Dodaj do ulubionych

Bliźniaki i dwulatek

07.02.10, 14:45
Witam!
Jestem obecnie w 14tc bliźniaczej,prawdopodobnie będą dziewczynki smile
W chwili ich narodzin ( mam nadzieję,że dotrwam do 38tc),mój synek
będzie dwulatkiem.
Proszę o rady mamy w podobnej sytuacji.Oswoiłam się już z myślą o
bliźniakach,chociaż na początku było mi bardzo ciężko ( aż
wstyd,zwłaszcza,że na synka czekałam 5 długich lat).Teraz myslę jak
to wszystko zorganizować.Nie mam do pomocy rodziców,ani teściów,będę
szukać opiekunki.Chodzi mi np.o układanie do snu.Kiedy powiedzmy
kapane lub karmione są Maluchy,co zrobić ze starszakiem?Albo czy
Bliźniaczki nie będą budzić starszego w nocy - synek w jednym
pokoju,Maluchy w drugim.Jak to wszystko sobie poukładać?
Będę wdzięczna za wszelkie porady.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: Bliźniaki i dwulatek 07.02.10, 16:09
      Warto wszystkie dzieci położyć razem w jednym pokoju. Początkowo bliźniaki będą
      wybudzały zarówno starszaka jak i siebie nawzajem, ale to długo nie potrwa!
      Miesiąc, max 2 i powinny się już przyzwyczaić wystarczająco. Moja córcia potem
      jak któryś z braci obudził się łypnęła tylko oczkiem, odwracała się na drugi bok
      i spała dalej. Jak mieli już 7-8 m-cy nawet nie reagowała i nie słyszała.
      Dopiero po godzinnym wrzasku delikwenta towarzystwo przebudzało się smile Jeśli
      wszystkie dzieci będą razem łatwiej będzie Ci je ogarnąć, nie musisz latać,
      starszak nie będzie odciągał Cię z zazdrości do swojego pokoju i szybciej
      przyswoi sobie "obecność" rodzeństwa. Polecam ten układ tak do ok. roku, potem
      już może się przydać osobny pokój dla starszaka chociażby na dzień, aby miał
      swój azyl od rodzeństwa, bo wtedy wkrada się pierwsze "zmęczenie" nimi, kiedy
      włażą mu w zabawki big_grinbig_grin.

      Początkowo kąpałam dzieci o różnych porach, bo inaczej nie dawałam rady. Córę
      kąpałam czasami rano, czasami w dzień, rzadko kiedy w tym samym czasie (no
      chyba, że tata w domu był). Potem kąpałam co 2 dni, jednego dnia córę, drugiego
      maluszki (ze względu na cerę Bartka nie mogłam kąpać go codziennie). Jak mieli
      już te 7-9 m-cy to nieraz kąpałam ich razem. W czasie kiedy ja kąpałam córa albo
      siedziała ze mną i oglądała maluchy (pomagała smile) albo oglądała bajki smile
      Usypiałam tylko córę, chłopcy praktycznie zasypiali sami. Śpiewałyśmy we dwie im
      kołysanki big_grin

      Mi łatwiej było "obsługiwać" każdego z osobna. Pory posiłków między chłopcami
      miałam przesunięte o jakieś pół godziny. Jak jeden rajzował z nami, drugi spał,
      a potem zmiana, pierwszego odkładałam, zaraz wstawał drugi. Dlatego na spacerze
      najczęściej jak już płakał to tylko jeden smile Ułatwiło mi to okres kolek. Potem
      zaczęli za sobą tęsknić i ok. 5-6-go m-ca usystematyzowałam ich i od tej pory
      wszystko razem. Starszak początkowo podsuwała mi w tym czasie książeczki pod
      nos, a ja udawałam, że czytam (wiele na pamięć klepałam). Starałam się ją
      zagadywać, ale był okres kiedy ja karmiłam piersią a ona mi wtedy tak
      łobuzowała, dawała sobie upust bo wiedziała, że nie wstanę teraz do niej.
      Myślałam, że pęknę ze złości big_grin Potem jak doszło karmienie łyżeczką, nakładała
      sobie śliniaczek i siadała obok braci z otwartą buzią tongue_out
      • anna_sla Re: Bliźniaki i dwulatek 07.02.10, 16:10
        a w ogóle to gratuluję! Ja z początku ryczałam, więc nie musisz się wstydzić
        swoich emocji smile
        • anulaaa33 Re: Bliźniaki i dwulatek 07.02.10, 20:57
          ja ryczałam ...... ale ze szczęścia smile)))
      • anulaaa33 Re: Bliźniaki i dwulatek 07.02.10, 20:00
        Ja zgadzam się z moją imienniczką
        A od siebie jeszcze dodam że moja córa obecnie ma skończone trzy latka i czasem
        potrafi rozśmieszyć dziewczynki bardziej niż ja big_grin
        Potrafi je zabawic poczytać im książeczke,zaśpiewać piosenke...i przede
        wszystkim pilnuje je czasem i woła jak np wywracają szafke w kuchni do góry
        nogami ...
        Także bez obaw na prawde nie masz sie czym przejmować ja w tym okresie jaki jest
        teraz na prawde czuje sie spełniona z moimi dziewczynami smile
        Choć zaczyna sie okres chodzenia to jednak jestem szczęśliwa bo jeszcze roczek i
        będą takie kochane i będą wszystko rozumiały jak siostra smile
        • gogolina77 Re: Bliźniaki i dwulatek 07.02.10, 20:47
          Dziewczyny bardzo Wam dziękuję!
          I dobrze,że nie tylko ja ryczałam wink
          Pozdrawiam!
          • domi654 Re: Bliźniaki i dwulatek 08.02.10, 08:35
            mój starszy miał dokładnie 2 latka jak urodziły się maluszki. Teraz
            maluszki mają po 10 miesięcy, śpią jeszcze ze mną i mężem w pokoju,
            bo zdarza im się budzić jeszcze na karmienie nocne. Starszego już
            nie budzą ich wrzaski, no chyba że faktycznie trwają długo. Tak jak
            dziewczyny napisały - dość szybko się przyzwyczaili do siebie.
            Ja się obawiam wstawienia młodszych synków do pokoju starszego,
            wydaje mi się że starszy będzie wchodził do łóżeczek młdoszych i że
            jakieś nieszczęście z tego bedzie. ja płaczą w ciągu dnia to starszy
            głaszcze ich po główkach i mówi do nich żeby już nie płakały smile
            Kapie zazwyczaj po koleji, a maz pilnuje badz zabawia pozostala
            dwojke, ewentulanie starszy oglada bajke.
            Ja tez mialam wrazenie ze to jest ponad moje sily i nie raz uronilam
            lzy. Dzis tez zdarza mi sie poplakac z bezsilnosci jak jestem sama z
            cala trojka.
    • badziul Re: Bliźniaki i dwulatek 08.02.10, 12:12
      Gogolinko normalnie kopę lat minęło smile
      GRATULACJE serdeczne!!!
      a jeśli chodzi o rodzinną logistykę to z perspektywy 3 lat urlopu wychowawczego wiem, że wszystko da się wypracować - byleby tylko dzieci zdrowe były

      ps. miło Cię tu widzieć smile
      • gogolina77 Re: Bliźniaki i dwulatek 08.02.10, 20:47
        Badziulku witaj smile
        Jak Małgosia i Szymuś?Rozrabiają?
        Mam nadzieję,że jakoś się to wszystko poukłada.Byle dziewczynki były
        zdrowe!
        • tusia21 Re: Bliźniaki i dwulatek 09.02.10, 09:58
          Czesc!
          Jabym czytala swoj post sprzed 3 lat. Bylam zalamana. Potwornie sie
          balam. Starsza corka miala 2 lata, kiedy na swiat przyszly
          blizniaczki. Tutaj mozesz przeczytac, co wtedy czulam
          www.edziecko.pl/rodzice/1,79353,5501680,Mama_dla_trojga.html
          Obacnie prowadze warsztaty dla przyszlych rodzicow blizniakow, na
          ktorych rozmawiamy wlasnie o tych sprawach, o ktore pytalas.
          Serdecznie zapraszam smilewww.klub9miesiecy.pl/blizniaki.htm
          Jezeli bedziesz chciala po prostu pogadac zapraszam napisz maila
          mtrzos@o2.pl
          Pozdrawiam i mocno trzymam kciuki!
          • anulaaa33 Re: Tusia21 09.02.10, 12:03
            Powiem Ci że akurat tak utkwiło mi o krążku i że od 6 miesiąca post ja miałam
            post od początku i silikonowego przyjaciela również big_grin także i tak miałas się
            dobrze big_grin
            Pozdrawiam wink
            • gogolina77 Re: Tusia21 10.02.10, 13:51
              Tusia nie wiem jak Ci dziękować za ten artykuł.Łzy mi sie leją
              normalnie.Bardzo żałuję,że miszkam w Katowicach,bo juz dziś
              zapisałabym się na Twoje warsztaty.Pozdrawiam serdecznie!
        • kajabak Re: Bliźniaki i dwulatek 09.02.10, 20:19
          Witam wink
          Ja mam dwulatka (świeżo upieczony, bo miał urodziny tydzień temu)
          i... w brzuchu dwa bąble - jestem w 8 tc. Też zaczynam się
          zastanawiać, jak to wszystko będzie wyglądało...
          • lucy_75 Re: Bliźniaki i dwulatek 10.02.10, 15:31
            Witajcie!
            Ja również dołączam smile
            Córeczka ma 21 miesięcy a w brzuszku rosną dwa bąbelki - 12 tc.
            • luleczek111 Re: Bliźniaki i dwulatek 13.02.10, 22:44
              moja córka skonczyla 2 tyg.temu 2 lata a ja w 20tc z blizniakami
              (chloapki dziewczyna).Wszyscy mnie straszą,że będzie niezbędna
              opieka dodatkowa i ze mala bedzie zazdrosna. Ja jestem jednak dobrej
              mysli.Zobaczymy jak to będzie,przeciezdziecisa rozne,moze zpomoca
              meza jakos dam rade,a jak nie to wtedy poszukam kogos.Tylko toteznie
              jest komfortowa sytuacja, gdy ktos obcy krzata sie po domu.
              Mozezamiast opiekunki,poprostu kogos do pomocy w pracach domowychi:
              sprzatanie i gotowanie. Badzmy dzielne!!
              • gogolina77 Re: Bliźniaki i dwulatek 18.02.10, 14:11
                Dziewczyny jeszcze raz dziekuję za słowa otuchy - bardzo mi pomogły
                i z wiekszym optymizmem patrzę w przyszłość smile
                Zastanawiam się nad karmieniem ( myslę o butelce) - najpierw
                jedno,odbicie przebranie,potem drugie.Czyli około pół godziny
                przerwy,a jak zaczną jeść łyżeczką to wtedy razem,tak?
                Ciężarówki blixniakowe - jak samopoczucie?
                Pozdrawiam!
                • kajabak Re: Bliźniaki i dwulatek 18.02.10, 15:05
                  Ja nastawiam się na karmienie naturalne. Powalczę, zobaczę.
                  Samopoczucie średnie, ale radość wielka smile
                  • bargar60 Re: Bliźniaki i dwulatek 22.02.10, 09:26
                    U mnie jest tak samo.Kiedy urodzily sie blizniaki starszy synek mial niewiele ponad 2 latka.Spia w jednym pokoju, na poczatku bylo strasznie ciezko ale poradzilismy sobie i jest coraz lepiejsmile
                    • kajabak Re: Bliźniaki i dwulatek 23.02.10, 14:42
                      A ja myślałam, żeby maluszki spały z nami w sypialni (młody spał w
                      swoim łóżeczku w naszej sypialni do odstawienia od piersi czyli do roku
                      i podobnie chciałabym z twinsami).
                      Myślicie, że to kiepski pomysł? Bo nie chce mi się w nocy chodzić do
                      karmienia uncertain
                      • tusia21 Re: Bliźniaki i dwulatek 23.02.10, 16:32
                        Moje do pół roku spały z nami w pokoju, a potem wszystkie 3 w jednym pokoju śpią
                        do tej pory smile
    • toliczko Re: Bliźniaki i dwulatek 08.06.10, 22:56
      Jestem mamą 4 mc. bliżniaków - Dominika i Łukasza oraz 2 - latka - Piotrusia.
      Jak urodziły się maluchy Piotruś miał 1,9 mc. Początki były trudne. Straszak
      jeszcze za bardzo nie chciał mówić i trudno było czasami się z nim dogadać.
      Szczególnie denerwowały mnie opinie, rady osób, które nie miały żadnego
      doświadczenia nad opieką tak małych dzieci...A doradzały jak opętane. A ja wiem
      że zupełnie inaczej wychowuję bliźniaków od starszaka. zmodyfikowałam wiele
      rzeczy. 1 mc przed urodzeniem nauczyliśmy spać starszaka w swoim pokoju
      (wcześniej spał w łóżeczku w naszej sypialni). Teraz już weszliśmy w rytm.
      Potrzebna była niania, która jak do tej pory doskonale się sprawdza. Najbardziej
      boimy się , żeby starszak w chwilach radości nie skrzywdził maluchów - nie walną
      zabawką bądź nie zakochał z miłości. zawsze jest ten lęk. On chce się z nimi
      bawić i nie rozumie, że może je skrzywdzić. Staram się dużo czasu poświęcać
      starszakowi. Na początku uspakajam jego , a potem całą resztę. pilnuję, aby nie
      czuł się odrzucony. Wiem , że mi się to "opłaci" (jak zwał tak zwał). Starszak
      zaakceptował maluchy w swoim życiu. Trochę boję się przyszłości...jak wszyscy
      ruszą ...i nie będzie wiadomo kogo łapać najpierw..Może ktoś znalazł złotą myśl?
      • gogolina77 Re: Bliźniaki i dwulatek 15.07.10, 13:49
        Witam!
        U mnie zaczął sie właśnie 36tc,21 lipca lekarz chce mnie przyjąć do
        szpitala,bo,a nuż cos sie wydarzy.Bardzo boje sie jak to będzie z
        moim dwulatkiem,zostanie z nianię i tata po południu.Tęsknić będę
        ogromnie,ale oczywiscie boję się jak on to zniesie.Do szpitala
        raczej nie wpuszczaja takich maluchów,w końcu to też siedlisko
        baakterii i wirusów,no i nie wiem,czy to dobrze,jak Mały codziennie
        będzie rozstawał się z mamą.Jak to u Was było?
        Moje dziewczynki tydzień temu ważyły po ok.2100,więc jeszcze
        niewiele.Nie wiem,kiedy gin planuje cc i ile czasu będę w szpitalu.
        Pozdrawiam!
        • anna_sla Re: Bliźniaki i dwulatek 15.07.10, 18:57
          dla mnie rozstanie z moją dwulatką było straszne. Ryczałam po nocach, ona nie
          chciała ze mną rozmawiać przez tel. Wymieniały się przy niej babcie. Mąż mógł
          wziąć urlop, ale nie chciałam, wolałam aby cały zachował jak już będę wychodzić
          z dziećmi ze szpitala. Po tygodniu przyjechała mnie odwiedzić do szpitala,
          poryczałam się jak bóbr, było mi jeszcze gorzej i jej też.
          • gogolina77 Re: Bliźniaki i dwulatek 09.11.10, 22:08
            Witam serdecznie!
            Moje Dziewczynki mają już prawie 3,5 miesiąca i są cudne - zupełnie do siebie nie podobne winkAntoś przyjął je naprawdę super,staramy się ciągle poświęcać mu dużo czasu,żeby nie czuł się odtrącony.Mam do pomocy opiekunke,która zajmuje sie głównie dziewczynkami,a ja synkiem.
            Między dziewczynkami jest 400g różnicy,jedna zjada niej i więcej ulewa,są na Nanie.Czekamy na wizytę u rehabilitanta,bo mają lekkie problemy z napięciem.
            Niestety mamy problemy za spaniem sad Zasypiają raz lepiej,raz gorzej,ale zawsze w łóżeczku ( w ciągu dnia śpią ok.10 - do 50minut,ok.12 - na spacerze do dwoch godzin,ok.16-30-40minut).Wieczorem ok.20.Jak płaczą przy zasypianiu,to najpierw staram sie utulić w łóżeczku,w ostateczności biorę na ręce,uspokajam i odkładam.Zasypiają ze smoczkiem.Ok.23 dostają butlę na śpiocha.Lula budzi się różnie - między 2 a 4,Ninka często prześpi do 5.Jedzą ok.4-5.Jak się obudzą,to bierzemy do łożka i spią z nami do rana.Antka nie brałam do łóżka i teraz nie wiem,jak odzwyczaić dziewczyny.No i Antoś dzisiaj się w nocy obudził i chciał spać z mamusią,a mnie się serce kroiło,bo u nas w łóżku juz po prostu miejsca nie ma - położyłam się z nim do jego łóżeczka i dzisiaj chodzę cała połamana.Macie jakieś sposoby na odzwyczajenie od spania z nami?Przy Antku ( chodziło o nocne budzenie)stosowałam metody z książki Każde dziecko może nauczyć się spać,ale on był wtedy starszy :roll:
            • doti_2 Re: Bliźniaki i dwulatek 12.11.10, 15:56
              jeśli chodzi o nocne budzenie..

              syna wystarczyło nie raz pogłaskać i spał dalej, dać pić albo nie ruszać i też zasnął.
              córa - nie raz musiałam długo siedzieć póki nie usnęła, czasem kładłam się na podłodze i spałam u nich w pokoju póki nie zasnęła. Brania do łóżka staram się unikać bo córa z tych co jak raz dostaną to potem nie popuszczą. Można powiedzieć że śpi jako tako od 2 roku życia kiedy dostała większe łóżko (jak cokolwiek jej przeszkadza -poducha, łóżko, temperatura itp. - to się budzi z płaczem). Wcześniej próbowaliśmy nauczyć ją zasypiania wg różnych książek ale bez efektów.
              To teraz jak są starsze (powiedzmy tak od roku)

              jak miały 3,5 miesiąca karmiłam w nocy na żądanie, tak było gdzieś do pół roku.Około 7 miesięcy zaczęliśmy rezygnować z nocnych karmień na rzecz wody/rozcieńczonego mleka.
              Nie raz przy małej siedzieliśmy ja lub mąż nawet 2 h aż usnęła, albo kładłam sie u nich w pokoju na podłodze, byle nie brać do łóżka.

              W tej chwili mała ma 2 lata i jak chce to do nas przyjdzie, ale rzadko.

              co do 3,5 miesięczniaków - po prostu odkładałabym do ich łóżeczek, pogłaskała, siedziała koło nich, dała pić, mleko, położyła się u nich, puściła/śpiewała kołysanki - byle usnęły u siebie. Jak będą bardziej kumate i się przyzwyczają będzie niestety większy kłopot.
              A jak nie masz siły to może postaw ich łóżeczka koło swojego łóżka, będziesz blisko, a łóżko zostanie wolne dla starszaka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka