Gość: asia_t
IP: *.*
28.05.02, 10:00
nie wiem, co mam robic, zaczynam chyba powoli wysiadac... moje dzieci, ktore juz spaly po 6-7 godzin ciurkiem, znow budza sie co 3 godziny na jedzenie, a od 5 rano nie spia wcale... jestem nieprzytomna!!!! oczywiscie musze sie nimi zajmowac, bo przeciez lezenie w lozeczku jest nudnym zajeciem... moj maz wraca na szczescie do domu, ale to tez mnie martwi, bo znowu nie bedzie mial pracy... i wszystko znow na mojej glowie... chyba mam tego dosc... kocham moje dzieci, ale jestem zmeczona i nie moge na nie czasem patrzec!!! zwlaszcza rano... wyzalilam sie troszke...asiaT