Właśnie usiadłam do komputera. Po dniu pełnym wrażeń, wciąż jeszcze roztrzęsiona informacjami od lekarza, witam się z Wami!

22 stycznia 2013 roku na świat mają przyjść nasze... trojaczki. "Stanie się to na pewno wcześniej" - ostrzegał mnie dzisiaj lekarz

Jestem w 8 tc, dziś widziałam trzy maleńkie zarodki i modlę się, by było z nimi wszystko w porządku.
Jestem przeszczęśliwa, a zarazem boję się... Jak to będzie? W domu mam już dwóch synów, 2 i pół rocznego i 8 miesięcznego. Chcieliśmy trzecie dziecko, ale nie myśleliśmy jednocześnie o czwartym i piątym! Jaki los bywa zaskakujący!
Trzymajcie kciuki!