dziewczyny kochane

napiszcie, jak u was przebiegało odpieluchowanie nocne?
moje panny w dzień sa bez pampersa od roku; ale w nocy nadal w nim spia; rano jest zasikany; sa rozne szkoły- albo czekac jak pielucha bedzie sucha jakis czas albo wysadzac w nocy;
ja na razie jestem zwolenniczka tej pierwszej, ale moze warto sprobowac wysadzania?ma to sens?czy lepiej jednak czekac?
prosze, podzielcie sie swoim doswiadczeniem