anetinus 02.07.09, 20:46 Jestem miłośniczką piwa, ale po ciąży mam nadal kilka kilogramów do zrzucenia, więc starałam się ograniczać. Dziś dostałam taką oto perełkę od męża : kuchnia.wp.pl/index.php/health/prop/id/395/t_c/1 Polecam i życzę udanego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babcia47 Re: Do piwoszy:) 02.07.09, 21:07 "jest zresztą często zalecane przez urologów i nefrologów jako środek profilaktyczny." fakt, nie lubiłam piwta i nie lubiłam pasty, która przepisywano mi na kamnice..i dostałam zalecenie picia piwta w zamian..szkoda, że nie dają na receptę Odpowiedz Link Zgłoś
somebody1234 Re: Do piwoszy:) 02.07.09, 21:14 To ja jeszcze do tego polecam piwo własnej roboty Robi się naprawdę prościutko, do tego wchodzi znacznie taniej niż w sklepie, no a w smaku....cóż niebo w gębie ...jak ktoś raz spróbuje własnego piwa to ze sklepu będzie mu smakowało jakby było z płnem do mycia naczyń , powaga Odpowiedz Link Zgłoś
mysiam Re: Do piwoszy:) 02.07.09, 21:14 zgłasza się piwosz) uwielbiam ten zlocisty napój-szczególnie teraz latem...ale niestety ,nie jestem przykladem na "nietycie" po piwku-ostatnio sobie pofolgowalam i pilam browarka dziennie -już widak efekt na brzuchu gdyby tak nie tuczylo ,to bym pila więcej...)) pozdrawiam smakoszki piwa Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Do piwoszy:) 02.07.09, 21:30 Witam, Piwo uwielbiam. I już wiem, czemu jestem taka piękna. To przez piwo;-D Teraz mam fazę na niepasteryzowanego Kasztelana. Pycha, pycha, pycha. Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Do piwoszy:) 02.07.09, 22:47 cudneach cudne Ja teraz stosuje diete oparta na warzywach,białku,jajkach i prawie w ogóle nie jem weglowodanów,ale z piwa nie zrezygnowałam,wolałam z chleba))) Odpowiedz Link Zgłoś