Dodaj do ulubionych

pytanie do znawczyń :)

25.12.10, 21:22
Dziewczyny, jestem w 6t5d ciazy blizniaczej. Kilka dni temu na pierwszym badaniu USG, gdzie lekarz obwiescil mi,ze mam podwojny powod do dumy wink w wyniku badania pielegniarka pod jego syktando zapisala : widoczne dwa pecherzyki..bla bla bla. czy takie stwierdzenie jest jednoznaczne z faktem, ze jet to ciaza dwuowodniowa? czy pecherzyki moga byc dwa a owodnia (no i kosmowka rowniez) moga okazac sie wspolne?

bylam na usg w szpitalu, a mam jeszcze troche czasu zanim udam sie na prywatna wizyte, stad moja ciekawosc.

pzdr!
Obserwuj wątek
    • pajesia Re: pytanie do znawczyń :) 26.12.10, 19:29
      gratulacje - smile

      dwa pęcherzyki to dwa pęcherzyki. jeden może się wchłonąć, będziesz mieć tylko jedno dziecko.

      jeśli wszystkie podziały komórkowe pójdą ok, to będziesz mieć dwoje. Daj Bóg, by były w dwóch owodniach, nie jednej - bo ciąża bliźniacza jednoowodniowa jest najtrudniejszą wersją ciąży bliźniaczej - ale wszystko jest dla ludzi.

      na kolejnym usg dopytaj, jak to wygląda u Ciebie: czy masz jedną czy dwie kosmówki (przekształcą się w łożyska) i czy każda z widocznych fasolek jest w swojej owodni (zakładam, że tak będzie); wówczas powinna być widoczna przegroda (tak było u mnie)
      • ciazniczka Re: pytanie do znawczyń :) 26.12.10, 20:45
        dzięki.
        dla mnie informacja, ze sa DWA pecherzyki byla szokiem. co prawda mamy oboje z mezem jakies tam przypadki blizniat w rodzinie, ale mimo wszystko to rzadkie "zajwisko" wink dlatego na USG bylam po pierwsze w szoku, po drugie kompletnie zielona w tym temacie, zaluje ze nie wiedzialam wtedy tego, co wiem juz teraz po przeszperaniu m.in. tego forum wink

        pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka