agiq
20.11.06, 13:54
w sumie to jeszcze daleko przede mną ale mnie nurtuje...
teraz jak wychodzimy na spacer to biorę dziewczyny w gondolkach (jeszcze
spokojnie daję radę dwie naraz) schodzimy na dół (mieszkamy na 3 pietrze bez
windy), wózek stoi na parterze, ładuję gondolki i w drogę...
nawet jakbym nie dała rady znosić obu naraz to ostatecznie mogę po kolei (po
1 pietrze), i zostawiać w końcu z gondolki mi nie uciekną. Ale jak dziewczyny
będą juz siedzieć, raczkować ale jeszcze nie będą chodzić (no i będą juz
ciężkie) to jak ja mam wyjść sama z nimi na spacer? Jak zniosę jedną na dół i
przypnę do wózka to mam wracać po drugą? To ona bedzie wrzeszczeć na cały
blok jak ja samą zostawię. Jak Wy to robicie?