Dodaj do ulubionych

JAK POMÓC

IP: *.* 14.06.02, 21:03
Witam :hello:Mam pytanie do bardziej doświadczonych rodziców bliźniąt.Osobiście mam jednego synka Pawełka, ale właśnie wczoraj moja siostra urodziła bliźnięta i byłem dzisiaj u niej w szpitalu w odwiedziny.Dzieciaki prawie cały czas płaczą, a siostra usypia na stojąco.Stąd moje pytanie. Wiem jak ciężko jest z jednym dzieckiem, a bliźnięta??? To wyzwanie.Jak mogę pomóc mojej siostrze w tych pierwszych dniach i nie tylko aby ją trochę odciążyć. Ona ma co prawda męża, ale jest bardzo nerwowy izielony w temacie dzieci.Co ja mogę zrobić, i jak ? , aby jej pomóc????Pozdrawiam :jap: Dragon ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Monika25 Re: JAK POMÓC IP: *.* 14.06.02, 21:42
      Dla mnie najgorszy był brak snu.Gdy przewracałam się ze zmęczenia przychodził mój tata i zajmował się dziećmi , a ja w tym czasie mogłam się chwilę zdrzemnąć.Życzę powodzenia Monika
    • Gość: AgnieszkaG. Re: JAK POMÓC IP: *.* 14.06.02, 21:56
      Moi chłopcy skończyli właśnie 14 miesięcy, ale jak sobie przypomnę te pierwsze 6 miesięcy.......... no cóż było bardzo ciężko, mimo, że mąż był ze mną i prawie cały czas siedziała u mnie mama. Pomoc jest potrzebna Twojej siostrze cały czas, zarówno przy karmieniu, jak i w tak zwanym międzyczasie, gdzie takie malutkie dzieci głównie beczą... kolki, bąki itp. Nie wiem, jak u niej z pokarmem, ale jak dzieciaczki płaczą to znaczy, że głodne, moje też w szpitalu cały czas płakały, ja cały czas karmiłam, a i tak to było mało. Dopiero jak zaczęliśmy dokarmiać w domu to się uspokoiły. Zyczę cierpliwości, będzie lepiej.PozdrawiamAgnieszka
    • Gość: Agnieszka_J. Re: JAK POMÓC IP: *.* 14.06.02, 22:39
      Siostra z pewnością potrzebować będzie wsparcia psychicznego - miłej rozmowy i zachęty do karmienia piersią, zapewnień, że z pewnością da sobie radę. Na początku dużym odciążeniem dla nowej mamy będzie organizacja obiadów, zakupów (choć w tym może wykazać się mąż). Oczywiście w tych pierwszych dniach po porodzie ważny jest dla mamy odpoczynek w dzień - warto o to zadbać, choć może to być trudne. W późniejszym okresie, kiedy dzidzie nie będą tak przywiązane do cyca, można pomóc zabierając dzieci na spacer ( ja ten rodzaj pomocy najbardziej lubię).A tatusia nie odciążajcie w niczym - musi od samego początku przyzwyczaić się do dzidziusiów, powinien je kąpać i przewijać, to właśnie on powinien być najbardziej pomocny w tych pierwszych dniach (jeśli oczywiście ma taką możliwość), potem ta opieka przychodzić mu będzie z łatwością i zupełnie naturalnie. Pozdrowienia dla siostry i maluszków!!!! AgnieszkaJ(mama Julki i Weroniki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka