CZesc,
nigdy nie wiem do konca jak sie zachowac po wejsciu do sklepu ubraniowego:
powiedzec dzeń dobry i zacząć przebierac w ubraniach?? jak juz cos znajde
odpowedniego to poprostu zabrac to z wieszakiem do kabiny i przymierzyc czy
sie zapytac sprzedawczyni czy moge to na siebie wrzucić??? jak juz
przymierzyłem to oddac z wieszakiem osobna czy na nim?? odłorzyć na miejsce
czy dac ekspediaentce/?? Tak samo u fryzjera: wchodze mowie dzen dobry i co
dalej??? siadam sobie na kanapie i czekam w spokoju??? pytam sie fryzjera czy
mozna sie ostrzyc lub ile trzeba czekac na ostrzyzenie??? Dzienie to moze
brzmiec ale mnie krepuje to ze nie mam 100% pewności wiec HELP ME