Dodaj do ulubionych

Przelot samolotem,poproszę kilka rad

10.10.07, 20:29
Witam serdecznie
Za jakis czas wybieram sie do Anglii na urlop,ale nie bardzo wiem
jak to wygląda,czyli dwoje rodziców + bliźniaki.Proszę mamy które
latają o jakies rady co zabrać do podręcznego bagaża,by to napewno
było potrzebne.
Jeszcze nigdy nie leciałam samolotem.Mam cykorkasmile
Z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • gosiareczka Re: Przelot samolotem,poproszę kilka rad 10.10.07, 21:25
      wszystko zależy oczywiscie ile dzieci mają, moje mają prawie 1,5
      roku napiszę z mojego doświadczenia, co niezbędne,
      no więc podstawa dla dzieci to:
      -picie!
      -pieluszka + mokre chusteczki
      -zabawki (nie hałasujące!)
      -coś ciepłego do ubrania/przykrycia (dzieci zazwyczaj śpią podczas
      lotu, a klimatyzacja czasem daje się we znaki)
      -smoczki (jesli dzieci sa przyzwyczajone)

      u nas sprawdziły się też lizaki, przy zmianie ciśnienia dorosły
      przełyka ślinę i cisnienie w uszach się wyrównuje, dziecku podaje
      się wtedy picie, ale nie zawsze chcą pić, a liżąc lizaki chcąc nie
      chcąc przełykają ślinę (czy tez jakieś landrynki na czas startu i
      lądowania)

      i... nie taki diabeł straszny jak go malują wink
      wszak Wielka Brytania to blisko... smile

      aha... dodam, że jesli dzieci lecą jako infanty (czyli nie płacąc za
      lot - do 2 latek) to nie mają swojego miejsca w samolocie i siedzą
      na kolanach rodziców

      powodzonka! smile
    • kremenaj Re: Przelot samolotem,poproszę kilka rad 16.10.07, 16:22
      Czesc
      nic sie nie martw,lot jest krotki, ala lecialam sama bez meza z blizniakami z
      sofii do warszawy i spowrotem i bylo bardzo dobrze, zero problemow. Male mialy 4
      i 5 miesiecy jak lecialysmy. Za miesiac powtarzamy lot tyle ze sama bede leciec
      tylko w jedna strone. Dziewczyny beda mialy 8 miesiecy wiec jestem ciekawa o ile
      bedzie gorzej.
      Pozdrawiam

      PS Przebieg lotu opisalam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=68046656&a=68046656
      • emkz Re: Przelot samolotem,poproszę kilka rad 16.10.07, 17:03
        A to zależy jakimi liniami, jeśli tanimi, typu ryanair bądź wizzair,
        to sama z dwójką (do lat 2) na pewno nie polecisz. Ile mają
        maluszki? Wtedy coś konkretnego będę mogła (lub niesmile) powiedzieć.
        Pozdrawiam!
        • cytrusowa Re: Przelot samolotem,poproszę kilka rad 16.10.07, 21:01
          jesli lecisz tanimi, leci dwojka doroslych i dwojka niemowlat.

          ja latam Kolonia - Gdansk, pierwszy raz gdy male mialy 4 mce i to chyba byl
          najlepszy lot, bo male byly na etapie spania i jedzenia. trudne bylo
          przygotowywanie mleka, znaczy sie klopotliwe. jak sie poprosi, podgrzeja wode.
          ale ogolnie to trzeba sie na chama domagac pomocy.

          my raz mielismy sscysje, zlozylam skarge kierowniczce stewardess i ta, ktora zle
          sie zachowala, dostala ochrzann.

          potem lecialam w lecie, juz troche trudniej ale male nie chcialy melka pic,
          wystarczyl smoczek.
          i coraz ciezsze a blizniaczym wozkeim nie dadza podjechac do wejscia do samolotu.
          takze maluchy na rekach byly, meczace strasznie.

          teraz bylismy na urlopie w Turcji, inne linie. male szalaly w samolocie, my
          przed wylotem kupilismy dwie spacerowki i to byl strzl w dziesiatke -
          podjechalismy pod samo wejscie do samolotu.

          w sobote lece znow do Gdanska i wiem, ze nie wezme spacerowe, bo wozek jest w
          Gdanksu. i chce w zmaian wziac dwa foteliki samochodowe.
          wiem, ze bedzie ciezko.
          dziewczyxny biegaja po samolocie, raczkuja znaczy sie.
          zabawki jakies biore, torba dziewczynek jak zawsze: pieluchy, mokre chusteczki,
          sliniaki, lyzeczki deserki. i woda w kubeczkach
          male ubieram wygodnie, w dresiki, biore kocyki do srodka choc na tym etapie
          raczej nie bedzie potrzeby.

          przysluguje torba dzieciom i kazdemu doroslemu jeden podreczny.
          nie bierzcie za duzo na podreczyn, bo bedzie wam za ciezko!

          udanego lotu, bedzie dobrze. zleci szybko.

          ps. a co do startu i ladownaia to moje ssaja smoczka tylko.
          • emkz Do cytrusowa 16.10.07, 22:19
            Leciałam juz z nimi 3 razy, za każdym razem tanimi liniami i za
            każdym razem podjeżdżaliśmy pod wózkiem pod sam samolot. Przy
            odprawie bagażu zapytano sie nas tylko czy chcemy wózek nadać, czy
            jechać nim aż do samolotu...
            • cytrusowa Re: Do cytrusowa 17.10.07, 09:05
              widzisz, to wszystko zalezy od lotniska...
              i od wozka oczywisciesmile

              wczesniej mielismy wozek, ktory skladal sie na 3 czesci, kazali nadawac jako
              agaz specjalny.

              pojedynczymi spacerowkami podjezdzalismy.

              W Kolonii do odlotow trzeba zjechac schodami ruchomymi, wiec wozek odpada.
              wGdanksu przejscie i drzwi nie sa przystosowane.

              wiec nawet gdybym sie klöocila, nic by z tego nie wyszlo - takze powtorze sie:
              wszystko zalezy od lotniska i dobrej woli odprawiajacego
    • kremenaj Re: Przelot samolotem,poproszę kilka rad 17.10.07, 09:28
      Zgadzam sie oczywiscie z dziewczynami, ja lecialam LOTem wiec nie wiem jak jest
      w tanich liniach.
      pozdrawiam
      • wegen17 Re: Przelot samolotem,poproszę kilka rad 17.10.07, 10:25
        Dziewczyny wielkie dzieki,lece z mezem,wszystko obcykane,bardzo mi
        pomoglyscie,maluszki beda mialy roczek,nie bedzie mysle tak zle.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka