Trening czystości

15.03.11, 14:45
Bliżniaczki za moment skończą 2 lata.Wykazały gotowość do odpieluchowania.
I mam zagwozdkę razem ja odpieluchować czy osobno.Od razu zrezygnować z pieluchy na noc czy na razie zająć się "sikaniem" dziennym a z nocnym się wstrzymac.Kurcze,przy starszej zajęło mi to 2-3 dni.Od razy zakumała i nie było wpadek.A przy modszych mam wrażenie,że zawsze którejś nie upilnuje....
Piszcie,jak było u Was!
Może znajde jakiś złoty środeksmile
    • grzalka Re: Trening czystości 15.03.11, 16:58
      Ja robiłam razem i na początek tylko dzień- noc dopiero jak kilka nocy pod rząd pielucha była sucha. I tu się razem nie dało, bo to sprawa indywidualna, kiedy się osiąga gotowość do niesikania w nocy
      • zdunia1979 Re: Trening czystości 15.03.11, 19:51
        U mnie chłopaki2,4 i jeszcze daleka droga przed nami! Trzymam kciuki za Was kobitki!!!!
    • pajesia Re: Trening czystości 15.03.11, 19:54
      jak pisała poprzedniczka - najpierw trenowaliśmy w dzień, razem sikaliśmy do sedesu na stojąco, a najpierw siadaliśmy na nocniki. moi chłopcy bardzo z nich uciekali, więc przygotuj jakieś nocnikowe atrakcje by je utrzymać na siedząco. kupy? jeden robił długo w majtki, bo go pupa bolała, ale jak odstawiliśmy jajka kurze, ładnie robił do nocnika, za kanapą się chował, ładnie sygnalizował kiedy będzie szła.
      potem zdjęłam pampki do spania w dzień (ok 2lata8miesięcy), a dłłłłuuuugo potem , w nocy. W nocy nie wysadzaj siku, niech się rozciągają pęcherze pod wpływem gromadzonego moczu. U nas jeden chłopiec przestał moczyć się w nocy około 4 urodzin, drugi 2tygodnie przed 5 urodzinami, tak więc sprawy nocne mogą się dłużyć wink
    • anna_sla Re: Trening czystości 15.03.11, 20:58
      wybierz co Tobie pasuje. Ja swoich zaczęłam osobno a i tak skończyli "razem" wink bo zajęło mi to rok z czego Krzyś wciąż sika w nocy sad
    • doti_2 Re: Trening czystości 15.03.11, 23:07
      jak boisz się że nie upilnujesz to miej nocnik zawsze pod ręką.

      U nas szło osobno, bo córa już sygnalizowała a syn jeszcze kompletnie nie kumał. Ale jakby się dało to próbowałabym razem.
      Dziwnym trafem jak szłam jego przewijać to jej się nagle chciało siusiu. Stał więc nocnik koło przewijaka żebym nie latała i żebyśmy zdążyli.
      Z córą poszło definitywnie w tydzień (długo bo to że ja i niania dzieliłyśmy obowiązki nie wyszło jej na dobre, widać minimalne różnice w czasie reakcji mają znaczenie, bo na początku trzeba być naprawdę szybkim i ubierać proste do zdjęcia ciuchy, żadnych tam ogrodniczków, zamków itp. wink
      Z synem męczyliśmy się miesiąc zanim zaczął sygnalizować z czego kupa wciąż ląduje w majtach ;/. I tu też niestety mój błąd - na wyjście do znajomych założyłam mu pieluchę (na kilka godzin) - totalny regres, dziś odwołałabym wizyty wszelkie do czasu odpieluchowania albo brała pod uwagę wpadkę, ale bez pieluchy.

      Trochę zimno na wyjścia bez pieluchy, więc ja młodemu na spacer zakładałam. Przed wyjściem obowiązkowe sikanie, zwykle wracał z suchą pieluchą. To mu nie zaszkodziło w nauce, ale jedno dłuuugie wyjście w pieluszce to była niepotrzebna poraszka.
      Zastanów sie jak u was będzie ze spacerami.
      Na noc sobie odpuść, pomyślicie jak wam się uda w dzień i 2 tygodnie będzie sucha pielucha w nocy
    • ciri_77 Re: Trening czystości 16.03.11, 11:49
      My zaczęliśmy razem, ale Ania szybciej sie odpieluchowała (dwa-trzy dni zdarzały sie wpadki), Ola potrzebowała chyba z tydzień. Asekuracyjnie zakładałam pampki do samochodu i dalszych wyjść - nigdy nie były potrzebne, ale zdarzały sie błyskawiczne postoje na hasło "siku za 5 sekund" smile
      Nocne pampki zdjęłam jakiś miesiąc później (ale były dawno suchutkie, tylko nie chciało by mi sie prać materacyków)
      Z tamtego okresu pamietam głównie leciutkie ubieranie, porozstawiane w całej chałupie nocniki itp. AA, ja wyczekałam do czerwca smile, bonie wyobrażam sobie spacerów marcową pogodę i ew siusiania na dworze sad
      • bweiher Re: Trening czystości 16.03.11, 12:28
        Chciałam razem bo myślałam ze będzie raz dwa i z głowy ale się nie dało.
        Córa załapała w mig o co kaman i po tygodniu już chodziła bez pieluchy(w dzień) a syn dopiero pół roku później(!) sam się nauczył.Jak już odpieluchowani w dzień byli oboje to wtedy dopiero za nockę się zabrałam.I tak jak nastał nowy 2011 rok powiedziałam -śpicie bez pieluchy.Wysikać się przed spaniem a rano zaraz do łazienki.
        I takim sposobem córka znów szybsza niż syn.Zdarzyła jej się jedna wpadka a syn śpi dalej z pieluchą bo sika w nocy.
        Mają 3 lata.
Pełna wersja