Dodaj do ulubionych

duszacy kaszel...

18.03.10, 21:27
mam taki problem.
od piatku maly mial ponad 38 temp. I kaszel..tak zwykly. Od soboty 39 z
kawalkiem, wiec zaczalem dawac mu czopki na obnizenie temperatury..w neidziele
tez ponad 39..po czopkach spadala do 37.4 /5. W neidziele kupilem mu syrop na
kaszel... po ktorym kaszel zaczal byc bardzo mokry. We wtorek lekarz przepisal
mu peniciline w syropie 3 razy dziennie. Dzis nie mial juz temperatury..ale
wlansnie obudzil sie z takim kaszlem (suchym) jakby mial sie udusic. czy moze
to byc po penicylinie???
Obserwuj wątek
    • nie_fikaj Re: duszacy kaszel... 20.03.10, 11:50
      Jeśli Bobo ma zapalenie krtani, to tak to potrwa jeszcze smile.
      • malutka8311 Re: duszacy kaszel... 21.03.10, 20:54
        u nas taki kaszel oznaczał zapalenie tchawicy.Mała dusiła się niesamowicie. Na twoim miejscu wybrałabym się jeszcze raz do lekarza, zeby obejrzał małego.
    • mama_kotula Re: duszacy kaszel... 21.03.10, 21:10
      Pytasz, czy suchy duszący kaszel może być skutkiem brania antybiotyku? A) sprawdź w ulotce albo B) zapytaj lekarza.
    • dorek3 Re: duszacy kaszel... 21.03.10, 22:33
      Niemożliwe! Twoje dziecko chore i do tego dostaje antybiotyk???
      Sorry, za złośliwość ale wbrew rożnym postom okazuje się, że cyborgi nie istnieją.

      Teoretycznie zawsze może zdarzyć się takie działanie niepożądane, ale kaszel raczej wiązałabym z infekcją
      • camel_3d Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 09:35
        a to cos nadzwyczajnego, ze chore?
        no zlapalo cos w zlobku. w piatek z 12 dzeici rano o 12 zostalo juz tylko 3.
        reszta byla odholowana do domu przez rodzicow.
        a antybiotyk..coz bardzo sceptyzcnie do tego podszedlem, bo
        a. to nie byl pediatra
        b. to nie byly nasza pani lekarz

        wiec moze si eokazac, ze wcale antybiotyk nei byl potrzebny...
        • mama_kotula Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 09:45
          Cytat> a to cos nadzwyczajnego, ze chore?
          no zlapalo cos w zlobku. w piatek z 12 dzeici rano o 12 zostalo juz tylko 3.
          reszta byla odholowana do domu przez rodzicow.


          Eno, wszem i wobec na forum wiadomo, że poza Polską dzieci w żłobkach się nie zarażają niczym, a lekarze antybiotyków nie przepisują, chyba że w obliczu śmierci nagłej i to po wykonaniu antybiogramu, a tu taka niespodzianka ;>;>

          Zdrowia dla młodego życzę smilesmilesmile
          • camel_3d Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 13:55
            > wszem i wobec na forum wiadomo, że poza Polską dzieci w żłobkach się nie z
            > arażają niczym, a lekarze antybiotyków nie przepisują, chyba że w obliczu śmier


            oj zarazaja sie zarazaja.. i t o skutecznie. tyle ze np dziecko z katarem czy
            kaszlem w zlobku to norma..o ile nie ma temperatury..wtedy od reki do domu sie
            je wysyla..niestety nie wiem co si eprzepisuje w pl..tu faktycznie antybiotyki
            tylko w powaznych przypadkach...
        • mama-008 Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 09:47
          > wiec moze si eokazac, ze wcale antybiotyk nei byl potrzebny...

          trzeba było skonsultować to z innym lekarzem. nie mów że nie macie w
          pobliżu pediatry? po za tym kto jak nie pediatra przepisał
          antybiotyk? przedszkolanka?
          • camel_3d Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 13:56
            mama-008 napisała:

            > > wiec moze si eokazac, ze wcale antybiotyk nei byl potrzebny...
            >
            > trzeba było skonsultować to z innym lekarzem. nie mów że nie macie w
            > pobliżu pediatry? po za tym kto jak nie pediatra przepisał
            > antybiotyk? przedszkolanka?

            bylem akurat na urlopie w malej miescinie..tam wogole pediatry nie ma..trzeba 60
            km jechac..
        • b.bujak Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 10:08
          a jak sie młody dzis czuje?
          nie napisałes jaki dałes mu syrop na ten kaszel - jesli to był syrop wyksztusny
          (typu mucosolvan, flegamina), to w przypadku przedawkowania (albo niepotrzebnego
          uzycia (czyli przy braku flegmy)) mógl nasilic kaszel suchy;

          podałes synowi probiotyk?
          • camel_3d Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 13:56
            oj mlody juz spokojnie. czuje sie dobrze, ma ciagle katar, ale znow wodnisty
            czyli norma zlobkowa. juz nie kaszle i nie charczesmile
      • leneczkaz Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 10:22
        > Sorry, za złośliwość ale wbrew rożnym postom okazuje się, że cyborgi nie istnie
        > ją.

        Jeszcze mój został!
        • mama_kotula Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 10:29
          leneczkaz napisała:

          > > Sorry, za złośliwość ale wbrew rożnym postom okazuje się, że cyborgi nie
          > istnie
          > > ją.
          >
          > Jeszcze mój został!

          Iiii tam, za dwa dni będzie miał rota <ucieka w popłochu, nie oglądając się czy biją> ;-];-]
          • leneczkaz Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 11:11
            Szczepiony. Całą rodzina prócz mnie już po. On bardziej gilowato- zatokowy.
            Zasmarkaniec innymi słowy (ale jak wiadomo smarki się nie liczą) la la lala la tongue_out
            • mama-008 Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 11:32
              ale chyba zdajesz sobie sprawę, że szczepionka go nie chroni w 100% -
              może złapać bez problemu rota i 3 razy jeszcze - na plus jest to że
              przejdzie go raczej bardzo łagodnie.
              • leneczkaz Re: duszacy kaszel... 22.03.10, 11:58
                Tyle że. Babcia nam wymiękła w czwartek z takim rota, ze z każdej dziury się
                lało. Tata cały weekend wiadomo jak spędził a Maksik - nic. Zresztą pewnie to on
                ze żłoba to przywlókł smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka