Trafiłam na forum zupełnie przez przypadek. Czytam co piszecie, jakie
jesteście szczęśliwe i czujecie się wujątkowe i w głębi duszy Wam
zazdroszczę, ze takie "podwójne" szczęście Was spotkało.
Marze o bliźniakach... ale na razie mamy jedną córcię, może za drugim razem
się uda

Prosze napiszcie jak to u Was było? W rodzinie były ciąże mnogie czy to po
prostu na WAS trafilo... a może macie jakiś sposób

Pozdrawiam mamy i ich
dzieciaczki