anastazja_na
27.07.08, 23:48
Witajcie! Piszę tutaj, bo mam ogromną nadzieję, że trafię wreszcie na kogoś,
kto mi pomoże. Jestem załamana. Moja córcia, Natalcia, od dawna strsznie
chorowała. Ostatnio odebrałam wyniki jej badań. Są to bardzo złe wyniki – ma
pęcherz neurogenny. Ma też rozszczepienie kręgosłupa. Dokładnie opisalam
wszystko na innym forum:
smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=13740&Itemid=0
Błagam, jeżeli wiecie coś na ten temat, praktycznie lub teoretycznie,
napiszcie coś. Będę wdzięczna za każdą informację. Czytam oczywiście ile się
da, pytam lekarzy, ale nie wszystko z tego rozumiem. Zresztą ich wyjaśnienia
to są tylk wyjaśnienia o chorobie. Nie mowia o tym, jak ja i Natalcia mamy z
tym życ…
Byłam ostatnio na konsultacjach z kolejnym lekarzem… Powiedział mi niestety
same straszne rzeczy… Wyrok: moja Natalka ma nosić do końca pieluchy… Jestem
załamana i bezradna… Błagam, jeżeli wiecie coś na temat tej wady, znacie
kogoś, kto to przeszedł, to błagam, napiszcie cos. Będę wam dozgonnie
wdzięczna, jeżeli mogłybyście mi pomóc. Będę sprawdzała tamten wątek tak
często, jak nasa sytuacja mi pozwoli. Ale nie dam rady ogarniać wsyskich
innych forów, więc proszę piszcie tam.