Do mam trojaczków.

25.11.05, 09:03
Wczoraj moja przyjaciółka przez cc urodziła trzy córeczki.Dziewczynki urodziły
się w 32 tc.Ważyły 1260,1300 i 1320 g.Wszystkie są zdrowe,nie ma zagrożenia
życia ani nic takiego.Czy wiecie jak długo takie maleństwa muszą zostać w
szpitalu?Domyślam się że mam wcześniej wychodzi do domu a dzieci zoatają do
osiągnięcia pewnej wagi.Jeśli wiecie coś na ten temat to bardzo proszę o
podpowiedż.Pytam dlatego,że oni nic jeszcze nie mają dla dziewczynek
przygotowane a ja mam im zawieźć ubranka po mojej młodeszej córce ale trzeba
je wyprać i wyprasować i chciałabym wiedzieć ile mam czasu.
Z góry dziękuję.
    • zeb1 Re: Do mam trojaczków. 25.11.05, 11:42
      Ja czekałam na moje maluchy az osiągneły wage 2kg. Zajeło to 2 tygodnie i cały
      czas byłam z nimi, chociaz proponowano mi wyjście z dwójką a jeden miał zostac.
      Nie zgodziłam sie i nie robiono mi problemów, ale tylko dlatego, ze byłam z
      innego miasta i do domu miałam prawie 100km. Z tego co słyszalam mamy, które
      mieszkały na miejscu wychodziły do domu a dziecko zostawało.
      Nie zawsze tez czeka sie do tej wagi 2kg, czasem dzieci w ważącee poniezej 2kg
      wychodza do domku, jeśli sobie same radza z jedzeniem i nie ma żadnych innych
      problemów.

      Życze zdrówka dla dziewczynek i oby jak najszybciej wyszły do domku

      Aneta
    • zeb1 Re: Do mam trojaczków. 25.11.05, 11:44
      Zapomniałam napisac ze moje maluchy urodziły sie z wagą 2100,2000 i 1800 wiec
      praktycznie czekalismy tylko na tego najmniejszego. Myśle, ze dzieciaczki
      przyjaciółki troche dłużej poleżą zanim osiągną odpowiednia wage.

      Aneta
    • aneta-trojaczki Re: Do mam trojaczków. 25.11.05, 14:13
      JA URODZIŁAM W 37TYG. CIĄŻY. PIOTRUŚ2900, KUSUŚ2500 I KAROLINKA1600. CIĄŻA MOJA
      PRZEBIEGAŁA BEZ ŻADNYCH PROBLEMÓW. DZIECI UWAŻANE SĄ ZA DONOSZONE DO SAMEGO
      KOŃCA. KAROLCIA Z POWODU NISKIEJ WAGI URODZENIOWEJ SPĘDZIŁA W INKUBATORZE
      11DNI. W DZIEŃ WYJĘCIA Z INKUBATORA MIAŁA 1700, A W DZIEŃ WYPISU 1740. JEJ STAN
      UWAŻANY BYŁ ZA DOBRY, ZE WSZYSTKIM SOBIE SAMA DOBRZE RADZIŁA. JEDNAK JA UWAŻAM
      ŻE TO BYŁO ZA WCZEŚNIE BO PO DWÓCH TYGODNIACH DOSTAŁA KATAR I PRZEZ DWA
      MIESIĄCE NIE MOGLIŚMY GO WYLECZYĆ BO WCIĄŻ POWRACAŁ. DZIŚ MOJE DZIECI MAJA JUŻ
      11 MIESIĘCY, ALE NADAL KAROLINKA JEST NAJDELIKATNIEJSZA.
      NAWIĄZUJĄ DO TWOJEGO PYTANIA DZIECI W INKUBATORZE POZOSTAJĄ DO WAGI OK.2KG. TAK
      BARDZO SIĘ Z TYMI UBRANKAMI NIE SPIESZ BO DZIECI LEŻĄ W INKUB. TYLKO W
      PIELUSZKACH, ALE MIEJ JE PRZYGOTOWANE BO MOŻE U WAS POPROSZĄ O NIE SZYBCIEJ.
      NP. DO KARMIENIA PIERSIĄ?
      TRZYMAJCIE SIĘ ZDROWO I SZYBKO ROŚNIJCIE.
      POZDROWIENIA OD TROJACZKÓW Z BRANIEWA.
      • grzalka do Anety z Braniewa 25.11.05, 16:18
        pisanie drukowanymi literami w necie oznacza krzyk

        pozdrawiam
Pełna wersja