staann
23.12.09, 10:58
Na wstępie chciałam się przywitać, jestem w 7tc. Bliźniaki mają termin porodu
na 9,08. Od półtora tyg wiem, że biją dwa serduszka. Mam w domu 20 m-czną
pannę, bardzo chciałam dla niej rodzeństwa o maksymalnie 2-letniej różnicy.
Dostałam w promocji drugiego dzidziusia "gratis." Teraz wiem, co to są uczucia
mieszane. Jak zobaczyłam drugie serduszko na usg, od razu się do niego
przywiązałam i strach wzbudza we mnie to, że lekarz ostrzega, że do 10 tc. mam
się "nie przywiązywać" do ciąży bliźniaczej. Jednak ciąża i później 3
maleńkich dzieci wzbudza we mnie przerażenie.
Gin ostrzegał mnie, że taka ciąża jest podwyższonego ryzyka, że mam się
przygotować na różne scenariusze. A ja mam w domu córeczkę, z którą ja spędzam
całe dnie, która nie potrafi zasnąć beze mnie. Trzeba się nią zajmować, a kto
to zrobi, jak ja będę musiała leżeć? A jak wyląduje w szpitalu?
Dodatkowo jak ja poradzę sobie sama z 3 dzieci? W 2 pokojach? Fakt, mamy w
realnej wizji przeprowadzkę do swojego domu. M mówi, że jeśli się
dokredytujemy, to za rok, w grudniu, możemy się wprowadzać. Ehh, ale jak tu
się dokredytowywać mając w perspektywie 3 małych dzieci.
Proszę napiszcie jak to jest u Was? jak Wy sobie radzicie i jak przeszłyście
ciążę.