Dodaj do ulubionych

obcinamy włosy

08.01.06, 17:04
Dziewczyny proszę o Waszą szybką opinię. Zadecydowaliśmy z mężem, że jutro
obcinamy naszym dzieciom włoski.
Skończyły już roczek, więc wg.wszelkich przesądów jakie znam już teraz wolno!
Moi dwaj chłopcy mają rzeczywiście "długie" włosy, nawet delikatnie kręcą się
im już cudowne loczki. Uroczo to wygląda. Moja Karolinka ma jednak nadal
włosy krótkie. Dorobiła się dopiero jak to nazywam "fryzury na żołnierza"
Czy rzeczywiście powinnam podcinać te kilka mm włoski również jej?
Podejrzewam, że jutro i tak, i tak je obetniemy, ale chętnie poznam Waszą
opinię na ten temat. Wiem, że pomimo wszystko powinnam wzmocnić również jej
włoski.
Moja koleżanka przyznała mi, że swojemu dziecku podcięła dopiero ok.2roku, a
włosów i tak przybywało i to całkiem szybko i dużo.
Jak często potem (po roczku) obcinacie dzieciom włosy? a i jeszcze jedno, czy
te cudne loczki jeszcze chłopcom sie zakręcą?
Niestety, raczej nikt w najbliższej rodzinie nie ma loków.

Serdecznie pozdrawiam Aneta
Obserwuj wątek
    • lucy_ricardo Re: obcinamy włosy 08.01.06, 18:07
      Ja zawsze obcinalam malym wg potrzeb
    • dorotaa3 Re: obcinamy włosy 08.01.06, 18:09
      Witam!!!
      Ja swoim pociechom sama podcięłam włoski jak skończyły roczek ,bo trudno mi
      było zawiązać śliniaczek.Potem na lato chłopaki mieli sesję u fryzjera
      (przyjechał do domu) i obciełam im na zapałkę a córce tylko wyrównałam.Przed 2
      roczkiem obcięłam także wszystkim włoski ale chłopcom już nie tak krótko bo
      zaraz zima.Pozdrawiam.
      • zeb1 Re: obcinamy włosy 08.01.06, 19:48
        Ja swoim obcięłam po roczku maszynką na "7". Mieli długie włosy i strasznie sie
        ciągali za nie. Córcia prawie wcale nie miała, ale przejechalismy jej w
        nadzieii, ze to pobudzi wzrost, ale niezbyt to pomogło, bo nadal jest łysa.

        Pozdrawiam Aneta i trio
    • aneta-trojaczki Re: obcinamy włosy 09.01.06, 11:17
      Muszę się pochwalić -wczoraj odkryłam jeden z moich ukrytych talentów.
      Potrafię sama obcinać włosy i to całkiem ładnie! Gdy dzieci usnęły cięłam włosy
      z długości po grzebieniu. Najpierw na jednym nabrałam wprawy a potem to już
      poszło z górki. Jakie to łatwe! Wyobrażałam sobie, że to będzie ważnym
      wydarzeniem, a to coś podobnego do obcinania paznokci. Dziś rano tylko
      wyrównałam Piotrusiowi tył bo było krzywo. Kubusiowi nadal grzywka układa sie
      na prawo a Karolcia troszke tych włosków też już miała, chociaż wcale nie było
      tego aż tak widać.

      Dziękuję i pozdrawiam Aneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka