Dodaj do ulubionych

Skoro nie ma palących problemów

22.04.26, 01:08
To pogadamy na luziku. Co Was zaskoczyło w Was samych?

Ja się zaskoczyłem sobą jako ojciec, ojczym i mąż. Kompletnie się kiedyś w czymś takim nie widziałem i nie to że jest łatwo ale wydaje mi się że to mi jednak jakoś wychodzi, lubię to i chyba chociaż ideałem nie jestem coś w tym potrafię i daje mi to super satysfakcję

Chyba nigdy się tak pewnie i męsko nie czułem póki tych ról nie miałem. No strasznie to lubię. Totalnie się nie spodziewałem, ale uważam dziś, że to jest mój cały sens i nic mi nie daje takiej satysfakcji jak dbanie o towarzycho.
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 14:27
      Muszę się zastanowić.

      Tak z ostatnich doświadczeń to to, że daję sobie radę bez wsparcia ojca, po jego śmierci, z trudnymi sprawami, chociaż odkładam, ale pomału załatwiam. Dzisiaj załatwiłam jedna ważna sprawa, przed którą miałam obawę i jestem bardzo zadowolona i dodaje mi to pewności siebie i wiary w swoją sprawczość.

      • brightsun Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 14:55
        Super. Ale to w ogóle jest ciekawe.Ojciec od dawna Nemo, a nawet jeszcze wtedy czułaś jakiś jego wpływ
        • mona.blue Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 15:26
          Niby prawie bezsilny, ale nieźle jeszcze potrafil manipulowac, kontrolować, rozkazywać, nie wspolpracowac.
          Nawet w szpitalu, jeszcze na tydzień, dwa przed śmiercią dal się we znaki personelowi, jak powiedział mi lekarz i jak sama widzialam.

          Teraz opieka nad sama mama jest nieporównanie łatwiejsza.
          • brightsun Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 15:29
            Najważniejsze że się od tego emocjonalnie odrywasz, super
            • mona.blue Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 15:45
              brightsun napisał(a):

              > Najważniejsze że się od tego emocjonalnie odrywasz, super
              >
              Tak 🙂

              Tyl,o jedną najwwsniejsza sprawa jeszcze nie załatwiona, ale mam nadzieję, że w ciągu najbliższych 3 tygodni się rozstrzygnie.
    • mona.blue Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 15:46
      brightsun napisał(a):

      >
      > Ja się zaskoczyłem sobą jako ojciec, ojczym i mąż.

      > Chyba nigdy się tak pewnie i męsko nie czułem póki tych ról nie miałem. No stra
      > sznie to lubię. Totalnie się nie spodziewałem, ale uważam dziś, że to jest mój
      > cały sens i nic mi nie daje takiej satysfakcji jak dbanie o towarzycho.
      >
      Super!
    • eagle.eagle Re: Skoro nie ma palących problemów 22.04.26, 20:04
      Mnie zaskoczyło życie, że dało mi możliwość bycia taką jaką zawsze chciałam być, chodzi mi o relacje damsko - męskie. Mam to o czym nawet nie miałam odwagi fantazjować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka