Dodaj do ulubionych

Urlop a spanie 1,5 roczniaków!!

19.04.10, 10:49
Mamy napiszcie jak wyglądała ta sprawa u Waszych maluchów. W tym roku wybieramy się w góry na dwa tygodnie. Moje maluchy śpią raz dziennie ok 13 1-3h w łóżeczkach.
raz przez ostatnie pół roku zdarzyło się ze nie chcieli usnać w domu i usnęli w wózku!! Tylko raz!! Później szaleli do ok 22 (normalnie idą spać ok 20,30)

prosze o jakieś relacje i podpowiedzi, zeby nie wyszło tak ze będziemy siedzieć w domu bo muszą spać albo że np przestaną spać w dzień bo za duzo atrakcji... itp

pozdrowionka



https://www.suwaczek.pl/cache/5eb89a8c9b.png
Obserwuj wątek
    • bweiher Re: Urlop a spanie 1,5 roczniaków!! 19.04.10, 13:21
      W zeszłym roku nasi akurat mieli 1,5 roku latem a byliśmy nad
      jeziorem w lesie w domku.Swieże powietrze zdziałało cuda przy moich
      dzieciach bo chodzili spać z zegarkiem w ręku smile
      W dzień o 12.00 do 14.30 a wieczorem o 20.00 i spali całą noc aż do
      8.00 smile

      Tyle że my mieliśmy gdzie ich położyć bo domek nad samym jeziorem a
      więc jak dzieciaki spały to ja leżałam na materacu i się opalałam a
      domek miałam cały czas na oku w razie jakby się któreś obudziło to
      słyszałam.

      super wspominam zeszłoroczne wakacje...ehhh w tym roku już nie będą
      spali w dzień....
    • doti_2 Re: Urlop a spanie 1,5 roczniaków!! 20.04.10, 21:27
      hej,
      a możesz zdradzić co zamierzasz robić z 1,5 roczniakami w górach? Bo jak spacery
      po Krupówkach to spoko, ale jak cos więcej z gór to nie wiem...

      moje latem będą miały 2 lata i jakoś nie widzę ich póki co w górach - jedziemy
      nad zalew.

      jak miały 1,5 roku pojechaliśmy raz w niskie górki z wózkiem. Wydawało nam się
      że damy radę wjechać na naprawdę płaski szlak (szeroka spacerowa droga). Tak
      dostaliśmy w d.... że nikt mnie nie namówi na wyjazd z wózkiem w góry. W grę
      wchodziłoby tylko noszenie w chuście czy nosidle na plecach ale na to, to moje
      brzdące już za ciężkie. Tak więc dla mnie póki nie zaczną maszerować na własnych
      nogach góry raczej odpadają.

      Co do spania myślę że w górach nadmiar atrakcji ci nie grozi i dzieci zmęczone w
      wózku spokojnie zasną. Moje bardzo chętnie zasypiają też w nosidłach na plecach
      (kołysanie działa cuda) i podczas jazdy autem. Tak że raczej się nie ograniczamy
      w wyjściach byle pod ręką był wózek lub samochód (bo spanie na moich plecach to
      mi raczej już nie odpowiada, za ciężkie), bo w obcym miejscu np. u znajomych w
      innym pokoju niż goście to nie ma mowy o spaniu.

      • kinia.zak doti 21.04.10, 12:53
        powiem Ci tak,
        przede wszystkim to jest tam klimat inny niz w Wawie, chcemy tam poprostu pobyć!
        Na terenie miejsca noclegowego mamy ogród z placem zabaw dla dzieci. Bierzemy ze sobą rowery i przyczepkę tak wiec zamiast na nogach i w wózku to będziemy jeździli z Nimi po dolinach gdzie taka jazda jest dozwolona.
        Wózek tez bierzemy, ale tylko na wyprawy po "płaskim".
        Moje dzieci nie padają nigdzie po za łóżeczkami i czasami autem, tak wiec sądzę iż jednak najlepsze spanie będzie w domu (a szkoda).

        Pozdrawiam


        https://www.suwaczek.pl/cache/5eb89a8c9b.png
        • piegoosek Re: doti 21.04.10, 17:46
          taka przyczepke rowerowa?:
          www.allegro.pl/item1001374017_przyczepka_rowerowa_wozek_jogger_z_amortyzatorem.html
          bo jesli tak, to powiem Ci szczerze, ze ona nie nadaje sie dla takich
          maluchow... mam wlasnie taka i tak naprawde, to dopiero w zeszlym roku uzywalam
          bez stresu... a na dalsze wyprawy, to w ogole jest niewygodna dla dzieciaczkow!
          nawet jak juz bardzo dobrze sobie siedza! moje w niej po prostu bardzo szybko
          zasypialy i spadaly na dol, tragedia... to przyczepka na chwile, na rowny teren
          i w ogole...
          nie mowie, ze jest zla, tylko pisze z doswiadczenia...
        • doti_2 Re: doti 21.04.10, 21:39
          ech no to wy do "agroturystyki" jedziecie a nie w "góry".

          Jak napisałaś w góry to już mi się kojarzyło że chcecie z nimi po szlakach
          śmigać z wózkiem, a to raczej nie przypominało by urlopu a wyprawę z gatunku
          ekstremalnych.
          A może kimną w foteliku rowerowym, moje przysypiają. My na urlop też rowery
          zabieramy właśnie po to aby nie być uziemionymi cały dzień, bo wiem że jakby co
          to w foteliku głowa im poleci jak nic. Sprawdziliśmy w zeszłym roku, jeżdżą w
          hamax siesta z opcją odchylania. Nie wiem czy w przyczepce też dzieci mają
          warunki żeby się zdrzemnąć.
          Marzyła nam się przyczepka ale na polskich drogach to niedozwolone niestety,
          więc wypadło na wygodne foteliki
          • piegoosek Re: doti 22.04.10, 00:00
            moje w Hamaxach spaly wlasnie jak mialy 1,5 roku, ale juz w zeszlym nie mogly
            zasnac, a w ogole to sie baly smile my w zeszlym roku bardzo eksloatowalismy
            przyczepke, jezdzac po lesie gownie, ale rowniez jezdzilam z nimi na plac zabaw,
            nad morze itp. oczywiscie chodnikami i sciezkami rowerowymi...
    • piegoosek Re: Urlop a spanie 1,5 roczniaków!! 21.04.10, 11:37
      1,5 roczku moje mialy dwa lata temu w wakacje, i tez spedzalismy je w domku nad
      jeziorem! maluchy sporo skorzystaly z kapieli i grzebania w piachu! i tez
      jeszcze wtedy spaly w dzien i rowniez mielismy je gdzie polozyc uncertain teraz jest
      duzo prosciej, wtedy trzeba bylo liczyc sie z ich godzinami snu, inaczej padaly
      gdzie popadlo smile i oczywiscie byly nie do zniesienia uncertain
    • ciri_77 Re: Urlop a spanie 1,5 roczniaków!! 21.04.10, 20:21
      Przede wszystkim górskie powietrze czyni cuda smile
      Jeśli odpowiednio zorganizujesz im rytm dnia - tzn w miare wczesne wstawanie,
      potem szybkie śniadanie i wyprawa, na obiad do domu, potem spanie (a Ty z męzem
      macie czas dla siebie) po południu druga wyprawa - będzie super.
      mieszkam na Podbeskidziu, w ten sposób spędzamy czas letni, na urlop najchętniej
      jexdze w góry, ew na morze (ciepłe) polozene obok gór smile
      A przepraszam, w tym roku mi sie 4 latki zbuntowały i zażyczyły piachu i fal,
      jad z babciami nad Bałtyk smile, potem z nami w góry smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka