matiti2
29.01.06, 16:07
ostatnio była u mnie moja tesciowa i wrecz nakrzyczała na mnie ze nie prasuje
dzieciom ubranek... co prawda sa wczesniaczkami, ale ja sie po prostu nie
wyrabiam. rozwiesze ładnie na suszarce a jak załoze dzieciom to i tak zaraz
sa wygniecione no i co dziennie zmieniam. tak samo jest z pieluszkami
tetrowymi. uzywam tylko je jako sliniaki, ewentualnie przetrzec buzie moim
brzdacom a i tak idzie tego multum dziennie. tesciowa była nieugieta i mi
prasowała, a ja sie czuje jak wyrodna matka.
i jeszcze mam pytanko. w czym pierzecie ubranka swoim pociechom?? bo ja na
razie w jelpie ( oczywiscie teciowa rozkazała ) ale mam zamiar w zwykłym
vizirze tyle ze płukanko 2 razu.
a jak wy robicie??
pozdrawiam
mama oli i ali