Piersią czy butelką

14.10.04, 12:24
Cześć dziewczyny.Mam problem.Od urodzenia dzieci karmie je piersią.Ale myśle
czasami o butelce.Mam obolałe spuchnięte piersi.I ostatnio piję trochę kawy.A
wy jak karmicie?Moje dzieci to straszne łakomczuchy i piją baaaaardzo
dużo.Boje się że za dużo,takie mają okrąglutkie brzuszki.

Pozdrawiam wszystkie mamy. Mamakasia i maluszki
    • madziamarzec Re: Piersią czy butelką 14.10.04, 16:06
      Część Kasiu!
      Nie martw się! Dzieci karmionych piersią nie da się przekarmić. A skoro mają apetyt, to dobrze. Myslę, że powinnaś karmić piersią z bardzo wielu powodów, chociażby dzieci karmione piersią są odporniejsze. Do tego dochodzą względy oszczędności czasu, finansowe. Takie przejściowe problemy z piersiamiu miała chyba każda z nas. To mija.
      Ja swoich bliźniaków karmiłam pół roku tylko piersią i dzieci pierwszy raz zachorowały jak miały 10 miesięcy. Natomiast kawę piłam cały czas, ale rozpuszczalną i z mlekiem. Kawę wypijałam dla siebie, a zioła mlepędne (koperek, rumianek, melisa i coś tam jeszcze - do kupienia w aptece) dla dzieci. I było wszystko w porządku. Z jedzeniem też nie cudowałam. Jadłam totalnie wszystko (łącznie z bigosami itp.).
      Nos do góry. Trzymam kciuki

      Madzia: mam Domisia(06.2001) jasia i Tusia (07.2003)
    • kredka-szpila Re: Piersią czy butelką 14.10.04, 20:23
      Ja moje dziewczynki karmiłam piersią a butelke dostawały zawsze przed
      spacerkiem ok 10 rano i zawsze po kąpieli między 19 a 20.
      Dziś już niestety nie karmię piersia ale i tak jestem z siebie dumna że
      karmiłam je 4 miesiące bo Matika tylko 2 tygodnie.
      Głowa do góry nie załamuj się pozdrawiam pa
      • aglask Re: Piersią czy butelką 15.10.04, 12:09
        Ja swoje Maluchy karmię piersią do tej pory, a niedługo skończą 14 miesięcy. Od
        jakiegoś czasu myślę o tym, że najwyższa pora skończyć z cycusiem, ale jakoś
        nie mogę wprowadzić tego w życie. Przez pierwsze trzy miesiące musiałam ściągać
        pokarm i podawać dzieciakom przez smoczek, bo karmione piersią nie najadały się
        (po upływie 0,5h płakały). Po trzech miesiącach odstawiliśmy zupełnie smoczki i
        buteli i był tylko cycuś (dzieciaki były na tyle silne, aby same ssać). No i
        karmię do dzisiaj. Ale na początku musiałam uważać co jem.
        Są plusy i minusy jednego jak i drugiego karmienia. Karmienie piersią jest
        zdrowsze dla dziecka. Poza tym karmiąc piersią oszczędzasz czas i pieniądze
        (pisała już chyba o tym madziamarzec). Szczególnie wygodne jest, gdy wybierasz
        się z dzieciakami w dłuższą podróż. Ale niestety dzieci karmione tym sposobem
        ponoć częściej wstają w nocy. Z kolei butelką może nakarmić inna osoba, a ty w
        tym czasie możesz odpocząć. Najgorsze jest chyba jednak szykowanie sprzętu do
        karmienia butlą (mycie, wyparzanie, podgrzewanie), a szczególnie w nocy.
        Jeśli zdecydujesz się na karmienie piersią, to lepiej nie za długo, bo potem
        będziesz miała jak ja problemy z odłączeniem dzieciaków. Mój lekarz mówił, że
        pół roku w zupełności wystarczy.
        pozdrawiam
        Agnieszka, mama Ani i Jasia (17.08.2003)
    • mamakasia5 Re: Piersią czy butelką 15.10.04, 12:16
      Dzięki dziewczyny,przekonałyście mnie.Wczoraj zrobiłam próbęsurpriseddciągnełam trochę
      mleka i próbowałam podać maluchom.KATEGORYCZNA odmowa.Więc i tak nie mam
      wyboru.Postaram się karmić jak najdłużej.Moja mama karmiła mnie prawie 3 lata.

      Pozdrawiam Mamakasia i maluszki
Pełna wersja