anna_sla
17.07.08, 11:21
ja naprawdę nie chcę dopatrywać się jakichś zbereźności, ale.. chłopcy
wymyślili taką oto zabawę: Jedno kładzie się na plecach i podnosi koszulkę
świecąc gołą klatą i brzuchem a drugie siada na niego na klacie (najczęściej,
czasem na brzuchu) tyłem do twarzy tamtego i rechoczą się a zaraz potem ten co
siedzi robi taki skok jak żaba do przodu. Wygląda to dość jednoskojarzeniowo,
ale oni naprawdę nie mieli gdzie ewentualnych wyczynów podejrzeć, ponieważ
"bawimy" się w drugim pokoju i przy zamkniętych drzwiach (mam już schizy, że
któreś nas najdzie). A i filmów nie oglądamy żadnych dopóki dzieciarnia nie
pójdzie spać.. Czy mam się czymś martwić?? Zabraniać im?? Czy po prostu wyjść
jak to robią? ;P