Dodaj do ulubionych

Każdy ma swojego Palikota?;)

21.10.08, 20:28
wiadomosci.onet.pl/1848283,11,item.html

On tak sam z siebie?
Czy też partia wyrozumiale przymyka oczy, bo głosno mówi to, co
mysli reszta?
Czy też jest tak, że znaczne pieniądze na koncie dają mu swobode
bycia niezaleznym "wolnomyslicielem" i olewania tak naprawdę tego,
co mu tam Tusk czy inny Schetyna będzie marudził- nie potrzebuje w
tyłek włazić wierchuszce, po wyrzuceniu z partii i ewnetualnym
przegraniu w wyborach do sejmu, bedzie miał z czego zyć/

A moze zwyczjnie panu sufit na głowę spadł?wink

Nurtuje mnie fenomen tego faceta....
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 20:31
      No może przesadził z ta grozą stanu zdrowia psychicznego prezydenta, ale z
      grubsza oddaje moje poglądy.wink
      • kali_pso Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 20:42
        No tak, tylko, ze Palikot nie jest niezrzeszony, ale pozostaje
        członkiem PO. Tusk musi zdawac sobie sprawę, że dzięki jego
        twórczości antykaczyńskiej, PIS będzie bił w PO i wyrabiał w
        społeczenstwie wizerunek PO jako partii klaunów i wichrzycieli.
        Nie wiem, czy to jest dobra droga.
        • dlania Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 20:53
          Kalipso, nie wiem jak dla wiekszości społeczeństwa, ale dla mnie to prezydent
          Kaczyński jest wiekszym klaunem niz Palikot. I Palikot przynajmniej nie ma
          problemów psychicznych, a kaczyński i owszem - mania wielkości, kompleksów cały
          wór, spiskową wizje rzeczywistości - to jest powazny czlowiek????
    • fantasmagorii Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 20:32
      Moze on się i wygłupia na tle białego kołniezyka i niebieskiego
      krawacika. Ale mówi to, co kazdy wyborca głosujący na po myśli. Taki
      stańczyk, tylko, ze on nie ma nic do stracenia.
      • kali_pso Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 20:44
        Taki
        > stańczyk, tylko, ze on nie ma nic do stracenia.


        tak,tez mysle, że to jest jego siła napędowawinkP
        Z jednej strony przekonanie, ze błaznowi głowy się nie ucina a z
        drugiej, że gdyby jednak ucięto- ladowanie będzie w miarę miękkiewink

        "(...) większość naszych polityków wierzy, że jak się zamówi mszę w
        intencji płodności, to Polska dziećmi stanie niczym kościołami"

        Magdalena Środa
      • madameblanka Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 22.10.08, 09:10
        Dokładnie, oby takich Palikotów więcej. Potrafi powiedzieć coś czego wszyscy sie
        boją a przynajmniej unikają.
        Jak śpiewał Muniek "sztuką jest powiedzieć NIE wtedy gdy wszyscy mówia TAK"
        Zgadzam sie również z Dlaniąsmile
    • narsen Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 20:57
      Tak jak mu kiedyś nie wierzyłam; tak teraz (po sprawie Olejnik) publicznie muszę "pobić się w pierś" i otwarcie przyznać: "Przepraszam, że Panu nie wierzyłam Panie Januszu. Ma Pan rację - prezydent jest alkoholikiem i/lub psycholem. Zwracam Panu honor".
    • denea Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 21:27
      Mnie się zdaje, że Palikot jest odpowiedzią na zapotrzebowanie
      Dlani. I moje smile I może również i Narsen wink
      Sporej części społeczeństwa, która nie trawi Kaczyńskiego. I ci
      ludzie z przyjemnością słyszą, jak ktoś mówi, że z prezydentem jest
      bardzo nie teges, bo sami tak myślą.
      Jednocześnie wizerunek błazna pozwala partii unikać
      odpowiedzialności za niego. No niby go hamują, pouczają, nie
      zgadzają się z jego zdaniem, a podtekst jest taki, że Palikot jest
      nieobliczalny, więc...
      Trochę to analogiczne do grania w swoim czasie Senyszynową przez
      lewicę. Babka używała ostrych słów witanych przez antyklerykałów
      owacjami na stojąco.
      Ntb nie wiem, co się z nimi dzieje. Jacyś tacy niemrawi strasznie są
      i wygląda na to, że jak narazie kompletnie się skończyli uncertain

      Wracając do Palikota to ja mam wrażenie, że jego postać i rola są w
      duzym stopniu przemyślane. Zresztą same powiedzcie, jak on sugeruje,
      że przydęt przed odlotem do Brukseli nażarł się prozacu - czy Was to
      chociaż w jakimś stopniu nie przekonuje ? Najpierw faza euforii,
      gestykulacja, przebieranie nóżkami, machanie rączkami, ten straszny
      uśmiech... a wieczorem jazda u Olejnik czyli niekontrolowany wybuch
      paranoi...
      Tak w ogóle zaczyna mnie wq. wiać, że w kółko słyszymy i gadamy o
      nagiej głowie państwa zamiast np o projektach ustaw płynących w
      wielkiej ponoć obfitości.
      I to jeszcze dwa lata ma trwać ? crying
      • fantasmagorii Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 22:23
        boziu, deneo, PREZYDĘT?
        • denea Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 22:25
          Niom smile Wyraźnie piszę, że przydęt albo prezydęt. Prezy-dęt, znaczy.
          Taki normalny, godzien szacunku, prawdziwy prezydent w odniesieniu
          do tej osoby cięzko mi spod klawiatury wychodzi wink
          • fantasmagorii Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 22:27
            no to pisz dentyprezio smile
            • denea Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 21.10.08, 22:33
              Ach, piękne !
              Zastosuję smile
              • narsen Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 22.10.08, 08:52
                Gdzieś na forach też ładnie pisali - "PISdent" tongue_out
      • narsen denea 21.10.08, 22:41
        "Ależ prawdę widzę w Twoich słowach"

        Hehe. Prezio za dużo pije i takie są skutki.
        Lech powinien odstawić wino a Jarek kota...uncertain
        • denea Re: denea 21.10.08, 22:58
          Bardzo mi miło smile

          A z dwojga złego kot jednak gorszy chyba ? Biorąc pod uwagę, że
          Jarek jest bliźniakiem alfa i Lech sam z siebie pewnie byłby
          zwyczajnym, smutnym człowiekiem a nie monstrum z czerwonym guzikiem
          w dłoni...
    • guderianka Re: Każdy ma swojego Palikota?;) 22.10.08, 08:33
      Palikot jest ekscentrykiem. Od zawsze chyba wink
      Już sam fakt studiowania filozofii wskazuje,że lekkiego szmergla on
      w sobie po prostu ma. (kto znam filozofów osobiście wie o czym
      piszę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka