izakun
18.11.06, 15:41
Moje dziewczynki cierpia bardzo z powodu kolek. Do tego doszly ostatnio
bardzo dokuczliwe gazy. Wlasciwie ciagle slychac "baczki", a do tego czuc...
Gdy dziewczynki "puszcza baczka" strsznie krzycza, jakby to wlasnie sprawialo
im bol. Czy to normalne? Czy ktoras z mam miala podobne doswiadczenia? Czy
mozna jakos pomoc? dodam, ze wkladanie termometru w pupe, zeby ulzyc
i "odgazowac" nie dziala. I jeszcze jedno, male jedza moj pokarm z
nutramigenem na przemian.