styczeń 2004

28.05.03, 15:29
Witam,
czy są tutaj styczniowe mamusie? ja mam termin na 8 stycznia 2004, ale jak
wiadomo 2 tyg moze byc do przodu lub do tylu :)
Pozdrawiam
magda
    • martucha1 Re: styczeń 2004 28.05.03, 15:49
      Hej!
      Ja mam termin na 3 stycznia
      pozdrawiam
      Marta
      • selin77 Re: styczeń 2004 10.06.03, 14:49
        Witam oj jak miło ja tez mam termin na 3 stycznia :)))
        mam w domku jeszcze synka prawie 5 lat
        pozdrawiam Grazyna
        • 05.01k Re: styczeń 2004 31.07.03, 21:37
          Witam wszystkie przyszłe mamusie!
          Ja też mam termin na styczeń a dokładniej na 5 stycznia. Wczoraj moja dzidzia
          (18 tydzień) zaczęła się poruszać. Niesamowite uczucie. Na początku było
          kiepsko, byłam na podtrzymaniu, ale ... udało się. To całe leżenie plackiem się
          opłaciło!!!!!!
          Majka
    • eli8 Re: styczeń 2004 30.05.03, 13:58
      Witajcie,

      ja mam termin na 3 stycznia, czy robilyscie sobie juz USG

      pozdrawiam mamusie i ich brzusie
      • monia2004 Re: styczeń 2004 30.05.03, 14:32
        Hey młode mamusie!tydzień temu miałam USG, termin wychodzi mi na styczeń!!jacy
        z meżem jesteśmy szczęśliwi!!!pozdrawiam
        • fi_ona Re: styczeń 2004 31.05.03, 01:33
          Czesc, ja tez mam termin na styczen, ale nie wiem dokladnie ktorego ;( Teraz to
          jest 6 i pol tygodnia, mialam USG, ale narazie nic nie wiadomo? Czy na waszych
          USG w tym okresie wszystko bylo juz jasne, ze na pewno jest ciaza i ze na pewno
          jest prawidlowa? Pozdrawiam.

          Zdenerwowana Fi_ona
          • maga9 Re: styczeń 2004 02.06.03, 10:41
            nie mialam jeszcze usg, dopiero w tym tygodniu sie wybieram, ale podobnie jak
            Fiona jestem zdenerwowana, martwie sie czy wszystko w porzadku z dzidziusiem,
            czy nadaje sie na mame i generalnie na wszystko (lacznie z porodem :) uff...
            troszke sie wygadalam ale i tak dalej sie denerwuje, czy to normalne?
            magda
            • ana19 Re: styczeń 2004 02.06.03, 15:06
              a ja mam termin na 16 styczen, teraz 6 tydzien ;-))

              martwie sie czy bedzie wszystko dobrze,
              na usg ide dopiero w piatek,
              ale badania krwii i moczu (posiew tez) wyszly ok.

              pozdrawiam
              wszystkie ciezarowki

              p.s.
              dziewczyny a czy macie jakies objawy typowo ciazowe?
              • maga9 Re: styczeń 2004 02.06.03, 15:34
                niestety mam :) poranne odruchy wymiotne (ale bez wymiotow - na szczescie),
                zmiennosc nastrojow :( napady glodu - po prostu od razu musze cos zjesc, bo tak
                mnie sciska, ze az jest mi slabo, za to wogole nie chce mi sie jesc
                slodkiego :) zaobserwowalam jeszcze u siebie niechec do kolorow, nie wiem jak
                to wytlumaczyc - po prostu draznia mnie niektore kolory (nie zawsze, ale
                jednak) to ostatnie jest dziwne, w zadnej ksiazce z tym sie nie spotkalam, czy
                ktoras z Was tez draznia kolory?
    • kotagus Re: styczeń 2004 02.06.03, 17:27
      A powiedziałyście już swoim pracodawcom? Jeżeli tak to jaka była reakcja?
      Kiedy to planujecie powiedzieć? Bardzo się tego boję, mam nadzieję
      wytrzymać "bez mówienia" do końca trzeciego miesiąca, chyba że poranne wymioty
      w toalecie nie dadzą dłużej tego ukrywać. Idiotyzm- najbardziej się boję, że
      pracodawcy doniesie ktoś z mojego otoczenia pracowego...
      Pozdrawiam.
      • znak_yrden Re: styczeń 2004 07.06.03, 11:17
        ja powiedziałam, byłam zmuszona charakterem swojej pracy: substancje
        niebezpieczne, prąd i do tego wyjazdy. Był troche niezadowolony, ale trudno,
        jego nastroje to nie moja sparwa. teraz zajmuje się gł. raportami i na
        szczęście nie jeżżę nigdzie. A pociagi w Polsce każdego potrafia wykończyć,
        nie tylko młode mamy ;-)
    • lilaa Re: styczeń 2004 06.06.03, 13:21
      ja tez ja tez
      wlasnie zaczelam 6 tydzien od zaplodnienia. nie mam mdlosci, wymiotow, tylko
      troche jestem poddenerwowana. a w szczegolnosci dobijaja mnie ludzie, ktorzy
      wiedza ze jestem w ciazy i codziennie obserwuja moj brzuch. IDIOCI.
      ja w pracy powiedzialam, poniewaz oczekiwalam na podwyzke i chcialam byc
      uczciwa (syndrom przyszlej mamy. no i oplacilo sie podwyzke dostalam moj
      przelozony zadowolony tylko ja jakos tego mojego malucha nie czuje. podobno ma
      od 2 do 5 mm.
      pozdrawiam
      • ana19 Re: styczeń 2004 06.06.03, 13:46
        ja mdlosci nie mam, troche ociezala sie czuje
        skoki nastrojow ogromne,czasami nie do opanowania
        usg robilam dzisiaj- 8 tydzien w/g lekarza a 6 w/g mnie ale coz,fasolka ma 17
        mm, ma serduszko i jest w pecherzyku

        w pracy powiem jak skoncze 3 miesiac, nie mam zamiaru nie pracowac bedac w
        ciazy, no chyba ze zaczne wymiotowac i ganiac do toalety, to sie pewnie domysla.

        juz i tak duzo osob wie, najgorzej jest z mama bo dzowni codziennie i pyta jak
        sie czuje i czy jadlam sniadanie,
        ludzie wykazuja nadtroskliwosc, czasami to mile, a czasami meczace.

        zobaczymy co bedzie dalej....


        • znak_yrden Re: styczeń 2004 07.06.03, 11:15
          ja mam termin na przełom stycznia i lutego ;-))))

          póki co czuje się OK, mam tylko nieodparte uczucie senności i wzdęcia ....
          • olay Re: styczeń 2004 20.06.03, 09:37
            ja mam termin na luty ale chyba moge sie przylaczyc... Ja sie wlasciwie
            dowiedzialam kilka dni temu ze bede miala dzidziusia i nadal sie czuje jakby
            ktos sobie ze mnie jaja robil. Dobrze, ze wspomnialas o sennosci i wzdeciach bo
            juz myslalam, ze cos ze mna nie tak. Ja mam jeszcze notorycznie dobry nastroj i
            jestem non stop glodna choc trace wage. I caly czas sie boje, ze jednak nie
            jestem w ciazy.Kiedy do was dotarlo?
            • maga9 Re: styczeń 2004 20.06.03, 10:14
              olay napisała:

              > ja mam termin na luty ale chyba moge sie przylaczyc... Ja sie wlasciwie
              > dowiedzialam kilka dni temu ze bede miala dzidziusia i nadal sie czuje jakby
              > ktos sobie ze mnie jaja robil. Dobrze, ze wspomnialas o sennosci i wzdeciach
              bo
              >
              > juz myslalam, ze cos ze mna nie tak. Ja mam jeszcze notorycznie dobry nastroj
              i
              >
              > jestem non stop glodna choc trace wage. I caly czas sie boje, ze jednak nie
              > jestem w ciazy.Kiedy do was dotarlo?

              czesc,
              do mnie dotarlo jak zrobilam usg i zobaczylam malutka fasolke, juz z raczkami
              ktorymi ruszala i uslyszalam serduszko, wczesniej tez nie bardzo docieralo do
              mnie, nie martw sie ja na poczatku tez balam sie, ze to pomylka i nie jestem w
              ciazy,
              pozdrawiam cieplutko
              magda

            • weri1 Re: styczeń 2004 20.06.03, 10:15
              do mnie dotarło jak zaczęły się mdłości :( niestety...
    • pipi31 Re: styczeń 2004 21.06.03, 18:44
      Ja mam termin na 25 stycznia, na USG ide 3 lipca a do ginekologa w czwartek, we
      Francji USG robi specjalista on tez wykrywa czy sa jakies wady u dziecka, a jak
      jest w Polsce. Tutaj tez robia szczepionki przed groznymi chorobami, ale
      najpierw sprawdzaja krew czy wszystko jest w pozadku.
    • niunia_j Re: styczeń 2004 24.06.03, 13:14
      Witajcie!!!

      Ja mam termin na 23 stycznia, a wg USG na 18 stycznia.

      U mnie w pracy wiedzą o mojej Fasolce i zareagowali spoko. Chciałam powiedzieć
      po 3 miesiacach, ale zaczęłam krwawić i musiałam powiedzieć wcześniej. Zresztą
      zaliczyłam już 2 pobyty w szpiatlu, po tydzień każdy. Ale najważniejsze, że
      moje Maleństwo rośnie i będzie już niedługo z nami. TAk bardzo czekaliśmy na
      Szkraba!!
      Fasolka w piątek, tj. 20.06 miała 3,2 cm!!! To już prawdziwy olbrzym. Przy
      tym macha rączkami i nóżkami!!!

      Pozdrwiam Was wszystkie i Wasze Maluchy!!!
    • zorka7 Re: styczeń 2004 25.06.03, 11:24
      Witajcie! Mam termin na 12 stycznia, teraz trwa 12 tydzien ciazy ( czyli mniej
      wiecej 10-ty od zaplodnienia). Obliczylam sobie ze moja brukselka ;) ma
      dokladnie 66 dni. Mam nadzieje, ze urodzi sie w terminie. Pierwsze dziecko
      urodzilam w 27 tygodniu ciazy... :(
    • kasinska5 Re: styczeń 2004 26.06.03, 22:34
      Heja dziewczyny,
      ja mam termin na 16 stycznia. To moj pierwszy dzidzius :-)

      Pozdrowienia dla wszystkich
      Kasia
      • pipi31 Re: styczeń 2004 27.06.03, 11:17
        Jeszcze tydzien temu mialam nudnosci i to przez caly dzien, ale juz mi powoli
        przechodza, czasami wieczorem mnie meczy, ogolnie caly czas jestem zmeczona.
        Wczoraj bylam u ginekologa termin mam na 28 stycznia, z moich wyliczen myslalam
        ze to 25. Moje kochane dzieciatko ma juz 8 tygodni i 4 dni, wiem dokladnie
        kiedy mialam owulacje. Polecam na stronie:
        www.bizz.pl/rodzice/index.php?nazwaid=kalendarz_ciazowy
        jest swietny kalendarz ciazy od poczecia do konca porodu, kazdy dzien jest
        opisany co sie dzieje z dzieckiem, ile ma cm, jak wyglada, bardzo duzo
        potrzebnych informacji. Pozdrowionka.
    • asja2 Re: styczeń 2004 28.06.03, 11:58
      witajcie, ja równiez mam termin na styczeń , według lekarza 19, zgodnie z
      miesiączka 20 , a mnie wychodzi 17 bądx 18, ale i tak mam byc gotowa między
      wigilią a Nowym Rokiem- bo to będa bliźniaki- jutro zaczynamy 12 tydzień

      moje objawy to niestety koszmarne mdłosci i wymioty - zaliczyłam juz 3-dniowy
      pobyt w szpitalu - diagnoza - niepowsciagliwe wymioty ciezarnych, ale tak
      niestety bywa przy blixniakach-podwójne hormony, na poczatku miałam straszne
      wzdecia i ogromny brzuch, teraz czuje sie coraz lepiej a i odpukac od
      poniedziałku nie wymiotuje

      pozdr. serdecznie przyszłe mamy
      asja
      • wmonia Re: styczeń 2004 01.07.03, 17:31
        witajcie ! my mamy termin na 8 stycznia ale jak wiadomo trzeba postawic sie w
        stan gotowosci odrobine wczesniej.
        moje malenstwo ma juz 13 tygodni a wszelkie niedogodnosci i meczace objawy
        (mdlosci, sennosc, zmeczenie) zaczynaja odchodzic w zapomnienie. jesli chodzi o
        napady glodu...no coz musze jesc co okolo 2-3 godziny. na szczescie nie sa to
        wielkie ilosci jedzenia.
        usg mialam robione 18 czerwca. niesamowite przezycie!!! po raz pierwszy
        uslyszalam bicie malego serduszka i wszelkie watpliwosci zostaly rozwiane...to
        nasze zycie naprawde tam jest!!! az sie poplakalam za szczescia. na monitorze
        widzialam malenstwo ktore wiercilo sie tak bardzo za az smiesznie to wygladalo!
        dwie raczki, dwie nozki, malenkie pikajace serduszko...wszystko jest na
        miejscu!!! niestety tata nie mogl byc z nami ale przynioslam mu kilka zdjec.
        niektore ujecia sa naprawde zabawne, jak postacie z bajek: glowka, duzy tlow,
        krociutkie raczki i nozki. nie moge sie doczekac kolejnej wizyty i tego, kiedy
        zobacze jak przez te kilka tygodni uroslo malenstwo.
        jesli chodzi o zmiany w moim wygladzie to mam juz brzuszek. malutki, troszke
        tlusciutki jakis ale widoczny a szczegolnie w letnich powiewnych sukienkach.
        jestem z niego taka dumna choc moglby byc juz troszke wiekszy.

        a jak wasze odczucia, przezycia no i oczywiscie brzuszki???

        pozdrawiam mamusie i brzusie
        -monia i malenstwo
    • selin77 Re: styczeń 2004 01.07.03, 21:28
      Witam, wiecie co to jest niesamowite..... poczułam już pierwsze ruchy mojej
      kochanej dzidzi :))))) Jest teraz 13 tydzień od zapłodnienia, a 15 od
      ostatniej miesiączki...
      Jakie wspaniałe uczucie... już zapomniałam jak to jest....
      Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamusie :))) Grażyna
      • wmonia Re: styczeń 2004 01.07.03, 23:36
        gratuluje!!! ja nie moge doczekac sie tego momentu. tylko ze ja slyszalam ze
        pierwszy ruch dziecka oznacza dokladnie polowe czyli 4,5 miesiaca. czy oby twoj
        bobasek nie jest troszke starszy? jak to naprawde jest?

        Pozdrawiam
        -monia i malenstwo
        • selin77 Re: styczeń 2004 18.07.03, 22:19
          Witaj :) nie mój maluszek nie jest starszy,,,,,, bo wiemy dokładnie ( że tak
          powiem ) kiedy go robiismy :)) haha :)) Z pierwszysm dzieckiem ruchy poczułam
          pod koniec czwartego miesiąca, a teraz jaka niespodzianka.... już myśleliśmy że
          może jest więcej niż jedno... no ale na szczęście w brzuszku jest jedno
          wyczekiwane maleństwo :)) Pozdrawiam Grażyna
    • asja2 Re: styczeń 2004 03.07.03, 15:54
      hej
      chyba odpukiwałam z małym zaangażowaniem, bo wymioty powróciły, choc nie tak
      intensywne, mam nadziej,e, ze tamto juz nie wróci, jutro mam wizyte i pewnie
      usg, wiec zobacze co tam u maluchów, czy robiłyscie moze badanie na
      przeziernosc fałdu karkowego?

      pozdr.
    • witchwq Re: styczeń 2004 24.07.03, 19:20
      witam.
      ja tez powinnam rodzic w styczniu. przynajmniej tak wyszlo lekarzowi na
      pierwszym USG (nie podal konkretnego terminu), choc mnie wychodzil z obliczen
      luty. teraz konczy mi sie 13-ty tydzien. a mam juz w domciu jedno malenstwo -
      tez ze stycznia 2003 :)
      niestety, przy poprzednim porodzie mialam cesarke, wiec nie wiem, jak to dalej
      bedzie. moze ktos wie, czym moze to grozic?

      pozdrawiam :)
      • pipi31 Re: styczeń 2004 25.07.03, 12:32
        witchwq napisała:

        > witam.
        > ja tez powinnam rodzic w styczniu. przynajmniej tak wyszlo lekarzowi na
        > pierwszym USG (nie podal konkretnego terminu), choc mnie wychodzil z obliczen
        > luty. teraz konczy mi sie 13-ty tydzien. a mam juz w domciu jedno malenstwo -
        > tez ze stycznia 2003 :)
        > niestety, przy poprzednim porodzie mialam cesarke, wiec nie wiem, jak to
        dalej
        > bedzie. moze ktos wie, czym moze to grozic?
        >
        > pozdrawiam :)

        Moj dzidzius dokladnie dzisiaj ma 12 tygodni i 4 dni termin mam na 28 stycznia.
    • cysia.b Re: styczeń 2004 25.07.03, 12:36
      Ja mam termin na 27 stycznia. (Według USG na 30)
      Pozdrawiam
      Cysia
    • zorka7 Re: styczeń 2004 02.08.03, 20:43
      Co u Was dziewczyny? Moja bruxelka rosnie zdrowo - dzis koncze 17 tydzien ciazy
      i czuje raz po raz brykanie malucha. Na razie to jeszcze raczej cos na
      ksztalt 'plywania', a nie kopania, ale najwazniejsze, ze juz nie czuje by
      brzucho byl pusty. :)
    • taaga Re: styczeń 2004 06.08.03, 11:21
      Witam styczniowe mamy i dołączam do Was. Pierwszy termin porodu jaki wyznaczył
      lekarz to 6 stycznia 2004, ostatnio po USG nieco ta date przesunąl na poźniej,
      ale i tak mieszcze sie w styczniu. Czuję sie całkiem OK., choc ostatnio brzuch
      po nocy strasznie obolały - podobno dlatego, ze w srodku wszystko rosnie i
      rozciaga sie ??? Niedługo kolejna wizyta u lekarza - moze juz dowiem sie
      dokładniej, kto tam w brzuchu przesiaduje - ona czy on ??? No i cały czas
      śledze co u Was ???
    • pipi31 Re: styczeń 2004 07.08.03, 11:15
      Mam termin na 28 stycznia. Robilam ostatnio badania krwi i jest male ryzyko ze
      moge urodzic dziecko z zespolem Downa. Bylam na rozmowie i spytano mnie czy
      chce przeprowadzic badania prenatalne, nie wiem co zrobic poniewaz jest ryzyko
      poronienia. Czy ktos mial ten problem, pomozcie.
      • ellek Re: styczeń 2004 21.08.03, 16:17

        ja miałam też podejzrenie na poczatku ze z dzieckiem cos bedzie nie tak bo duzo
        szczepionek - jak jeszcze nie wiedziałam ze jestem w ciązy ...
        Też nie wiedziałam co robić bo każdy mówil co innego. Bardzo sie przejmowałam i
        załamałam. W końcu nie zdecydowalam sie na badania prenatalne tylko na USG
        prenatalne (to takie samo USG tylko robione przez specjaliste i na jakims
        lepszym sprzecie...)
        Powiedzial ze wszystko ok ! ale jesli cie to ma uspokoić to zrób badania ale
        chyba musisz sie pospieszyc bo robi sie je chyba do 16 tyg...

        pozdrawiam
        ELa ( termin 19 stycznia)



        pipi31 napisała:

        > Mam termin na 28 stycznia. Robilam ostatnio badania krwi i jest male ryzyko
        ze
        > moge urodzic dziecko z zespolem Downa. Bylam na rozmowie i spytano mnie czy
        > chce przeprowadzic badania prenatalne, nie wiem co zrobic poniewaz jest
        ryzyko
        > poronienia. Czy ktos mial ten problem, pomozcie.
    • nastka_7 Re: styczeń 2004 13.08.03, 11:34
      A ja mam termin na 23 stycznia, z moich obliczeń na 18 stycznia (wiem, kiedy
      zmajstrowaliśmy dzidka). Mam w domu jeszcze dwójkę dzieci: Kingę(17.07.1999) i
      Mateusza(16.06.2000). Jestem z Krakowa - może ktoś jest z tego miasta
    • pipi31 Re: styczeń 2004 22.08.03, 11:02
      Tydzien temu robilam badania prenatalne, wyniki beda za 2-3 tygodnie, najgorsze
      jest to czekanie, tak sie boje. A wczoraj pierwszy raz poczulam jak dzidzius
      sie rusza, dzisiaj rano tez, cudowne uczucie.
      Pozdrawiam
      Pipi
      • ellek Re: styczeń 2004 22.08.03, 14:23
        Nie boj się - wszystko będzie dobrze, musisz mysleć pozytywnie !
        ja też czuję juz od jakiś 2 tyg mojego malucha! i mam wrazenie ze z dnia na
        dzien stają sie one częstsze, mocniejsze ! Ciesz się tym małym życiem w tobie !
        ellek

        • pipi31 Re: styczeń 2004 27.08.03, 12:30
          Dziewczyny dostalam wyniki, wszystko z dzidziusiem ok, jaka ja jestem
          szczesliwa i bede miala chlopczyka. Moi rodzice jak sie dowiedzieli, upili sie
          ze szczescia.
          Pozdrowienia
          Pipi
          • selin77 Re: styczeń 2004 27.08.03, 12:51
            Cieszymy sie razem z Tobą :)))))
            Pozdrawiam Grażyna + brzusio 23 tydz.
    • slonkode Re: styczeń 2004 27.08.03, 17:58
      witam wszystkie styczniowe mamusie.ja takze zostane mama w styczniu,termin mam
      na 6.bede szczesliwa,jezeli przejda swieta i nowy rok spokojnie.a jak wy sie
      czujecie?
      pipi,gratuluje.bardzo sie dla was ciesz,sama jak wiesz przezywalam ten strach
      pozdrawiam
    • mmm77 Re: styczeń 2004 28.08.03, 11:14
      Witam Was,mój termin wypada ok. 20 stycznia,
      pozdrawiam
      • misiek59 Re: styczeń 2004 28.08.03, 11:41
        Witam wszystkie styczniowe mamusie!
        Termin mam na 10 stycznia. Ja też należę do tych szczęśliwych mam. Wczoraj
        byłam na USG i okazało się, że z maluszkiem jest wszystko ok, co nas
        najbardziej ucieszyło! Na 90% będzie to chłopaczek!!!
        Dziewczyny, cieszę się razem z Wami!!!
        Pozdrawiam,
        ULA
      • izabela72 Re: styczeń 2004 10.09.03, 11:18
        Ja mam termin na 19 stycznia, choc z USG juz po raz drugi wyszlo, ze bedzie to
        tydzien pozniej - moze sie nie zmieszcze w styczniu?!?. W kazdym razie dolaczam
        do mam styczniowych. Dziwnie mi jest pisac o sobie 'mama', ale dziwnie
        przyjemnie:) Dzidzius juz od dwoch tygodni wyraznie sie porusza, szczegolnie
        jak zaczynam jesc lub kiedy sie poloze wieczorem - wiekszosc czasu chyba spi.
        Tez bym tak chciala...
    • mmm77 Re: styczeń 2004 28.08.03, 11:41
      Tak czytam Wasze wypowiedzi i widzę, że Wy juz czujecie ruchy, a ja jeszcze
      nie :-(, byłam wczoraj na USG i wszystko w porządku, ale dlaczego jeszcze się
      nie rusza ???
      • misiek59 Re: styczeń 2004 28.08.03, 11:43
        Jeśli z maluszkiem wszystko ok, to musisz uzbroić się w cierpliwość, napewno
        niebawem poczujesz motylki pod skórą!
        pzdr,
        ULA
        • mmm77 Re: styczeń 2004 28.08.03, 11:56
          A Ty już jesteś tą szczęściarą i czujesz ?
          • misiek59 Re: styczeń 2004 28.08.03, 12:19
            Ja już jestem tą szczęściarą. Pierwsze ruchy poczułam w 18 tyg. a teraz jestem
            w 21. Ale naprawdę nie przejmuj się,lada moment i ciebie maluszek zacznie
            łaskotać! Jeśli byłaś u lekarza i stwierdził, że jest wszystko ok, to naprawdę
            nie masz się czym martwić. Pierwsze ruchy każda kobieta odczuwa w różnych tyg.
            To nie jest reguła!
            Także bądź cierpliwa i czekaj!!!
            pzdr,
            ULA
            • mmm77 Re: styczeń 2004 28.08.03, 12:32
              to czekam cierpliwie i pozdrawiam :-)
              • amania Re: styczeń 2004 30.08.03, 23:55
                Rozumiem Twoje nerwy, ja też słabo czuję ruchy. Termin mam na 13.01 z
                miesiączki i na 22.01 z Usg.
                • mmm77 Re: styczeń 2004 01.09.03, 11:20
                  "Mama Marysi i ????" czyżby bliźniaki ?
                  • amania Re: styczeń 2004 01.09.03, 11:25
                    Nie! Na szczęście nie. Marysia w maju skończyła 4 lata ;)
                    • mmm77 Re: styczeń 2004 01.09.03, 11:30
                      Aha,rozumiem. A już chciałam Ci gratulować :-)
                      • amania Re: styczeń 2004 01.09.03, 11:37
                        A jak tam ruchy? Czujesz? Ja mizernie jak dotąd :( Ale cały czas czekam.
                        • mmm77 Re: styczeń 2004 01.09.03, 12:06
                          NIe czuję :-(, ale lekarka powiedziała mi,że w połowie ciąży powinnam poczuć,
                          czyli myślę,że w ciągu tygodnia już powinny być.Z jakiego miasta jesteś ?
                          • amania Re: styczeń 2004 01.09.03, 21:33
                            Z Poznania. Czuję delikatne ruchy, ale mało i rzadko. Mam nadzieję, że w końcu
                            poczuję takie solidne kopnięcia. Termin mamy chyba bardzo podobny. Mnie
                            wprawdzie z miesiączki wychodzi 13.01, ale dużo prawdopodobniejszy jest 22.01
                            (z USG). Dopiero kiedy zrobią mi połowkowe USG (za tydzień), uspokoję się.
                            Albo przeciwnie, dopiero wtedy się zdenrewuję...... Pozdrawiam. Ania.
                            • mmm77 Re: styczeń 2004 02.09.03, 08:18
                              Ja już miałam drugie USG tydzień temu, wszystko wyszło OK. Ja też cierpliwie
                              czekam na ruchy, pozdrawiam
                              • pipi31 Re: styczeń 2004 10.10.03, 11:24
                                Ja mam termin na 28 stycznia, nie moge spac spokojnie bo moj maluszek wariuje w
                                nocy, zreszta on caly czas sie rusza, czy on wogule nie spi.
                                • ellek Re: styczeń 2004 10.10.03, 11:32
                                  No widzisz a tak sie martwiłaś !!
                                  Moj szkrab tez nieźle daje ja mam termin na 6.01.
                                  podrawiam,
                                  Ellek
                                  • maga9 Re: styczeń 2004 10.10.03, 12:54
                                    Wam to dobrze, moje malenstwo tak nie szaleje, jest raczej spokojne, jak dla
                                    mnie za spokojne, co mnie martwi, pocieszam sie, ze kazdy dzidzius jest inny
                                    (ja w brzuszku tez nie szalalam - za to po urodzeniu nadrobilam to :)))
                                    Pozdrawiam
                                    Magda
    • pipi31 Re: styczeń 2004 10.10.03, 11:44
      tak zupenie dobrze nie jest, moj dzidzius jest za nisko polozony, nie moge duz
      chodzic i na razie nie moge zapisac sie do szkoly rodzenia.
    • selin77 :)))) 30.12.03, 14:02
      oj jak tu cicho :))))
      Mi zostało 4 dni do terminu, i mam nadzieje że do nowego roku wytrzymam :)))
      lepiej by było :))
      A samopoczucie niestety kiepsko, wszystko mnie boli, uwiera....
      Pozdrawaiam Grażyna
    • selin77 Re: styczeń 2004 02.01.04, 22:21
      no dziewczyny, jutro mam termin porodu... tj, za kilka godzin ;))))
      pierwszą ciąże przenosiłam 3 dni, a teraz??? zobaczymy.
      Pozdrawiam Grazyna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja