzyłam o 8,bo tak sie budzilismy,a teraz mierze wczesniej bo budzimy sie
                                                    ok.7 i mierze 7.15-7.45,kurcze chyba nie musi byc co do minuty co????
                                                    to moze przez to na poczatku cyklu miałam dosc wysoka,bo mierzyłam po ósmej???
                                                    a ty o której mierzysz??? i jak u ciebie wyglada? dla porównania?
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 12:00
                                                    Ja mierze zawsze o 6:30 bo tak wstaje do pracy a w wekend nastawiam budzik na
                                                    6:30 mierze i ide dalej spać....
                                                    U mnie przed owu tempka wacha się od 36,2 do 36,4 a po owu od 36,6 do 36,9 dziś
                                                    mam 36,7
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 12:19
                                                    czesc Dziewczyny,
                                                    Jak ja juz nie moge sie doczekac na 14 LUTEGO smile i mam nadzieje, ze same
                                                    fasolki beda .... ja mierzylam tez temperature bardzo wczesnie, bo sie podnosi
                                                    znacznie - ja slyszalam, ze po 7:30 ale to pewnie zalezy od organizmu, a tak w
                                                    ogole to podobno najlepiej jeszcze w lozku i przed siusiu... ja tak robilam...
                                                    u mnie tez przymrozilo cos - ale snieg niepada. Dzis przyjezdza maoja mama -
                                                    jestem taka zmeczona tym tygodniem i troche mnie jednak mdli rano, a raczej nic
                                                    mie sie nie chce jesc i zmuszam sie tylko bo jak jestem glodna to czuje brak
                                                    energii. wlasnie popijam wode z cytryna smile zaraz musze jeszcze wyjsc do pracy
                                                    i na taki kurs i bede dopiero wieczorkiem - a jutro nic nie robie tylko
                                                    odpoczywam smile
                                                    Trzymajcie sie i czekajcie cierpliwie z testami - bedzie ok!!!!!
                                                    Kasia, jesli plamienia Ci przejda to moze cos jest - ja tez mialam plamienia i
                                                    tempka mi spadla a potem wzrosla i jest (*)(plamienia mialam dokladnie 27 i 28
                                                    dc - jak tempka spadla)
                                                    zobacz na moj wykres ostatni...
                                                    www.fertilityfriend.com/home/fd723
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 12:30
                                                    Witam Anie
                                                    Ale z ciebie pracowita babeczka nawet w sobotę!!!!!!
                                                    Nie chciałabym odbierać Kasi nadziei ale tobie Anie spadła tempka do 37 a to
                                                    żaden spadek a u Kasi 36,4 to już malutka tempka sad
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 13:57
                                                    Hej tak zostaje na forum,musze przyznac ze brakowalo mi go wink.Wczoraj i dzis
                                                    mam typowe bole @.A @ ani sladu.Tak wiec czekam sobie,jak cos sie zmieni dam
                                                    znac.Nawet test ciazowy kupilam i mialam dzis rano robic ale te bole mnie
                                                    zmylily.Wiec poczekam jeszcze troche.Ja to chyba sobie psychicznie ta @ blokuje
                                                    bo tak jej niechcem dostac ze az wkoncu jej niema.Probowalam sie relaksowac i
                                                    niemyslec,ale po owulacji to tylko chodze i wsluchuje sie w organizm.Czy moze
                                                    akurat tym razem sie udalo.No nic.Teraz bede czesciej na forum zagladac.Milego
                                                    weekenkdu dziewczyny.Pozdrawiam pa
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 13:59
                                                    A co do owu to naprawde niemam pojecia,bo sluz plodny to mialalam chyba ze 2
                                                    tygodniewinkI na 100% nieumniem powiedziec ale przytulanka byly,wiec moze akurat
                                                    sie przesunela i moze trafilismy.Pa
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 14:29
                                                    nio mozesmilea nie mierzysz tempki ani nie robisz testów???

                                                    ja tez juz dzis mam takie bóle @,pewnie franca za jaki tydzien przyleziesad
                                                    a synek ma biegunke,złapał jakiegos wirusasad biegunka to przerabane,jest
                                                    słabiutki,markotny i nie chce jesc,beda jaja z lekarstwami.......
                                                  • kasia.s89 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 15:57
                                                    Witam
                                                    Anie- dzięki za pocieszenie,ale raczej sie nie łudze.Tyle co zauważyłam w
                                                    Twoim wykresiku to i tak masz wyższą tempke całego cyklu niż ja.
                                                    U ciebie najniższa tempka to 36,5 a u mnie to temperaturka w której była
                                                    owulacja,natomiast najwyższa jakajest u Ciebie to 37,4 a u mnie natomiast to
                                                    36,8.I tak jak mariolka mówi u Ciebie tempka miała z czego spadać a u mnie to
                                                    raczej znak na szykowanie sie do nowego cylku.
                                                    Ale dzięki za miłe słowo.

                                                    Mariolka-a może tym razem nie przyjdzie?
                                                    I będą dwie tłuste krechy.

                                                    Głowa do góry

                                                    Pozdrawiam
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 16:10
                                                    cześć kobietki!

                                                    wiecie tak sobie po łebkach Was poczytałam i tez pierwsze słyszę, żeby
                                                    wiesiołek zwiększał szanse na chlopca :0

                                                    Zresztą co ma być to będzie i tak na to nie mamy aż takiego wpływu, no nie
                                                    Jola, Jolanta8 odezwij się, jakie jest Twoje zdanie, planowo przed ovu chyba to
                                                    miała być dziewczynka, no nie?

                                                    Nie pamiętam jak było u portki i izutka, ale może jak wpadna to Wam napiszą.

                                                    Co do śluzu to tez z nim jest róznie ja w cyklu w którym zaszłam nie miałam
                                                    żadnego płodnego, w poprzednich miałam i tych z ovu i tych bez ovu.

                                                    Trzymam za Was kciuki, aby sie udało i to jak najszybciej.

                                                    U mnie kłopot z jedzeniem, oj wielki kłopot, nie wiem co ze mnie zostanie jak
                                                    tak dalej pójdzie...
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 16:21
                                                    ja tez pierwsze niedawno słyszałam od ewyanalityk(tej od testów)
                                                    i na tym nowym forum tez tak pisze
                                                    forum.starania.pl/viewtopic.php?t=10
                                                    a czy jest w tym cos prawdy to nie wiem? ja tylko pisze to co sama gdzies
                                                    wyczytamsmile
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 17:46
                                                    Hej tempki niemierze,troche leniwa jestem,testy owu raz uzywalam,ale chyba
                                                    znowu kupie jak juz zaczne nowy cykl.Ale narazie cisza.Brzuch dalej delikatnie
                                                    poklowa.No widzisz zalapal jakiegos wirusa,raz tez to mialalam,meczace to jest
                                                    a dopiero u malego dziecka.A ile lat ma twoj synek?Z mierzeniem tempki tez moze
                                                    zaczne,no ale jak juz pisalam musze zaczac nowy cykl.No ale czytalam ze duzo
                                                    dziewczyn mialo @ bole i zafasolkowaly,wiec moze i Ty MariolkawinkJeszcze troche
                                                    czasu zostalo do walentynekwinkAle bys miala extra prezent.Spadam jesc
                                                    kolecje.Pozdrawiam
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 17:49
                                                    synek ma 21 mies.smile
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 21:15
                                                    Hej dziewczyny wlasnie robilam test,niewytrzymalam do jutra rana.I odrazu
                                                    zaczela sie pojawiac 2 kreseczka ale jest owiele jasniejsza od kontrolnej.Jest
                                                    jasniutka.I niestety niemoge sie cieszyc;-(W poniedzialek powturze test.Juz w
                                                    domu niemam zapasowychwinkDziewczyny trzymajcie kciuki zeby to bylo to o czym
                                                    wszystkie marzymy.Wam tez powodzenia.Teraz bede rozmyslac i rozmyslac.Pozdrawiam
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 21:20
                                                    Dodam ze dzis jest moj 37dc.Teraz mam metlik w glowie wlasnie sie naczytalam o
                                                    tych kreseczkach.pa
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 21:22
                                                    Sorry za te haotyczne pisanie,o jasnych kreseczkach sie naczytalam,pa.
                                                  • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 22:40
                                                    Dziewczyny ja caly czas jestem z Wami i czytam Was chociaz sie nie udzielam bo
                                                    u mnie nudy!!! @, @, @.
                                                    Tak sie rozpisalyscie, ze szok!!! Co sie stalo. W ostatni weekend byla cisza a
                                                    teraz to jak lawina. Musze duzo nadrobic.
                                                    Doczytalam, ze dzisiaj Anie ma urodziny, wiec Anie troszke spoznione, ale
                                                    szczere zyczenia wszystkiego najlepszego!!!!!!!!! smile

                                                    My mamy 17 lutego 5-ta rocznice slubu. Mial byc prezent, ale sie zmyl wraz z @.
                                                    Za to malzonek sie postaral i kupil bilety na koncert Depeche Mode, ktory
                                                    odbedzie sie w lipcu u nas w Danii. Bardzo sie ciesze bo bylam w czasach liceum
                                                    ich zagorzla fanka!!!

                                                    Humorek mam bardzo dobry. Zrobilam sobie w glowie liste wszystkich plusow jakie
                                                    wynikaja z tego, ze nie jestem w ciazy i humorek mi sie poprawil bo lista jest
                                                    przekonujaca.

                                                    Dobrze nie marudze juz. Zmykam do czytania.
                                                    Pozdrowionka dla wszystkich!!!
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 04.02.06, 22:55
                                                    Ola to tak po cichutku żeby nie zapeszyć takie malutkie gratulacje smile jak
                                                    kreseczka jest od razu ale jasna to musi być to smile powtórz test z porannego
                                                    moczu i ślij fluidki!!!!!
                                                    Daniczku tak trzymaj!!!!!!!!! ciesze się że humorek dopisuje smile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 08:23
                                                    anie wszystkiego najlepszego z okazji urodzin-a które to jesli mozna spytac?

                                                    olka zrób rano napewno bedzie ciemniejsza! kurde gratulacje! ale ci fajnie!
                                                    slij fluidki! ja tez miałam jasna w dniu @ z rannego moczu! i nawet mi nie
                                                    przyszło do głowy zeby sie zastanawiac jeszcze! juz byłam pewna (*)

                                                    danik własnie miałam wczoraj pisac do ciebie,ze jak nas czytasz to sie
                                                    odezwijsmile fajnie ze humorek lepszy ,masz juz plany na ten cykl?smile
                                                    mój mezus był kiedys fanem tego zespołu!

                                                    OLKA NAPISZ MI CZY MIAŁAS JAKIES WCZESNE OBJAWY,TYPU BÓL PIERSI??? ITP.....

                                                    a u mnie lepiej,dziecko juz zdrowesmile ja tez ,bo wczoraj wieczór tez mnie
                                                    dopadła jakas niestrawnosc ale szybko przyszło i szybko poszło!
                                                    objawów fasolkowych wypatruje,ale raczej zadnych niewidze!!!
                                                    a u ciebie emania jak z objawami hihihi?
                                                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 09:58
                                                    czesc Dziewczyny,
                                                    Dziekuje za zyczenia - no to skonczylam 28 lat !!!!! ale stara baba ze mnie ale
                                                    ciesze sie! a wy ile lat macie dziewczynki? przyznawac sie?
                                                    Olka - ale fajnie!!!! ja tez juz taki ciche gratulacje skladam smile daj znac jak
                                                    potwierdzisz test......i fluidki przeslij dziewczyna koniecznie!
                                                    Danik, przykro mi, ze @ przyszla ale ciesze sie , ze jakos sobie w glowie
                                                    poukladalas - i tak jest najlepiej. ja w tym cyklu ostatnim i przedostatnim,
                                                    tak sie nastawilam, ze wlasciwie to lepiej, zeby (*) przyszla pozniej, bo latem
                                                    pracuje i we WEloszech upaly. Dodatkowo zapisalam sie na taki kurs -
                                                    instruktorski aby podniesc kwalifikacje w pilatesie i zaplacilam ladna sumke -
                                                    tak wiec (*) nie byla az tak wyczekiwana jak wczesniej - przez pare miesiecy.
                                                    swtaranka jednak nie zaniechalam - i przyszlo.....na szczescie udalo mi sie ten
                                                    kurs skonczyc - wlasnie wczoraj...mam egzamin w marcu - ale jakos dam rade.
                                                    Lato oczywiscie tez przezyje...przynajmniej bedzie duzo owocow swiezych....tak
                                                    wiec dziewczyny zawsze mozna znalezc dobra strone rzeczy......
                                                    Mariolka - a ty co tak od rana po komputerze buszujesz - dobrze, ze synek sie
                                                    juz dobrze czuje - milej niedzieli!!!!
                                                    pozdrowienia
                                                  • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 11:17
                                                    Anie to ja spóźnione ale szczere życzenia z okazji urodzin wszystkiego naj...
                                                    naj... naj...i najważniejsze żeby dzidziusiek się wspaniale rozwijał i poród
                                                    lekki a później to już pełnia szczęścia smile
                                                    Ja w marcu skończe 31 lat sad ja to dopiero stara jestem!!!! i dzidzuśka jeszcze
                                                    nie mam tu na ziemi sad pocieszam się że wyglądam na 18 smile)) no nie laseczki???
                                                    Jak znalazłam to forum to miałam 29 i dlatego emania29...
                                                    Objawów fasolkowych też nie mam no pocieszam się że to dopiero 5dpo więć może
                                                    jeszcze nic nie czuje.... tempka cały czas 36,7 narazie ide jak w cyklu
                                                    ciążowym bo wcześniejsze jeśli chodzi o temp to jakieś marne...

                                                    Ola ślesz te fluidki bo już kolejka jest na łapanie zarazków!!!!!!!
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 12:56
                                                    cześć kobietki!

                                                    Anie najserdeczniejsze życzenia urodzinowe, (spóźnione, sorki, ale tak wyglada
                                                    moje "czytanie po łebkach"), wszystkiego naj szczęśliwej ciązy i zakończenia
                                                    jeszcze szczęśliwszego smile

                                                    Ola ja też tak jeszcze nieśmiało przesyłam gratulacje i czekam na jutrzejsze
                                                    dobre wieści smile

                                                    Emania nie przejmuj się ja ten twój wiek mam już za soba w ubiegłe wakacje
                                                    kończyłam tyle co Ty skończysz w marcu. Chyba trzeba będzie rocznikowe zmiany w
                                                    statystyce zaprowadzić, bo tam chyba rocznikami to wszystkie jesteśmy młodsze o
                                                    rok smile

                                                    Witajcie wszystkie kobietki,których nie wymieniłam teraz, zajrzę jeszcze
                                                    wieczorkiem, chyba spróbuje cos na obiadek ugotować bo ten brak apetytu mnie
                                                    przeraża.
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 14:05
                                                    Hej dziewczyny dopiero teraz dorwalam sie do kompa.Najpierw serdeczne zyczenie
                                                    urodzinowe dla Anie5.Wszystkiego naj najwinkCo do mojego testu to taka zakrecona
                                                    jestem ze szok.Objawow zadnych niemialam,nic kompletnie.A ze taka panikara
                                                    jestem to narazie niedziekuje za gratulacje.Jutro kupie test i we wtorek rano
                                                    powturze i odrazu dam znac.Jedyne co zauwazylam to od owu (Jak sobie wyliczylam
                                                    z kalendarza)to mialam cala czas taki ciagnacy sie sluz az do planowanej
                                                    @.Teraz sluz jest gesty i bialy.Szyjka jest wysoko ledwo siegnac moge.Taka
                                                    twardawa.A piersi nic niebola.Zadnych mdlosci itp.do wczoraj (przez 3 dni)
                                                    pobolewal mnie brzuch typowo jak na @.Tak bym chcilalo zeby to bylo to winkJak
                                                    juz bede pewna to przesle wam dziewczyny milon fluidkow,obiecuje.Wiec trzeba
                                                    poczekac do wtorku.Do wc tez nielatam czesciej,jedynie rano biegusiem do
                                                    wc.Bede sie odzywac co i jak.Pozdrawiam
    • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 14:08
      A zapomnialam,ze w styczniu mialam urodziny 16.01.i moim marzenieniem wlasnie
      byla dzidzia,i owu byla okolo 16.01.To moze akurat dostane muj spuzniony prezen
      na urodzinki.Pa
      • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 14:26
        Fajnie Mariolka ze twoje malenstwo juz zdrowe.Wam tez dziewczyny tez powodzenia
        w starankach.A jezeli by mi sie udalo w tym cyklu to nawet nasze staranka byly
        na luzie.Jakos tak wyszlo.1 dzien plodny prawie przegapilam,zorientowalam sie
        na wieczor,po goracej kapieli oboje,a wiedomo ze plemniki goraca nielubia.Po
        nastepnych dniach lezalam normalnie na prawym boku i ogladalam tv przez okolo
        godzine.A w ostatni dzien bylo smiesznie.Zaprosilam brata do nass na ferie i
        wten dzien byla jeszcze ostatnia szansa zeby cos zaowocowalo,wiec niechcilam
        przegapic tego dnia a muj maz mial nocke wiec ,zrobilam kapiel niby sobie i
        wyslalam na sile mojego brata do kapieli,powiedzialam mu ze niemoge sie kapac
        bo cos tam,a szkoda zeby woda sie zmarnowalawinki poszedl a my biegiem do
        sypialni ze smiechu myslalam ze nic z tego niewyjdzie,ale udalo sie i odrazu
        wstalam.Brat niewie o starankach,nikt niewie oprucz was tu na forum.Dlatego
        takie kabinacjewinkAle moze taki smiech jakos odstresowal i pomoglo.Pa
        • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 05.02.06, 19:35
          Cześć smile
          Jestem u teściów, więc korzystam z chwili i skrobię do Was parę słówek. U mnie
          26dc, w środę idę do ginki po receptę i zaczynam leczenie. Zupełny luzik,
          odpuściłam sobie.
          Anni, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Spełnienienia tego
          najważniejszego życzenia... i dużo powodów do radości.
          Muszę już uciekać, ale wpadnę w poniedziałek i wtorek na forum (od 6 do 8
          godziny)
          Pozdrawiam siuba79
          • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 06:16
            No co jest jeszcze śpicie? smile
            Ja jestem na nogach już od 4:45, a w pracy od 5:40.
            Muszę jakoś przetrwać ten dzień choć może być ciężko, bo w niedzielę pospałam
            sobie dłużej, więc o zaśnięciu przed godz.2 (nad ranem) nie było mowy. Piję
            kawkę i modlę się, żeby utrzymać się na nogach do godz.18, bo wtedy kończę
            pracę.
            Pozdrawiam i życzę miłego dzionka.
            • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 10:11
              Hej ja juz albo dopiero na nogachwinkCo tam u was dziewczyny?U mnie bez
              zmian.Pozdrawiam
              • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 10:34
                Witam wszystkich!!!
                U mnie tez bez zmian. @, @, @. Ale swiat i tak jest piekny. Hihihi. Skad u mnie
                taki swietny humorek? Nie mam pojecia. A pozatym jestem chora. Do najblizszej
                owulki ok. dwa tygodnie, ale kto by to liczyl. Hihi. Koncze bo cos mnie
                glupawka dopadla. Trzymajcie sie dzielnie i piszcie jak najwiecej.
                • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 12:36
                  Dziewczyny, ale nie wszystkie naraz bo sie watek zawiesi. Ojej, ale mam dzisiaj
                  glupawke. Wlasnie mam przerwe w zajeciach komputerowych a na nich najwiecej sie
                  smieje. Mam taka zwariowana kolezanke z Ukrainy i to z nia wlasnie mamy takie
                  dobre humorki.
                  Dziewczyny piszcie jak tam owulki i objawki. Troche mi tego brakuje a wicie jak
                  to jest w I fazie cyklu. Nuuuuuuda.
                  Pozdrowionka.
    • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 13:16
      Czesc kochane moje smile)))))

      Tak bardzo sie za Wami steskniłam, ze hoho, ale niestety tak zmogla mnie
      choroba ze nawet w pewnych momentach nie wiedzialam jak sie nazywam, a co
      dopiero pisanie gdziekolwiek.
      ale juz jestem spowrotem...hehehehehe...po godzinach dniach i nocach meczarni...

      mam nadzieje ze choróbsko sobie pojdzie ode mnie juz na stałe i bede mogla z
      Wami siedziec tutaj do koncahehehehehehehe tego watku smile))

      po pierwsze Anie- olbrzymie ogromniaste zyczenia wszystkiego co najlepsze na
      Twoje świeto!!!!! Choc spoźnione ale bardzo szczere, ze juz nie zyczymy Tobie
      hihihihiihii szybkiego zaciązenia, ale cudownej spokojnej ciązy i krótkiego
      szybkiego porodu smile))))) Trzymaj sie i zaglądaj do nas z opowiesciami o Twojej
      kruszynce smile)))

      Gosienko dziekuje Ci za pamiec i smsy smile))))) A Ty lez i odpoczywaj, zebys gdy
      w lato u Ciebie sie zjawie, byla w stanie dac poglaskac mi hehehehehhe Twoj
      olbrzymi juz brzuszek smile))))))

      Daniczku przykro mi ze znowu sie nie udalo, ale Ty wiesz co ja mysle na ten
      temat wiec...prosze poczekaj jeszcze troszke spokojnie.... wiem to na miliardy
      procent ze sie Tobie uda!!!!!

      Mariolka, Emania kurczaki pogubilam sie juz, jak Wy wygladacie z cyklami, jaki
      etap teraz?? Kurcze tyle zesie napisały ze sie pogubiłam hehehehe smile)))
      Dajcie jakies znaki co u Was, ja za Was mocno trzymam kciuki i modle sie o
      malutkie cudziki dla Was smile))))

      Eryka, u Ciebie niedługo Novum...dwa dni i hehe zakonczy sie Twoje oczekiwanie,
      mam nadzieje, ze dzidzius bardzo szybko sie pojawi u Ciebie smile))

      Witam wszystkie nowe dziewczynki na wateczku, jak widzicie jest on bardzo
      szczesliwy, wiec zycze Wam abyscie szybko z niego sobie poszły hihihihihhiih,
      oczywiscie na watek ciązowy smile))))))))))

      Jesli kogos pominęłam to bardzo przepraszam, ale po powrocie do pracy mam całe
      biurko zawalone papierami i próbuje sie odgrzebac....wrrrrrr....

      Buziaki kochane!!! smile)))))
      • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 14:46
        cześć kobietki!

        Kattrin1 wróciła, super Kasieńko - tęskniłyśmy za Tobą.

        Dziewczyny zapytam Was o opinię, co Wy na to, aby Kattrin1 została moderatorem
        forum, ewaanalityk poszukuje osób na moderatora, moim zdaniem to najbardziej
        właściwa osoba, co Wy na to???

        czekam na Wasze opinie
        • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 15:30
          Wiecie co dziewczyny,kupilam dzis 2 testy,i oczywiscie jeden juz zrobilam (nie
          z porannego moczu)i 2 kreseczka pojawia sie w ciagu tych 4 min,ale znowu jest
          taka sama blada jak poprzednia.Nastepny test niewiem kiedy zrobie ale napewno
          ranowinkA co myslicie o wizycie u gin?Ja mysle zeby sie niestresowac czy widac
          cos czy nie to poczekam jesze ten tydzien,i w nastepnym sie wybiore.Zapytam
          jeszcze na starajacych sie.Brzuch czasami poklowa raz jajniki,i od dzis mam
          delikatnie bolace piersi.Tak bez zmian.Jak bedzie cos nowego dam znac.Pa
          • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 18:00
            Popytalam troche na innych forach,i moze cos jednak bedzie z tej mojej jasnej
            kreseczki,pare dziewczyn tez tak mialo.nastepny test zrobie w czwartek albo
            piatek rano.Pa
          • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 18:23
            Olka, powtórz test z porannego siku, kreska bedzie mocniejsza smile))
            a teraz po cichutku Gratuluje Ci hihihihihihi - spokojnej ciązy smile))) Bo są II
            kreseczki a Ty jestes po terminie @@, wiec młodziutka ciaza jest smile))))

            Trzymaj sie dzielnie, i czekam na Twoje jutrzejsze potwierdzenie mocnych II
            kresek smile)) Z lekarzem to poczekaj z tydzien, półtora, bo teraz jeszcze moze
            nic nie byc widac smile))
            Pobolewaniami jajników sie nie martw, jest ok tak ma byc smile Trzymaj sie
            mocno smile)
            • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 18:51
              jestem ZA!! gokuśsmile
              • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 19:31
                Hej test zrobie rano ale chyba w srode,wlasnie z mezem postanowilismy,ze w
                srode zrobie test.Bede dawac znac na bierzaco.Ale panikara ze mnie zamiast sie
                cieszyc to ja czekam na intensywnosc kreskiwinkAle juz taka moja uroda hi hi.Pa
                • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 20:14
                  Hejka
                  Ola ja na twoim miejscu poszłabym na betę wtedy masz pewność a po 2-3 dniach
                  jak powtórzysz betę i będzie 2 razy wyższa to znaczy że ciąża prawidłowo się
                  rozwija smile z wizytą u ginia lepiej poczekać do 6 tygodnia od ostatniej @ (jeśli
                  oczywiście nic się nie dzieje) no i ślij te fluidki bo zainteresowanie jest
                  duże smile A jakiej firmy robisz te testy?????
                  Katrin fajnie że już jesteś smile a co do modelatora (czy jak to się tam nazywa)
                  to jeśli tylko chcesz!!!!!!!!????
                  A co do moich objawów to sama nie wiem raz są a raz ich nie ma, troche jestem
                  już nakręcona........... dziś 6dpo tempka cały czas 36,7 mam nadzieje że jutro
                  wzrośnie (tak było w cyklu ciążowym) mam zgagę ale nie raz ją mam... wydaje mi
                  się że czasem czuje cycuchy (a ostatnio wogle mnie nie bolały) mam też taki
                  jakby płodny śluzik ale raczej po wysiłku (hi hi wiecie co mam na myśli)no i
                  standardowo pobolewają mnie jajniki i dół brzucha coś kłuje, coś piecze... no i
                  to by było chiba na tyle smile
                  pozdrawiam papulki
                  • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 06.02.06, 22:50
                    witam,
                    musicie mi wybaczyc ale w tym tygodniu jest moja mama i zostanie do 14 lutego :-
                    ) wiec nie mam tyle czasu na forum ale codziennie zagladam i cos napiszesmile
                    Kattarin - nareszcie wrocilas!!!!!!smilejesli masz ochote to byloby super - bo
                    juz tak myslalam, ze tak sie przyzwyczailam do tego forum, ze nie wiem jak to
                    bedzie tam na nowym....ale jak ktoras z was bedzie watki ciagnac - to
                    swietnie!!!
                    u mnie bez zmian - super sie czuje smile
                    dziekuje jeszcze raz za zyczeniasmile
                    Olka - Emania ma ravje - jak chcesz byc pewna to zrob badanie krwi....albo
                    poczekaj jeszcze pare dni i zobaczysz piekne tluste kreseczki smile a moze nie
                    koniecznie musza byc takie tluste??? wystarczy, ze sa? Trzymaj sie!!
                    Mariolka, emania - ja czekam na 14 lutego!!!
                    Eryka - trzymam kciuki za NOVUM!!!!
                    Goko - jak samopoczucie? lezysz ladnie w lozeczku? Widac juz brzuszek?A u
                    Daniczka widze humorek dopisuje smile
                    Trzymajcie sie wszystkie cieplutko!!!!!
    • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 08:22
      hehe czesc dziewczyny, zostałam moderatorką ale na nowym forum załozonym przez
      Ewcie. Takze jakby cos hihihih, to ja bede sie udzielac równiez na tamtym
      forum : z testami owulacyjnymi.

      I mam prosbe, koffane moje, bo tez macie wiedze na ten temat, moze
      zajrzałybyscie tam czasem, cio??

      A tutaj bedziemy prowadzic sobie nasze dalsze watki hihihihihihiihi az do
      zaciązenia kazdej z Was smile))))

      Buzka na sniezny wtorek, bo u mnie pogoda tragiczna...wrrrr pada i pada!!!
      • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 09:35
        cześć kobietki!

        hej jeżeli wyczujecie tu cebulkę, to bardzo przepraszam to ode mnie nie mogłam
        sie oprzeć i wtrąbiłam cały talerz pomidorów z cebulą i ze śmietaną, hihi i to
        taki głęboki talerz!!!, ale jestem happy smile)).

        Cholercia moje nudności przeniosły sie chyba bardziej na popołudnia i wieczory,
        są nadal, ale ratuje się obecnie jedzeniem - bo jak nie jem to sie nasilają,
        mam same sukcesy w ostatnich dniach, właśnie w jedzeniu, bo było już bardzo
        kiepsko.
        Brzuszek trochę rośnie no już chyba czas aby się powiekszał, hihi

        Katttrin GRATULUJę wiedziałam, że zostaniesz moderatorką, moim zdaniem nadajesz
        sie do tego najlepiej z nas wszystkich (nie obrażając oczywiście nikogo).

        Kasieńko jeszcze jedna sprawa nie zapominaj o sobie, my na Ciebie też czekamy,
        więc proszę się nie poddawać, odpoczywać oczywiście, ale w trakcie kochać się
        też winkwiesz co mam na myśli, jak przyjedziesz do mnie to ja bym Twój brzuszek
        też chciała pogłaskać smile

        No dziewczynki za tydzień, będzie tu chyba bardzo napięta atmosfera, co?, w
        końcu to będą Walentynki, smile)), może będzie jakaś powtórka z ubiegłego roku wink

        miłego dnia Wam życzę, mimo tej paskudnej pogody gorąco pozdrawiam (oj ja już
        niecierpliwie czekam na wiosnę i lato)

        buziaczki smile))
        • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 10:06
          Gosienko, jak juz mdłosci przeszły na popołudnia to niedługo sie skończą smile))

          hihih widze ze sie zachwciewajki zaczynają, ale czadowo smile)))

          No własnie za tydzien Walentynki - kto testuje???
          za kogo kciukasy??? Przeciez musimy miec lutowa fasolke prawda??? z tego co
          kojarze to Emania i Mariolka beda mialy terminy, tak?

          Jejku jejku - ale superancko, moze hihhiihihihi naprawde sie wykruszacie hehe
          na ciazowe smile)))))
          Niech sie stanie!!!!!!!!!!!
    • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 10:10
      Eryczko jutro wielki dzień dla Ciebie smile))))

      Trzymam kciuki i koniecznie daj znac co i jak, bo normalnie niecierpliwa
      kobietka ze mnie smile)) hihihihiihii
      • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 12:23
        no właśnie jutro ósmy, Eryczko ja też trzymam kciuki mocne i czekam na
        wieści smile)
        • pigulcia1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 12:59
          Witajcie!
          Mam pytanie? Czy jak na teście owu wychodzą dwie czerwone krechy to świadczy że
          jest owulacja? Czy może wystąpić cykl bezowulacyjny a krechy będą?
          • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 13:13
            Teoretycznie i praktycznie we wszystkich wypadkach owulacja oprzy takich
            krechach jest w ciagu 24-36 godzin!!
            ale sa wyjątki od reguły np. gdy masz problem z pikiem LH, ale jak hormony masz
            w porządku - czas zacząc sie przytulac smile))

            Trzymam kciuki smile
            • pigulcia1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 14:40
              Dzięki bardzo!
              To przytulanek czas zacząć ! No a na efekty to jeszcze trzeba będzie poczekać.
              Pozdrawiam
              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 14:52
                czesc dziewczynysmile
                wpadłam sie tylko przywitac,potem dokładnie wszystko poczytam,witam katrrin-
                nareszciesmile
                mam synusia chorego i własnie wrócilismy ze szpitala
                • bea1978 Dziewczyny proszę o mądrą radę :/ 07.02.06, 15:03
                  Błagam o pomoc, te co mają już doświadczenie w dziedzinie testów i temperaturki!
                  Mam cykle z odchyleniami o kilka dni w każdą stronę, czasem 32 a
                  czasem 27 dni. Ostatnie trzy miesiące to 29, 27 i 32 dni. Kupiłam testy i
                  zaczęłam 11 dc w sobotę , ok godz. 18, był tylko pasek kontrolny, w
                  niedzielę ok godz.11 i 19 testowałam i też tylko kreska kontrolna
                  (testy z apteki). Dzisiaj rano o 7 zrobiłam test i też tylko
                  kontrolna, testowej nawet bladej nie ma. Przed pracą odebrałam na
                  poczcie testy od Ewy i o 9,30 powtórzyłam test - wynik jest taki
                  sam, czyli tylko 1 kreseczka. Myslałam, że może testy z apteki są słabe.
                  Jeżeli chodzi o temp. to nie mam w domu komputera, nie wpisuję do
                  tego programu, tylko ręcznie zapisuję, dopiero zresztą jest to mój
                  pierwszy cykl z temp. i testami.
                  Zaczęłam mierzyć temp. 8 dc (wcześniej nie miałam możliwości), zawsze o 7 godz.
                  tylko w niedzielę o 11
                  zmierzyłam. Poniżej zapiszę jak się przedstawia:
                  8dc - 36,4 - Sr
                  9dc - 36,3 - Czw
                  10dc - 36,3 - Pt
                  11dc - 36,4 - Sob
                  12dc - 36,8 - Ndz
                  13dc - 36,6 - Pon
                  14dc - 37,7 - Wt czyli dzisiaj z rana (to normalne taka temp? to jak gorączka!)
                  ale czuję się dobrze, nie mam kataru, ani nic...
                  Moje pytanie oczywiście jest proste...
                  Jak myślicie? Kiedy powinniśmy się poprzytulać? (pościk trwa już
                  6 dni, bo hodujemy plemniczki)

                  W instrukcji do testów jest info, że test pozytywny wychodzi ok 1,2
                  dni przed skokiem temp. U mnie jest wyraźny wzrost temp. a testy
                  wciąż ewidentnie negatywne...

                  Czy sugerowałybyście sexik dzisiaj wieczorkiem?? No i czy ta temp. nie jest
                  niepokojąca?

                  Sorki, może śmieszne te moje pytanka, ale nie mam jeszcze
                  doświadczenia w technicznej stronie robienia dzidziusia smile
                  Będę wdzięczna za szybką odpowiedź.
                  Pozdrawiam, B.K.
                  • goko1 Re: Dziewczyny proszę o mądrą radę :/ 07.02.06, 15:47
                    Witaj bea,

                    moim zdaniem, to po pierwsze temperaturę z niedzieli możesz skreślić, nie liczy
                    się, odchylenie powinno być najwyżej do 1 godziny, a nawet nie aż tyle (ok 30-
                    45 min).

                    Pamiętaj o tym, że ovu jest ok. 14 dni przed @. Dzisiejsza tempka faktycznie
                    jest dziwna, ale ciężko coś stwierdzić mając tylko tyle temperatur, dla spokoju
                    możecie sie poprzytulać, a czy robiłaś jakieś badania, monitoringi, itp,aby
                    potwierdzić czy wszystko ok, czy jest ovu.
                    Myślę, że wykres z tego miesiąca da jakieś pojęcie, co i jak. I pamiętaj temp.
                    zawsze mierzymy o tej samej godzinie, w tym samym miejscu i tym samym
                    termometrem, jeszcze przed wstaniem z łóżka, od razu po przebudzeniu!!!

                    Jeżeli masz komputer tylko w pracy, tez możesz pracować na programie ff, dużo
                    można sie wówczas z takiego wykresu elektronicznego dowiedzieć. Jeżeli nie
                    możesz tego zrobić, mogę Ci pomóc i wprowadzić Twój wykres, ale musiałabys mi
                    przesłać kilka istotnych informacji na temat oststnich cykli.

                    Wiesz co jeżeli chcesz napisz na priva goko1@gazeta.pl

                    ------

                    preg.fertilityfriend.com/pages/bc862/

                    preg.fertilityfriend.com/ug/entry/7613064.html
                • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 15:50
                  Mariolka a co sie stało, o ile dobrze pamiętam był już zdrowy, napisz coś w
                  wolnej chwili.

                  pigulcia ja jestem przykładem , że testy ovu w cyklu bezovulacyjnym wychodziły
                  mi pozytywne..., ale dla pocieszenia w normalnym z ovu też.
                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 16:13
                    Hej dziewczyny u mnie bez zmian.Test powtorze w czwartek rano.Co do bety to tu
                    (niemcy)gin powiedzia ze nietrzeba robic.Ze po pozytywnym tescie mam przyjc i
                    moze dopiero wtedy zrobia.Jestem raczej niecierpliwa,ale ostatnio jakos sie
                    uspokoilam.Zobaczymy po testowaniu w czwartek.Do gin w przyszlym tygodniu sie
                    wybieram.Test mam firmy TESTA med.Zawsze te robie.Brzuch czasami poklowa,i
                    piersi tez.Zadnych innych objawow niemam.No moze tylko to ze codziennie rano
                    pecherz mnie budziwink
                    Mariolka no widzisz,a juz myslalam,ze przeszlo teojemu malenstwu.Duzo zdrowka i
                    pozdrowienia.Dla was dziewczyny powodzenia,fluidki napewno wam wysle jak juz
                    bede wiedziala,ze to napewno ciaza.Niegniewajcie sie,ale chcem miec na 100%
                    pewnosci ze dobre fluidki wam wysle a nie oszukanewinkPozdrawiam pa
                    • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 16:48
                      robię sobie nowy suwaczek nie obraźcie sie ale zrobie tutaj próbę, bo mi mailem
                      nie wychodza tak jak trzeba, chyba głąb ze mnie ,hihi
                    • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 16:49
                      nie wiem cos nie tak robię ktoś sie zna na tym?
    • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 16:55
      Olka czwartek już niedługo, gratuluję to napewno ciąża.

      Zobaczcie jaki ten świat mały, mamy Kasię z Dani, Olkę z Niemiec, Anię z Włoch
      (tymczasowo w Danii), ale super co?
      • pigulcia1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 17:03
        Śliczna ta twoja dzidzia smile). Aż miło popatrzeć!Powodzenia
      • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 07.02.06, 17:12
        Hej laseczki
        Mariolka mam nadzieje że synuś już coraz zdrowszy!!!!! Ucałowania dla niego od
        forumowej cioci kiss
        No i szalejesz z tempką bo jak wpisuje swoją to zerkam też na twój wykresik i
        gorąca z cieboie babeczka!!!!!!!!!!!
        A u mnie przełom smile))) dziś zaczęły mnie piec cycuchy!!!!!! tak miałam tylko w
        ciąży przed terminem @ smile strasznie się ciesze smile)) myśle że te Walentynki będą
        fajosko zaje... cudowne!!!!!!!!!!!!!!!
        wpadne wieczorkiem bo dopiero przyszłam a chciałam się wam pochwalić
        pa pa
        • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 08:20
          Witam Laseczki smile

          Jak tam samopoczucie w ten srodowy poranek??

          Trzymamy kciuki za Eryczke dzis wielki dzien, mam nadzieje ze bedzie zadowolona
          z wizyty smile)))

          Emanio pieczace cycuchy hehehehe moze to wielki znak przed Walentynkowy, cio??

          Siuba a co u Ciebie jak działanka, badanka? Zaczełas porządnie sie starac,
          pełną para???

          Mariolcia jak synus?? Mam nadzieje ze juz dobrze sie czuje? a jak Twoje
          staranka??

          Pigulcia olbrzymie kciukasy za przytulanka smile)) Oby zaowocowały pieknymi II
          kreseczkami smile))

          Bea trudno powiedziec cokolwiek na temat Twoich tempek, niedzielną trzeba
          odpuscic bo byla za późno mierzona, co do tempki z 14 dc to tez jakas dziwna,
          moze cos sie dzieje w Twoim organizmie i on walczy i masz wysoką temperature.
          Mysle ze teoretycznie patrząc na Twoje cykle powinnas juz zacząc sie przytulac,
          a jesli masz jeszcze testy to spróbuj powtórzyc, jak nie to patrz jaki masz
          sluz i czy czujesz jakies pobolewania jajnikow.
          Wrazie czego pisz, bedziemy tutaj Ci pomagac w miare mozliwosci smile))))

          Gosienko piekny dzidzius smile) I piekny hehe 9 tyg juz, ale numer, czas leci jak
          z bicza trzasł smile))))))) Zycze Ci ustania mdłosci i wielkiej radosci z
          powiekszającego sie brzuszka smile))

          Olka dla Ciebie podwójne kciuki ręczne i nozne hihihihihhii, za czwartkowy test
          no i czekamy na fluidki smile))))))

          Daniczku ja czekam na Ciebie, chyba o mnie zapomniałas juz...buuuu....napisz mi
          słowko chociaz....

          Buziaki Laseczki smile))
    • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 08:54
      Cześć dziewczyny!

      Dzięki za odpowiedź, wiem, że nie dostarczyłam Wam zbyt wielu informacji, a
      oczekiwałam... sama nie wiem czego smile
      Wczoraj wieczorem, tak jak sugerowała Goko były przytulanka, test tylko jedna
      kreseczka, ale śluz był mocno ciągnący, może niezbyt przeźroczysty, ale lepki,
      więc postanowiliśmy sie postarać troszkę smile
      Dzisiaj rano też zrobiłam test i oczywiście negatywny sad
      Jeśli chodzi o badania, to jeszcze nie robiłam, idę 9 marca do gin.-jest ponoć
      bardzo dobry, dlatego taka kolejka, ale czekam cierpliwie smile
      Ale jak robiłam w październiku USG u innego gin (przeprowadziłam się
      ostatnio,więc zmieniam lekarza) to było akurat w trakcie owulacji, i pokazała mi
      na monitorku moje piękne jajko smile więc owu powinnam mieć normalnie, chyba że mi
      się coś porobiło... Nic to, poprzytulamy się jeszcze troszkę i chyba muszę
      nastawić się na konkretne badania smile
      Podejrzenia mojej wcześniejszej gin. to niedrożne jajowody-miałam w dzieciństwie
      operację jamy brzusznej, więc trzeba to sprawdzić.
      Kattrin1, Ty chyba przechodziłaś przez HSG, tak mi pisały wcześniej dziewczyny,
      jak było? Wiem, że opinie są różne...

      Pozdrawiam Was wszystkie i życzę miłego dnia smile
      • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 09:02
        cześć kobietki!

        dzisiaj mam dzień dla siebie (tak zaplanowałam, no chociaz troche trzeba sie do
        porządku doprowadzic, bo ostatnio aż strach w lustro spoglądać. Zaczynam od
        depilacji, potem balsamowanie, a potem może włosy na wielkie wałki nawinę.

        mam pytanko czy ktoś używał jakiegoś samoopalacza do twarzy, proszę o
        podpowiedzi jakiej firmy, jakiegoś porządnego szukam.
        Widziaółam na aukcjach takie chusteczki (duńskie chyba) do twarzy
        samoopalające, czy ktos to zna.???
      • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 09:13
        Czesc Bea, tak przechodziłam HSG. Miałam je w znieczuleniu ogólnym wiec
        kompletnie nic nie czułam.
        Ale duzo czytałam na ten temat i rozmawiałam z dziewczynami które miały na
        zywca. Jesli nie masz zrostów badanie jest ogolnie bezbolesne, trwa bardzo
        krótko, podobno to jest takie uczucie jakbys miała okres, takie pobolewania są.
        Jednak gdy są jakies zwezenia i zrosty badanie moze okazac sie bolesniejsze,
        gdyz wpuszczony kontrast nie moze dalej przepłynąc. Ale tez wiem ze mozna
        dopłacic za znieczulenie miejscowe i nie czuc tak bolu.
        Dziewczyny tez pisały ze brały przed badaniem proszki przeciwbólowe i podobno
        pomagało.
        Jesli masz jakies pytanka na temat HSG pytaj smiało, odpowiem w mare swojej
        wiedzy smile))
        • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 09:23
          Hej Kattrin!

          A jak to było u Ciebie? Miałaś drożne te przewody?
          Ja jak miałam 7 lat, to miałam jakieś zakażenie, wszyscy myśleli, że to
          wyrostek, ale jak mnie w szpitalu rozcięli, to okazało się że mam całą jame
          brzuszną w ropie, bleeeeeeeee, sorki, że tak od rana obrzydzam winki mi tam
          czyścili i odsysali... Ledwie mnie ponoć odratowali, więc nie sądzę, że ktoś tam
          wtedy myślał o moim przyszłym macierzyństwie...
          Mam oczywiście bliznę jak po wyrostku, który przy okazji też mi wyciachali. Jak
          myślisz? Mam szansę że są niedrożne? Od kiedy to usłyszałam, czyli od
          października, nie myślę że jest innaczej... i na pewno dla własnego spokoju
          zrobię to badanie sad Boję się, nie ukrywam... Ale wciąż powtarzam sobie, że tyle
          innych dziewczyn przez to przechodziło, że ja też dam radę smile

          Pozdrawiam smile
          • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 09:51
            Tak mam wszystko drozne smile) na szczescie. Ja nie mam zadnych problemów.

            Wiesz róznie z tm bywa, nieraz dziewczyny nic nie choruja a mają zapchane
            jajowody, nie wiem czy ta Twoja operacja mogła zatkac jajowody, miejmy nadzieje
            ze nie smile))

            Ale na wszelki wypadek najlepiej sprawdzic droznosc. A powiedz ile sie starasz?
            I czy miałas jakies inne badania zrobione?? Czy to bedzie pierwsze?

            Pozdrawiam cieplutko smile
            • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 10:14
              My ostatnie 2,5 roku mieliśmy taki trudny czas, dwukrotnie się przeprowadzaliśmy
              do różnych miast, zmarła mama mojego męża, zmiany prac, mieszkań... było tak
              mało stabilnie i nerwowo... teraz już mamy swoje mieszkanie od stycznia i jakąś
              stabilizację więc postanowiliśmy na dobre od tego roku zabrać się za robienie
              dzidziusia...

              ale od 1.5 roku wogóle się nie zabezpieczamy, było tak: jak się uda, to fajnie,
              ale nie było to jakieś takie na 100% przemyślane, tak poprostu, spontanicznie,
              wiedziałam kiedy mam dni płodne bo badałam śluz, ale się nie udało.
              Zresztą od jakiegoś czasu wydaje mi się, że mi się jakość i ilość śluzu znacznie
              pogorszyła, kupiłam ten olej z wiesiołka i biorę od tego cyklu, tak przeczytałam
              tu na forum smile wiem jednak, że efekty nie muszą być zauważalne natychmiast, a
              nawet po 2, 3 cyklu.
              Teraz, tak jak pisałam, w marcu zamierzam poważnie porozmawiać z tym nowym
              lekarzem (to jest w ogóle specjalista w leczeniu niepłodności), i powiem mu, że
              zamierzamy na poważnie starać się o dziecko...
              Poza tym: mam tyłozgięcie macicy, czytałam, że to nie przeszkoda w zajściu, ale
              może jednak, dodatkowo mamy różne grupy krwi, ja minus, mój mąż plus, więc
              konflikcik, wiem, że dopiero przy drugiej ciąży jest zagrożenie, ale ..., a
              dodatkowo muszę zrobić badania na Toksoplazmozę, bo 10 lat mam kota i wolę to
              sprawdzić...
              no i oczywiście wszystko inne co zaleci lekarz smile

              • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 10:22
                Czyli jestes na poczatku drogi smile)) spokojnie,

                zrób sobie podstawowe badania: rózyczka, cytomegalia, toxoplasma, i mozesz
                hormony zbadac zeby miec pewnosc ze wszystko gra smile))
                HSG mozesz zostawic na później, dobrze ze bierzesz wiesiołek, on dobrze działa
                ogolnie równiez smile

                To czekamy na Twoją wizyte u lekarza i co Ci zleci smile) a staranka swoja droga
                mozesz uskuteczniac smile Trzymam kciuki
      • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 09:14
        Hej Goko!

        Nie wiedziałam, że masz fasolcię smile))
        Szczerze gratuluję! Widziałam zdjęcie, fajowe jest! Który to tydzień?

        Odn. samoopalaczy, to nic nie poradzę, bo nie używam, pamiętam dawno temu, przed
        stódniówką czymś się posmarowałam i nie umylam rąk, hihihi, wyglądało to
        dramatycznie, wszystkie błonki między palcami miałam takie żółte i wszyscy się
        ze mnie śmiali, hehe, tak więc pamiętaj!!! Umyj potem ręce smile Tak na wszelki
        wypadek mówię smile)

        Jeszcze raz gratuluję! smile Pozdr.
        • pigulcia1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 11:04
          Hej witajcie!
          Siedzę sobie tak w pracy i postanowiłam wam opowiedzieć o wiesiołku. A więc
          zakupiłam wiesiołek wedle waszych wskazówek, spożywałam od 3dc do 12 dc i...
          Ten śluz to istny potok. Tyle przy tym śmiechu a mój małżonek to zapowiedział
          że mi cały ten wiesiołek wywali .Chyba jemu się nie podoba smile) Nieźle co!
          • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 11:08
            hihihi, to niezłego masz meza smile))
            a z tym wiesiołkiem to tak jest, jedne toną hehe a drugie susza smile))

            ja jestem z tych drugich, choc czasem i z pierwszych, ale ja wiesiołka biore na
            poprawe włosów, cery i paznokci (mojej chluby hihihihiih).

            Ja ogolnie polecam wiesiołek, ze wzgledu na sluz ale tez na inne walory
            hehe smile)))
    • pigulcia1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 12:36
      Nikt się nie odzywa, klientów też brak, za oknem brzydka pogoda.
      Za 25 min. przerwa, więc wyskoczę do przyjaciółki na kawkę i pewnie wszystko
      będzie lepiej wyglądało.Pozdrawiam.
      Acha jeśli chodzi o samoopalacz to najlepszy jaki miałam to gel samoopalający z
      Loreala. Ale trochę drogi.
      • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 14:41
        Hej dziewczynywinkniewytrzymala i zatestowalam dzis rano,i kreseczka jest nadal
        blada,no moze minimalnie ciemniejsza i jakby szersza.Ale wciaz blada.Wiecie
        co,juz nietestuje umowilam sie jutro do gin na 11:00.Wiec oby do
        jutra,trzymajcie kciuki.Dam znac jak wruce.Dzis musze sie do porzadku
        doprowadzic.Tak dalej bez zmian,brzuch czasami poklowa,piersi bola jak przed
        @.Innych objawow brak.Ostatnia @ mialam 30.12.05.to mysle ze jak cos
        zakielkowalo,to juz powinno cos byc widac.Faktycznie ten swiat maly,dziewczyny
        sie porozjezdzaly po innych krajachwinkSamoopalacz faktycznie z Loreala jest
        dobry,tez go uzywalam,daje taki naturalny efekt.Rak tez kiedys nieumylam po
        samopalaczu i poszlam spac,ale sie naszorowalam i to pumexem,innaczej
        niechcialo zejscwinkU mnie pogoda deszczowa od wczoraj pada,mrozu tez niema,jak
        na jesien.powodzenia na badankach,rescie w starankach,i pozostalym dziewczyna w
        oczekiwankach na upragnione 2 kreseczki.Pozdrawiam pa.
        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 17:54
          witamsmile
          wycałowałam synusia od wszystkich forumowych ciocsmile
          juz trochu lepiej,ale jest tak nieznosny ze nie mam na nic czasu,ale juz sa
          wyniki badan z kału i przynajmniej wiem co mu jest to sie trochu uspokoiłam
          (wirus)
          no faktycznie w niedziele mu sie poprawiło i myslałam ze jest dobrze,a w
          poniedziałek rano sie tak wystraszyłam bo był tak słaby ze mi leciał z rak i
          wymiotował strasznie,do tego biegunka i szybko sie odwodnił,a ze nie chciał pic
          to musielismy jechac na kroplówke,po kroplówce go wziełam na własne zadanie bo
          go tam tak meczyli ze nie mogłam patrzec i wole go leczyc w domu do tego
          jeszcze ma paskudne gardło tak ze sie zwaliło wszystko na kupe uffff....

          a u mnie tez myslałam ze w niedziele był przełom,bo tez mnie zaczeły piec cycki
          i nawet trochu bolec,ale dzis juz nicsad i dzis poczułam przed @ bólik i juz
          nadziei sobie raczej nie robie,gdzies czytałam ze jak cycki bola to jest wysoki
          progesteron,a on podobno wzrasta 7 dni po ow.(jak fasolki nie ma to podobno tez)
          stad skok temperatury i ból piersi,no i pewnie bedzie trzeci cykl na straty:
          (cholerka i nie bedzie prezentu walentynkowegosad
          nie testuje bo szkoda testu,@ powinna byc 12-13 lutego i dopiero gdyby sie o
          dziwo nie pojawiła to zatestuje

          pozdrowionka pasmile
          • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 19:37
            Hej
            Mariolka cieszę się że synoś lepiej się czuje.. mały bidulek!
            a z tymi cycuchami to mnie też przestały piec. Tak mialam też w cyklu ciążowym
            piekły mnie tylko 2 dni potem przestały a ja zawsze myślałam że w ciąży cycuchy
            bolą bo się nasłuchałam jakie to olbrzymie rosną i że się do nich nie można
            dotknąć i wtedy też myślałam że nic z tego... a jednak... więć teraz też mam
            nadzieję że Walentynki będą szczęśliwe. A jak patrze na twoją tempkę to już
            prawie przekroczyłaś skale!!!!!!!!!!!! bo u mnie cały czas 36,7 sad
            • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 19:53
              Qrcze mariolka jak cię czytam to mam takie same objawy. U mnie owulka była
              jakieś 2 dni później więć mnie piekły cycuchy wczoraj a ciebie w niedzielę smile)
              boli mnie od owu dół brzucha i jajniki i to też jest czasem taki ból piekący
              kłujący (no ale mnie dość często tak boli) Nie wiem jak ty ale ja mam cały czas
              wzdęty brzuch i co tam jeszce.................????? mam takie troche napięte
              mięśnie nóg i brzucha (przynajmniej takie uczucie) i troche śluziku.... no
              chyba wystarczy hi hi smile
              • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 08.02.06, 19:54
                a tak ogólnie to pozdrawiam wszystkie babeczki i te szczęśliwe i te starającesmile
                buziaki
    • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 08:18
      Witam dziewczynki w ten czwartkowy poranek, Walentynki tuz tuz wiec ja z
      utesknieniem czekam na kolejne (*)!!! Bo chyba najwyzszy czas i pora na Mariole
      i Emanie!!!

      Eryczko daj znac co u Ciebie, jak wizyta, co robicie dalej...ojj jaka jestem
      ciekawa... smile))

      Olka dzis lekarz?? Mam nadzieje ze juz cos powie, czy fasoleczka rosnie
      jakas smile)Trzymam kciuki smile)

      Bea a kiedy Ty sie wybierasz do lekarza??

      Gosienko jak dzis mdłosci? Anie a co u Ciebie, jak dzidzius rosnie?

      Daniczku odezwij sie...

      Pozdrawiam wszystkie starajace sie i prosze nasze nowo zaciązone o porcje
      wirusków dla dziewczynek smile)))
      • eryka5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 09:22
        Czesc dziewczynki!!!
        Wpadłam dosłownie na chwilke bo zaraz mam egzamin na ktory jeszcze nic nie
        umiem i chce troszke podreperowac swoja wiedze.Tak po krotce to bylismy wczoraj
        w W-wie i klamka zapadła.Biorac pod uwage wszystkie czynniki i juz trzy
        nieudane inseminacje zdecydowalismy sie na ivf na przełomnie maja-czerwca.Teraz
        musimy zrobic cała liste badan i w marcu znowu jedziemy do Novum tym razem juz
        po konkretne wskazówki.To tyle narazie,wiecej relacji dzisiaj po południu.
        Buziaki.
        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 09:34
          czesc dziewczynysmile
          eryka to trzymam kciuki,zycze aby wam sie udało za PIERWSZYM RAZEM a
          najbardziej to zycze cudu w miedzyczasie,czyli przed majemsmile
          • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 09:45
            cześć kobietki!

            tak, tak ja przyłaczam sie do tych samych słów co Mariolka, Eryczko aby Wam się
            udało jak najszybciej.

            Emania, Mariolka normalnie sie nakręciłam, we wtorek będę tu czatować od samego
            rana, hihi, mam wielka nadzieję, że w końcu dołączycie do nas smile z brzuszkami,
            mdłościami itp.

            Mój apetyt dzisiaj słabiutko, muszę się chyba wybrać do sklepu po coś, bo umrę,
            nic nie moge dobrego wymysleć, na co mam ochotę, co zrobię to jak tylko wezmę
            kęs to już nie smakuje, porażka na całej linii.

            buziaczki na ten deszczowy dzionek dla wszystkich, smile
          • mariolka55 EMANIA 09.02.06, 09:48
            hihihi masz napiete miesnie nóg????? my chyba faktycznie wariujemy juzsmile
            ja wzdecia tez mam,ale ja mam bardzo czesto,szczególnie jak za duzo kawy
            popijesmile
            wiesz ja tez zawsze myslałam ze w ciazy to cycki tak strasznie bola i ze sie
            powieksza o 3 rozmiary hihihi na poczatku pierwszej ciazy to se przyłozyłam
            taki stanik ze hohohosmile a ani mnie specjalnie nie bolały ani tez jakos
            niemozliwie sie nie powiekszyły (a szkoda bo myslałam ze chociaz przez pare
            miesiecy bede miała jakies cycesmile) potem jak brzuch urósł juz ogromny to nawet
            ich nie było widac znad brzuchasmile
            dopiero w 3 dobie po porodzie naprały dziwnych rozmiarów od przepełnienia
            mlekiem hihihismile

            wiesz dziwie sie sama sobie dzis 25 dc a mnie nie kusi testowac??? zawsze
            testowałam juz w tym czasiesmile moze dlatego ze mnie przed @ boli brzuch i sie
            przestałam nakrecac i obmyslam juz nastepny cykl,jeju tak bym chciała urodzic
            na jesienisad i chyba nic z moich marzensad
            u mnie sie ostatecznie wyjasni niedziele po temp. a najpózniej w poniedziałek
            a u ciebie???

            pozdrawiam wszystkie forumowe kolezankismile
            • mariolka55 Re: EMANIA 09.02.06, 09:49
              no goko chciałabym do ciebie i anie dołaczycsmile emania chyba tezsmile
    • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 10:00
      Eryczko bardzo sie ciesze, ze podjeliscie ta decyzje, jestes pod znakomita
      opieka teraz wiec oby do wiosny smile)) i bedziemy miały kolejna piekną
      fasolke smile))

      Trzymam kciuki z całych sił i czekam na szczególowa relacje smile)

      hihihihi ale czeka nas stresujący okres....Mariolcia, Emania mocniutkie piastki
      dla Was, ja tez od rana baldego bede czekac na wiesci od Was smile))
      • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 10:51
        no ja sie katrrin cos wyjatkowo nie stresuje w tym cyklu,to juz 3 i pewnie
        dlatego juz spokojniej do tego podchodze,bo pierwsze dwa cykle to dostawałam
        swirasmile testowałam w pierwszym cyklu juz 7 dposmile
        zreszta teraz mam przeczucie ze tez nici z tegosad przez te @ bóle,w pierwszej
        ciazy pamietam ze bolał mnie cały czas brzuch ale tak jakos inaczej niz na @
        jak sobie przypominam
        no nic co bedzie to bedzie okaze sie niedługosmile
        a ty juz zdrowa całkiem???

        goko a ty lezysz dalej w łóziu?
        olka melduj sie jak wrócisz od lekarza
        anie co u ciebie?wiem ze mama przyjechała,ale wpadnij choc na chwilkesmile
        a co z danikiem?
        nowa-mama ?
        piszcie co dziołszkismile
        • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:01
          tak jak juz chyba wyzdrowiałam, mam nadzieje choc troszke jeszcze wyksztuszam
          sie, ale juz nie mam goraczki chyba ani nic mnie nie boli... oprócz krzyza,
          poprostu umieram....tak boli.

          hehe do trzech razy sztuka smile))) trzymam kciuki smile)))
      • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:02
        Cześć dziweczyny!

        Przyłączam się do kciuków, życzę spełnienia tego największego marzenia wszystkim
        tym, którym teraz świeci iskierka nadzieji smile

        Witaj Kattrin, idę do lekarza dopiero 9 marca, pisałam, że straszne kolejki do
        niego, ale ponoć jest najlepszy... czekam!

        Ale wczoraj wieczorem odtańczyliśmy z moim niedźwiadkiem taniec radości, bo o
        21.30 tak sobie zrobiłam test owu. i nawet nie chciało mi się go sprawdzić, ale
        dzielny mężuś poszedł sprawdzić i okrzyknął 2 bardzo wyraźne różowe krechy!!! smile
        Radośc wielka! no i dziś rano, przed pracą poczyniliśmy kolejne staranka,
        poprzednie we wtorek o 12 w nocy były, hehe-jeszcze wykrzesaliśmy z siebie siły smile
        Choć trzeba powiedzieć, że dzisiaj rano też zrobiłam test i kreska testowa była
        już jaśniejsza od kontrolnej.
        Ale moja druga radość, to dzisiejszy poranny śluzik - powiesiołkowy!!!
        Takiego jeszcze w życiu nie miałam, poprostu cacko! Przeźroczysty, ciągnący i
        cała masa... wow...
        Teraz czekamy co dalej (może jeszcze dziś wieczorkiem poprawimy, ale to już z
        czystej przyjemności).

        Wszystkim życzę dobrego samopoczucia (mnie dziś głowa boli) i miłego dnia smile)
        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:06
          czesc beasmile masz na imie beata?
          to pewnie dzis jest ow.jak test juz wyszedł negatywnysmile
          mozecie poprawic,ale pamietaj ze takie staranka dwa razy dziennie sa za czestesmile
          • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:18
            Poprzednie tak jak napisałam były we wtorek wieczorem, następne dziś rano... to
            co sugerowałabyś lepiej jutro z ranka? Czy dać już spokój?

            Poradź proszęsmile) zastosujemy się na pewno, grzeczne dzieciaczki jesteśmy smile)

            Tak mam na imię Beata smile
            Mój mąż woła na mnie bea, albo becia, stąd mój nick.

            Pozdrowionkasmile
            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:25
              aha no to super,to poprawcie dzis wieczór,bo jutro juz moze byc za póznosmile
              bo według testów to ow. chyba jest dzissmile
              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:30
                te dzisiejsze ranne,chyba najbardziej idealne przytulanka ,a jak temp.sie
                zachowuje??????
                • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:43
                  Oj, te temp. to u mnie jakaś czarna magia... przynajmniej dla mnie, zaczęłam od
                  8 dc bo wcześniej nie miałam mozliwości:
                  8dc - 36,4 - Sr
                  9dc - 36,3 - Czw
                  10dc - 36,3 - Pt
                  11dc - 36,4 - Sob
                  12dc - 36,8 - Ndz - zbyt późno zmierzyłam - bo o 11 a zawsze o 7 z minutami sad
                  13dc - 36,6 - Pon
                  14dc - 37,7 - Wt - w ogóle żle się nie czułam i nie jestem przeziębiona
                  15dc - 36,5 - Sr
                  16dc - 36,8 - dzisiaj

                  no więc ja nie wiem jak te moje temp. mają mi pomóc
                  Nie wpisuję do FF bo nie mam w domu komp. a w pracy osoby niepożądane zaczęłyby
                  się interesować, rozumiesz... więc sama robię wykresy i swoje notki.

                  No więc poprawimy dzisiaj smile mężuś się ucieszy...


                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:46
                    Znikam na jakieś półtorej godzinki, muszę jechać do klienta, taka praca sad
                    ale jeszcze się odezwę jak wrócę
                    dzięki za dotychczasową rozmowę wink
                    Pa!
                    • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 11:57
                      no ja nie mam jeszcze za duzego doswiadczenia w temp. ale dzisiaj jest
                      skok,czyli wszystko wskazuje na to ze chyba dzis jest ow.
                      dziwna jest tylko ta z 14 dc,a moze wypiłas jakiegos drinka,albo miałas jakis
                      wiekszy stres?
                      mozesz sobie robic wykres na studencie,tam nikt nie wejdzie jak nie bedzie znał
                      hasła
                      • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 13:27
                        Hej Mariola...
                        już wróciłam ze spotkanka wink

                        A co to znaczy wykres na studencie? to jest ten program FF ?? czy coś innego?
                        Sorki, ale nie wiem, ups, siara nie??
                        Tak naprawdę dopiero niedawno odkryłam Wasze forum, z którego nauczyłam i
                        dowiedziałam się więcej niż w jakikolwiek inny sposób do tej pory!

                        Nie robię tych wykresów w FF, bo moja szefowa siedzi mi za plecami i widzi mój
                        komp. jak na dłoni, i tak z tym forum się kryję, ale to łatwiejsze, niz robienie
                        wykresów i grafików itp, zaraz by mnie zapytała co ja tam kombinuję...


                        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 13:35
                          aha no to lepiej rób na kartce
                          a student to inny program po polsku,ff jest lepszy ale ja nie za bardzo z
                          angielskimsmile
                          www.nmpr.bfe.pl/glowna/index_glowna.php
                          to jest mój wykresik,mozesz sobie z cichacza zerknac,tylko musisz sie zalogowac
                          nick meggii i takie samo hasło tylko jedno i
                          • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:03
                            a już sobie zerknęłam, staram się robić u siebie coś podobnego, ale w zeszycie wink
                            smile)
                            fajowe te programiki
                            Jeśli chodzi o FF to ja mam instrukcję po polsku, jeśli chcesz, to mogę Ci wysłać smile
                            czyli u Ciebie staranka już były, właśnie poczytałam niżej, że nastawiasz się
                            jednak na następny cykl, ale nie wiesz na pewno, że się nie udało teraz? Może
                            jednak??

                            Ty Mariolu masz już dzidziusa, tak? Ile ma twój synuś?-dobrze pamiętam płeć?
                            Czyli wiesz, że możesz mieć dzieci, a my pierwiastki tego nie wiemy sad
                            Jak ja już marzę o dziecku... hmmmm
                            Tym bardziej się nakręcam, bo moja koleżanka z biurka obok zaszła za pierwszym
                            razem i jest już w 4 miesiącu!

                            Chlipka jak mnie przestał łeb boleć, to zaczął brzuch, ale jestem zdechlak...
                            • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:31
                              Czesc dziewczyny,bylam dzis u gin,i niestety to nie ciazasadRobila mi usg
                              najpierw powiedziala ze szyjka ladnie wyglada,puzniej nic niewidziala,az wkoncu
                              powiedziala ze moze zawczesnie,az wkoncu niby cos znalazla.Ale pzauwazyly ze
                              jest woda niezrozumialam gdzie dokladnie,powiedziala ze to mogla byc cysta i
                              dlatego wychodzily mi pozytywne testy.Dzis tez mi zrobili test i negatywny
                              byl.Co do jodu to tak jak myslalam trafilam na lekarza kretyna niepowinnam go
                              brac,bo juz mam go w kwasie foliowym i byc moze od tego jodu ta cala
                              sprawa.Przeplakalam cale przedpoludnie,jest mi zle.Teraz to mam czekac na @,jak
                              sie niepojawi to za 3 tygodnie znowu mam przyjsc.Musze pozbierac mysli,i
                              poczytac o tej cyscie bo nawet niewiem co to jest.Jestem wsciekla na tego
                              lekarza co mi dal tej Jod na tarczyce, a extra go pytalam czy niestarczy ta
                              dawka z kwasu foliowego,powiedzial ze to co innego.Wam powodzenia zycze,ja
                              czekam na @.Pozdrawiam
                            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:34
                              mam instrukcje ale i tak nie kumamsmilenie chce mi sie z tym meczycsmile
                              no nie wiem na pewno,jakas nadzieja zawsze jest,tylko mnie tak przepowiadajaco
                              @ boli brzuchsad

                              tak Beatko dobrze pamietasz synek w tym miesiacu skonczy 22 miesiacesmileaniołek z
                              rózkamismile
                              i powiem ci ze ja tez tak marze o drugim ze az sama siebie nie poznaje i tez
                              jak widze ze ktos juz jest to sie jeszcze bardziej nakrecam.....
                              tak pragne drugiego,marze sobie zeby z brzuszkiem chodzic,karmic znowu i wogule
                              i nie przeraza mnie poród i nie wazne o które sie dziecko starasz,jak masz
                              takie pragnienie to nie ma mocnych,a ja o drugie mam wieksza schize niz o
                              pierwsze,przy pierwszym było spokojniej,moze dlatego tez ze szybko sie udało,az
                              mnie sama zaskoczyło.....
                              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:39
                                jeju olka,tak strasznie mi przykro,domyslam sie jak sie czujesz,naprawde
                                strasznie ale to strasznie mi przykrosad nie wiem co ci powiedziecsad
                                lekarz kretyn! dobrze ze zmieniłas! trzymaj sie nie załamuj,z tego co słyszałam
                                cysta to jest az tak powazna sprawa
                                • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:41
                                  Hej Mariolka niewiem czy dobrze zrozumialam chcials napisac ze cysta to jest
                                  powazna sprawaczy nie?
                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:47
                                    chciałam napisac ze z tego co mi sie obiło o uszy to nie jest nic groznegosmile
                                    • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:49
                                      no bunt dwulatka itp....
                                      zrób cos nie po jego mysli to wrzask i walenie głowa o scianesmilesmilesmile
                                      • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:49
                                        olka,a co ci dokładnie powiedział lekarz?
                                        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:51
                                          Beatko jak nie staraliscie sie tak na zywcasmile to moze teraz jak celujesz w
                                          najbardziej płodne dni sie uda i obejdzie sie bez tego stresujacego badaniasmile
                                • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:48
                                  Do gin chodze tej samej fajna babka,a lekarz ktory mi jod przepisal to taki
                                  normalny bylam wtedy u niego poniewaz bylam przeziebiony i on jest tez
                                  specjalista od tarczycy.Wiecej do niego niepujde.Piersi mnie bol i brzuch tak
                                  tepo moze jak juz niebed brac jodu to @ sama przyjdzie.Nigdy niemialam
                                  problemow z cyklami,a teraz kiedy staramy sie o dziecko to wszystko inaczej
                                  funkcjonuje.Wsumie to ona podejezewa ze byla cysta bo juz jej niema jedynie na
                                  podstawie tej wody,tak twierdzi.Dzis jestem sama,maz pracuje do 22.00.Moze to
                                  ilepiej,zawsze wole byc sama jak mam jakis problem.Dzieki ze tu sie moge
                                  wyzalic.Dzieki za to ze jestescie.Wsumie jeszcze niedopuszczalam tej mysli ze
                                  jestem w ciazy ale po 3 pozytywnych testach,to juz mala nadzieja byla.No nic
                                  poplacze sobie i mi przejdzie,ale jak przyjdzie @ to juz bedzie mi lepiej.Chyba
                                  1 od paru miesiecy bede czekac z taka checia na @.Pa
                              • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 14:46
                                hmmmmmmmm

                                jak napisałaś o tym brzuszku, karmieniu, itp. to aż mnie znowu macica
                                zabolała... ja tak mam, normalnie jak pomyślę o tym, to wszystko mnie tam w
                                środku boli sad(
                                jak przechodzę w sklepach obok działu z ciuszkami dla dzieci, to nawet już nie
                                patrzę w tamtą stronę, bo po co się męczyć, ja zawsze byłam wariatka na punkcie
                                dzieci i jak mój mąż stwierdził, że już czas mieć dzieci, to byłam w siódmym
                                niebie, no na razie nic z tego, nie braliśmy się za to szczerze mówiąc tak na
                                porządnie, tylko poprostu półtorej roku się nie zabezpieczaliśmy smile
                                ale teraz jak kupiłam od Ewy te testy, to wierzę, że to mi bardzo pomoże trafiać
                                w odpowiednie dni, np. w ostatnim cyklu, jak sobie policzyłam to źle
                                trafialiśmy, hihih...
                                ale fajnie mieć dzidzię, 22 miesiące, kawał chłopa smile) Gratuluję!
                                i owocnych starań oczywiście...
                                • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 15:01
                                  no oby Mariolu, oby, dzieki za pocieszenie wink

                                  Hej Ola!

                                  Strasznie przykre jest to, że musisz to przechodzić, domyślam się co czujesz,
                                  nie załamuj się, popłacz, to dobrze robi, potem jak mąż wróci, to będziesz
                                  silniejsza...

                                  Słuchaj, znalazłam takie forum, gdzie dziewczyny o tym piszą, cysta to jest to
                                  samo co torbiel, to wcale nie musi być nic groźnego, tym bardziej, że już jej
                                  nie ma, tzn że pękła...
                                  wklejam Ci link do forum, poczytaj sobie i trzymaj się!
                                  www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,48,237,8189
                                  Duż sił życzę, przykro mi...
                                • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 15:07
                                  Ola, znalazłam jeszcze to:

                                  "Torbiele jajników

                                  Torbiel/cysta jajnika jest małym, wypełnionym płynem zbiornikiem. Taka torbielka
                                  zanika zwykle w przeciągu dwóch, trzech cykli menstruacyjnych, dlatego też nie
                                  powoduje niepłodności. Jeżeli jednak cysta nie zanika albo nie zmienia się pod
                                  wpływem leczenia, powinna zostać chirurgicznie usunięta."

                                  no Ola, głowa do góry!
                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 15:11
                                    no ja tez to teraz czytałam o tych cystach,co bea podesłała,tak ze głowa do
                                    góry to nic groznego,najgorsze jest to wielkie rozczarowanie bo cieszyłas sie
                                    ze to ciaza a tu trach!!!zimny prysznic,ale dzis jest najgorzej, jutro sie juz
                                    napewno lepiej poczujesz,wyleczysz ta głupia cyste i szybciutko zaciazyszsmile
                                    • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 15:16
                                      Dokładnie Ola

                                      Mariola ma rację, szybkie leczenie i potem tu już tylko brzusio!!!
                                      Trzymamy kciuki!

                                      Ja już spadam do klienta i do domu! Bedę jutro, pozdrawiam wszystkie dziewczynki
                                      i dziękuję za dzisiaj smile

                                      Pa!
                                      p.s. Ola! Wszystkie forumowe koleżanki na pewno są z Tobą!!!
                                      • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 15:24
                                        Dzieki dziewczyny jestescie kochanewinkDzieki za link zaraz poczytam,faktycznie
                                        mysle ze jutro lepiej bedzie.Dzieki ze jestescie.Pisalamtez na nowym forum od
                                        ewy anilityk.Moze tez cos mi poradza tak mam nick Olka.Pozdrawiam zabieram sie
                                        do czytania.Pa
                                        • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 15:54
                                          Ola bardzo mocno Cię przytulam, właśnie przeczytałam co się stało (ja też
                                          wirzyłam, ba byłam nawet pewna, że to (*), przykre bardzo, ściskam gorąco i
                                          życzę powodzenia!

                                          buziaczki
                                          • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 17:08
                                            Dzieki,za wsparcie dziewczyny,to naprawde pomaga.Juz troche mi
                                            lepiej,poczytalam o tych cystach,poczekamy zobaczymy.Teraz wyczekuje @wink jak
                                            nigdy.Pozdrawiam pa
                                            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 17:38
                                              bedzie dobrzesmile
                                              • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 17:51
                                                A u mnie mały przełom jeśli chodzi o temp bo z 36,7 skoczyła do 36,85 smile oby
                                                tak dalej!!!!!!! ciekawe czy z mariolką wytrzymamy do tych Walentynek??? u mnie
                                                dopiero 22dc a owu była ok 13dc czyli 9dpo!!!!!!
                                              • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 18:00
                                                Trzymam kciuki Za Udane walentynki dziewczyny.ja dalej czytam o cystach,ale juz
                                                chyba przestane,ide poszukac sobie jakiegos zajecia.Milego wieczoru pa
                                                • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 23:15
                                                  Czesc dziewczynki,
                                                  ojej ale sie rozpisalyscie - ja nie mam wogole czasu na forum - tak jak pisalam
                                                  moja mama jest u mnie teraz, do tego szkola i praca wiec tylko wieczorkiem
                                                  zerkam aby was poczytac smile
                                                  Po pierwsze - OLKA - przytulam cie mocno,mocno - musi Ci byc bardzo przykro ale
                                                  tak jak dziewczyny pisza - my kobiety jetsesmy silne i juz jutro bedzie lepiej
                                                  zobaczysz - wysylam ci pozytywna energie!!!!!!
                                                  Mariolka - jak synek - juz lepiej? niezle przygody mialas ostatnio - dlatego
                                                  wcale sie nie dziwie, ze nie nastawiasz sie na cykl, bo masz innne problemy, a
                                                  moze sie uda smile zycze i czekam na 14 na Ciebie i Emanie smile smile smile
                                                  Eryka - ja tez podzielam zdanie kolezanek - czekamy na cud!!!!!!!!!! teraz
                                                  ladnie sie badaj i staraj przy okazji - chyba mozna? czy musisz brac jakies
                                                  tabletki antykoncepcyjne przedtem - nie wiem, czy cos mi sie pomieszalo ale
                                                  kiedys gdzies cos obilo mi sie o uszy?
                                                  Kattarin - jeszcze nie zagladnelam na nowe forum - koniecznie zawitam - i chyba
                                                  moge tam popisac???
                                                  U mnie bez zmian - troszke, troszeczke brzuszek sie zaokragla - moja mama to
                                                  zauwazyla, bo mnie widziala jeszcze w grudniu ostatnio.....ale moze troszke
                                                  przesadza smile
                                                  goko - jak sie czujesz? jak jedzonko co ci wchodzi? Ja dzis porosilam mame,
                                                  zeby ugotowala cos polskiego, konkretnego...bo juz mam dosc- moich ukochanych
                                                  normalnie makaronow i salatek.................a wcinalam to wczesniej jak
                                                  nienasycona - teraz chce mielonego, albo schabowego albo.......pierogi ruskie -
                                                  wiec mama bedzie jutro kleila smile
                                                  ok - koncze bo padam....Bea - trzymam kciuki za staranka smile
                                                  ...aha Danik - jutro bede w Twoich okolicach - mniej wiecej - troszke dalej na
                                                  polnoc - w aalborgu smile
                                                  Pozdrowionka
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 07:57
                                                    cześć kobietki!

                                                    jestem dzisiaj pierwsza, hihi

                                                    chyba nie uciekłyście na nowe forum, będziecie tutaj też prawda???

                                                    Anie fajnie, że zagladasz chociaż, mój apetyt tragedia juz było lepiej, ale
                                                    wczoraj znów bardzo źle i mdliło mnie cały dzień chyba juz z głodu bo nic mi
                                                    nie wchodziło wszystko było gorzkie...

                                                    Kattrin co za przeprowadzka u Ciebie napisz coś, w pracy czy w domku
                                                    (przeczytałam w GG).

                                                    buziaczki na ten dzionek
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:22
                                                    czesc dziewczynysmile

                                                    u mnie wszystko wskazuje ze @ chyba zawita,mam juz oprócz przepowiadajacych
                                                    bólików inne objawy (no emania mnie zawsze tak juz kilka dni przed ,raz na
                                                    jakis czas tak delikatnie zaboli brzuch,nawet nie moge tego nazwac bólem tylko
                                                    takim znakiem na @,a to nie dobrze?????)
                                                    pozatym mam smaki wieczór słodkie-potem słone ,no i wszystko mnie wkurza az sie
                                                    telepie ze złosci wrrr...

                                                    wczoraj tak mnie wkurzyła tesciowa (jak prawie codziennie) i mój kochany mezus
                                                    dziewczyny powiedzcie mi czy któras mieszka z tesciowa ???
                                                    ja wiem ze mieszkam ja u niej a nie ona u mnie,wiec powinnam byc grzeczna,ale
                                                    nie moge,marze tylko o dniu w którym sie wyprowadze!!!!! a nie jest to łatwe bo
                                                    mojemu mezowi nic nie przeszkadza i nie ciagnie go z domu!!!
                                                    a ja musze podjac jakies działania bo sie psychicznie przy tej babie wykoncze!!!
                                                    wtraca sie do wszystkiego,a najbardziej do dziecka !!! obgaduje mnie tzn.nie ma
                                                    zadnej intymnosci,bo wszystko co robimy wiedza jej znajomi,odkad sie synek
                                                    urodził to do wszystkiego wtraci swoje 3 grosze,nie wiem moze ja tez jestem
                                                    przewrazliwiona i uczulona na nia!!! tescia uwielbiam równy gosc!!!
                                                    porozmawiac sie z nia nie da,bo to i tak nic nie da,ona jest jakas ograniczona
                                                    w rozumowaniu!!! wiec wczoraj poraz setny sobie obiecałam IGNOROWAC,NIE
                                                    SŁUCHAC,NIE ZWRACAC UWAGI ,grzecznie mówic i odpowiadac jej tylko na to co
                                                    musze czyli słuzbowo!!!!!

                                                    Dziewczyny kochane nie wiem czy wam sie te moje wywody chce czytac,ale chciałam
                                                    sie wam wyzalic i posłuchac jakiejs rady,czy jestem przewrazliwiona??? wiem ze
                                                    to matka mojego meza ,zawsze sobie tak tłumaczyłam ze chociaz z tego wzgledu
                                                    powinnam miec szacunek do niej,ale coraz bardziej go trace i awantura wisi na
                                                    włoskusad
                                                    dodam ze mieszkamy na osobnym pietrze,bo gdybysmy mieszkali na jednym,to chyba
                                                    dawno bysmy mieszkali osobno tzn.ja bym sie chyba wyprowadziła a maz został!!!
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:27
                                                    katrrin to masz pracowity dzioneksmile a co ty z ta @ kombinujesz??? moze nam
                                                    szykujesz jakas niespodzianke???
                                                    @ jeden dziec i to na dodatek plamienie??? dziwnesmile
                                                  • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:36
                                                    Mariolus wyzalaj sie do woli smile)) Po to tu jestesmy smile
                                                    Ja nie mam takiego problemu bo mamy własne mieszkanko i mieszkamy sobie sami smile
                                                    takze nie wiem...jak to jest.
                                                    Ale moge sobie wyobrazic...bardzo wspólczuje. A juz szczególnie w II fazie
                                                    cyklu gdzie wszystk moze denerwowac...brrrrr....

                                                    hihihih ja nic nie kombinuje z @@, poporstu taka miałam w tym cyklu bo
                                                    antybiotyki, choroba ciezka, leki itp. dały taki efekt, ze @ pojawiła sie na
                                                    chwilke wielkim krwawieniem przez godzinke a potem plamieniami, a raczej takimi
                                                    niteczkami krwi. Niestety choc chciałabym bardzo niespodzwiewanki nie
                                                    zrobie....buuuuuu....
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:47
                                                    nie zrobisz??? buuuusad moze kiedys zrobiszsmilesmilesmile

                                                    katrrin ale ci dobrze ze mieszkacie sami,jeju jak ja bym juz
                                                    chciała,najbardziej mnie wkurza to ze mamy dom wybudowany -stan surowy
                                                    zamkniety,ale mojemu slubnemu sie nie spieszy,on to ma w nosie!!! on jest w
                                                    pracy prawie cały dzien,a pozatym jemu sie dobrze mieszka u siebie!!! mnie
                                                    natomiast bardzo zle,sciany maja uszy i wogule czuje sie jak mieszkaniec domu
                                                    wielkiego brata.
                                                    od wiosny musze cos zaczac działac,aby przyspieszyc przeprowadzke,bo widze ze
                                                    coraz gorzej sie to odbija na naszej rodzinie
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:49
                                                    @ bedziesmile bo poszłam spac zła,a wstałam w jeszcze gorszym nastroju,mam
                                                    nadzieje ze wy dziewczyny macie lepsze nastrojesmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:50
                                                    moze sobie jeszcze zrobie test zeby sie dobic do konca,sadystka ze mnie co niesmile
                                                  • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:56
                                                    oj Ty nasza sadystko hihihihi smile) nie katuj sie, kazda z nas przezywa cos
                                                    podobnego pod koniec cyklu, a juz nie wspomnie o rozstroju hormonów na poczatku
                                                    ciazy...hehehe (przeciez nie wiadomo która wersja u Ciebie )
                                                    Ja to zabijam wzrokiem...wrrr...

                                                    Ja jestem tak dzis padnieta ze nie moge sie za nic zabrac...to jakies
                                                    nieporozumienie....taki mamy pierdolnik w pracy ze nic nie da sie odnalezc,
                                                    hehe i siedze sobie w internecie bo nie mam siły na nic...no i strasznie boli
                                                    mnie krzyz, a wczoraj jeszcze dowaliłam sobie do bolu, przenoszeniem szafek, i
                                                    chyba juz nigdy sie nie wyprostuje...
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 09:40
                                                    puk puk...
                                                    jest tu kto??
                                                    Kattrin, ja czuję się tak samo jak Ty po tych wczorajszych gimnastykach sad
                                                    pełna solidarność, marzę o wyrku i dobrej książce... kiedy?? chyba nie szybko!!
                                                    a może w ten weekend nie wyjdę z łóżka?? to dobry pomysł, zobaczę...

                                                    Mariolu, właśnie doczytałam, że macie domek postawiony, łeeeee, nie ma na co
                                                    czekać, z wiosną pełną parą do roboty!!! Zobaczysz jak odżyjesz smile)))

                                                    Napisz po teście wink sadystko, hihih
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 09:51
                                                    bea ja Ci powiem jak było u mnie, też latałam do klubu fitnes i wycisk miałam
                                                    niezły, niby godzinka ćwiczeń, (prowadził facet), ale plecy mokre i za
                                                    przeproszeniem pot po tyłku splywał.

                                                    Też nie wiedziałam czy robić przerwę czy nie raz zrobiłam potem znów wróciłam,
                                                    a potem znów od listopada dałam spokój i tak do stycznia, w styczniu kupiłam
                                                    nowy karnet i byłam 3 razy bo potem zrobiłam test i okazało się, że jestem w
                                                    ciąży.Tak więc nie wiem czy mi brak ćwiczeń i takiego wysiłku pomógł zajśc może
                                                    i tak. Wiesz lekarz mówił mi, że za duży wysiłek też niedobrze.

                                                    Kolejna sprawa sauna, bea w ciąży sauna, solarium całkiem odpoadają, nie wolno
                                                    i koniec nie wolno bo temperatura za wysoka dla płodu, dla Ciebie do
                                                    wytrzymania, ale może spowodować poronienie lub wady płodu, więc nie wskazana,
                                                    a wręcz zabroniona.
                                                    Dla plemników przegrzanie tez nie jest dobre, ale jesteś na etapie
                                                    jajeczkowania, miejmy nadzieję, że sie uda.
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 09:53
                                                    > Dla plemników przegrzanie tez nie jest dobre, ale jesteś na etapie
                                                    > jajeczkowania, miejmy nadzieję, że sie uda.


                                                    Miałam napisać, że dobrze, że Ty a nie mąż był w tej saunie, o to mi chodziło.

                                                    zmykam na śniadanko, pa
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:03
                                                    dzięki goko, więcej nie pójdę, przynajmniej do czasu @

                                                    Mąż nie lubi do sauny, zresztą ja wiem, że jego robaczki też nie, więc nawet bym
                                                    mu nie pozwoliła... smile)

                                                    smacznego śniadanka... ale mi ochotę na te pomidorki zrobiłaś, mniam...
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 09:12
                                                    Witajcie dziewczyny!

                                                    Mariolu! Ja Ciebie rozumiem bardzo dobrze! My mieszkaliśmy 200 km od moich
                                                    rodziców i 200 od teściów, ale jak zmarła moja teściowa, to przeprowadziliśmy
                                                    się do teścia, do innego miasta...
                                                    Od razu postanowiliśmy kupić mieszkanie, ale developer mocno przedłużał i z 2
                                                    miesięcy mieszkania z teściem wyszło 7... Niby nie dużo, ale to były trudne
                                                    miesiące... Teść jest super, wesoły facet, zawsze wcześniej bardzo dobrze się
                                                    dogadywaliśmy, ale od czasu, gdy zamieszkaliśmy razem coś się popsuło, niby nic
                                                    szczególnego się nie działo, nie było większych problemów, to takie
                                                    przyczepianie się zaczęło, a to drzwi nie zamknięte, a to okno, a to słuchawka
                                                    pod prysznicem źle wisi, no takie bzdety, że szok... Strasznie nas to męczyło,
                                                    codziennie byliśmy na budowie i modliliśmy się żeby to jak najszybciej skończyli smile
                                                    Teraz mieszkamy na swoim i kontaktujemy się z teściem raz w tygodniu, a mieliśmy
                                                    być bliżej niego po śmierci mamy, żeby pomóc, itp... raczej średnio to wszystko
                                                    wyszło. Jednak strasznie cieszymy się z naszej chatki, mała, 36m2 ale nasza!!!
                                                    Powiem Ci, że jeśli tylko istnieje choć cień szansy na własne mieszkanko, to
                                                    zrób wszystko, żeby się wyprowadzić...
                                                    Na początku się poobrażają, nie będą przychodzić i odzywać, znam z życia
                                                    najbliższych takie rzeczy, ale potem to się zmienia, i zostaniesz super synową,
                                                    mówię Ci!!! Teściowa, choćby najbardziej złota, zawsze jest tylko mamą męża...
                                                    Ja nie mam teściowej, żałuję, bo była świetną babką i super się dogadywałyśmy,
                                                    ale na odległość - mieszkać z nią też bym nie chciała, tak zresztą jak z moją
                                                    najukochańszą mamą...może jestem wyrodną córką wink choć mama to moja przyjaciółka
                                                    i tak się traktujemy.
                                                    Zresztą myślę, że wszystkie dziewczyny, które mieszkają tylko z mężami czy
                                                    chłopakami wink powiedzą Ci to samo...
                                                    Ale nie załamuj się smile Na tyle sił ile możesz w sobie zebrać staraj się
                                                    tłumaczyć sobie tak jak do tej pory, że szkoda własnego zdrowia i nerwów.
                                                    Mariola, nie wiem jak wasza sytuacja, ale jeśli Was stać, to pomyśl o własnym
                                                    mieszkanku dla siebie i męża. Faceci są wygodni, nie wszyscy lubią zmainay, ale
                                                    dla nas, potrafią znieść duuuuuuużo smile zwłaszcza, jeśli ma to sprawić, że będzie
                                                    Wam lepiej.
                                                    No to sobie popisałam, hehehe, to dopiero wywód, sorki!!! wink
                                                    Całuski!
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 09:24
                                                    A jeśli chodzi o staranka, to wczoraj też zrobiłam teścik i druga kreska była
                                                    już dużo jaśniejsza, ale tak jak ustaliłyśmy wink)) poprawiliśmy wieczorkiem...
                                                    resztkami sił, ale jednak!
                                                    Resztkami, bo mój mąż wrócił z treningu a ja z fitness clubu i byliśmy poprostu
                                                    padnięci, buuuu, kondycja pod krechą...

                                                    Ale tu od razu mam do Was pytanie, czy można korzystać z sauny w czasie ciąży?
                                                    Ja wczoraj siedziałam w saunie, takiej na podczerwień, co mocno rozgrzewa, jest
                                                    tam tylko bardzo gorąco, nie wilgotno...
                                                    No i oczywiście nie nastawiam się za bardzo na bobaska, ale jeśli się
                                                    wystaraliśmy, to byłoby wczoraj rano i nie pomyslałam czy ta sauna i ćwiczenia,
                                                    mocno wysiłkowe mogą mi zaszkodzić, dopiero później koleżanka mi powiedziała, że
                                                    na moim miejscu zrezygnowałaby z sauny i ćwiczeń sad
                                                    Co o tym sądzicie?

                                                    A póki co wczoraj cały dzień bolał mnie brzuch tak w dolnej części i miałam
                                                    napuchnięty, że myślałam, że zaraz @ dostanę, aż wzięłam tabletkę wieczorem i
                                                    mocną miętową herbatę i mi przeszło, teraz już ok się czuję...
                                                    Pozdrawiam cieplutko smile)
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 09:45
                                                    cześć kobietki!

                                                    Mariolka ja nigdy nie mieszkałam z teściami, ani z rodzicami więc prawde mówiąc
                                                    nie wiem dokładnie jak to jest, ale powiem Ci, że mimo, iz mam fajnych teściów
                                                    i kochanych i rodziców tez to nie chciałabym jednak z nimi na dłuższą mete
                                                    zamieszkać.

                                                    Macie domek, to już sukces zobaczysz przyjdzie wiosna będzie lepiej, i niebawem
                                                    się wyprowadzisz z tego "piekiełka"

                                                    A poza tym to zmykam w końcu na śniadanko, chyba znów pomidorki z cebulką i ze
                                                    śmietanką i do tego jakas grzanka, hihi - plany sa niezłe zobaczymy co będzie :0

                                                    Kupiłam sobie dzisiaj na aukcji letnią sukieneczkę ciążową, chyba mi już
                                                    odbiło, bo wczoraj upolowałam sweterek i bluzeczkę też na ciążę, chyba muszę z
                                                    tym skończyć bo wpadnę w nałóg, nie drogie naprawdę, ale ja już innych ciuchów
                                                    nie oglądam (chyba dlatego, że zostały mi tylko jedne spodnie, wczoraj włożyłam
                                                    inne i poszłam na chwilke do pobliskiego sklpiku i wiecie co nie dopięłam
                                                    guzika, a zamek to tylko do połowy sie zapiął)no i zaczynam podglądać co dla
                                                    dzieciaczków mają.

                                                    Emania pytałaś czy do pracy juz mi sie nie chce, ja pracuje na laptopie trochę
                                                    bo mi tak ładnie zrobili, że moge w domku, a raz lub dwa razy w tygodniu idę na
                                                    1-2 godzinki, tylko na chwilę zobaczyć co i jak trochę uporzadkować papiery,
                                                    przygotować do księgowości itp.

                                                    Dziewczynki uciekam na te śniadanko, bo inaczej mnie mdłości w końcu dopadną,
                                                    na razie pa
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:12
                                                    dziewczyny dziekuje wam za ciepłe słowasmile no tak mamy domek,to juz połowa
                                                    sukcesu,teraz tylko trzeba meza zmobilizowac bo sama nie dam sobie rady,a on
                                                    cos nie jest chetny konczyc ten domek i to mnie tez denerwuje,bo gdybysmy razem
                                                    chcieli to juz pewnie bysmy tam mieszkali
                                                    mamy troszku oszczednosci,a pozatym mozna sie trochu zapozyczyc!!! i nie trzeba
                                                    od razu konczyc całego domu na cacy,mozna pomału
                                                    fajnie macie wszystkie ze mieszkacie sami,to jest najzdrowszy układ dla
                                                    małzenstwa

                                                    Baetko na twoim miejscu zrezygnowałabym z cwiczen,a przede wszystkim z
                                                    sauny,przegrzewanie organizmu w ewentualnej ciazy jest bardzo niewskazane

                                                    goko pokaz jaka kiecke kupiłas,na alegro? mozesz dac linka?

                                                    a teraz najwazniejsze:
                                                    tak jak powiedziałam tak zrobiłam ,wariatka ze mnie wiem no ale cóz...
                                                    zeby sie dobic psychicznie korzystajac ze dostałam jeden test gratis,poleciałam
                                                    do łazienki nasikacsmile no i wiecie co,na poczatku jedna kreska,ale po kilku
                                                    minutach wyszedł jakby cien drugiejsmile patrzac pod odpowiednim kontemsmile dzis
                                                    jest 12 dc i mocz nie był poranny,wiem ze jestem walnieta,bo jeszcze godzine
                                                    temu mnie nawet nie kusiło zeby zatestowac byłam pewna @ i nagle mi wpadła taka
                                                    mysl,a wtedy juz nie da rady sie powstrzymac ,ide do łazienki i juzsmile
                                                    no i kurcze chyba sie nie doczekam rana,nie bede nic pic juz od wieczorasmile
                                                    wiem mam pomysł za chwile jeszcze zrobie owulacyjny,bo on podobno wczesniej
                                                    wykrywa ciaze,kurde siedze i cały czas ogladam ten test,czy jest kreska czy jej
                                                    nie masmilemam naprawde @ objawy
                                                    ale macie dzis ze mnasmile
                                                    ale pisze haotyczniesmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:15
                                                    chaotycznie
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:30
                                                    a wiecie co mi sie sniło w nocy? ze urodziłam blizniaki dziewczynke i chłopcasmile
                                                    chyba za duzo o tym wszystkim myslesmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:34
                                                    kurcze jedyny objaw ewentualnej ciazy to byłby -ładna cera,bo zawsze przed @ mi
                                                    wyskakuje cos a teraz nic,a w pierwszej ciazy miałam cere jak dupcia
                                                    niemowlakasmile ciaza słuzyła mojej cerze,ale martwi mnie ten @-powy ból brzuchasad
                                                    juz sie tak nakreciłam ze szok ,a jak franca przylezie?
                                                    normalnie dziewczyny nie umiem panowac nad emocjamismile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:36
                                                    dzieki beatko wielkiesmile
                                                    czekam jeszcze chwile zeby wiecej moczu uzbieracsmile bo w ow.chyba nie musi byc
                                                    ranny?
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:37
                                                    smile))))))

                                                    ale jesteś słodka
                                                    właśnie za te emocje tak bardzo lubię baby!!!
                                                    Faceci są tacy inni...
                                                    tylko nie pomyślcie sobie, że jestem l... no wiecie...
                                                    Uważam tylko, że obserwowanie babskich uzewnętrznionych emocji to wspaniała
                                                    zabawa i radość smile))

                                                    No Mariola, oby... Szalej dalej babo wink)
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 10:30
                                                    Mariolu, wariatka z Ciebie smile))

                                                    Ale nie dziwię się, też bym tak jak Ty reagowała smile
                                                    Byłoby superaśnie, jakby się okazało, że to (*) Oczywiście kciukaski, ale przed
                                                    chwilką byłąm na nowy forum i przeczytałam co Ewa napisała, wklejam Ci poniżej:

                                                    cyt.Ewa Analityk
                                                    "Test owulacyjny wykrywa ciążę
                                                    Dlaczego?
                                                    to jest tak naprawdę jego wada bo krzyżuje się z hormonem ciążowym HCG w niskich
                                                    wartościach, ale konstruując test i jego czułość zakładaliśmy, że człek będzie
                                                    testował w okolicy owulacji.
                                                    A teraz wstawka dla chemików, dlaczego tak jest
                                                    Otóż podjednostka Beta HCG wykazuje bardzo duże podobieństwo do LH. Jak duże, aż
                                                    ciężko uwierzyć ale jest to 91 aminokwasów !!! w łańcuchu o długości 121 reszt
                                                    aminokwasowych
                                                    Test krzyżuje się z HCG na poziomie 10 co oznacza, że przekroczenie tego poziomu
                                                    powoduje pozytywny test owulacyjny (1-2 dni od zagnieżdżenia)
                                                    Dużo testujących używa zatem 9-10 dni po owulacji testów owulacyjnych, żeby
                                                    zobaczyć jak wyjdzie jak pozytywnie to testują ciążowym, ale
                                                    UWAGA
                                                    TEST OWULACYJNY zawsze WYCHODZI POZYTYWNIE W CIĄŻY
                                                    ale
                                                    POZYTYWNY TEST OWULACYJNY po owulacji NIE MUSI oznaczać ciąży
                                                    dlatego wolę jak testujecie ciążowymi
                                                    TEST OWULACYJNY jeżeli ma przepowiadać ciążę MUSI MIEĆ KRESKĘ TESTOWĄ
                                                    CIEMNIEJSZĄ OD OWULACYJNEJ lub PRZYNAJMNIJE TAKĄ SAMĄ jeżeli testowa jest
                                                    jaśniejsza to nie jest to zwiastun ciąży."

                                                    Trzymam kciuki i pisz na bieżąco smile
                                                  • kattrin1 Mariolka!!!! 10.02.06, 10:45
                                                    Laska Ty jutro powtarzaj test albo lec juz dzis na betaHCG!!!!!!!!

                                                    Bo ja tu czuje (*)!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    Trzymam mocno kciukasy tak strasznie ze az piastki bola hehehe a własnie niose
                                                    dodatkowo pudła z segregatorami hihihihi smile))))))

                                                    A ile Ty jestes po owulacji?? Pisz szybciutko!!!!
                                                  • kattrin1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 10:47
                                                    @@ bole brzucha jest normalnym obajawem wczesnej ciązy!!! Kazda tak ma!!!
                                                    Nic sie nie boj tylko jak mozesz lec na bete zeby sprawdzic czy to prawda smile
                                                  • goko1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 10:52
                                                    hej doczytam Was potem, muszę troche cos porobicćw domku, Mariolka ja miałam
                                                    straszne bóle @-owe, czekam na jutrzejszy test z porannego moczu, ale
                                                    fajnie smile, może dlatego tak Cie teściowa denerwuje wink

                                                    buziaki
                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 11:13
                                                    no moze dlatego miałam takie nerwy,a teraz znowu latam jak głupia po
                                                    mieszkaniu ,test ogladam i nie moge se miejsca znalezc,cały czas zbieram moczsmile
                                                    jak to bedzie klapa to sie załamie chybasad na bete nie da rady,bo mały jeszcze
                                                    nie za bardzo,a jestem sama w domu

                                                    no tak bea my jestesmy inne nasza psychika do wiele uliczek i zakretów a u
                                                    chłopa to tylko droga głównasmile
                                                  • kattrin1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 11:27
                                                    Mariolka Ty sie nie załamuj, jak wyszedł cien to znaczy sie ze masz wyzsze HCG
                                                    we krwi. Czyli jak to mowią ciaza jest!! Tylko teraz ma sie utrzymac do 40-42
                                                    tygodnia hehehe smile)) niech sie stanie!!!!
                                                    No no moze moj wateczek tez bedzie bardzo szczesliwy, tak sobie zycze sama
                                                    sobie hihihihi.

                                                    A ja mam jakąs awarie...mam strasznie duzo biało-zóltego sluzu - straszne
                                                    grudki, cos okropnego i wszystko mnie boli...krzyz jajniki, matko zeby tylko
                                                    znowu jakiegos zapalnia nie było, bo sie zalamie chyba...

                                                    no to ja zaczynam sie zalic hehehehehe, do czego to doszło...

                                                    Mariolka trzymam kciuki najmocniej na swiecie, a powiedz co z ta beta, mozesz
                                                    zrobic gdzies???
                                                  • goko1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 12:19
                                                    hej Kattrin1 nie męcz jej tą beta już wink

                                                    dotrwa do jutra, niech jutro rano zrobi test ciazowy z porannego moczu i ok.

                                                    wszystkie dziewczynki nauczyły sie latać na betę, po co, co to zmieni,
                                                    praktycznie nie za wiele, ja też głupia naczytałam sie i poleciałam na betę, a
                                                    babka do mnie, po co pani ta beta, jak test wyszedł i to dwa to po co pani ma
                                                    robić, a przeciez płatna mogła zrobić kasę, skasować (25 zł chyba o ile dobrze
                                                    pamietam) i już. I wiecie co dziękuje jej za to, a w pierwszej ciązy to nawet
                                                    nie myslałam o jakiś betach.
                                                    A teraz to istna głupota te dziewczyny w ciąży dla samych siebie robią te bety,
                                                    stresuja się przy tym niesamowicie, po co to, ja nie wiem. Rozumiem, jak lekarz
                                                    chce sprawdzić, ale samemu pchac sie wciąż i wciąz na to badanie - moim zdaniem
                                                    bezsens.

                                                    Mariolka poczekaj spokojnie do jutra, kup test ciążowy i ok. Spokój jest tutaj
                                                    teraz potrzebny.Dzisiaj pij i siusiaj normalnie, tylko na noc nie pij zbyt dużo
                                                    i śpij do samego rana smile
                                                  • goko1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 12:20
                                                    trzymam za Ciebie mocne kciuki.
                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 12:41
                                                    dziekismile
                                                    no ja gdyby nie forum to nawet bym niewiedziała co to beta,a tu mozna sie
                                                    bardzo duzo dowiedziec,a czym wieksza wiedza tym wiekszy stres,strach przed
                                                    biochemiczna,pozamaciczna i wogulesad
                                                    ale katrrin chodziło o to ze z testu z krwi miałabym pewnoscsmile

                                                    dzieki wam dziewczyny za ciepłe słowa,za to ze jestescie tu dzisiaj i ze mnie
                                                    czytacie,jestescie wszystkie kochane,moje forumowe przyjaciółkismile

                                                    kasiu zaaplikuj se laktovaginal i jak masz pewnosc ze nie jestes(*) to zrób
                                                    sobie kuracje albothylem

                                                    gosiu co z ta kiecka???

                                                    beatko a ty pewnie gdzies gonisz po spotkaniach cosmile

                                                    zrobiłam owulacyjny i wyszedł mozna powiedziec pozytywny tzn prawie identyczne
                                                    kreski,mocz tez był troche rzadki,ale ja bym go spokojnie nazwała pozytywnym,no
                                                    nic okaze sie ranosmile
                                                    emania moze zatestujesz tez rano ze mna? bo u ciebie bedzie jutro 11 po ow.
                                                    wiec tez juz morzesz robicsmile
                                                  • goko1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 12:55
                                                    ja wiem o co chodziło Kattrin, i wcale nie chce na nią krzyczeć za to -
                                                    przepraszam jeżeli tak wyszło, wiem, że i Ty chciałabyś mieć pewność, tyle, że
                                                    jak teraz polecisz to i tak nie wiadomo czy wynik byłby dziś czy już jutro.

                                                    Poczekajmy spokojnie do jutra, a masz test ciążowy już kupiony?

                                                    kiecka to nic wielkiego, krótka dżinsóweczka beżowa na szelkach, ale fajna, na
                                                    lato jak znalazł, wyślę Ci na maila.
                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 13:27
                                                    no ja mysle tak samo jak ty gosiu ze nie ma sensu,szkoda kasy wydawac,a testów
                                                    mam cały zapas hihihi ,bo kupiłam 10 ow, i 2 ciazowe i jeszcze jeden
                                                    ciaz.dostałam gratissmile tak ze jest czym testowacsmile
                                                    chyba pierwszy raz mi sie bedzie chciało rano wstacsmile

                                                    smilesmilesmilegdyby to była prawda ,to byłabym gdzies 1,5 mies. za tobasmile
                                                    łoj-jojoj zeby to była prawdasmile

                                                    ide ogladac twoja kieckesmile
                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 13:31
                                                    goko zajebista,wyglada na krótka-tak? fajny kolor bedzie ci do wszystkiego
                                                    pasowac,a gdzie kupiłas na alegro?
                                                  • goko1 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 13:40
                                                    tak Mariolka, na allegro, długość 92 cm, to taka ok, na lato fajna, i nie
                                                    ciemna tylko beżowa, tak na allegro, ale to okazyjnie, bo jeszcze nikt nie
                                                    licytował, a to nowa aukcja była więc się dogadałam i kupiłam szybciej (kupiłam
                                                    za 50 zł już z kosztami przesyłki to chyba nieźle, co), hihi, teraz muszę
                                                    poczekać, aż przyjdzie. To już kolejny taki zakup, w ogóle ciuchy ciażowe są
                                                    cholernie drogie (tak mi sie wydaje), i nie ma za dużo fajnych. 9fashion ma
                                                    fajne, maja sklep internetowy i na allegro tez są ich ciuchy, bardzo mi się
                                                    podobają ich spodnie, szczególnie model safari, ale to nie w tym miesiacu
                                                    chyba smile.

                                                    A gdzie Emania, hej Emania dawaj znaki, co u Ciebie ???
                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 14:05
                                                    emania jeszcze w pracy,ona zaglada wieczorkiem,
                                                    a ta kiecka jest nowa? bo jak nowa to cena super,mi sie tak podobaja betki
                                                    ciazowe,jeszcze zanim zaczełam sie starac to juz sobie ogladałam i marzyłam smile
                                                    wiesz ja jak byłam w ciazy to chodziłam jesien -zima,wiec jak sobie kupiłam
                                                    ogrodniczki to łaziłam prawie cała ciaze,bo w zimie nie ubierzesz sie
                                                    fajnie,jeszcze jak siedzisz w domu,potem jak sie zrobiła wiosna,to pojechałam
                                                    rodzic i nie było okazji sie fajnie ubrac,a ogrodniczkami jak walnełam,bo mi
                                                    tak obrzydły ze szoksmile
                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 14:08
                                                    troche juz ochłonełam,ale nie całkiem bo co chwile (srednio co 5 min) ogladam
                                                    test czy tam jest ten cien,czy mi sie zdajesmile
                                                    zdrowo jestem walnieta nie?smile do meza juz dzwoniłam kilka razy no i wam truje
                                                    cały czassmile
                                                  • olka9917 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 14:07
                                                    Czesc dziewczyny,ale sie rozpisalysciewinkU mnie bez zmin,to znaczy 43dc i
                                                    czekam na @ wciaz mam bole brzucha delikatne,ale piersi to juz bol ze
                                                    szok.Nadziej juz raczej niemam,bo wczorajszy test u gin negatywny.Ale wiecie co
                                                    chyba zmienie gin.Ta mi cos nieodpowiada,cos powie jak o tej NIBY cyscie,sama
                                                    niejest pewna,zawsze robi to badanie jakby niemala czasu.A do tego test robi
                                                    pielegniarka,a wynik testu oglasza na poczekalni przy wszystkich,to mi sie
                                                    niepodoba.Pozatym niereaguje na to co jej mowie,ze mialam problem 2 lata temu z
                                                    prolaktyna,byla w gornej granicy normy,robi tak jak by nieslyszala.Ach szkoda
                                                    pisac.Poszukam innej.Pozdrawiam
                                                  • bea1978 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 14:08
                                                    hej hej...

                                                    nie, dzisiaj nie latam na spotkania, nie ma szefowej, więc wyrzuciłam się na luz
                                                    przed weekendem, za to nadrabiam trochę papiery i pracowałam na własnym cyklem
                                                    tzn. wklepałam wszystko z kartki i ręcznych zapisków do Excella, żeby potem
                                                    ładnie u doktorka wypaść smile)) jak do niego pójdę, to wydrukuję, niech wie!!

                                                    Ale byłam też na tym Twoim studencie (?)nie pamietam czy nazwa dobra i też sobie
                                                    wklepałam, żeby mi wykresik zrobił smileto znaczy zalogowałam się na siebie...

                                                    jak chcesz, to wyślę Ci moje 2 godzinne wypociny wink




                                                  • mariolka55 Re: Mariolka!!!! 10.02.06, 14:15
                                                    no wyslij jasne,zawsze to inaczej widac na wykresiesmile

                                                    olka zmien lekarza!!!!!! bardzo nie ładnie robia z tymi testami,przeciez to
                                                    jest sprawa bardzo osobista,ja bym sobie np. nie zyczyła zeby ktos znał moje
                                                    wyniki i to juz zle swiadczy o wszystkim,pozatym bardzo mnie wczoraj zdziwiło
                                                    ze wracajac od lekarza,ty szukasz na necie informacji,przeciez łaskawa pani
                                                    doktor powinna ci wszystko dokładnie wytłumaczyc,ale skoro pisałas ze doktorka
                                                    fajna no to sie nic nie odzywałam
                                                    druga sprawa to zawsze dobrze jest zasiegnac opini drugiego lekarza,tylko jak
                                                    pójdziesz do innego to nie mów co mówił pierwszy zeby nie sugerowac
                                            • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 09.02.06, 17:46
                                              Hej
                                              Olcia strasznie mi smutno sad szkoda że tak wyszło i musiałaś się dowiedzieć w
                                              taki sposób! Ale my babeczki to jednak silne jesteśmy i jutro już będziesz
                                              miała lepszy humorek... pozdrawiam
                                              bea ja też w tym cyklu taplałam się w śluziku!!! nie mogłam go wogle wytrzeć smile
                                              mazało się i mazało hi hi i też po wiesiołku i gujazylku!!!!
                                              Mariolka chyba za wcześnie na te bóle @???? zawsze tak masz????
                                              Katrin a ty jaki masz dziś dc bo nic nie piszesz???? wiem wiem ty z tych nie
                                              starających wink ale jakby co????????
                                              Daniczku a ty gdzie się podziewasz i co tam u ciebie??? już po @?
                                              Goko a ty cały czas na zwolnieniu? może już nie będziesz chciała wracać do
                                              pracy? nie za dobrze ci przed tym telewizorkiem???
                                              Anie jak tam? robisz wygibasy? smile
                                              Eryczko życzę powodzenia!
                                              • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 08:11
                                                Czesc dziewczynki,

                                                ja mam straszny zamet, bo przeprowadzamy biuro i jestem na pakunkach, torbach,
                                                paczkach itd. smile) Przenosimy sie do wiekszego pokoju zeby bylo wiecej miejsca i
                                                dlatego mnie nie ma od 11:00.
                                                Jestem strasznie zmeczona, bo dzwiganie i przenoszenie, biurek, papierów
                                                segregatorów, szaf, szafek itp. to straszna orbota, ale mam nadzieje ze juz od
                                                poniedziałku bedzie spokój.

                                                Emanio nie mam pojecia który to moj dc, jakos w polowie chyba jestem...nie wiem
                                                bo moja ostatnia @ trwala jakies moze 12 godzin i było to jakies plamienie a
                                                nie krwawienie i nawet nie wiem kiedy to było, bo byłam strasznie chora.

                                                Olcia bardzo mi przykro...ale nie poddawaj sie, moze to wcale nie cysta??
                                                Dopóki nie ma @ wszystko moze sie zdarzyc - patrz na Goko smile)))))

                                                Eryczko napisz jak było, bom ciekawska jak nie wiem co.

                                                Mariolka jak sie czujesz dzis? i jak synus?

                                                Gosienko jak Ty sie czujesz? Dzidzia rosnie?
                                                Ja nie opuszcze tego watku az wszystkie nie pozaciązaja, przeciez wiesz
                                                Gosiu!!! Takze hehe ja zostaje!!!

                                                Anie fajnie ze sie odezwałas, ja zapraszam na swoj forum, zawsze mozesz
                                                pisac smile)) kiedy tylko chcesz smile)))

                                                Bea jak przytulanka, mam nadzieje ze w dobrej fazie, i doczekamy sie kolejnej
                                                zafasolkowanej smile

                                                Pozdrawiam wszystkie Was bardzo mocno, buziaki na ten piatkowy dzionek, pa smile
                                                • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:15
                                                  Mariolka trzymam mocno kciuki za fasolkewinkCo do tesciow to witaj w klubie,my
                                                  mieszkamy w bloku pod naszymi tesciami.Tez mnie denerwuje a szczegolnie
                                                  tesc,boze wszedzie sie miesza ten czlowiek,do wszystkiego musi dolozyc swoje
                                                  zdanie.Wie kiedy wychodzimy,przychodzimy itp.Przykladow jest pelno.Ty Mariolka
                                                  chociasz dom juz w stanie surowym macie,to glowa do gory,pogadaj z mezem i nich
                                                  sie bierze do roboty,bo takie sasiednie kontakty z tescmi to naprawde odbija
                                                  sie na zwiazku.Wiem to ze swojego doswiadczenia.Zawsze chce nas pouczac jak by
                                                  wszystkie rozumy swiata zjadl,a sam nigdy nic zle nierobi,ani nierobilWiem co
                                                  czujesz,czasami myslalam ze to ja taka drazliwa jestem ale nie to tesc jest
                                                  Najmadzejszym czlowiekiem a ja niecierpie jak ktos mna manipuluje,lub wciska mi
                                                  jakis kit.No nic my dopiero bedziemy myslec o domku,to jeszcze troche trzeba
                                                  sie pomeczyc.A kiedys jak juz bedziemy daleko od tesciow to zobaczysz Marilka
                                                  bedziemy sie z tego jeszcze smiac.Pozdrawiam
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:27
                                                    no mam nadzieje ze kiedys sie bedziemy smiacsmile ja tez własnie nienawidze jak
                                                    ktos mna manipuluje i wszystko wie najlepiej,a moja tesciowa to ma tez ogromna
                                                    umiejetnosc deptania człowieka tzn czuje sie jak taki mały ludzik co nic nie
                                                    potrafi zrobic,ciagle daje przykłady innych osób co robia i jak robia ze ja sie
                                                    czuje jak ktos gorszy i wogule zamiast sie cieszyc wnukami to ich regularnie
                                                    dreczy!!!!!! meza siostrzeniec to ma na nia po prostu uczulenie!!!! mój jest
                                                    jeszcze malutki to ja uwielbia( o co jestem strasznie zazdrosna,bo ciagle woła
                                                    babe) ale tez sie czepia,ze ciagle oglada telewizor-a wcale tak nie jest,ze
                                                    jest nerwowy-a to jest taki wiek 2 latka,ze gryzie z nerwów wszystko-a wychodza
                                                    mu zabki,ze jest chudziutki-a to chyba dobrze,gorzej jakby był otyły ale dnia
                                                    niej byłaby to oznaka zrdowia
                                                    oj mozna by ksiazke napisac...
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:28
                                                    Jak bylam pierwszy raz u niej na wizycie kontolnej,czy wszysko wporzdu,i ze 4
                                                    cykle stramy sie i nic,byla naprawde mila,zrobila badanie,wytlumaczyla ze to
                                                    nic nieswidczy te 4 cykle,przepisala kwas foliowy.Ale jak 1 raz @ sie
                                                    spuzniala,i nic na usg niebylo,to tez te badanie takie chaotyczne,i pytam czemu
                                                    @ moze niebyc bo ciaze wykluczyla usg i test(znowu z informacja na poczekalni
                                                    dla wszystkich ze negatywny)to odp.ze ona przeciez niewi co sie dzieje z moimi
                                                    hormonami.Zadnych badan niezaleca,nawet jak by byly prywatnie to bym
                                                    zrobila.Poczekam ten tydzien na @ i jak niebedzie to pujde do innego gin.Dzieki
                                                    za rade,tak tez zrobie,powiem jedynie ze @ sie spoznia.Co dwie opinie to nie
                                                    jedna.Poszperam w necie,na niemieckim forum,moze tam tez dziewczyny polecaja
                                                    dobrych gin.Trzymajcie sie dziewczyny cieplutko.U nas spadlo troche
                                                    sniegu.Pozdrawiam pa
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:32
                                                    Bardzo dobrze cie rozumiem,te kontrolowanie i te ich madrosci zyciowe no szok
                                                    poprostu.Ja jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam,te madrosci,ale jednak
                                                    sa dni co mam dosyc az nadejdzie dzien i wybuchnewinkIde poszukac informacji o
                                                    dobrym gin.Pa
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:32
                                                    no tak zrób jak piszesz,moze własnie na forum ktos ci poleci dobrego ginasmile
                                                    a najlepiej jest isc prywatnie ,znaczy w Polsce bo w Niemczech to jest wogule
                                                    inaczej z tego co słyszałam
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:33
                                                    to powodzonkasmile
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:40
                                                    No wysłałam Ci maila Mariolu smile
                                                    ale nie wiem, czy adres dobry: mariolka55@gazeta.pl
                                                    na taki wysłałam.

                                                    Ola Ty się nawet nie zastanawiaj, tylko szukaj tego lekarza. Do gina trzeba mieć
                                                    pełne zufanie i czuć, że jemu zależy tak samo jak Tobie.
                                                    To co piszesz, to jakas rutyniara, daj spokój!! Lekarz nie musi być miły, ważne,
                                                    żeby był skuteczny i mądry, no a jak ma jedno i drugie to już luxus!!!

                                                    Owocnych poszukiwań Olu!


                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 14:55
                                                    Ciekawe co u Kattrin??

                                                    Pewnie leży już gdzieś biedaczka, przywalona stosem segregatorów i nie ma sił
                                                    sama się spod niego wygrzebać...
                                                    Lubię zmainy, ale nienawidzę przeprowadzek i układania wszystkiego od nowa
                                                    brrrrryyyyy, potem nigdy nie moge niczego znaleźć, mam traumę po ostatnich 6
                                                    przeprowadzkach w ciągu 2 lat sad((

                                                    Trzymaj się Kattrin smile))))))
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 15:21
                                                    kurcze bea nie otworzesad to trzeba miec jakis program którego nie mam,nie znam
                                                    sie za bardzo musze poczekac na mojego slubnego,on jest szpecsmile
                                                    a w jakim miescie mieszkasz?

                                                    dziekuje ci za miłe słowa,ja tez od razu wyczułam ze sympatyczna z ciebie
                                                    osóbka,dobrze ze nie masz kompa w domu,bo mozna sie uzaleznicsmile
                                                    a ja tez sie ciesze ze znalazłam to forum,a forumowe kolezanki sa mi blizsze
                                                    niz realne,wam mozna wszystko powiedziec szczerze,a zreszta takich normalnych
                                                    kolezanek to tez nie mam specjalnie,jedynie siostre do której mam zaufaniesmile
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 15:25
                                                    Mariola, wysłałm Ci jeszcze raz, tam było hasło, dlatego nie mogłaś otworzyć,
                                                    jak masz Excela, a musisz mieć, to bez problemu otworzysz... a jak nie, to mąż
                                                    Ci pomoże...
                                                    Ja jestem z Zielonej Góry już...
                                                    a tak w ogóle to Wrocławianka wink
                                                    a Ty?
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 15:31
                                                    Krakówsmile
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 15:42
                                                    Hmmmmmm
                                                    Kraków!!!

                                                    Zawsze jako dziecko i nastolatka mówiłam, że będę mieszkać w Krakowie, kocham
                                                    Wrocław, ale Kraków, to wielkie niespełnione marzenie smile
                                                    Cóż, życie pisze swoje scenariusze...
                                                    Zazdroszczę... Krakowa oczywiście wink
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 15:43
                                                    Hej znalazlam dwie kliniki specjalizujace sie w starniach o
                                                    dziecko,nieplodnosci itp.Wyklonuja wszyskie badania hormonalne kobiecie i
                                                    mezczyzne,wlasnie wyslalam do nich eMail bo ta moja gin powiedziala ze dopiero
                                                    jak bede miec 25 lat to moge sie tam zglosic.Jak dostane odp.dam znac.Te
                                                    kliniki byly polecane przez dziewczyny z forum.I inni gin ale mojej w
                                                    polecanych nieznalazlam,moze faktycznie trafilam na najgorsza gin w miescie.Ale
                                                    dzis mam lenia nic mi sie nieche,a wlosy mialam myc i cos z nimi zrobic.Nawet
                                                    nic nieprzatalam dzis,a ja maniak jestem jak raz na dzien nieodkurze to chora
                                                    jestem.Ale jak siade do kompa to juz koniec z pracawinkJa tez sie ciesze ze jest
                                                    to forum,tu praktycznie niemam kolezanek,wszystkie w polsce zostaly,ale z
                                                    naszymi starankami to najlepiej na forum sie wygadac,bo kto nas lepiej zrozumie
                                                    jak nie my same.Pa
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 15:59
                                                    No to super Ola!

                                                    Niezależnie od tego, czy przyjmą Cię w tej klinice, czy nie, do tej baby już nie
                                                    idź, jak dziewczyny z forum polecają innych lekarzy, to wybierz się do któregoś
                                                    z nich.
                                                    Ja też wybrałam lekarza na podstawie opinii z forum i koleżanki z pracy kolezanek wink
                                                    Zobaczymy, bo jeszcze u niego nie byłam.
                                                    W ogóle to pierwszy raz pójdę do faceta, zawsze babki wybierałam i byłam
                                                    zadowolona, a teraz jakoś tak głupio, ale co tam, podejdę zadaniowo, trzeba i
                                                    już smile)
                                                    I to jeszcze jaikś młodu przystojniak, cholerka, jakoś tak na myśl o tym, że
                                                    pójdę do faceta ciarki mnie przechodza... sad
                                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 16:08
                                                    Hej Bea ja tez jakos zawsze do kobiety mam chodzilam mam wieksze zaufaniewinkAle
                                                    lekarz to lekarz no widzisz a ty jeczcze na przystojniaka trafilaswinkBedzie
                                                    dobrze.Ja dzis od kompa odkleic sie niemoge.Pa
                                                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 16:18
                                                    No ja podobnie jak Ty Olu z tym kompem smile

                                                    Ale już się zamywam... Mój mężuś już na mnie czeka, muszę po niego pojechać i
                                                    zaczynamy wreszcie weekend...
                                                    Bez komputera, może z odrobiną telewizora, postaram się, żeby to był tylko nasz
                                                    weekend - może się uda, już dawno takigo nie było!

                                                    Wszystkim forumowym psiapsiółkom ślę weekendowego buziaka!
                                                    Do poniedziałku (piszcie dużo, bo lubię sobie zawsze z rana poczytać, co tam
                                                    skrobiecie, hihih)

                                                    Mariola, trzymam kciuki za owocny jutrzejszy poranny sik!

                                                    Kattrin, życzę relaksu po ciężkim dniu i oby Cię jak najmniej bolały mięśnie i
                                                    ręce, no i zdrówka, żeby nic się nie przyplątało tam na dole...

                                                    Ola, miłego weekendu i jak najszybszej @ - i dobrego wyboru gina smile

                                                    Goko, udanych kolejnych ciążowych zakupków!!!

                                                    Wszystkim pozostałym (wyżej nie wymienionym) ślę ciepłe pozdrowionka!
                                                    Pa!
                                                  • mariolka55 emania jestes juz?????????? 10.02.06, 17:44
                                                    widzisz co ja tu dzis zdziwiam???to dowód na to ze nie jestem całkiem
                                                    zrównowazona psychicznie nie hihihismilesmilesmile
                                                  • siuba79 Re: emania jestes juz?????????? 10.02.06, 18:05
                                                    Cześć smile
                                                    Siedzę sobie w kafejce i chodzę po necie. U mnie dziś 30 dc lub 31dc (nie
                                                    pamiętam). Czekam na @ i od 12dc zaczynam chodzić na monitoring i tak co 2 dni
                                                    aż do owu. I od 12dc będę brała duphaston, a 6 dni przed @ jakieś globulki (ze
                                                    względu na cytologię II stopień). Pożyjemy zobaczymy, nie mogę się już doczekać
                                                    tego 12dc, żeby wreszcie zobaczyć czy ja wogóle mam tą owulację czy nie. Jeśli
                                                    monitoring pokaże że wszystko jest ok. to czekają mnie następne badania (tym
                                                    razem już w szpitalu) min. na drożność jajowodów itp. A jeśli i tam wszystko
                                                    będzie ok, to zabieramy się za męża i zrobimy wszystkie badania, żeby wiedzieć
                                                    na czym stoimy. Aha, jak byłam u ginki (tej nowej, prywatnie) z wynikami
                                                    hormonów robionymi w 3dc, to powiedziała że są ok. Cieszę się, że zmieniłam
                                                    ginka, bo mam do niej wreszcie zaufanie, ponieważ ma jakiś plan działania, a
                                                    nie jak ta poprzednia przez dwa lata nie zlweciła mi żadnych badań poza
                                                    cytologią (pomimo iż jej sugerowałam). No i wreszcie nie mam wrażenie, że ginka
                                                    odfajkowała następną wizytę, tylko rzeczywiście chce mi pomóc. Sam się
                                                    zastanawiam dlaczego tak długo zwlekałam z decyzją o zmianie.
                                                    Pozdrawiam i uciekam już do domciu. Wpadnę na forum pewnie ok.2 nad ranem w
                                                    poniedziałek.
                                                    Pozdrawiam siuba smile
                                                    PS: Trzymam kciukasy za wszystkie testujące.

                                                  • mariolka55 siuba 10.02.06, 18:08
                                                    a ja trzymam za ciebie,bedzie okeysmile
                                                  • siuba79 Re: siuba 10.02.06, 18:16
                                                    mariolka dzięki smile
                                                  • mariolka55 Re: siuba 10.02.06, 18:22
                                                    moze w koncu sie wszystko wyjasni i okaze sie jakis mały problemik do
                                                    pokonania,szkoda faktycznie ze tak długo chodziłas do tamtej gin. ja to wogule
                                                    nie mam do takich zaufania,na badania zeby cie wyasłali darmowe z przychodni to
                                                    graniczy z cudem,a wszystko chodzi o kasesad
                                                  • siuba79 Re: siuba 10.02.06, 18:27
                                                    Wiesz, a najgorsze jest to że ja nawet chciałam zapłacić za te badania, ale ona
                                                    mówiła że nie ma potrzeby zebym je robiła, aż wreszcie miarka się przebrała, bo
                                                    miałam już dość czekania na cud. Chcę wreszcie wiedzieć co i jak i wtedy zacząć
                                                    działać, a nie łudzić się co miesiąc, że się uda i co miesiąc przeżywać kolejne
                                                    rozczarowanie smile
                                                  • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:28
                                                    siba, jedna sprawa mnie nurtuje, pamiętaj o tym, duphaston powinnaś brać
                                                    dopiero po ovu, nie przed, musisz najpierw potwierdzić ovu, bo inaczej może do
                                                    niej nie dojść jak za wcześnie duphaston wprowadzisz.
                                                    Kattrin brała i z tego co pamiętam to zaczynała chyba 2 lub 3 dni po ovu. Kasiu
                                                    napisz jak mialłaś podawany duphaston.
                                                    Nie daj sobie wcisnąć duphastonu zanim nie będzie owulacji.

                                                    dziewczyny, która coś wie na ten temat podpowiedzcie koleżance.
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:32
                                                    no ja tez słyszałam ze po ow.zeby pomóc sie zarodkowi zagniezdzic i utrzymac
                                                    ciaze,no bo to jest progesteron,ale Basia sie pewnie przejezyczyła,bo przeciez
                                                    lekarz chyba wie co i jaksmile
                                                  • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:34
                                                    Wiesz, masz rację pomyliłam coś, ja dopiero zaczn brać duphaston dopiero od
                                                    18dc (jeśli monitoring potwierdzi mi owu, to dopiero wtedy). Dzięki za
                                                    przypomnienie, bo tak sobie ubzdurałam, że peqwnie zaczęłabym brać go od 12dc.
                                                    Dzięki raz jeszcze smile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:37
                                                    smilesmilesmile
                                                  • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:40
                                                    Jesteś w domu czy w pracy?
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:42
                                                    w domciusmile
                                                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:46
                                                    ja nie pracuje,bo jestem na wychowawczym i całymi dniami siedze sama z moim
                                                    dzidziem,bo mezus w pracy
                                                  • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 18:48
                                                    Fajnie masz, ja muszę czekać do wiosny aż założą mi neta, bo teraz nikt nie
                                                    chce kopać, żeby zakładać kable.
                                                    No nic uciekam już do domciu. Muszę coś upichcić na jutro, bo będę miała gości.
                                                    Miłego wieczorku smile
    • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 19:02
      dziewczyny ale akcja - jestem na wyjezdzie i czekam teraz na transport...i
      korzystam z internetu.....a tu taka lekturka smilesmile
      Mariolka - jejkus!!!!!!!!!!!ale poczekam jeszczedo jtra narazie trzymamkciukismile
      Olka - dziewczyny maja racje zmien lekarza....a u mnie to w ogole tutaj w Danii
      nie ma chyba prywatnych ginekologow....i wszystko tak naturalnie traktuja - ja
      juz chce usg!!!!!!!!!! za 10 dni mam pierwsza wizyte i pierwsze badania
      ciazowesmile chociaz cos.......
      Goko ja tez juz ogladam ubrania ciazowe...........ale poczekam do usg - choc
      brzuszek mam juz wzdety?
      Kattarin - jak przeprowadzka, zyjesz??? Faktyczne dziwne te Twoje plamienia
      przez jeden dzien.hmmmmmmmm
      A ja dzis chodzilam nieprzytomno-pijana i sama nie wiem....czy to zmeczenie, czy
      nudy? Bea - ja cwiczylam caly czas i tez bylam w saunie - jak jeszcze nie
      wiedzialam, ze w ciazy jestem...ale chyba nic sie od tego jednego razu nie
      stalo? a dziecko poczete zostalo - podczas wyjazdu na narty - cale dnioe na
      nartach i w zimnie.......i co smile
      pozdrowionka
      • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 19:16
        Siuba - trzymam kciuki za ten cykl i owulacje - aby jajeczko ladnie dojrzalo i
        zebys sie potwierdzilo na monitoringu....i pozniej do dzielasmile
        • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 19:47
          Hej laski,co porabiacie,zrobilam sobie grzywke,nawet fajnie wyglada,taka
          asymetryczna.Brzuch dalej pobolewuje,i piersi ze szok chyba @ sie zbliza.Nawet
          sie ciesze .Gin zmienie napewno nawet mam juz polecona dobra gin,troche dalej
          ale lepiej dalej i zeby byla ok.Z tej kliniki jeszcze niemam odp.Ale moze
          zadzwonie tam w przyszlym tygodniu sie dowiedziec,co i jak.A w miedzy czasie
          bede na testowaniu gin.Tu tez niema prywatnych gin.No nic poczekamy zobaczymy
          milego wieczorku,pa
          • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 20:14
            olka a masz swoje zdjecie? jak masz to mi poslij(chyba ze wolisz zostac
            anonimowa)a ja ci posle swoje,my sobie tak prawie wszystkie porozsyłałysmy i
            fajnie bo sie wie z kim sie piszesmile
            • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 20:35
              To podaj maila.to ci przesle.
              • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 20:41
                mariolka55@gazeta.pl
                na ten przeslij gazetowy,ja ci mam tez przesłac na gazetowy?
                • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 20:42
                  Tak na gazetowy.Olka9917@gazeta.pl
                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 20:46
                    Wyslalam,poszukam moze mam inne.Pa
            • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 20:41
              Mysle ze to dobry adres? Mariolka55@gazeta.pl Dzis wysle ci z wesela
              poniewaz mialam formatowany komp,i wszystkie fotki mam na cd.Pa
              • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 21:02
                Niewiedzialam ze sie fotkami wymienialyscie jak chcecie mozecie mi przslac
                swoje,a ja wam moje tylko adresy podajcie.Fajnie tak wtedy wie sie z kim sie
                pisze.Pa
                • danik1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 10.02.06, 22:12
                  Mariolka trzymam kciuki!!!
                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 05:00
                    dzindobereksmile
                    zobaczcie która godzinasmile to dalej swiadczy ze mam nie pokolei w głowiesmile
                    no ale o 4 sie obudziłam,sikac mi sie chciało wytrzymałam jeszcze troche i
                    wstałamsmile zrobiłam dwa testy ciazowy i owulacyjny,ow-pozytywny,a na ciazowym
                    bardzo blada kreska,ale juz na tyle widoczna ze nie musze patrzec pod swiatłosmile
                    zrobie jutro znowu,albo pojutrze zobacze czy bedzie ciemniec ta kreska

                    od wczoraj zaczełam biegac siku co godz.pamietam ze w pierwszej ciazy tez tak
                    miałam,to był pierwszy objaw i tez robiłam test o czwartej rano,bo tak mi sie
                    chciało sikusmile


                    • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 05:09
                      witam Danik,gdzie ty sie podziewasz??????

                      Olka dzieki za fotke,tak mi sie kojarzyłas jako blondynkasmilefajnie jak widzisz
                      w wyobrazni prawdziwa osobe,a nie wymyslonasmile to ja tylko Beaty nie znam,moze
                      ona tez cos przeslesmile
                      ja ci tez wczoraj wysłałam-odebrałas?
                      kurde przez to wszystko nie chce mi sie spac wogulesmile

                      Emania a co u ciebie? nie piszesz nic? niemoge sie doczekac twojego
                      testowania,ale bym chciała zeby nam sie razem udałosmile
                      • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 10:45
                        Mariolka ty wariaciuńcio!!!!!!!!!!!!!! smile ale zajeb.....smile Qurcze taką
                        wiadomość przegapiłam!!! Nie było mnie wczoraj bo miałam beznadziejny humor to
                        znaczy kłótnia z miśkiem o byle co, ogromne nerwy a te nerwy jeszcze bardziej
                        mnie zestresowały bo wiadomo że to nie dobrze ryczałam poł wieczoru i bolał
                        mnie strasznie brzuch w końcu usnęłam a dziś rano spadła mi tempka do 36,6 i
                        już kompletnie się załamałam i ryczałam od rana do teraz i już nic nie wiem czy
                        coś z tego będzie. Test zrobie w poniedziałek rano ale nie mam już nadziei....:
                        ( Chyba mnie to wszystko przerosło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        Ale cieszę się ogromnie że ty na + ale ja to już czułam u ciebie a zwłaszcza ta
                        twoja tempka wygląda obiecująco!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 11:35
                          emania ja jeszcze wczoraj rano byłam pewna @,a dzien wczesniej wieczorem tak
                          mnie wkurzyła tesciowa i mezus ,ze tak samo telepałam sie ze złosci i tez
                          rycałam pół wieczoru,wczoraj wstałam tez zła i wyzaliłam sie na forum na
                          tesciowa (moze czytałas) a potem mi nagle wpadła mysl zeby zrobic test!!! i od
                          razu poleciałam do łazienki-nie wiem co mnie tak nagle opetało i zobaczyłam po
                          chwili pod swiatło i pod odpowiednim kontem cien kreski,no i humor zły zniknał
                          bo zaczełam wariowacsmile chociaz na tesciowa to jestem zła cały czas i ona mnie
                          chyba nigdy nie przestanie draznic,tak ze o wyprowadzce musze intensywnie
                          myslec,jak chce jakie-takie jeszcze zdrowie psychiczne zachowac

                          a co do twojej tempki to ty masz wogule nizsze,z tego co widziałam twoje
                          wykresy,czyli mamy inna ciepłote ciałasmileobjawkami tez nie ma sie co
                          sugerowac,bo ja w pierwszym cyklu staran to miałam wszystkie mozliwe,a teraz
                          czułam sie bardziej małpowosmile
                          w sumie u mnie ta kreska jest nadal słabo widoczna ale mam nadzieje ze
                          zciemniejesmile

                          emania trzymam mocno kciuki tak bardzo bym chciała zebysmy były razemsmile
                          • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 13:37
                            cześć kobietki!

                            no to ja już GRATULUJĘ MAriolka jak fajnie smile))

                            Emania jeszcze nic straconego czekam na poniedziałkowe wieści i trzymam wielkie
                            kciukasy smile

                            Dzisiaj wybieramy sie do znajomych na kolację więc ja dzisiaj zaszalałam
                            wsiadłam rano do samochodu i pojechałam do fryzjera, hihi a mam go tak blisko,
                            że szkoda autko odpalać.
                            I od dzisiaj też mam grzywkę, hihi teraz to muszę się do niej przyzwyczaić, bo
                            wieki nie miałam nic na czole. Mam taką lekką skośną ale jest i czoło zasłania,
                            a co mi tam, juz byłam na siebie zła, że tak wyglądam okropnie, i poprosiłam,
                            żeby mi fryzjerka odświeżyła od razu kolor włosów, nałożyłyśmy bardzo łagodny
                            szampon koloryzujący, potem maskę (bo mi się strasznie włosy i ogółem skóra
                            suche zrobiły) i od razu humorek mam lepszy, jeszcze obok u kosmetyczki brwi
                            przyciemniłam i wyregulowałam i hura od razu inaczej. Czuje sie wspaniale
                            psychicznie i fizycznie zarazem.
                            Jak zrobie fotke to Wam wyślę.

                            Anie ja też pomału dostaje brzuszek, a wieczorem to mam tak wzdęty, że hoho.

                            buziaczki dziewczynki i miłego weekendu.
                            • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 14:18
                              Hej dopiero teraz mam czas na komp.Mariolka to super trzymam kciuki zeby
                              zciemniala kreseczkawinkNaprwde super.U mnie dalej @ niema sadFotki zaraz
                              odbiore,bo wczoraj juz niebylam w necie.Ja tez ma Goko skosna grzywke,i tez sie
                              do niej przyzwyczajam,bo ostatni raz jak mialam grzywke to bylam w
                              podstawowce.A ktory dzien cyklu u ciebie Mariolka?Jak tam synek wyzdrowial juz?
                              Trzymajcie sie ide poogladac fotki.Buziaki pa
                              • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 14:22
                                Super wyszlas na fotcewinkNiestety tearz musze mieszkanie doprowadzic do
                                porzadku,a tak mi sie nichce ze szok.To ty Mariolka juz od 4 niespisz?No ale
                                rozumiem po pozytywnym tescie to ciezko zasnac.Trzymam kciukasy zeby byklo
                                ok.Pozniej wpadne.Milego dnia dziewczyny pa pa
                                • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 15:27
                                  Mariolka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  Ciesze sie super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  teraz czekam na Emanie.............................................
                                  czekam na wiesci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  OLKA wysle ci tez moje zdjecie i czekam na Twoje smile
                                • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 15:43
                                  hejka
                                  musze jeszcze troche pomarudzić bo mnie łeb boli od tych nerwów i musze się
                                  gdzieś wyżalić.... bo ja strasznie się nakręciłam w tym cyklu i tyle tych
                                  objawów było i nie wiem już jak się od tego wszystkiego oderwać! Narazie
                                  przeanalizowałam swoje tempki i wszystko się zgadza że na 3 dni przed @ spada
                                  mi tempka (czyli dziś) potem jeszcze wzrasta i na 1 dzień przed @ znów spada.
                                  Strasznie to skomplikowane ale tak właśnie u mnie jest i dlatego już wiem że z
                                  tego cyklu i uroczych Walentynek wielkie ZERO !!!! Smutno mi bo pogubiłam się w
                                  tym wszystkim i nie wiem już co mam zrobić, nie panuje nad tym i moimi
                                  emocjami... do tego wszyscy w moim otoczeniu mają już dzieci a ja jestem
                                  dopiero na starcie i to po ciężkim przeżyciusad nic mnie już nie cieszy i nic mi
                                  się nie chce!!!!! pewnie jak już ta @ przyjdzie to się podniose ale w tej
                                  chwili na samą myśl że znów będe przechodzoić przez te emocje to mam dość.
                                  Podejrzewam też że nie jest wam (niestety) mój dzisiejszy stan obcy bo pewnie
                                  nie jedna z Was przechodziła podobny dół.
                                  ...test owu dziś zrobiłam bo tylko taki miałam i oczywiście zero drugiej
                                  kreski!!!!! to tak żeby się jeszcze zdołować i mieć się od czego odbić!!!

                                  Mariolka ty lepiej nie czytaj tych moich wynaturzeń tylko myśl o swoich dwóch
                                  kreseczkach i ciesz się swoim szczęściem, przytul mężusia bo dobrze się
                                  spisał!!!! życzę ci żeby wszystko dobrze się skończyło!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  Tylko teściowej ci współczuje!!! moja wogle do niczego się nie wtrąca i za to
                                  ją bardzo lubiesmile chyba nie ma nic gorszego jak mieszkanie z rodzicami po
                                  ślubie! wcześnie czy póżniej musi się to skończyć jakąś kłutnią... chyba! bo
                                  nie mam takiego doświadczenia (my mieszkamy na swoim). Myśle że teraz jak drugi
                                  dzidziuś w drodze to przyspieszy waszą decyzje o przeprowadzce????
                                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 16:14
                                    Hej Anie5 przeslalam ci fotke juz akutalnawinkz nowa fryzurka.Tobie Mariolka tez
                                    przesle.I jak ktos jeszcze bedzie chcial to tez.Emamnia rozumiem cie bardzo
                                    dobrze,kazda z nas przschodzi to samo co miesiac.Ale trzeba wierzyc ze
                                    nastepnym razem sie napewno uda,ale dopuki @ niema zawsze jest nadzieja,ja na
                                    temp.sie niestety nieznam nigdy niemierzylam.Ale my kobietki juz jestesmy takie
                                    uczuciowe i wszystko przezywamy,ale jestesmy tez silne,wiec glowa do gory.Ja
                                    tez jestem w kropce,wszystko mnie nawala jak na @ a jej wciaz niema,ale puki co
                                    spokojnie czekam.A dzis jeszcze na dodatek ubralam spodnie ktore moze 3
                                    miesiace temu mialam ubrane,i okazalo sie ze przytylamsadledwo sie
                                    wcisnelam,chyba zaczne cwiczyc.A do dlatego ze jestem stasznym lasuchem,musze
                                    ograniczyc slodkie rzeczy.Nawet na wage boje sie wejscwinkAle co tam dzis mam
                                    dobry humor.Zaraz idziemy do tesciow na kawkewink)W domku juz posprzatalam.Kurde
                                    jeszcze nic niemam na Waletynki dla meza.Pomyslu tez niemam,jak zawsze
                                    zostawiam wszysko na ostatnia chwile hi hi.Cos wymysle.Mialam robic ciasto ale
                                    po sprawie z zaciasnymi spodniami,rozmyslilam sie hi hi.Pozdrawiam pa
                                    • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 17:49
                                      ola ja też przesłałam ci swoją fotke jak chcesz to możesz mi przesłać swoją smile

                                      A jak się czuje nasza przyszła mama mariolka smile??? jak tam objawki i napisz jak
                                      tam cycuchy????????? i przesłałabyś troszke fluidków bo głodna jestem!!!!!!!!!
                                      • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 17:56
                                        mariolka mogłabyś też skrobnąć kiedy były przytulaki? zawsze to jakaś
                                        wskazówka! ja to już się pogodzilam że w tym cyklu doopa i już snuje plany na
                                        następny cykl. Tak to już jest.... wielki dół i światełko...........
    • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 19:11
      Hej mam Emania fotke,juz ci przeslalam.Ale mialysie dobry pomysl z tymi
      fokami,naprawde fajnie wiedziec jak wygladaja internetowe przyjaciolkiwink
      Wlasnie wrucilismy z kawki,teraz bedziemy grac w playstation,my to jak dzieci z
      tymi grami hi hi.Mariolka sie nieodzywa moze odsypia,bo dzis naprawde wczesnie
      wstalawinkTak bez zmian.Pa
      • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 20:38
        Cześćsmile
        Właśnie wpadliśmy z mężem do teściów na kawusię i ciasto. Dziś kolejny dzień
        bez @ czyli 32dc. Cały czas czekam na @, żeby zacząć nowy cykl, monitoring i
        staranka, ale @ jak na złość wcale się nie spieszy. Ostatnie moje cykle uczą
        mnie ogromnej cierpliwości i pokory, mam nadzieję, żę już niedługo doczekamy
        się maleństwa.
        Wczoraj byłam u bratowej (ona jest w ciąży, termin ma na początek czerwca),
        mają już prawie 7 letnią córeczkę (moja chrzestnica) i teraz prawdopodobnie
        będą mieli drugą córeczkę (tak na 60%). Natomiast moja siostra ma dwóch synów,
        więc szwagier już żartuje, że może się podzielą i będą mieli po jednej córce i
        jednym synu. A ja tylko marzę żeby nam się urodziło dziecko, wszystko jedno czy
        córka czy syn. Ciekawe czy kiedykolwiek się tego doczekamy sad
        Patrzę z nadzieją na przyszły cykl, ale coraz mniej mam wiary i boję się, że
        już długo nie wytrzymam. Czasami mam już tego wszystkiego dosyć, zastanawiam
        się dlaczego to takie trudne, dlaczego musimy przeżywać te rozczarowania co
        miesiąć. Chciałabym, żeby ktoś dał mi iskierkę nadzieji (ale taką realną), może
        w tym cyklu doczekam się tego.
        Pozdrawiam i uciekam, bo wpadła do teściów jeszcze ciotka i nie wypada żebym tu
        za długo siedziała.
        Miłego weekendu, bo ja jutro idę do pracy na godz. 16.
      • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 20:41
        Emania,
        doskonale Cie rozumiem, przezywalam to co ty przez pare miesiecy, inne
        dziewczyny tez pewnie...tak mnie denerwowaly te wozki na ulicach i kobiety w
        ciazy, a kazdy mail od znajomej z naglowkiem - "mam dobra nowine" otwieralam z
        biciem serca....tak to juz jest i choc cieszylam sie z nimi to przykro bylo mi
        w serduszku...ale potem sobie mowilam, moze to jeszcze nie ten moment i jeszcze
        nie czas....i tak wkolko.....
        my tu jestesmy, zeby sie wspierac i jak tylko nam zle to piszemy!!!!!
        Emania jeszcze raz - przytulam cie mocno ....i zobaczysz tez juz niedlugo
        spelni sie twoje marzenie - trzymam kciuki
    • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 11.02.06, 21:41
      Hej siuba to ja jestem lepsza dzis mam 44dc,i wciiegaz czekam na @.A takiego
      dlugo cyklu to ja niemialam.Mam nadzieje ze wkoncu raczy sie pojawic @.taz bym
      juz chciala nowy cykl zaczac i wyczekiwania..A tu jak na zlosc nic.To czekamy
      razemwinkMariolka co tam u ciebie?To pa
    • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 01:02
      Hej dziewczyny jeszcze niespiewinkA wy?Brzuch mnie muli @-owo.A cycki to mi
      chyba pekna tak mnie nawalaja,nawet jak chodze to mie bola,chyba bede spac na
      plecachwinkhi hi.Ale ja tak zawsze mam przed @,to moze @ tuz tuz.Do tej pory
      gralam,oczy mam czerwone jak angorwink.To milej nocki laski,ja tez powoli sie
      zbieram lu lu.Rano wpadne.Dobranoc.Pa
      • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 09:50
        hej dziewczynysmile
        wczoraj nie zagladłam,bo mielismy mała awarie z komputerem

        Emania moze jest jeszcze nadzieja co? jak tempka?
        u mnie podskoczyła ,a zreszta zobaczysz sobie,jak nie wyszło to w nowym cyklu
        napewno wyjdzie!!!!!!!! w koncu starasz sie dopiero od grudnia tak? to
        niedługo!! ja zaczełam w listopadzie w tym jeden cykl musiałam przerwac bo
        leczyłam antybiotykami jakiegos grzyba!!! no ja tez pózno urodziłam pierwsze
        dziecko,tak chciałam i wcale tego nie załujesmile jeszcze nadrobisz i bedziesz
        miec cała gromadkesmilesmilesmile
        nie martw sie jak faktycznie w tym cyklu nie wyszło to wyjdzie w
        nastepnym,przeciez ostatnio szybko zaszłas (tak?) i byłas na monitoringu i
        wiesz ze jest okey, co do przykrego przezycia to napewno zrobisz wszystko zeby
        sie sytuacja nie powtórzyła,bo niewydolnosci szyjkowej(dobrze kojarze?) mozna
        zaradzic i nawet jak załoza szew to nietrzeba lezec,moja kuzynka latała z
        otwarta szyjka od 5 miesiaca i szczesliwie sie skonczyło,szalona bo ja bym
        jednak lezała i nie wiem czemu jej nie załozyli szwu?
        umnie przytulanka były w piatek o 24.00smile i poprawka w sobote przed 18 smile i
        tylko tyle,owulacja prawdopodobnie w niedzielesmile
        wogule miałam inne plany przytulankowe bo spodziewałam sie owu we wtorek,ale
        przez wypadek tescia (ogromny stres, mi sie przyspieszyła)a u ciebie jak było???

        ja dzis testu nie robiłam,poczekam do jutra i rano zrobie,jak tylko kreska
        nabierze koloru to wam przesle zarazkismile a objawów nie mam zadnych,moze
        czesciej chodze siku,cycki mnie tak pare razy troche popiekły,ale gdybym tego
        nie wypatrywała to bym nie zauwazyła wogule,czasem brzuch zakłuje,mam straszny
        apetyt jak przed @ no i czasem sie czuje jakbym sie przeziebiła lekko......

        Olka czekam na twoja nowa fotke z grzywkasmile
        Gocha ty tez rób zdjecie w tej nowej fryzurze i dawajsmile
        a co sie dzieje z Kasia-danik???
        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 10:01
          anie i goko,a jak było u was z objawami??? kiedy sie zaczeły??? i jak ze
          sluzem,bo u mnie tak nie zaduzo.......... jakos tak jeszcze nie dowierzam czy
          to moze byc prawda??? i boje sie ze @ przylezie....... moze przez to ze ta
          kreska taka blada??? jutro rano powtarzam test i czy bedzie mocniejsza czy
          blada to dzwonie do gina o rade,nie zaszkodzi nie? a ona mi doradzi czy czekac
          spokojnie ze 2 tygodnie,czy juz do niej isc? czy zrobic moze ta bete ?
          • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 10:41
            Mariolka,
            u nie na poczatku nie bylo zadnych objaw....piersi i plecy mni pobolewaly ale
            tak naprawde wyrazne objawy pojawily sie pozniej...sluzu tez az takiego nie
            mialam, taki mleczny - ale nie za duzo - i tak caly czas jest..... Teraz mam
            jadlowstret i leciutenke mdlosci - a raczej niechec i odrzut na mysl niektorych
            potraw smile
            Bedzie ok!!!!!!!!!! juz jutro powysylasz fluidki - bo zapotrzebowanie na swieze
            jest duze smile
            Mariolka - to moze bedzie jednak dziewczynkasmile z tych przytulanek tak
            wynika......
            Emania - no wlasnie , nie wszystko stracone.....podzielam slowa Mariolki i
            wiem, ze juz niedlugo bedzie malenstwo!!!!!
          • emania29 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 10:55
            hejka
            dziś mam lepszy humorek bo już wczoraj wyczerpałam zasób smutków i łez.....
            Dzięki babeczki za słowa otuchy ale wiecie jak to jest ...ja to wszystko wiem
            tylko tak cięzko przyjąc porażke!
            Raczej nie bede testować poczekam na tą @ (ma przyjść 14-15 lutego)
            A jeśli chodzi o tą moją niewydolność szyjkową to narazie o tym nie myśle to
            znaczy wiem że będe leżeć i mnie zaszyją ale narazie sen z oka spędza mi owulka
            i @. Ja napewno w ciązy nie będe nigdzie latać nie darowałabym sobie gdyby
            sytuacja się powtórzyła przez moją głupotę. Tak to już jest że jedne będą latać
            z rozwarciem do końca a u mnie wystarczyły 2 dni bez latania i koniec. Wierze
            że to nie zależy od nas i tak już musiało być.....
            Misiek pociesza mnie że musimy cieszyć się z tego co mamy czyli siebie i naszą
            miłość... hi hi słodki miś (a ja głupia chciałam więcej)

            Olcia czekam na fotke bo sprawdzałam i nie doszła
            mariolka kciukasy za jutrzejszy test i czekam na zarazki
            siuba a co z tą twoją @??? może nie przylezie????
            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 11:33
              no przytulanka były raczej na chłopczykasmile ostatnie juz po tescie pozytywnymsmile
              niewazne co bedzie,byle wszystko było w porzadku i dzidzi było zdrowesmile
              a na chłopca mi sie juz nawet imie strasznie podoba-Mikołajsmile
              • jolanta8 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 11:42
                mariolka trzymam, kciuki, a co do teściów znam ten ból,niestetysad(((((((((
                wczoraj zostawiałm im małego na 4,5h przez ten czas zużyli mi 10 pampersów
                jezuu!!!!!!!!!!

                dziewczyny Walentynki się zblizają ,życzę Wam pięknego prezentu papa
                • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 12:06
                  cześć kobietki!

                  odezwę się później, plecy mnie strasznie łupią w okolicy lędźwiowej, za długo
                  posiedziałam wczoraj na krześle i mam tego efekty, kto ma jakis sposób, może
                  anie coś podpowie??? masażyk juz był ale i tak boli jeszcze...

                  Dziewczynki wszystkim oczekującym na @ przesyłam ogrom fluidków, a co tam może
                  coś zadziałają i pomogą, łapcie
                  ********************************************************************************
                  ********************************************************************************
                  ********************************************************************************
                  ********************************************************************************
                  ********************************************************************************
                  I NIECH WAM SIĘ SPEŁNI (*)!!!

                  buziaczki smile
                  • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 12:16
                    Hej dziewczyny wlasnie wstalamwinkJa lapie fluidki moze akurat sie przydadza?
                    Goko jak to bylo z toba czytalam troche ze tez ci @ sie spouzniala,i ze mialas
                    wywolywana a to jednak ciaza?Moglabys cos wiecej napisac,a jak bylko z testami
                    i ile ci sie spuzniala.U mnie nadal @ niema.Piersi to mam wrazenie ze z kazdym
                    dniem mocniej mnie bola,nawet spac na brzuchu niemoge.Dzis juz 45dc.Fotke
                    emamie jeszcze raz wyslalam,teraz tobie mariolka i tzrymam kciuki za fasolke.Z
                    tymi 10 pampersami to naprawde dobrewinkPozdrawiam
    • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 12:23
      Juz wyslalam,a wczoraj emanie niedoszla fotka do ciebie bo byka w adresie
      zrobilam sorki.Ale juz wyslalamwinkTo narazie pa
      • mariolka55 JOLANTA 12.02.06, 13:29
        jak ja znam dokładnie sprawe z pampersami,teraz sie juz na szczescie skonczyło
        ale jak był mały,to co go wzieła do swoich rak to juz był przewiniety,czasem
        tylko było raz nasikane,jeju co ja sie ozłosciłam z tymi pampersami!!!!!
        a na samym poczatku to czułam sie wogule jak wyrodna ze uzywam pampersów ,a nie
        tetry ,pomocy z tymi mamusiami!!!!!!!! one sa chyba wszystkie podobne!!!!!
        a jak jest Jolka z metkami wszystkie go gryza,nawet na podkoszulku???smilesmile
        • mariolka55 Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań - 12.02.06, 13:32
          a u mnie wszystko chyba dobrze przebiega,bo testy owu robie codziennie i
          codziennie kreska jest ciemniejszasmile przed chwila robiłam (dobrze ze mam taki
          zapas)
          i juz wyszła ciemniejsza od kontrolnejsmile
          mam nadzieje rano zobaczyc wyrazna kreseczke na ciazowymsmile

          pa dziewczynki,wpadne moze wieczór bo teraz wybywamy z domku ,miłaj niedzielismile
          • jolanta8 mariolka 12.02.06, 16:01
            mariolka,nie wszytkie metki go gryzą,niektóre sa delikatne i nie wyrywam


            no ja tez bede musiała pogadać o tych pampersach, oni to zrozumieja tylko
            najgorsze jest to,ze wszytsko muszę mówić i wygladam w ich oczach na
            przemądrzałą

            ale co tam........moje dziecko i mam prawo
            smile
          • nowa_mama75 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 16:36
            Mariolka gratulacjesmile)))))
            • mariolka55 JOLANTA 12.02.06, 17:26
              Nie zrozumiałas mnie z tymi metkamismile chodziło mi o to ze musiałam sie niezle
              zezłoscic na tesciowa,bo mi wszystkie metki urywała-takie delikatne własnie co
              wcale go nie gryzły!!!!!!! no i raz sie miarka przebrała jak wyrwała metke na
              takim fajnym podkoszuleczku (bardzo delikatna i nie zauwazyłam zeby go gryzła)
              tak ze zostały dwie dziury!!!!!! i jeszcze mi mówi ze zaceruje!!!!! no
              szok,myslałam wtedy ze wyjde z siebie! wogule ona mi daje odczuc ze jestem po
              prostu do niczego i wogule ,szkoda gadac,bo bym mogła ksiazke napisac!!!
              chyba ze ja jestem juz tak strasznie na jej punkcie przewrazliwiona
              • mariolka55 NOWA-MAMO 12.02.06, 17:30
                dzieki za gratulacje,nie wiem czy nie za wczesnie ale mam nadzieje ze bedzie
                wszystko okeysmile
                a co u ciebie słychac? nic nie piszesz,jestes juz na etapie staranek???
                a jak z mezem wam sie układa? mam nadzieje ze wszystko superasniesmile i niedługo
                dołaczysz(*)
                • anie5 Re: GOKO 12.02.06, 17:54
                  Goko, juz biegne na ratunek....
                  na bol ledzwi - najlepsze cwiczenie to koci grzbiet - ukleknij, rozstawiajac
                  kolana i stopy na szerokosc bioder, rece ustaw na poziomie ramion. Ustaw sie
                  tak aby kregoslup nie przeginac - tylko tak neutralnie w pozycji wygodnej -
                  wykonaj wdech i przy glebokim wydechuwciagnij (lekko) brzuch i wygnij kregoslup
                  w gore - opusc kosc ogonowa i glowe....najlepiej wyginajac kregoslup w gore
                  zacznij wyginac od ledzwi - na koncu glowa - wiesz tak jakbys kreg po kregu
                  wyginala do gory - wysylam ci linka zdjecia, ktore znalazlam - przypominajace
                  cwiczenie..............
                  pozdrowionka

                  www.babyboom.pl/img/57.jpg
                  • goko1 Re: GOKO 12.02.06, 19:35
                    Anie właśnie wpadłam tez na ten pomysł, bo gdzies kiedyś czytałam, że najlepszy
                    na kręgosłup koci grzbiet, zrobiłam kilka razy i usiadłam przed kompem, czytam
                    forum a Ty piszesz o tym kocim grzbiecie akurat i idę zrobić jeszcze kilka bo
                    ja źle to robiłam a Ty mi to bardzo ładnie wytłumaczyłaś smile Dziękuję. A napisz
                    mi jeszcze jaką spokojną pozycję mogłabym stosować z jogi, żeby te bóle nie
                    wracały, bo są strasznie dokuczliwe.

                    buziaki i jeszcze raz dziękuję

                    wiesz leżę jeszcze czasami z krzesłem na łóżku i nogi pod kontem prostym mam
                    zarzucone, polecił mi to na kręgosłup lekarz od tych spraw i chyba muszę znów
                    do niego się wybrać, bo widzę, że ciężko będzie sad.

                    Czekam jeszcze na Twoje porady jesteś specem od tych spraw smile
                    • anie5 Re: GOKO 12.02.06, 20:20
                      goko, jest bardzo fajna ksiazka - joga na czas ciazy....sama ja studiuje teraz
                      i jest swietna...mozna kupic tez w internecie - tam znajdziesz pozycje wygodne,
                      jak oddychac i relaksowac sie...poleca - "JOGA NA CZAS CIAZY" WENDY TEASDILL...
                      A poza tym pamietasz ten link na yoge co Ci wyslalam - tam tez byly cwiczenia
                      jogi na czas ciazy..
                      przesle Ci jeszcze raz jakbys gdzies zapodziala po drodze........

                      www.jogacentrum.pl/index_start.htm
                      • olka9917 Re: Do GOKO 12.02.06, 20:32
                        Hej,moglabys mi napisac,ile ci sie spuzniala @?Nieznalazlam wszystkich
                        postow.Czytalam ze mialas wywolywana @ a jednak w ciazy jesteswinkRobilas
                        wczesniej testy?Wktorym dc wyszedl ci pozytywny?W ktorym dc nic na usg niebylo
                        widac?I od kiedy widac?Z gory dzieki.Jezeli mozesz napisz.Pozdrawiam pa
                        • goko1 Re: Do GOKO 12.02.06, 21:00
                          cześć !

                          Anie dzieki, link do jogi oczywiście mam (dodałam do ulubionych i nawet dzisiaj
                          przeglądałam trochę), już nawet męża namówiłam, żeby mi wszystko jutro
                          wydrukował smile, a ksiązkę poszukam dzisiaj lub jutro w internecie i napewno
                          kupię.

                          Ola ja miałam cykl bardzo opóźniony,miało nie byc owulacji, starania były
                          przyjemnościami no bo nie było niby szans, żadnych świec, prysznic po seksiku
                          od razu itp, wszystko na przekór a jednak sie udało. Pierwszy test ciążowy
                          zrobiłam w 38 dc negatywny był, wtedy tez byłam na usg nie było jeszcze nic
                          widać. Dostałam lek na wywołanie @, Kolejny test robiłam w 51 dc jak @ nadal
                          nie przychodziła, postaram sie doszukać dla Ciebie troche moich wypocin na ten
                          temat i wykresik, ale chyba jutro z rana.

                          wiesz co może Ty tez będziesz musiała powtórzyć jednak test albo iśc do innego
                          gina, za wcześnie na badaniu to i tak nic jeszcze możesz nie zobaczyć.
                • nowa_mama75 Re: DO mariolka 12.02.06, 21:13
                  Mam chorą córkę. Zapalenie ucha. Od września czwarty antybiotyk. Trudno.
                  Nie wiem czy u mnie już owulacja bo w poniedziałek zamówiłam testy od Ewy i
                  niestety jeszcze nie doszły. U mnie 14 dc. Wczoraj działaliśmy, bo bolał mnie
                  jajni i chyba dzisiaj miałam owulację. Mierzę temperaturę to niedługo się
                  dowiem czy była owu.
                  Z mężem w porządku, jakoś się dogadaliśmy.
                  Trzymaj się Mariolka
                  • mariolka55 Re: DO mariolka 12.02.06, 21:34
                    no to jolka trzymam kciuki mocnosmile zebys do nas teraz dołaczyłasmile
                    • mariolka55 OLKA 12.02.06, 21:34
                      • mariolka55 Re: OLKA 12.02.06, 21:44
                        Kurcze wcisnał mi sie enter sorkismile
                        Superasnie ci z ta grzywka,bardzo do twarzysmilelepiej niz bezsmile

                        Własnie ja sobie tak Olka myslałam,ale nic nie pisałam zeby cie nie
                        nakrecac,ale widze ze ty to samo podejrzewaz ze moze jednak jestes w ciazy??? a
                        ginekolog to konował???? powiedz mi czy robiłas test tylko z moczu??? bo jak
                        tak to ja bym sie na twoim miejscu jednak przeszła jutro do labolatorium na
                        krew,bedziesz miał wtedy pewnosc co i jak
                        na usg jak byłas ostatnio,to chyba było za wczesnie zeby ewentualna ciaze
                        zobaczyc.......
                        i po badaniu krwi wybierz sie do innego ginekologa,zasiegnac opini nie czekaj
                        za długo,a powiedz mi bo nie pamietam ,ciebie cos boli? jajniki? bo jezeli test
                        by wyszedł negatywny a cie cos boli ,to idz do lekarza nie zwlekaj
                        a moze okaze sie ze to jednak ciaza???? no to by było superasniesmile
                        no bo tobie wychodziła blada kreska,u lekarza nic nie wyszło,bo moze maja testy
                        mniej czułe (bo to były testy z moczu tez?)
                        • mariolka55 EMANIA 12.02.06, 21:46
                          Pisz jutro co u ciebie,czekam na dobre wiescismile
                      • goko1 Re: OLKA 12.02.06, 22:17
                        hej Olka masz tutaj mój wykresik ciążowy,
                        www2.fertilityfriend.com/home/111
                        o ile coś z niego zrozumiesz, hihi, owu zaznaczona ręcznie, bo takie sa
                        przypuszczenia nie wiadomo do końca kiedy była, pa
                        i powodzenia
                        • olka9917 Re: OLKA 12.02.06, 22:51
                          Hej goko dzieki za wrykres na pierwszy zut oka czarna magiawinkAle
                          rozszyfrowalam,dzieki.Co do moich podejzen wsumie sie nienakrecam ale wiecie
                          jak to jest @ niemam dzis 45dc.Brzuch boli mnie typowo @,i jajnik z ktorego owu
                          byla,a piersi co dzien mocniej bola.Nawet na brzuchu spac niemoge.Wsumie jak @
                          pryjdzie to tez ok,i z nowym zapalem na nowy cykl,ale gdyby jednak to ciaza,to
                          bylyby cudwinkTesty robilam wszystkie sikane.U gin tez.Zastanawia mnie to ze ona
                          najpier cos widziala w macicy i powiedziala ze moze byc za wczesnie.A puzniej
                          ten inny jajnik zobaczyla i kazala za 3 tygodnie przyjsc.Wrazie jak @
                          niebedzie.Podchodze do sprawy spokojnie jak sie udalo to super a jak nie to
                          odnowa staranka.
                        • olka9917 Re: OLKA 12.02.06, 22:57
                          Ta bete bym z checia zrobila ale tu nierobia,tak o.Jedynie gin ci to moze
                          zalecic.Wiecie co pomyslam poczekam do srody i albo zrobie jeszcze 1 test albo
                          w piatek lub czwartek wybiore sie do nowego gin juz mam na oku(polecona gin z
                          forum)Wsumie ruzne rzeczy sie zdazaja,ja co chwile do wc biegam i sprawdzam czy
                          @ niema.Oprucz bolu brzucha w srednim natezeniu i mega bolu piersi niemam
                          zadnych innych objawow.No moze jak lakierowalam wlosy draznil mnie bardzo jego
                          zapach,ale moze to juz moja psychikawinkNo nic niepozostaje mi jedynie czekac na
                          @ lub w srode test i do gin.Bede dawac znac na bierzaco.To narazie pa pa
    • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 12.02.06, 23:41
      Hej jeszcze co zauwazylam to pojawily mi sie zylki na piersiach,ale w sumie to
      niewiem.Staram sie nienakrecac ale malutka nadzieje mam.Wsumie kazdy mowi
      dopuki @ niema jest nadzieja.Moze te testy tez do niczego tu maja,czulosc testu
      byla 25,ale niepamietam jednostek.Natomiast u gin te testy maja super szybkie
      po min doslownie minucie wyszla to pielegniarka i muwi negatywny.No nic
      poczekam tak do srody lub czwarku i jak @ niebedzie powtorze test.A do gin
      mysle w nastepnym tygodniu,zebym sie znowu niwstresowala.Zobacze.Bobranoc milej
      nocki dziewczyny rano wpadne.Pozdrawiam pa
      • siuba79 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 03:11
        A u mnie cisza, żadnych objawów na @, ale też żadnych objawów na (*). Tempka
        dziwna w tym cyklu, bo w pierwszej fazie 36,1 lub 36,2 pootem wzrost na dwa
        trzy dni i znowu tempka 36,1 lub 36,2 itak do dzisiaj. Tłumaczę sobie, że to
        wszystko przez to moje zapalenie, co mnie dopadło. Czekam cierpliwie na 2, bo
        wiem że szans najmniejszych z tymi objawami nie mam na (*). Pozostaje tylko
        czekać na nowy cykl i do dzieła smile
        Z jednej strony cieszę się, że nie mam żadnych złudzeń, bo to chyba pierwszy
        cykl w którym się nie łudzę i nie będę dołować jak przyjdzie @.
        Mariolka55 gratulacje, myślę że się udało i tak trzymaj smile
        Pozdrowienia dla wszystkich i dużo siły dla tych, dla których zbliża się czas
        na @.
        Pozdrawiam i wpadnę na forum w czwartek ok. 6 rano.
        • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 08:24
          Dzindobereksmile

          No Olka moze jest szansa ,bo to dziwne ze @ nie ma i ten ból piersi?
          zastanawiajacy conajmniejsmile
          Pamietam jak goko bolał tak bardzo brzuch wyczekiwała @,brała nawet jakies leki
          na wywołanie @ ,a tu masz taka niespodziankasmile,szkoda ze tam jest tak dziwnie
          ze nie ma prywatnych labolatoriów,bardzo dziwnie,bo z krwi bys miała jasniejszy
          obraz całej sprawy.

          A u mnie dzis dzien @,temp.37,1 ,test ciazowy pozytywny,ale dalej ta kreska
          taka niemrawa,juz co prawda lepiej ja widac ale jeszcze jest słabasad zadnych
          objawów

          Doradzcie mi dziewczyny czy dzwonic dzis do gina czy czekac spokojnie do
          czwartku??? wiem ze nie ma sie co tak spieszyc do ginek. ale ja panikara trochu
          jestem,pamietam ze jak byłam pierwszy raz w ciazy to w dniu @ tez wyszła blada
          kreska,ginekolog mi kazała przyjsc dopiero za jakies 1,5 tyg.z tego co pamietam
          • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 08:37
            Czesc dziewczynki smile))

            Mariola ciąza jest jak sie patrzy, kreska ciemnieje wiec wszystko gra, tempka
            wysoko, @ nie ma, cóz wiecej chciec smile)))Co do lekarza wstrzymaj sie jeszcze,
            polecisz za wczesnie nie bedzie nic widac...i niepotrzebne nerwy a dzieciątko
            bedzie rosło smile) Mysle ze powinnas poczekac jeszcze z tydzien, ale z tym
            pytaniem do Goko najlepiej ona fasolkowa kobietka bedzie wiedziec najlepiej
            kiedy isc do gina smile))
            ja trzymam nadal kciuki i czekamy na wiruski od Ciebie, dla dziewczynek
            oczekujących smile))

            GRATULUJEsmile Ciesze sie ze ten watek tez jest szczesliwy smile) Moze jeszcze ktos
            dołączy cio??

            Emanio a co u Ciebie?
            Eryczka, Goko, Anie,Daniczek,Bea,Olka i inne dziewczeta do raportu hihihihiih z
            poczatkiem tygodnia smile)
            • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:03
              Dzieki Kasiu,ja tez jestem dobrej myslismile z wiruskami poczekam jeszcze jak
              kreseczka ładnie zciemniejesmile to nie bede załowacsmile

              jak tam po przeprowadzce?
              • anie5 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:18
                Mariolka, ja czuje, ze wszystko ok! ale poczekaj jeszcze z lekarzem moze...albo
                zadzwon i przez telefon Ci doradzi kiedy przyjsc smile ale sie ciesze Mariolka :-
                )na objawy dzielnie czekaj - bo nie musza byc tak odrazu...mi sie nasilaja caly
                czas - dzisiaj mdli mnie i jem oczywiscie - ale wmuszam, bo wszystko mnie
                odrzuca - tylko pierogi ruskie, ktore mama mi zrobila to byly
                przepyszne.........a dzi ugotuje mi rosolek smile jak mam dobrze, bo sama za
                chiny bym tych rzeczy nie robila - ale jutro juz wyjezdza...sad ja ide do
                lekarza za tydzien - ale dopiero wtedy umowie sie na usg - wyprosze tego
                lekarza, aby jak najszybciej mnie skierowal - bo to nie on bedzie robil, tylko
                gdzies mnie wysle ....juz nie moge sie doczekac - ale tak to jest ciagle musimy
                na cos czekac smile
                Emania - jak sie dzis czujesz? lepiej troszeczke - jutro tescik?
                Kattarino - no wlasnie jak przeprowadzka....a w ogole to ktory masz dzis dzien
                cyklu? Danik tez nic nie pisze................Olka - moze faktycznie cos jest
                tam...tylko lepiej nic na wywolywanie @ nie bierz...tylko wybierz sie do innego
                ginekologa - ale musi to byc straszne takie wyczekiwanie - ale zycze ci
                cierpliwosci i szczesliwego zakonczenia - niespodzianki smile smile smile
                pozdrowionka dzla wszystkich dziewczynek w ten poniedzialkowy poranek!!!!!
                • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:24
                  czesc anie smile
                  no isc to jeszcze za wczesnie,ale własnie mam zamiar zadzwonic (bo ona dzis
                  przyjmuje) i zawsze bede spokojniejsza,jak mi doradzi co i jaksmile

                  wole juz Polske,bo tu kiedy chcesz idziesz prywatnie do gina i kiedy chcesz i
                  jakie chcesz robisz sobie badania,z tym to jednak na zachodzie jest
                  przerabane,Olka pisze ze nie moze sobie sama badania krwi zrobic bez
                  skierowania,kurcze naprawde z tym jest lepiej u nas!
                  • mariolka55 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:25
                    czesc gokosmile
              • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:22
                cześć kobietki!

                Kattrin jak na nowym miejscu, fajnie co tylko pewnie ciężko się przyzwyczaić
                jeszcze, podglądałam wykresiki wczoraj no ładnie, wiem, że bez tempki masz, ale
                mi się podoba wink

                Mariolka do lekarza to chyba faktycznie za wcześnie jeszcze, ale najlepiej
                zadzwoń to Ci powie kiedy przyjść smile

                zmykam na śniadanie, bo znów będzie za późno, na razie pa
                • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:59
                  Na nowym miejscu .... zaczepiscie...mam o wiele wiecej miejsca, wieksze
                  stanowisko, ale jeszcze duzo trzeba pracy by wszystko poukładac jak nalezy....a
                  ciało odmawia posłuszeństwa hihihihihi smile)))

                  a co do wykresiku to co moze sie tam podobac jak nic nie ma hihihihiihii wink))

                  Gosienko jak z mdłosciami u Ciebie??

                  Anie jak rosnie maleństwo? Kiedy masz następne usg?

                  Mariolka jak ja nie moge sie doczekac Twoich wirusków hgihihihihihi, bo
                  niedługo trzeba bedzie znowu zacząc nowy watek hihihihihii wiec ten trzeba
                  bedzie zakończyc z pieknymi wiruskami smile)))))
                  • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 10:25
                    Cześć dziewczyny...
                    melduję się na stanowisku!
                    Jestem od 8, ale tyle czasu zajeło mi czytanie tych Waszych weekendowych wywodów
                    wink- z małymi przerawami na wc uncertain

                    Szczerze powiedziawszy, źle się dziś czuję, jak szłam z parkingu do pacy, to
                    stał tam wielki Tir, który tak nasmrodził spalinami, że ledwie wjechałam windą
                    na 8 piętro i od razu zaliczyłam wc, strasznie mi niedobrze, bo nie jem z rana
                    śniadań (nie mogę, bo mi nie wchodzą)piję tylko kawę i tą właśnie kawę ze mnie
                    wydarło, bleeeeeeee...
                    A tak poza tym, to mnie już zaczynają cycki strasznie boleć, jak na okres sad
                    Mnie to zawsze tak bolą, że muszę spać w miękkim staniczku, żeby mi się nie
                    plątały, hihih (niestety rozm D sad więc jak mi puchną, to widzę tylko z przodu
                    te balony)
                    A poza tym strasznie mnie mdli, ale u mnie to normalka... ja tak mam
                    często...więc nie jest to dla mnie objaw (*)
                    Mariola... trzymam kciuki
                    i w ogóle pozdrawiam wszystkie laseczki, sorki, ale dziś nie jestem w formie sad
                    Całuski!
                    p.s. Ja też chcę Wasze zdjęcia!!!!!!!!! Swoje też wyślę smile mój adres:
                    bea1978@gazeta.pl, czekam....
                    • goko1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 10:40
                      hej to znów ja zaraz stąd uciekam, założyłam sobie, że przed kompem nie za
                      długo będę, bo potem plecki bolą itp. a pewnie dla dzidzi tez nie zbyt zdrowo,
                      idę ogladnąć jakiś film romantyczny, hihi może Dirty Dancing, kupiłam właśnie z
                      gazetką smile.

                      Dzisiaj plecki lepiej jeszcze koci grzbiet potem potrenuję, Anie dziękuję za
                      podpowiedzi bardzo bardzo mocno. Widzę, że Ty teraz wchodzisz w fazę gorszych
                      dni, mi na nudności pomagała trochę szklanka gorącego mleka wypita jeszcze
                      przed wstaniem z łóżka, jeszcze codziennie ją piję, a czasami dorzucam do tego
                      kilka M&M's, żeby cukier podnieść wink. Niektórym pomaga zjedzenie śniadania w
                      łóżku, musisz coś wypróbować (ja przy łóżku mam M&M's, migdały i krakersy no i
                      oczywiście owocowe gumy i wode mineralną. Najgorsze to wejść do kuchni na
                      czczo, a jeszcze otworzyć lodówkę, bleee... lepiej tego unikać

                      Kattrin wiesz co mi się podoba przytulanka (nie staranka!), fajnie, że idą
                      swoim torem a jest on niezły, hihi smile

                      Co do nudności to różnie z nimi jest, jeszcze są czasami rano czasami
                      popołudniu czasami wieczorkiem, ale mam nadzieję, że już niedługo...

                      do usłyszenia ponownie później
                      • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 11:41
                        Haj...
                        wpadam co jakiś czas i nikogo nie ma... co za początek tygodnia sad
                        Pozdrawiam!
                        Na 13 idę na spotkanie, więc wpadnę później...
                        Co do zdjęć, to nie mam w kompie aktualnego, muszę poprosić mężulka, żeby mi
                        ostryknął dziś fotkę, to puszczę jutro, smile
                        Ale Wy mi wyślijcie please smile))))
                        • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 11:52
                          Ta fotke co wam dziewczyny przesylam z grzywka sama sobie robilam fotowinkAkurat
                          sama w domu bylam,ale trafilam.Pa
                          • bea1978 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 12:17
                            Hej Ola smile
                            Dostałam Twoją fotkę smile) dziękuję, fajna ta grzywka...
                            ja też wybieram się do fryzjera, ale jeszcze nie wiem kiedy dokładnie,
                            wyobrażałam sobie Ciebie z krótszymi włosami smile)
                            Jutro wyślę Ci swoją, bo jak pisałam, nie mam jeszcze aktualnej wink
                            pozdrawiam, miłego gotowania obiadku!
              • kattrin1 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 09:25
                Oczywiscie z wiruskami czekamy na najmocniejsze II kreski hhihiihihi smile))

                Co do przeprowadzki to jeszcze trwa i jeszcze potrwa, ale najwazniejsze juz
                zrobione, meble i inne duperele przeniesione, teraz porządkowanie i układanie...

                U mnie nie wiem który dzien cyklu, ale wlasnie owuluje, sluzu kupa juz ku
                koncowi i do tego standardowy bol jajników, wiec jak co miesiac srodeczek cyklu
                i chyba znowu piekna owulacja smile))przynajmniej wiem ze jest hehehe, ale i tak
                co z tego smile)

                Daniczek narazie odpoczywa, bardzo przezyla ostatnią @ ale jak odpocznie i
                zrelaksuje sie napewno sie pojawi smile))
                • olka9917 Re: Kolejnych (*) nadszedł czas-ku końcowi starań 13.02.06, 11:44
                  Hej dziewczyny dopiero wstalamwinkAle spioch ze mnie,zaraz musze obiad robic bo
                  maz przyjdzie glodny z pracy.Ja tez niejadam sniadan,nigdy.Pije kawke i 3h po
                  niej dopiero obiad moge wciagnac,taka juz moja uroda.U mnie bez zmian,ale
                  poczuekam spokojnie ten tydzien a wrazie czego w nastepnym do gina,tak sie
                  przynajmniej niestresuje,jedynie test moze zrobie.Tez pod koniec
                  tygodnia.Mariolka tobie to juz mozna pogratulowacwinkCo do wizyty do gin mozesz
                  zadzwoni i zapytac kiedy mozesz przyjsc.Wiecie co jak bym mogla to bym
                  przyjechala na ta bete do polski hi hi,ale narazie sie niewybieramy,moze za 2
                  tygodnie i raczej w weekend,to wszystko i tak pozamykane.Naprawde w polse macie
                  lepiej dziewczyny,i z prywatnymi gin,z badaniamai,i ta beta.Ach szkoda
                  mowic.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka