bweiher
19.12.08, 20:14
które mają jedno dziecko i narzekają jak to strasznie sie męczą,są nie wyspane,nie mogą nic w domu zrobić-bo muszą zajmować się dzieckiem? Czy tylko ja jestem jakaś dziwna? Normalnie nie wyrabiam przy takich lamentach. Dziewczyna na forum Niemowlę założyła wątek i pytała się jak sobie poradzić z dzieckiem.A tam jej niektóre pisały że do kibla z dzieckiem wychodza,bo ani przez chwilę nie zostawią małe samo.
Boże,ludzie! przecież ja bym musiała całą trójkę brać ze sobą żeby iśc się wysikać(według tego co tam piszą).Nie rozumiem.Przecież bliźniaki też wyją(x2),miewają kolki(x2),nie spią po nocach(x2),przechodzą ząbkowanie(x2) itd.... I ja sobie jakoś radzę i większość was również prawda? Ale jeszcze nie zdarzyło mi się iść sikać z dziećmi.