Dodaj do ulubionych

A co z tzw "przytulankiem" ;)) ???

04.02.08, 10:39
Dziewczyny

Jestem teraz w 12 tygodniu i przyznam szczerze ze prawie wogole sie
nie kochamy bo ... ja sie boje sad(
Pytalam lekarza i stwierdzil ze mozna ale i tak mnie to nie
przekonuje
Moj biedny M juz nie wytrzymuje a ja nie chce bo sie martwie ze
mozna zaszkodzic maluszkom ... czy takie skurcze podczas orgazmu
moga w przypadku ciazy blizniaczej byc niebezpieczne ?
Jak bylo/ jest u Was?
pozdrawiam

--------------
I stal sie cud
Obserwuj wątek
    • izek26 Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 04.02.08, 10:48
      Skoro lekarz ci mówi,że mozna tzn mozna,spokojnie takie skurcze są za słabe aby
      coś wywołać,co innego gdybys miała zagrożona ciążę
      • lilka.k Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 04.02.08, 11:14
        Kochaj się na zdrowie. Naprawdę nic im nie będzie smile
      • wiktoria33 Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 04.02.08, 12:50
        chyba nie krepuje was to pytanie ???
        smile)))) .... przeciez wszystkie wiemy skad sie biora dzieci smile))
        no
        co prawda zadna nie odpowiedziala na moje pytanie : "kochalam sie
        czesto z moim mezem bedac w ciazy i wszystko bylo dobrze" wiec
        chyba jest jednak to jakis "nietyklany" temat wink

        lekarz sie zaśmial jak zapytalam i powiedzial "jasne ze mozna ciaza
        to nie choroba" ja natomiast ja sie zastanawiam bo nie wiem ile mial
        pacjentek w ciazy z blizniakami i jakie ma wiadomosci w tym
        konkretnym przypadku dlatego pytam na tym forum bo TUTAJ jest nas
        duzo smile)

        pozdrawiam serdecznie wszystkie foremeczki

        --------------
        I stal sie cud
    • anna_sla Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 04.02.08, 11:23
      nie wiem, ja też nie chciałam, ale jak się już zdecydowałam (zdarzyło się może
      ze 2-3 razy) to nic nie było..
    • ania-f Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 04.02.08, 13:14
      Kochaliśmy się z mężem do końca listopada (rodziłam w styczniu).Może
      i byłoby dłużej, ale wyjazdy do szpitala trochę nam przeszkodziły
      (dla wyjśnienia wyjazdy do szpitala były w związku z różnicą wagową
      chłopaków a nie jakiś innychsmile).Nie miałam żadnych skurczy ani
      innych spraw.Ciąża nie była zagrożona (choć to bliźniacze ciąże są
      wysokiego ryzyka) więc specjalnie się nie hamowaliśmysmile
      • lilka.k ania-f 04.02.08, 14:47
        U mnie tak samo. Kochaliśmy się najdłużej jak się dało, choć prawie 2 miesiące
        wcześniej poszłam do szpitala,również dlatego, że Antek był mniejszy od brata.
        • cytrusowa Re: ania-f 04.02.08, 16:00
          z tego co mi lekarz mowil, mozna tka dlugo dopoki nie ma zadnego zagrozniea i
          lekarz nie zabroni.

          no i co najwazniejsze - mama sie dobrze czuje.

          ja niestety nie mam doswiadczen w tym temacie, bo okres od poczatku do konca
          drugiego trymestru ciazy to milosc do toalety i czopkow przeciwwymiotnych byla.
          tylko. nic poza tym
    • gosiapal Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 04.02.08, 16:17
      u nas przeciwskazan nie bylo wiec i postu nie bylo smile
      • agiq Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 06.02.08, 11:32
        u nas był post- tzn. w 8 tygodniu plamiłam i 3 dni byłam w szpitalu
        więc nic dziwnego że spanikowałam, w II trymestrze mieliśmy
        zezwolenie i zdarzyło się przytulanko ze 2-3 razy bo jakoś i tak się
        stresowałam, w III trymestrze skracała mi się szyjka więc znowu był
        zakaz...ale jakoś radziliśmy sobie inaczej smile
        • figa81 Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 06.02.08, 13:27
          U nas spoko też prawie do końca nie było postu, nawet mój chytry mąż
          gdzieś wyczytał że sperma działa na inteligencję dziecismilewięc mamy
          mądre dziecismilepozdrawiam
          • wiktoria33 Re: A co z tzw "przytulankiem" ;)) ??? 07.02.08, 08:32
            dzieki dziwczyny za wszystkie odpowiedzi
            u mnie poki co nic sie nie zmienilo i moj m stwierdzil ze jestesmy
            jak dwoje emerytów hihi... wieczorkiem piżamki i lulu wink

            tylko ze "w tym cały jest ambaras zeby dwoje chciało...."
            pozdrawiam
            --------------
            I stal sie cud

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka