Dodaj do ulubionych

puchnięcie nóg

26.08.05, 16:43
O tym, że puchną nogi w czasie ciąży, a w III trymestrze szczególnie, wiedzą
wszyscy. Że to jest normalne, również. Ale czy spotkałyście się z czymś takim,
żeby jedna z nóg puchła dużo bardziej niż druga?
ja tak mam od wczoraj po południu, już zrobiłam badania krwi (morfologia,
itp). Lekarka zaleciła mi telefonicznie konsultację u chirurga, umówiona
jestem na jutro.
Czego powinnam się obawiać? czy to może być coś niebezpiecznego? Przyznam się,
że mam trochę obaw.
Obserwuj wątek
    • iwoku Re: puchnięcie nóg 26.08.05, 18:42
      Nie martw się na zapas, przyczyna może być prosta i niegroźna- nierównomierny
      ucisk powiększonej macicy na naczynia , którymi krew odpływa z dolnej części ciała.
      A czy ta noga jest bolesna? Zaczewieniona? Cieplejsza?
      Konsultacja u chirurga zapewne ma wykluczyć stan ku któremu ciąża predysponuje-
      zakrzepowe zapalenie żył. Pomocniczo można by zrobiC takie badania jak: USG ż←ł
      kończyn dolnych (Doppler) i D- Dimery ( z krwi).
      A inna przyczyna ciazowych obrzekow to bialkomocz- ale to zapewne juz wykluczono
      Na wszelki wypadek do kosultacji staraj się leżeć
      • pajesia Re: puchnięcie nóg 31.08.05, 22:53
        dzięki, już po strachu - mocz zbadany - wyszedł bdb, jak do tej pory zreztą.
        Doppler miałam zrobiony na ostrym dyżurze - zzż wykluczone. Z wywiadu - okazało
        się, że parę dni wcześniej, nocą, złapał mnie straszny skurcz w prawej nodze.
        Męża nie było, nie miał mi kto przycisnąć palców u nóg tak jak należy -
        pozrywały się włókna mięśniowe w m.brzuchatym łydki sad . To mogło być pośrednią
        przyczyną moich kłopotów.
        Noga była cieplejsza, początkowo zaróżowiona prawa, ta, która puchła. Następnego
        dnia miało być lepiej (tzn. mniejszy obrzęk), ale tak nie było. Więc znowu ostry
        dyżur, już w innym szpitalu, znowu doppler, inny chirurg - zapalenie żył
        powierzchownych - bo doszła jeszcze bolesność na dotyk skóry po wewnętrznej
        stronie prawego uda - tak ja po oparzeniu słonecznym.
        Mam teraz maści, noga mniej puchnie, pojutrze ma być już wszystko ok. Mam
        nadzieję być znowu symetryczną smile

    • karolcia65 Re: puchnięcie nóg 01.09.05, 22:13
      Witaj,

      Zgadzam sie z poprzedniczka, to nic strasznego. Moje nogi tez puchna w taki
      sposob. Prawa troszeczke, podczas gdy lewa wyglada jak balon. Moja macica jest
      ogromna, mowiac bezposrednio, bo nosze trojaczki. Brzdace ulozyly sie tak, ze
      na lewa strone ucisk jest wiekszy, stad takie atrakcje. Jesli lekarz Ci pozwoli
      poplywaj troche, raz na brzuchu, raz na plecach. Baaardzo pomaga. Jesli boisz
      sie drobnoustrojow popros o zapisanie tabletek dopochwowych, ktore instaluje
      sie zaraz po kapieli.

      Pozdrawiam,

      Karolcia i 3 Brzdace
    • anik35 Re: puchnięcie nóg 05.09.05, 23:05
      Ja byłam tak spuchnięta, że gdy założyłam noge na noge to w tej pod spodem
      robił się dół.Skóra była tak napięta , że aż bolała.Po porodzie nogi były
      spuchnięte jeszcze ze 2 tygodnie.Nie przejmuj się tak może być, pod warunkiem ,
      że lekarz wykluczy zatrucie ciążowe.Ja byłam tak spuchnięta, że do porodu
      ważyłam 102 kilo, a wychodząc ze szpitala już 66.Będzie dobrze.Głowa do
      góry.Moje nogi też puchły nierównomiernie.Musisz jeszcze wykluczyć chorobe żył,
      bo to w ciąży się zdarza.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka