Dodaj do ulubionych

Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę naraz.

17.07.08, 19:27
Mnie nie bardzo wychodzi, boję się chodzić bez trzymania za rękę.
Jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • ewelina_1 Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 17.07.08, 19:41
      Nie wiem, w jakim wieku są Twoje dzieci ani jak wygląda droga, po
      której chodzisz. U mnie jest wąski chodnik, więc na razie (2,5l) nie
      odważyłabym się iść z nimi bez wózka.
    • adina_1 Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 17.07.08, 19:45
      Moje mają 3,3 latka.
    • mamaigiiemilki Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 17.07.08, 20:30
      moje niby wiedza, jak nalezy isc po ulicy, ale...to sa tylko dzieci i nie
      wiadomo jak zareaguja jezeli po drugiej stronie zobacza cos ciekawego(np.
      kotka); takze ja tez bym sie bała, jezeli ulica bylaby ruchliwa;
    • gandzia75 Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 17.07.08, 21:38
      Moje mają 3,5 roku i nie ma takiej opcji, żeby przy przechodzeniu
      przez ulicę - nie podawały mamie rączki. Wszędzie mogą
      chodzić "luzem", ale w tym wypadku - bezwzględnie! Zwłaszcza, że
      mieszkamy przy naprawdę ruchliwej ulicy i nikt tak nie jeździ 50
      km/h. (przy 50 km kierowca, teoretycznie, powinien zdążyć
      zareagować... - wolę tej opcji nie sprawdzać).
      • prolens Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 18.07.08, 07:33
        Jak nauczyć? Jedno bierzesz za jedna reke, drugie za drugą.
        Tłumaczysz że przez ulicę można tylko za rączkę. Albo przy mamie -
        bo to jest niebezpieczne.

        Moi chodza ładnie, nie zawsze za rączkę. Przejeżdżają na rowerkach
        (wtedy tez ich nie trzymam za rączkę), chodzą ze swoimi wózeczkami.
        Ale moje dzieci sa spokojne.
        • blizniaki14 Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 18.07.08, 07:55
          Mój Antoś ma 3 latka i wie,że przez drogę tylko za rączkę. bliźniaki mają na
          razie 17 mcy i jeżdżą przy ulicy wózkiem.
          Jak ja całą trójkę za rękę wezmę, to trudniejsze...???!!!
          Bo najpewniej się czuję jednak ja je za ręce trzymam przy ruchliwej ulicy. Nie
          wyobrażam sobie na razie inaczej.
          pzdr
          • prolens Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 18.07.08, 08:04
            Ja tak rozwiazuję taki problem: Basia (starsza) bierze za rączke
            któregoś malucha i albo wtedy trzymaja się tez mnie albo ida obok
            mnie i drugiego malca. Czasem jest tak że Basia bierze i Zosię i
            Krzysia za rączki przechodzą we trójke a ja idę obok.
            • blizniaki14 prolens 18.07.08, 13:04
              no u mnie będzie chyb a podobnie smile
              cieszę się,że Antoś starszak to mądry chłopczyk, bo maluszki to jeszcze takie
              "głuptaski" wink
              pzdr
              • prolens Re: blizniaki14 18.07.08, 14:57
                U mnie tez starsza daje raczej dobry przykład. Poza tym że ich
                tłucze wink
                Ale liczyć na nią moge bardzo, jest spokojna i zrównoważona.

                A wiesz jak to fajnie wygląda jak trójeczka przechodzi razem przez
                ulicę trzymając sie za rączki? Kierowcy bez problemu i na dlugo się
                zatrzymują wink))

                pzdr
    • agnieszka_i_dzieci Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 18.07.08, 10:00
      Za ręka chodzą obowiązkowo.
      Przy mniejszych uliczkach czasem sami, ale zależy od tego jaki mają dzień-
      grzeczny czy uciekający wink
      Zawsze lepiej trzymać bez potrzeby niż puścić w złym momencie
    • adina_1 Re: Uwaga! Ruchliwa ulica, jak nauczyć dwójkę nar 18.07.08, 21:30
      Witam!
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, ale chyba źle zadałam pytanie. Mój
      problem polega na tym, że ja sama boję się chodzić przy ulicy z
      dziećmi bez trzymania za rączki, bo kiedyś widziałam tragiczny
      wypadek z udziałem maluszka. Nie chodzi mi o same przejście przez
      ulicę, ale chodzenie po chodniku wzdłuż jezdni. Od paru miesięcy
      ćwiczę przy małych uliczkach, tłumaczę do znudzenia jak mają
      chodzić, ale czuję, że nie jarzą o co biega. Jedno wyrywa się do
      przodu, drugie wlecze z tyłu i kaplica. Ciekawa jestem w jakim wieku
      (mniej więcej) dzieciki łapią o co chodzi. Może mamy starszych
      bliźniąt zabiorą głos? Dodam, że w domu, w parku, na placu zabaw
      daję im dużo swobody i czuję, że mogę im zaufać, a na ulicy nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka