problem ZASYPIANIE

10.02.06, 16:37
Witam wszystkie wspaniałe mamy! Śledzę forum już od jakiegoś czasu i pełna
podziwu dla wielu z Was czytam posty o sposobach na bąbelki. Mam na imię
Aleksandra i jestem mamą cudownych 5-cio miesięcznych chłopców - Kubusia i
Mateuszka. Doradźcie mi proszę w kwestii zasypiania (nie chodzi oczywiście o
mnie - bo mogę to w każdej pozycji i o każdej porze smile). Teoretycznie byłam
przygtowana wyśmienicie - książki, artykuły w gazetach - chciałam uniknąć
złych nawyków, opiekować się dziećmi tak, żebyśmy i one i my byli zadowoleni.
I tak zderzyłam się z rzeczywistością. Chłopcy są wspaniali - pogodni i
gaworzący, do momentu jak nie zjawi się ZMĘCZENIE - wtedy płaczą, a jeśli nie
są wzięci na ręce zaczynają wrzeszczeć! Próbowałam różnych metod - do łózka
po 3 ziewnięciach, spiewanie, głaskanie, przemawianie - na nic, zawsze kończy
się zdenerwowaniem i płaczem(pewnie byłam mało konsekwentna). Uspokajają się
lulani na rękach. Tak mignęło 5 m-cy i mimo iż chciałam tego uniknąć bąble
zasypiają prawie wyłącznie na rękach. Nie potrafią sami zasypiać ani w dzień,
ani w nocy - chyba że są już totalnie padnięci, nie potrafią się sami
uspokajać. W konsekwencji wybudzają się w nocy i trzeba ich nosić a w ciągu
dnia jak nie ululam ich po przebudzeniu to drzemki są za krótkie i okresy
pogodnej (nie marudnej) aktywności też krótkie. Ręce mi już odpadają
(dosłownie i w przenośni). Doradźcie co mam robić.
    • justinka2 Re: problem ZASYPIANIE 10.02.06, 19:18
      zajrzyj tu:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=34773406&a=34773406
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=35566423&a=35566423
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=34577163&a=34577163
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=33298294&a=33298294
      podejrzewam,że jeszcze parę innych wątków o tym temacie by się znalazło... a z
      mojego doświadczenia wynika,że najważniejsza jest konsekwencja. jeśli
      postanowisz wprowadzić jakąś zmianę i uzyskać efekt to nie możesz zrażać sę
      początkowymi trudnościami i dawać za wygraną. po prostu- zaciśnij zeby i
      wytrzymaj, a będzie lepiej. u moich dziewczyn wyuczenie prawidłowego zasypiania
      przyniosło wieeele dobrego nie tylko im, ale także i nam.
      • ol_75 Re: problem ZASYPIANIE 13.02.06, 18:40
        Dziekuję za wskazówki i linki. Przedyskutowaliśmy sprawę z mężem i podjęliśmy
        decyzję o wprowadzeniu czegoś na kształt UW dostosowanego do naszych dzieci.
        Początkowo miało to być w najbliższej przyszłości ale ruszyliśmy jakby z biegu
        już w sobotę wieczorem. Najpierw postanowiliśmy większy nacisk położyć na
        samodzielne zasypianie Mateusza. Kubę zdecydowaliśmy na razie (dopóki nie
        ułożymy Mateusza, nagminnie się nawzajem wybudzali)potraktować ulgowo -
        bierzemy go na ręce do uspokojenia częściej, ale nie ma bujania. Nie od razu
        Kraków zbudowano ale efekty są zaskakujące. Mateusz - 1 zasypianie wieczorne -
        wrzask 1,5h, dzień odpuściliśmy, 2 zasypianie wieczorne - nic!!!, zasnął sam,
        po jedzeniu o 5 rano - płacz i pojękiwanie - 25 min, w dzień raz sam zasnął,a
        drugi raz - płacz i pojękiwanie - 10 min. Ta metoda naprawdę przynosi efekt.
        Teraz już jesteśmy zdeterminowani - będziemy konsekwentni chociaż serce się
        kraje jak oni płaczą. Przecież robimy to nie tylko ze względu na siebie ale
        przede wszystkim dla ich dobra. Jeszcze raz dziękuję. Do następnego....
        • justinka2 Re: problem ZASYPIANIE 13.02.06, 20:11
          gratuluję sukcesów!!!
          z każydm dniem będzie lepiej!
    • ol_75 Re: problem ZASYPIANIE 14.02.06, 09:25
      Nie wiem czy ktoś tu zagląda... a ja z kolejnym sukcesem. Wczoraj wieczorem
      usypianie dwójki - 20 min. Mateuszek zasnąłby wcześniej ale Kubuś go wybudzał.
      Zasnęłli słodko o 20.30 i spali do 7.00!!! Krótkie przebudzenie na przekąskę -
      Mateusz o 3.30, Kubuś o 5.00 - zasnęli sami nawet bez szu, szu. Dziewczyny - to
      REWELACJA!! Mam dzisiaj REWELACYJNY humor - wyspana jestem!
      • justinka2 Re: problem ZASYPIANIE 14.02.06, 10:47
        ja zaglądam smile - bo miałam ten sam problem i ciekawa byłam "osiągów" smile.
        cieszę się bardzo i gratuluję!
        mówiłam...........big_grin
Pełna wersja