trojakowamama
14.07.06, 10:00
Czy któaś z Was słyszała o selektywnej redukcji? Czy zaproponowano Wam SR?
Pierwszy raz słyszę o czymś takim:
"Selektywna redukcja w ciąży mnogiej trojaczej lub o wyższej liczebności:
Ciąża mnoga, o liczebności wyższej niż bliźniacza, wiąże się z dużym ryzykiem
dla zdrowia kobiety a także jej dzieci, które narażone są na ryzyko
samoistnego poronienia lub porodu przedwczesnego. Ryzyko to jest szczególnie
wysokie u kobiet będących w pierwszej ciąży W tej sytuacji niepodejmowanie
żadnej Interwencji stanowi większe zło niż dokonanie selektywnej redukcji
liczby płodów. Technicznie możliwe jest wykonanie selektywnej redukcji liczby
płodów, jednak zabieg ten powinien być wykonany w jak najwcześniejszym
okresie ciąży.Selektywna redukcja ma na celu pozostawienie co najmniej dwu
żywych zarodków."(www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/05/03.html)