Dodaj do ulubionych

Bliźniaki w samochodzie...

18.03.07, 16:40
Napiszcie jak sobie radzicie z bliźniakami w aucie.Czy siadacie z tyłu
między fotelikami-czy mieścicie sie jeszcze gdy dwa foteliki są wpięte?
Obserwuj wątek
    • anys.d Re: Bliźniaki w samochodzie... 18.03.07, 16:49
      jak niunie byly male to jeden fotelik wsadzalismy do przodu.a jak zmienilismy
      na fotelik 9-18kg to niunie jezdza z tylu i czasem ktos tam jezdzi z tylu
      miedzy fotelikami.ma tak ciasno ze nawet nie da rady sie oprzecsmileja nigdy nie
      jechalam bo jako jedyna mam prawko hihihismile
      • gosiareczka Re: Bliźniaki w samochodzie... 18.03.07, 17:15
        Kiedy moje małe były mniejsze i jeździły w fotelikach o-13kg tyłem do kierunku
        jazdy to obie siedziały na tylnym siedzeniu a w środku ja albo moja mama (nie
        można bylo fotelika wozić z przodu bo jest poduszka powietrzna)
        jak przesiadły się do większych pow.13 kg to jadą przodem do kierunku jazdy na
        tylnim siedzeniu, a ja prowadze i jest git smile) (i nikt więcej nie jest mi
        potrzebny)

        gdy dzieci sa małe i jadą tyłem cięzko dać radę sobie samej bo nawet smoczka
        nie ma jak dać, po przekątnej to jeszcze jeszcze, ale za swoim siedzeniem,
        naprawdę cięzko (choć i tak zdarzało się mi to robić)
        rozwiązaniem byloby gdyby jeden fotelik był na przednim siedzeniu, ale nie we
        wszystkich autach tak można, a drugi fotelik po przekątnej.

        co do siadania dorosłej osoby pomiędzy fotelikami - zalezy jakie auto, moja
        mama mimo że z niej niezły grubasek miesciła sie smile)
    • chrust5 Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 10:11
      U nas czteromiesieczniaki jezdza same z tylu (foteliki do 10 kg) i najczesciej
      nie protestuja, spia i juz. Z rzadka trzeba robic wygibasy i wtykac smoczki,
      jak ktos napisal, najtrudniej jest temu za soba, ale tez sie daje.
      • cytrusowa Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 10:32
        jedza same z tylu, ja z mezem z przodu.

        na dniach kupuje atrakcje do przyklejenia na szybe, by sie z bardzo nie nudzily
        • 100ania Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 10:41
          na początku zawsze ktoś siadał między fotelikami, ale jak zaczęłam z nimi jeździć sama, to siedzą sobie z tyłu i śpią. Jeżeli jedziemy wszyscy, ze starszym synkiem włącznie, to ja siedze między fotelikami. Ale jak sie przesiądą do większych fotelików, to będą we trzech jeździć z tyłu.
          • kaka154 Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 11:19
            A foteliki 0-13kg zawsze tylem do kierunku jazdy, czy tylko w przypadku gdy
            fotelik jest na przednim siedzeniu, a poduszka wylączona(albo nie ma)???
            Sprawdzcie mozliwość wylączenia przedniej poduszki pasażera, bo we wszystkich
            autach z którymi się spotkalam mają taki przelącznik, powiedzmy obok bocznych
            drzwi, z boku pulpitu.
            • szarlota1 Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 12:26
              A ja mam takie pytanie, czy da sie zamontowac z tylu 2 foteliki 0-13, gdy tylne
              siedzenie nie jest podzielone na 3 tylko na 2, tj. jedna czesc jest
              jednoosobowa, a druga czesc jest dwuosobowa. W jaki sposob montuje sie
              foteliki, czy tylko do pasow, czy trzeba je jakos mocowac pasami z tylu
              siedzenia (jak to zrobic na podwojnym???). Chodzi konkretnie o fiata punto.
              • kaka154 Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 13:36
                Szarlota jak są pasy to nie ma problemu zdaje mi się. Aczkolwiek mam zamiar
                popytać o wszystko tam gdzie będe kupowala foteliki: ja się zdecyduję na bebe
                confort 0-13kg, a ty wybralas już??
              • gocha129 szarlota1 22.03.07, 20:35
                A ja radze sprawdzić czy pasy z tyłu w puncie nie są za krótkie do zamontowania
                fotelików 0-13 tyłem do kierunku jazdy. U nas tak było (Lanos). Wyszliśmy z
                dziećmi ze szpitala a tu fotelików niema jak zapiąć (wcześniej nie
                sprawdzaliśmy)
                Pozdrawiam
                • kaka154 gocha129 23.03.07, 15:31
                  I jak sobie poradziliście bo mnie wystraszylaś???
                  Doczytalam sie że te najmniejsze foteliki 0-13kg zawsze muszą być tylem do
                  kierunku jazdy!!!!!!
        • justyna.bia Re: Bliźniaki w samochodzie... 22.03.07, 18:28
          u mnie od samego początku tak samo -z tyłu, same. A smoczków wogóle nie chcieli.
    • aditi_00 Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 13:13
      Mieliśmy auto czterosobowe więc nie było mowy o trzeciej osobie z tyłu. Po
      zmianie auta i fotelików również jeżdżą z tyłu bez osoby towarzyszącej.
      • nina02 Re: Bliźniaki w samochodzie... 19.03.07, 13:54
        Do kiedy jeździli w fotelikach 0-13, to jedno z przodu, drugie z tyłu i żadnego
        problemu z dodatkową osobą nie było. Teraz od paru dni używamy takich do 18 kg
        (ale zamontowane na razie tyłem do kierunku jazdy)i są zamontowane z tyłu ale
        obydwa obok siebie więc gdy jedzie dodatkowa osoba, siada z boku i nie musi się
        wciskać pomiędzy foteliki.
        • monikakika Re: Bliźniaki w samochodzie... 23.03.07, 19:35
          Jedna z przodu a ja z drugą z tyłu - tylko, gdy dwie pociechy mnie widziały
          mogliśmy przejechać długą podróż w góry bez płaczu i zgrzytania "zębów". Teraz
          mają już większe foteliki - nie wiem co to będzie bo siedzą z tyłu - nie mam
          szans aby usiąść pośrodku pomoimo tego, że jestem chudsza od kościotrupa.
    • aneta17 Re: Bliźniaki w samochodzie... 26.03.07, 20:17
      Ja z moja trójką na początku jeżdziłam fiatem punto i wyglądało to tak : 2
      foteliki 0-13 z tyłu , ja miedzy nimi wciśnięta z tyłu i jedno 0-13 z przodu.
      teraz maja ponad dwa lata, mamy wieksze auto i wszystkie trzy jezdżą z tyłu.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka