Dziecko, basen i mróz

05.01.09, 21:20
Puszczacie dzieci na basen w taki mróz jak dziś?
Zastanawiam się, co zrobić, mam jutro basen z moją dwulatką, a pojutrze z pięcioletnim synkiem. Wyschnąć można dobrze w budynku, ale potem trzeba wyjść i wsiąść do auta, które też będzie przecież wychłodzone. Szkoda zajęć, na które dzieci czekają, ale w taki mróz chyba lepiej sobie odpuścić...?
    • monika121975 Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:25
      My dzisiaj odpuściliśmy sobie.
      Chyba lepiej nie iść raz niż potem 2/3 tyg. leczyć dziecko. Chociaż
      z drugiej strony sport wzmacnia odporność. Mimo wszystko nie
      poszliśmy, chociaż u nas tylko -11 jakieś jest smile Córka ma 4,5 l.
    • antyka Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:25
      Tydzien temu bylam z corka na basenie - bylo tez dosc zimno,
      dziecko wysuszylam porzadnie, cieplo ubralam i w samochod.

      Nic jej nie bylo.
    • magi104 Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:25
      Nie odpuszczać sobie, hartować.
      Co prawda moja starsza na basen chodzi dopiero od czwartego roku życia, ale
      chodziliśmy z nią w największe nawet mrozy (chodziliśmy, nie woziliśmy jej
      samochodem, bo byliśmy wtedy patologia i nie mieliśmy, hehehe) i co? I nic...
      Teraz jest w klasie pływackiej i codziennie ma jeden, dwa treningi, przy czym
      lekcje zawsze kończy treningiem.
      Od lat choruje raz do roku.
      • marzeka1 Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:26
        U mnie teraz za oknem -20, właśnie wypisałam synowi zwolnienie z jutrzejszego
        basenu (prognozują poniżej 20).
        • rozamund Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:27
          U mnie aktualnie -15, na jutro zapowiadają -8, ale na dziś tez miało tyle być, a było -11.
      • raczek47 Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:30
        My chodzimy-piechotą lub jeździmy autobusem.Już trzeci rok,i tak jak
        pisze poprzedniczka córa choruje b.rzadko.No, ale moja ma 10 lat, a
        twoje to maluszki.
    • iwoniaw Ja zabieram 05.01.09, 21:48
      Po basenie suszę, ubieram i każę chwilę posiedzieć, żeby nie byli zbyt
      rozgrzani. Potem do samochodu. Mają 4,5 roku i 15 m-cy. Tym bardziej, że w końcu
      istnieją ciepłe ubrania i ogrzewanie w samochodzie.
    • lola211 Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 21:50
      Moja córa dzis była na basenie, co tydzien chodzi 2 razy.Grunt to
      wysuszyc sie dobrze i ze 2 kaptury na glowe.
      A w sobote idziemy do aquaparku- bedziemy siedziec w solance na
      zewnatrz- cudo- my w wodzie, a na brzegu sniegsmile.
    • ewcia1980 Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 22:04
      Ja tam chodze na basen z moja dwulatka nawet w mróz.
      Mało tego - gdy miała 3 miesiace to w styczniu zaczełam jezdzic z
      nia na basen i to do innego miasta (ok 60km).
      Zajecia były raz w tygodniu i to o 15 wiec wracałysmy wieczorem i
      dziecko ani razu nie było chore.
      Z czasem było naprawde mroźnie.
    • jusytka Re: Dziecko, basen i mróz 05.01.09, 22:42
      No pewnie, a dlaczego nie?
      Dziecko, które regularnie chodzi na basen jest bardziej odporne od innych,
      przynajmniej moje dzieci. Powiem więcej, kąpaliśmy się nawet na basenie
      zewnętrznym całkiem niedawno (był lekki mróz) wraz z dziećmi oczywiście.
      Oczywiście woda w tym basenie była bardzo ciepła i nie czuć było zimna, takie
      "seanse" świetnie hartują, moje dzieci nawet kataru nie dostały smile
    • myelegans Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 00:17
      Chodzimy cala zime, w ostre mrozy tez, zabieram suszarke, ale nie zawsze wlosy
      dosuszone i tak, czapka na glowe, do samochodu i do domu, czasami po drodze na
      zakupy. Niekiedy nie udaje sie zaparkowac tuz pod basenem i trzeba te 100m
      przejsc i jest dobrze. ZDiecko sie hartuje, na razie to ja czesciej tej zimy
      choruje bez basenu niz moj przedszkolak.
    • mruwa9 tak, 06.01.09, 00:41
      i nawet ostatnio udalo sie przekonac pierworodnego, zeby zabral ze
      soba czapke (zwykle wybiega rozchelstany, z kurtka w garsci,
      zamiast na grzbiecie, z gola glowa, a chwilowo mamy -20stC).
    • ik_ecc Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 02:01
      Na basen chodze corka tylko w zimie, przy -30C rowniez. Cieplo ja
      ubieram, w aucie jest koc. Teraz ma 3 lata, ale tak samo chodzilysmy
      w zeszlym roku i 2 lata temu.
    • przeciwcialo Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 05:44
      Mój wczoraj był.
      Jakos nie mam traumy na temat mrozu i basenu.
    • aluc Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 09:06
      moje dziecię starsze dzisiaj ma basen szkolny - na basen ze szkoły
      musi dojść kilkaset metrów i potem z niego wrócić
      ciepło się ubrał i wystarczy
    • gku25 Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 09:14
      Osobiście bym zabrała, tylko u mnie w mieście nie ma basenu z brodzikiem, albo
      nauką pływania dla maluchasad
    • wieczna-gosia Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 09:32
      oczywiscie. Co wiecej puszczam je tez na bieganie. Oraz biegam sama.
    • wieczna-gosia Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 09:34
      a dzieci jezdza autokarem, nie sadze by byly do konca dosuszone bo
      duza grupa dzieci sie niedosusza. A sama z najmlodszym jezdze na
      basen autobusem bo jestem patologia.
    • angazetka Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 11:01
      Zalezy chyba od odporności dziecka i wcześniejszych doświadczeń. U
      mnie by to się skończyło chorobą, więc raczej bym sobie darowała.
      • marva Re: Dziecko, basen i mróz 06.01.09, 12:39
        Moje dziecko pewnie też by się pochorowało, nie wiem, gdybam. Nie
        próbowałam jeszcze. Jak wytrzyma mi ze dwa miesiące bez antybiotyku
        to zacznę stopniowo zabierać go na basen bo uwielbia. Niestety
        ostatnio jest non stop chory:o((
    • sir.vimes A czemu nie? 06.01.09, 13:39
Inne wątki na temat:
Pełna wersja