Dodaj do ulubionych

Potrójne zaloty

28.01.26, 19:09
Wróciłam sobie z nudów do „Imienin” i dopiero teraz zaczęłam skupiać się na postawie Lelujków. Co te chłopaki wyrabiają? Potrójne uderzanie do jednej Róży?
Wszędzie we trójkę z nią szli, minus oczywiście poranne spacery do szkoły, tam szła z Adrianem i te (w założeniu) samotne wyjścia z każdym z solenizantów.
Na miejscu Róży czułabym się bardzo skrępowana.
Do tego narada braci, odnośnie samych imienin, że wszystko ma być porządnie i legalnie i trzeba zapytać Gabę, jako matkę, o zgodę.
To już w ogóle jest dziwne - Pyza ma 16 lat i spokojnie może sama decydować, gdzie i z kim idzie po lekcjach. Pytanie o pozwolenie, jakby Pyza była małym dzieckiem, jest jakieś takie… niesmaczne wręcz, jakby bracia planowali coś nielegalnego niemalże.
Dla kontrastu 15-letnia Ida była cały sierpień zupełnie sama w domu, 17-letnia Gaba w nocy chodziła z Pyziakiem po mieście, 19-letnia Pulpa bez wiedzy rodziców była z Florkiem poza Poznaniem.
Jak sądzicie, dlaczego w następnym pokoleniu taki nagły regres dojrzałości?
Inna sprawa, że bracia pytali Gabę o zwykłe imieniny, Gaba się zainteresowała.
Czternastoletnia Laura, gdy zwiała do Torunia, na mamine zainteresowanie nie miała co liczyć, a jak wiemy, mogła się ta jej wyprawa skończyć źle…
Obserwuj wątek
    • tygrys_dziure_wygryzl Re: Potrójne zaloty 28.01.26, 19:38
      Może przygotowywali taką zasłonę dymną żeby niepostrzeżenie porwać Pyzę na organy/do niemieckiego burdelu/na służącą do Emiratów.
      Nie wchodzi mi do głowy inny powód.
    • bupu Re: Potrójne zaloty 28.01.26, 20:12
      mackakisa napisał(a):

      >
      > Do tego narada braci, odnośnie samych imienin, że wszystko ma być porządnie i l
      > egalnie i trzeba zapytać Gabę, jako matkę, o zgodę.
      > To już w ogóle jest dziwne - Pyza ma 16 lat i spokojnie może sama decydować, gd
      > zie i z kim idzie po lekcjach. Pytanie o pozwolenie, jakby Pyza była małym dzie
      > ckiem, jest jakieś takie… niesmaczne wręcz, jakby bracia planowali coś nielegal
      > nego niemalże.

      Dziewiętnasty wiek łelkams tu. Tom później Zwisłowąsy wspominając imprezę z Imienin myśli:

      Zaraz potem wpadł Filip Bratek, z całą bezceremonialnością zasypał Natalię pocałunkami i porwał ją po prostu z rodzinnego domu, nie zwracając się ani słowem do jej rodziców!

      A Nutria miała wtedy lat 28, nie 16. Wniosek jest prosty, jeśli ktoś chce zabrać niezamężną panienkę gdziekolwiek, winien przódy jej mać o zgodę prosić, pod kolana podjąwszy.
      • mackakisa Re: Potrójne zaloty 28.01.26, 20:20
        bupu napisała:
        >
        > Zaraz potem wpadł Filip Bratek, z całą bezceremonialnością zasypał Natalię p
        > ocałunkami i porwał ją po prostu z rodzinnego domu, nie zwracając się ani słowe
        > m do jej rodziców!

        >
        > A Nutria miała wtedy lat 28, nie 16. Wniosek jest prosty, jeśli ktoś chce zabra
        > ć niezamężną panienkę gdziekolwiek, winien przódy jej mać o zgodę prosić, pod k
        > olana podjąwszy.
        >
        >
        Tak, to też brzmi jakby Filip Nutrię porwał do własnego zamku, za górami za lasami, za nic mając wolę rodzicieli samej Natalii…
        Aż się zastanawiam czy przed pierwszą randką każdej z córek MM, absztyfikant musiał przyjść i grzecznie zapytać, czy będzie mogła z nim dana dziewczyna pójść na lody i kawę.
      • tygrys_dziure_wygryzl Re: Potrójne zaloty 29.01.26, 10:08
        może chodzi o to że wpadł jak burza i nawet dzień dobry nie powiedział nikomu - moim zdaniem wypada się przywitać z gospodarzami
        • bupu Re: Potrójne zaloty 29.01.26, 10:30
          tygrys_dziure_wygryzl napisała:

          > może chodzi o to że wpadł jak burza i nawet dzień dobry nie powiedział nikomu -
          > moim zdaniem wypada się przywitać z gospodarzami

          Oczywiście, że wypada, ale patrz co Zwisłowąs myśli.

          Zaraz potem wpadł Filip Bratek, z całą bez - ceremonialnością zasypał Natalię pocałunkami i porwał ją po prostu z rodzinnego domu, nie zwracając się ani słowem do jej rodziców!

          Nie "wpadł bez przywitania z kimkolwiek", tylko porwał nie zwracając się, i to nie do gospodarzy, a do jej rodziców.

          A swoją drogą te rozmyślania Robroła mnie irytują. Nieśmiały gamoń? Robcio nieśmiały? Ten Robcio który na Sylwestrze u Joanny odstawiał spektakl jednego aktora dla Anieli? Ten Robcio który wyemanował najwięcej Ekserymentalnych Sygnałów Dobra? Nieśmiały?

          Nie no, to musi być uzurpator, a prawdziwy Robcio właśnie szaleje w Paryżu, bo odwiedził Janusza.
    • tt-tka Re: Potrójne zaloty 29.01.26, 10:44
      mackakisa napisał(a):

      > Wróciłam sobie z nudów do „Imienin” i dopiero teraz zaczęłam skupiać się na pos
      > tawie Lelujków. Co te chłopaki wyrabiają? Potrójne uderzanie do jednej Róży?
      > Wszędzie we trójkę z nią szli, minus oczywiście poranne spacery do szkoły, tam
      > szła z Adrianem i te (w założeniu) samotne wyjścia z każdym z solenizantów.
      > Na miejscu Róży czułabym się bardzo skrępowana.
      > Do tego narada braci, odnośnie samych imienin, że wszystko ma być porządnie i l
      > egalnie i trzeba zapytać Gabę, jako matkę, o zgodę.

      I to z uzasadnieniem "bo matka jest najwazniejsza", co Rozy wcale dobrze nie robi

      Tak, mnie tez mierzi taka zespolowa gra do jednej bramki, ale Lelujki same sobie w ten sposob strzelily w stope - przy taktyce "tylko my, a potem niech wybierze jednego z nas" i przy takiej osobie jak Roza zaprzepascily szanse, bo Roza nie bylaby w stanie wybrac, majac caly czas przy sobie jak wyrzut sumienia dwoch pozostalych niewybranych :)

      a mogla z tego byc fajna kolezenska relacja, pozniej byc moze przyjacielska...

      na miejscu Rozy tez czulabym sie potwornie skrepowana, a dodatkowo wsciekla, ze plany spedzenia czasu ze mna 16-letnia (!) najpierw przedstawia sie matce, a dopiero potem mnie


      > Jak sądzicie, dlaczego w następnym pokoleniu taki nagły regres dojrzałości?

      Bo sie altoressa postarzala i odkleila jeszcze bardziej... cos mi sie zdaje, ze ona aspiruje do roli dziada Boreja jeszcze bardziej niz Florian :)


      > Inna sprawa, że bracia pytali Gabę o zwykłe imieniny, Gaba się zainteresowała.
      > Czternastoletnia Laura, gdy zwiała do Torunia, na mamine zainteresowanie nie mi
      > ała co liczyć, a jak wiemy, mogła się ta jej wyprawa skończyć źle…

      Bo Lelujki ZAPYTALY I POPROSILY O POZWOLENIIE, a laura nie. to niech sie pyziacze nasienie samo o siebie martwi.
      I bo zaproszenie corki to wydarzenie radosne, martwic sie mamunia nie musi, a ucieczka dziecka z domu powinna. W tym kontekscie Roza MATCE orzysparza radosci, a pyczarcia Larwa trosk, jak mozesz porownywac !
      • mackakisa Re: Potrójne zaloty 29.01.26, 13:46
        tt-tka napisała:

        > I to z uzasadnieniem "bo matka jest najwazniejsza", co Rozy wcale dobrze nie ro
        > bi
        >
        > Tak, mnie tez mierzi taka zespolowa gra do jednej bramki, ale Lelujki same sobi
        > e w ten sposob strzelily w stope - przy taktyce "tylko my, a potem niech wybier
        > ze jednego z nas" i przy takiej osobie jak Roza zaprzepascily szanse, bo Roza n
        > ie bylaby w stanie wybrac, majac caly czas przy sobie jak wyrzut sumienia dwoch
        > pozostalych niewybranych :)
        >
        > a mogla z tego byc fajna kolezenska relacja, pozniej byc moze przyjacielska...
        >
        Właśnie. Do tego jeszcze to pokazywanie zdjęć z albumu. Jeżu kolczasty, ja wiem, że „nikt człowiekowi nie zrobi takiej siary jak starzy” ale to było przegięcie. Pokazywanie zdjęć z dzieciństwa dziewczynie, która się tym chłopakom podoba?
        Gdyby jakimś cudem moja mama pokazywała kolegom, gdy byłam nastolatką, moje zdjęcia, jakim to Macka chudym i zezowatym gzubem była, to bym miała naprawdę duży uraz i spaliłabym się ze wstydu. Dziś pewnie bym się śmiała, ale nastolatek wrażliwym egzemplarzem człowieka jest.
        No i to, że matka jest najważniejsza. A sama Róża, to przepraszam, co?
        A gdyby Gabon się zgodził, a Pyza by odmówiła, bo np. Frycek by ją już wcześniej zaczął interesować, z wzajemnością? Kwas by był.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka