wczoraj bylam u lekarki i wykryto jeszcze jeden plod.
Wszystkie serduszka bija, wszystkie konczyny merdaja...
jestem w szoku.
bez 'wspomagania'. Po prostu mi sie tak zdarzylo. Hyper-owulacja, jeden (tzn 3) szczesliwe trafy...
i ta niewydolnosc szyjki.
Pan Bog ma zabawne poczucie humoru