Dodaj do ulubionych

pytanko????

14.07.07, 23:29
Witam mój mąż ma brata bliżniaka(są dwujajowi)czy jest duże
prawdopodobieństwo że nam też się "przytrafią"bliżniaki? I jeszcze jedna
kwestia przepraszam za pytanko brałyście tabletki antykoncepcyjne przed
zajściem w ciąze???Pytam bo nie mogę uzyskać fachowej informacji lekarz jeden
mówi że ma wpływ drugi że dopiero nasze dziecko może mieć bliżniaki troszkę
zgupiałam. Dziękuje za informacje Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jenx Re: pytanko???? 15.07.07, 08:06
      wydaje mi sie, ze w przypadku blizniat dwujajowyh dzidziczenie odbywa sie po
      stronie kobiety a nie mezczyzny, bo dzidziczy sie "sklonnosc do znoszenia dwoch
      jaj w jednym cyklu" wink. natomiast w przypadku blizniat jednojajowych (ostatnio
      gdzies czytalam, ze tez moga byc dziedziczne) komorka dzieli sie po
      zaplodnieniu wiec informacja genetyczna od ojca tez moze miec wplyw i moze
      wplynac na podzial(pomijajac te przypadki kiedy komorka dzieli sie przed
      zaplodnieniem-co nie zdarza sie czesto). tak mi sie wydaje, ale moge sie mylic.
      pozdrawiam
      • shemsi1 ja to miałam "podziedziczone" 15.07.07, 08:10
        gdzies w dwu pokoleniach.
        mój dziadek (ojciec taty) mial braci blizniaków. Nie wiem czy byli 2 czy 1
        jajowi.
        ale znam osoby, których np siostra jest jednojajówką i te dziewczyny maja duzo
        dzieci, ale z ciaz POJEDYNCZYCH.
        ja nie brałam tabletek.

        blizniaki, trojaki sa swietne smile super sie razem chowają smile)))
    • mamaagiimisia Re: pytanko???? 15.07.07, 08:09
      Ja Ci chętnie odpowiem. Otóż nigdy nie przyjmowałam hormonów(tabletek antykoncepcyjnych)- bo mam swoje zdanie na ten temat. A jeśli chodzi o pokolenia bliźniaków to najbliżej były w naszych rodzinach: u mojego stryjka (czyli u brata ojca) i u wujka córki(ze strony matki). U męża też sie zdarzyły
      (jego Babcia podobno miała bliźniaki dwa razy! ale nie przeżyły), także jak widzisz bardzo bliskie pokolenia. Powodzenia.
    • oyate Re: pytanko???? 15.07.07, 10:32
      Ja hormonów nie brałam, mam jednojajowe córki. W rodzinie to ja jestem pierwszą
      osobą która ma bliźnięta.
      Ale moja koleżanka miała a raczej ma tak. Ona ma bliźnięta, jej siostra i brat
      są bliźniętami. Jej mama była z bliźniąt i jej babcia. Po prostu z pokolenia na
      pokolenie są bliźnięta i już.smile)
      • aga96967 Re: pytanko???? 15.07.07, 11:01
        ja mam dwujajowych chłopaków.Miałam siostry bliźniaczki, niestety zmarły po
        urodzeniu, moja babcia miała bliźniaki, ciotka, kuzyn, ja się nie spodziewałam.
        tabletek nie brałam, gdzieś przeczytałam, ze jak się długo bierze kwas foliowy
        to troszkę wpływa na prawdopodobieństwo urodzenia bliźniąt. Faceci chyba za dużo
        nie mają do dziedziczenia, głownie kobieta. Chociaż mój kuzyn jest z
        bliźniakowej rodziny i ma jednojajowe czyli teoria z dzieleniem się komórki pod
        wpływem tatusia może być prawdziwa
        • keja34 Re: pytanko???? 15.07.07, 11:44
          U mnie blizniakow nie bylo u meza tez nie. Bralam antykoncepcje przez 9 lat non
          stop,kwas foliowy a potem troche hormonow na regulacje cyklu.Wiem,ze moje
          kropasy sa wynikiem leczenia.
    • emkz Re: pytanko???? 15.07.07, 12:01
      Cześć. Ja mam 'jednojajowych' chłopaków. U mnie w rodzinie nigdy nie było
      bliźniąt, natomiast w rodzinie męża (syn brata jego ojca, czyli kuzyn) owszem,
      ale dwujajowe.
      Pigułki brałam przez jakieś 4 lata z jedną 3-miesięczną przerwą, ale odstawiłam
      na półtora roku przed zajściem w ciążę. Nie leczyłam się hormonlnie. Kwas
      foliowy-owszem, jakieś 3-miesiące przed. Wydaje mi się, że szanse sąwink
      • netty5 Re: pytanko???? 15.07.07, 21:51
        a ja ci powiem tak: moja babcia miala blizniaczki ale one nie odziedziczyly tej
        przypadlosci ale moj tata tak( mojej babci syn) najpierw urodzilam sie ja
        (pojedyncza) a po mnie trzy razy bliznieta(niestety przezylo tylko jedno
        dziecko i mam brata) a teraz ja mam w brzuszku dwie fasolki. wiec moim zdaniem
        nie ma znaczenia czy mezczyzna czy kobieta. kazde moze odziedziczyc zdolnosc do
        blizniakow





    • copy77 Re: pytanko???? 16.07.07, 22:39
      Podobno tabletki zwiększają szansę. Ja nie brałam nigdy, ale "zdarzyli się dwa
      chłopaki" (całkiem udani) Po tabletkach dziewczyny przeważnie 3 miesiące czekają
      na punkt kulminacyjny. Co do dziedziczenia też różnie bywa, u mnie babcia jest z
      bliźniaczek, ale wg opinii to nie to pokolenie, a ponadto babacia jednojajówka,
      a moi nie przez kalkę.
    • paulastar Re: pytanko???? 16.07.07, 23:04
      Podobno te geny przechodzą co drugie pokolenie bo np. mojego męża dziadek miał
      braci bliźniaków czyli jego prababcia urodziła bliźnięta. Co do tabletek to
      faktycznie mają one wpływ na to że pojawić się może ciąża mnoga lecz nie
      zawsze. Ja zrobiła sobie 3 miesięczną przerwę zanim zabraliśmy się do pracy ale
      tylko po to by uregulować hormony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka