Dodaj do ulubionych

lek odstawienia

04.03.09, 14:21
Pomocy! Nasz dziewieciomiesieczniak najwyrazniej przezywa lek, chce
byc ze mna, nawet karmienie kaszka czy zupka uznaje ode mnie, od
innych (dziadkowie, tata) ledwo cos zje. Blizniaki tego nie mialy,
odrobine dalo sie zauwazyc jedynie w okolicy poltora roku. Ja musze
wychodzic z domu, bo nieco pracuje, a od jesieni otwieram
kancelarie. Jak radzicie, czy lepiej 'nasycic' go obecnoscia mamy,
ile wlezie, a zostawiac tylko wtedy, kiedy koniecznie trzeba, czy
czesciej wypuszczac z innymi na spacery itd, zeby sie bardziej
przyzwyczajal? Jest glownie ze mna, ze 2 razy w tygodniu wychodzi z
kims na spacer, raz - dwa zostaje z kims w domu.
Obserwuj wątek
    • ladyacid Re: lek odstawienia 04.03.09, 17:22
      Witamsmile smile mam to samo ,tylko że mój synek ma już dwa i pół roku. Mały mógłby
      być ze mną 24 godz.na dobę. Początkowo wiązałam to z długim karmieniem
      piersią.Ale od pół roku nie karmię i niewiele się zmieniło.To znaczy jest tak
      ,że każdy brak mamy zaczyna od łez,smutku na twarzy i buziaków.Ale gdy już mnie
      nie ma ,bawi się świetnie i jak mówi mąż ,synek jest wtedy bardziej samodzielny smile
      Dodam jeszcze ,że problem znika też gdy jesteśmy "na wyjeżdzie"u rodziny,albo
      gdy my mamy gości.
    • hannamay Re: lek odstawienia 05.03.09, 03:24
      dziewiecimiesieczne dziecko uczy sie swiata i poznaje jak ten swiat jest
      bezpieczny. z mama czuje sie najbezpieczniej w tej calej krainie zamieszania. im
      wiecej bedziesz sie oddalac od dziecka - w imie usamodzielnienia lub
      przyzwyczajenia sie do bycia z innymi osobami - tym bardziej skomplikowany i
      mniej bezpieczny bedzie sie mu jawil. nie przeskoczysz po prostu pewnych rzeczy
      - taka jets psychika dziecka - im iwecej mu w tej fazie dasz siebie tym bardziej
      bezpieczny bedzie sie ten swiat jawil. poza tym im wiecej bedziesz zostawiac
      dziecko w towarzystwie swoim ale i drugiej osoby z ktora bedzie podczas twojej
      koniecznej nieobecnosci, tym latwiej mu bedzie zaakceptowac sytuacje. im dluzej
      mozesz byc z dzieckiem, tym lepiej dla was obojga. to pewna inwestycja. jelsi
      musisz wyjsc, nigdy nei uciekaj potajemnie czy nie znikaj nagle. zawsze
      wytlumacz dziecku ze idziesz i ze przyjdziesz i daj caluska. nie przedluzaj
      pozegnania ale zawsze zegnaj sie aby dla dziecka nie stwarzac sytuacji
      neipewnosci i strachu. a wrecz przeciwnie - przewidywalnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka