Dodaj do ulubionych

Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedzi....

06.04.11, 14:03
Dziś mam trudny dzień. Byłam z córką ( 5lat ) u otolaryngologa , ma wysiekowe zapalenie uszu ( z niedosłuchem)+ zapchane zatoki + przerost migdałków ( górny i 1 boczny ) z zapaleniem migdałka. Teraz ma znowu kurację nabulizatorem i t.p. mamy czas do 27 kwietnia, jak kuracja nic nawet krzty nie da będzie mieć wycinane migdałki. Marysia boi się szpitala ( jestesmy po szpitalu, bo ma wadę nerki ) strasznie przezyła badania. Czy "opłaca się" starać o sanatorium ? ale rodzic i tak płaci za siebie 100 % ???? Nie wiem co zrobić, bo mam także synka ( prawie 2 latka ) i mogłabym pojechać do tesciów do olszyna ( mają mieszkanie nad jeziorem bezposrednio ) i chodzić na spacery . Ale będzie się nudzić bez przedszkola , a i w sanatorium są zabiegi, inhalacje . Poradźcie.
Obserwuj wątek
    • najeeli Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:12
      zdecydowanie sanatorium
      a młodsze dziecko możesz równiez zabrac
      zapytam znajomej, ona pojechała z 2 dzieci a jedno miało skierowanie
    • pettit_grenouille Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:21
      Ja byłam z 2 dzieci, starsze miało skierownie, za młodsze płaciłam tylko za pobyt, bez jedzenia.
      Oczywiście nie mogła korzystać z zabiegów, ale 3 tygodnie poza domem dobrze jej zrobiły. Byłam kilka lat temu, mam nadzieję, że nic się nie zmieniło w tym czasie.
      • ywwy Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:26
        albo załatw dla synka również skierowanie
        zdecydowanie sanatorium
        • pettit_grenouille Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:29
          ywwy napisała:

          > albo załatw dla synka również skierowanie
          > zdecydowanie sanatorium

          Sanatorium jest od 3 lat, dla 2-latka nie dostanie.
          • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 14:14
            a wykupić zabiegi mozna ???? dla młodego ????
      • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:26
        ponoć restrykcje są , zaostrzyli przepisy. Na szczęście od pediatry dostanę skierowanie, bo juz dzwoniłam. Popowiedźcie dalej ? gdzie ? czy to nfz wybiera miejsce ???? i wogóle co dalej ??? jestem z warszwy
        • ib_k Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:42
          ? czy to nfz wybiera mie
          > jsce ????

          tak, możesz oczywiście odmówić ale spadasz wówczas na koniec kolejki, zasadniczo sanatoria odradzam, dobre są dla ubogich dzieci dla których jest to jedyny wyjazd poza dom, ale jako miejsce do leczenie? bez sensu
          • przeciwcialo Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 16:31
            Nie przesadzaj z ta ubogością.
            Ja wyjazd pochwalam.
    • rupiowa Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:28
      a ja odradzam sanatorium. Moja corka lapie czeste infekcje gornych drog oddechowych, ma chora tarczyce i chore nerki oraz AZS. Pojechala do sanatorium na przelomie lutego i marca w zeszlym roku, pobyt opiekuna (byla z nia babcia) kosztowal mnie ciezkie pieniadze a po powrocie wyleczenie corki kolejna kase. W czasie jej pobytu 75% dzieci w sanatorium mialo jakies infekcje leczona antybiotykami i chodzili normalnie na zabiegi (mimo ze obsluga ich odsylala), zabiegi jakie jej zaproponowali to kapiel perelkowa ktora moge zrobic w domu, inhalacje ktore moge zrobic w domu i Soluxa ktorego rozwazam kupic. Corka wrocila z ciezka infekcja gornych drog oddechowych i z atakiem alergii skornej takim, ze prawie miesiac miala saczace sie rany. Jedyny plus tego wyjazdu to ze nawdychala sie mnostwo jodu bo codziennie chodzily na spacery. Jesli mozesz pojechac z nia do rodziny to korzystaj, nie narazaj jej na morze zarazkow ktore jest w sanatorium.
      Zeby nie bylo - moja siostra byla ze swoja corka alergiczka w sanatorium troche wczesniej i tez wrocily w oplakanym stanie i dlugo wychodzily na prosta.
      • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:36
        a gdzie były i z czym ? jakim schorzeniem ??
        • rupiowa Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:52
          glowne wskazania na skierowaniu: corka na niedoczynnosc tarczycy, siostrzenica na astme oskrzelowa, obie dostaly Dąbki (czyli pobyt nad morzem).
          • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 15:17
            Jeśli wyjazd będzie jesienią,lub wiosną kiedy dzieci często chorują, jest duże prawdopodobieństwo, że dziecko zamiast się wzmocnić, zachoruje. tak trafiłyscie
            • rupiowa Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 23:23
              tyle ze wysylaja Cie do sanatorium do poczatku czerwca a potem dopiero od konca wrzesnia, sanatoria na lato maja klientow komercyjnych.
              • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 08:47
                ocipeli , niesprawiedliwe
              • yoka1 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 13:51
                > tyle ze wysylaja Cie do sanatorium do poczatku czerwca a potem dopiero od konca
                > wrzesnia, sanatoria na lato maja klientow komercyjnych.

                nieprawda, ja byłam z dzieckiem 2x w lecie w ramach NFZ i cały ośrodek był w ramach NFZ
      • przeciwcialo Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 16:33
        Wyslij dziecko do Rabki. ja nadal poznac nie moge skóry syna po miesiącu kąpieli w rabczańskich solankach. O zatokach i katarach zapomnielismy an razie.
    • lacitadelle Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 14:46
      jest jeszcze opcja wyjazdu samodzielnego do miejscowości sanatoryjnej i korzystania z zabiegów odpłatnie (np. po konsultacji z tamtejszym lekarzem), my korzystaliśmy z takiej opcji dla dorosłych i jesteśmy bardzo zadowoleni. Z tym, że mogę się domyślać, że to wychodzi drożej.
      • lacitadelle na przykład tutaj: 06.04.11, 14:49
        www.szczawnicadzwonkowka.pl/oferta_zabiegi.html
      • przeciwcialo Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 06.04.11, 16:34
        Zabiegi mozna miec za darmo ambulatoryjnie z nfz. Płaci się za noclegi i jedzenia z tym że mozna mieszkac na jakiejś kwaterze a nie w budynku sanatorium.
        • enilka Re: Sanatorium ? Byłam, więc się wypowiem :) 07.04.11, 09:04
          W zeszłym roku w Dąbkach. Można powiedzieć ze jestem z Warszawy, więc ten sam oddział NFZ będzie rozpatrywal Twój wniosek co mój. Warto na skierowaniu dopisać swoje sugestie gdzie by się chciało pojechać. Musisz koniecznie dopisać na skierowaniu że chcesz zabrać jeszcze drugie dziecko. Nad morze dzieci kierowane są głównie do Dąbek, skierowania bez tych dopisków kierowane są do Cegielskiego gdzie są złabe warunki (brak łazienek w pokojach) a przede wszystkim nie ma mozliwosci przyjazdu z 2 dzieci. Do wyboru jest Dukat lub Argentyt. Ja byłam w tym drugim, z dzieckiem 6 i 11m-cy. Czy warto? Bardzo! Od pobytu ja nie wiem co to jest angina, a wczesniej co miesiąc cos sie działo. Za siebie płaciłam ok 2100, za młodsze dziecko 200 albo 400 - nie pamiętam. Gdyby to było jeszcze mozliwe z checia pojechalabym znowu, profilaktycznie wink Jesli masz jakies pytania odpowiem

          i nie jestem absolutnie uboga, (co za głupota?!)
          • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Byłam, więc się wypowiem :) 07.04.11, 12:36
            Więc jak się zorientowałam w sanatoriach. to poprosze o wpiosanie Ciechocinku , bo opinie są pochlebne , za młodszego nie płacę jesli ze mną będzie jadł i spał , tam też jest gimanstyka korekcyja ( córa ma lekka koslawość kolana i stóp ) jest w miarę niedaleko ibędziemy mogli się zmieniać ja z babcią ( mieszka w olszytynie ) będzie mógł dojechac mąż np na weekend , dopłata 57, 50 czyli noc z wyzywieniem. ja kiedyś byłam w szczawicy i mi również bardzo pomogło. a ciechocinek ma też ciekawe miasteczko i dzieci nie beda się nudzić. Również były badania tego "klimatu" i jest bardzo bogate jak morze czy góry. i tam nie ma problemu jak mama chce przyjechac z młodszym, bo słyszałam i odmowę
            Pytanie z innej beczki , czy faktycznie jest szybciej jak składa się osobiście ? i nie chodzi mi o działanie poczty tylko o rozpatrywanie
            ? Czy dostałyscie listem ? czy sprawdzić mozna w necie ???? ile czekałaś ? najpierw przyszła zgoda, a potem odzielnie termin i miejsce ? boję się,że mogą się niewyrobić do czerwca ?
            • enilka Re: Sanatorium ? Byłam, więc się wypowiem :) 07.04.11, 13:48
              nie wiem czy szybciej jest osobiscie, ja wyslałam w lutym i na marzec dostałam Cegielskiego, w jednym liscie byl przydział, data i miejsce. No ale wysłalam podanie o zmiane, ze wzgledu na druga córkę i tu raczej zaczeły się schody. Przyszlo pismo ze tak, ale za 6m-cy. W maju zadzwoniłam do NFZ zapytac jakie sa realne szanse, trafiłam na bardzo sympatyczna osobe, ktora mnie oswiecila ze poniewaz corka w sierpniu konczy 7 lat to raczej pojedzie gdzie indziej i to sama, wiec ja na to ze wielka szkoda, sama nie pojedzie, wieczne anginy, pilnowac musze itd, i za kilka dni dostałam zaproszenie na czerwiec smile Jestem przekonana ze chociaz nie prosilam to ta pani przelozyla na wierzch moje podanie, widocznie sama jest matka i wie jak to jest. Urok moj zadziałal smile)
              Jesli nie masz daleko to moze zloz osobiscie, moze dostaniesz od razu jak ja Cegielskiego, oni maja jakis termin na decyzje, nie wiem czy nie jest to 21 dni. Jesli dostaniesz pismo z czasem oczekiwania, zadzwon - moze trafisz na te sama pania.
          • yoka1 Re: Sanatorium ? Byłam, więc się wypowiem :) 07.04.11, 13:55
            Nad morze dzieci kierowane są
            > głównie do Dąbek, skierowania bez tych dopisków kierowane są do Cegielskiego g
            > dzie są złabe warunki (brak łazienek w pokojach) a przede wszystkim nie ma mozl
            > iwosci przyjazdu z 2 dzieci.

            Skądże znowu! Można przyjechać z 2 dzieci.

            Poza tym minusem jedynym w tym sanatorium jest brak prysznica w pokoju, bo łażienka z umywalką i WC jestw każdym. Są też pokoje z pełnymi łazienkami na zasadzie boksów, nie jest ich dużo, ale więcej kosztują, dlatego ludzie na nie się nie rzucają - mówię tu o odpłatności rodzica, bo on płaci 100%. Ale w cenie są zabiegi dla rodzica, czego nie ma w innych sanatoriach w Dąbkach, dzieci mają takie same porcej jak dorośli, w innych sanatoriach to są tzw. połówki porcji. W cegielskim parkowanie auta jest darmo, w innych za to się płaci.
            • enilka Re: Sanatorium ? Byłam, więc się wypowiem :) 07.04.11, 14:30
              z dwójką sanatoryjną tak, ale z małym dzieckiem nie. No chyba ze pani z sekretariatu w Cegielskim celowo postanowiła mnie wprowadzic w błąd zebym miała o czym pisac na forum.
    • karambol45 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 09:50
      my pojechalismy do sanatorium w Rabce, bardzo polecam to miesce ze względu na dzieci,
      starszy syn miał 5 lat a młodszy 1 rok, plus ja i mąż , lipiec, leczenie ambulatoryjne czyli zabiegi na NFZ a mieszkalismy w pensjonacie , byliśmy 3 tyg. i pomogło, syn miał inhalacje, gimanstykę, kapiel /nie pamiętam już jaką/ i solux, wydaje mi się że sanatorium to nie tylko zabiegi ale też chodzi o zmianę otoczenia, byli z nami ludzie z nad morza którzy właśnie przyjechali " na zmianę klimatu" bo to właśnie to hartuje
      to nie jest tak że mce wakacyjne są komercyjne tylko są dla dzieci szkolnych zarezerwoane,leczenie ambulatoryjne możesz wybrać kiedy chcesz , a miejsce w sumie też sami wybieraliśmy dostalismy kilka propozycji min. szczawnica i chyba kołobrzeg i wybraliśmy rabkę , nasz syn miał wskazanie infekcje górnych dróg oddechowych i alergiczne
      pozdr
      • 2-aleksandra1981 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 12:37
        czemu ni ebyłyscie w sanatorium ? tylko na kwaterze ? ile Was to wyniosło ????
        • przeciwcialo Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 15:26
          Zalezy jakie ceny. Zabiegi masz na nfz- skierowanie na zabiegi ambulatoryjne. To jest za darmo. Noclegi i wyzywienie płacisz sama. Plusem jest to że to ty wybierasz termin.
          • 2-aleksandra1981 dobre i złe wieści 08.04.11, 11:38
            Depresji mojej ciąg dalszy. Byłam wczoraj na zwazeniu i mierzeniu Marysi ( potzebne do skierowania do sanatorium ) iładnie urosła 3 cm od grudnia i 1 kg. ale blada cholernie z podkrążonymi oczami ( lekka anemia z powodu niedotlenienia przez migdałki ) biegać nie może i t.p. skierowanie do nfz zawiozłam i tu schody się zaczynają. Pani w okienku srednio miła, zajęta swoimi paznokciami. chciałam postarac się o dofinansowanie na ten wyjazd dla mnie + mały ( sama nie może, ani bym nie pusciła ) koszt ok.1500 noclegi + wyżywienie. Mały tez się "kwalifikuje" choć wg przepisów musi miec skończone 3 lata ( niech szlagtrafi przepisy !!!!!! )
            Dzwonie do OPS-u i pytam gdzie jak mogłabym takowe dofinansowanie załatwić i Pani mi mówi ze na wczasy ! to onie nie pomagają tylko na potrzeby zyciowe ( żywność, leki , czynsz ) no się wkurzyłam ! przecież tu chodzi o życie ! Może dramatyzuje , no nie wiem. i nie wiem co robić gdzie pytać ?
            • martinkowa do 2-aleksandra1981 08.04.11, 11:58
              Wytłumacz mi tak łopatologicznie, dlaczego nie chcesz usunąć tego migdałka? Sama piszesz, że dziecko jest już nie dotlenione. Powiedz, na co Ty jeszcze czekasz? Nie rozumiem Cię i dlatego napisz proszę, dlaczego nie chcesz przeprowadzić tego zabiegu???????????????????
              • martinkowa Re: do 2-aleksandra1981 08.04.11, 12:07
                i jeszcze jedno - najpierw usuń migdał a potem jedź z dziećmi nad morze. To bedzie chyba najlepsze wyjście. Co Ci da teraz sanatorium?
                • lilka69 Re: do 2-aleksandra1981 08.04.11, 22:05
                  dokladnie tak jak ty radzisz zrobilam ja. usuniecie i po miesiecu 3 tyg nad morzem
              • 2-aleksandra1981 Re: do 2-aleksandra1981 08.04.11, 13:53
                po 1 . Otolaryngolpog daje nam jeszcze czas ponieważ może kuracja pomoze , ponieważ to córki 1 taka sytuacja , nie miała jeszcze zapalenia ucha czy krtani, miala tylko do tejpory 2 zapalenia oskrzeli ( w wieku 1 roku i 4 alt )
                po 2 ma wadę nerki a wtedy delikatna sprawą jest znieczulenie
                wczoraj byłam na bilasie przed sanatorium i ładnie rosnie a nawet podskoczyła
                • martinkowa Re: do 2-aleksandra1981 08.04.11, 20:07
                  moje dziecko jest niepełnosprawne, wierz mi - wypytałam anestezjologa o wszystko dotyczące znieczulenia. Moja miała pełną intubację i tyle.Taki lekarz wypyta Cię dokładnie o wszystko i dopiero wtedy dobierze znieczulenie.
                  Uważam, że takie inhalacje na migdały, itp, nic nie dają, bo prędzej czy później to i tak wróci.

                  Ps. Moja córka wogóle nie chorowała, wskazaniem było chrapanie i bezdechy.
                  • lilka69 Re: do 2-aleksandra1981 08.04.11, 22:06
                    bezdechy to juz alarm!
                    • martinkowa Re: do 2-aleksandra1981 08.04.11, 22:08
                      no ,też dlatego go usunęłam.A teraz śpi tak cicho, że wstaję w nocy sprawdzić czy oddychasmile
    • celestynka.3 Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 17:24
      Witam, a ja bym odradziła sanatorium. Jeżeli masz możliwiść wyjechania na prywatną kwaterę i wykupienia zabiegów w sanatorium to Twoje dziecko coś wówczas skorzysta (ale nie zabiegów zbiorowych). Ja byłam w tym roku w marcu w Rymanowie-Zdroj - to był nasz pierszy wyjazd do sanatorium i wiem ze ostatni. Pod wzgledem zarazek i bakterii to jest to samo co skupisko dzieci w przedszkolu, po półtora tygodnia wszystkie równo były chore. Tak nam mówili, ze to zatoki i oskrzela sie oczyszczaja, ale zbyt w to nie wierze, bo niby dlaczego goraczkę niektore miały do 38 stopni - zreszta moje dziecko też. Na zabiegi zbiorowe typu inhalacje też chodziły dzieci które już były chore ale jeszcze bez gorączki, więc inni w tych kropelkach rozpylanych też łapali te zarazki. Dzieci chore szalały na korytarzach i w świetlicy czym ich rodzice sie w ogóle nie przejmowali. Ja dorosła i tez złapałam wirusa, że kaszel miałam nieziemski, więc nie radzę Ci zabierać mniejsze dziecko. Jestem pewna że jednak pojedziesz do sanatorium tak jak i ja to zrobiłam, mimo tego że czytałam i słyszałam od znajomych o nagminnym chorowaniu dzieciaków. Poprostu trzeba jechać zobaczyc jak to jest - ja wiem że to był mój pierwszy i ostatni raz, również ze wzgledu na warunki bytowe, pojecie czystości też było znacząco różne od mojego.
    • izabellaz1 Polecam 07.04.11, 17:29
      www.subaltyk.pl/
    • kubona Re: Sanatorium ? Potrzebuje obiektywnej odpowiedz 07.04.11, 17:51
      jak dziecko ma częste zapalenia ucha a w dodatku niedosłuch i przerośnięty trzeci migdał to ty się nie zastanawiaj tylko tnij. sanatorium pomoże na chwilę, albo zaszkodzi, ale na pewno niedosłuchu nie usunie.
      przerośnięty migdał powoduje głownie niedotlenienia, nocne bezdechy a co za tym idzie upośledzenia koncentracji, myślenia itd. kłopoty z zatokami są też spowodowane migdałem., twoja córka po prostu jest przez migdał podduszana systematycznie i zupełnie możliwe że obumieraja jej komórki w mózgu. szybciej niż u zdrowych dzieci. przekonaj córkę że to konieczne, kasę którą byś przeznaczyła na sanatorium przeznacz na prywatny zabieg. pozwól dziecku pooddychać normalnie.

      ja synowi wycinałam migdał jak miał 4,5 roku.róznica była kolosalna już pierwszej nocy, spał ciho i oddychał spokojnie. przestał chrapać, nie było bezdechów. jedynym wskazaniem były częste anginy i nocne beZdechy. przestal być zmęczony, niewyspany, nie sprawiał wrażenia opóźnionego w rozwoju
      teraz po 1,5 roku migdał odrósł, potwierdziłam badaniem, choć z zachowania syna wiedziałam, że jednak jest. termin ponownej operacji już wyznaczony, trwa to chwilę a dziecko może normalnie żyć. owszem, jest ryzyko, powikłań pooperacyjnych,itp ale bez operacji moje dziekco jest wciąz niedotlenione.
      nota bene jeśli masz blisko do Olsztyna,mogę ci polecić dobrego laryngologa foniatrę, która bez powodu na zabiegi nie kieruje. pracuje w ośrodku dla dzieci niesłyszących
    • lilka69 odradzam sanatorium a ponad to... 07.04.11, 21:17
      czytajac,ze dorowadzilas dziecko do niedosluchu wydaje mi sie , ze twoja postawa rodzica jest skrajnei nieodpowiedzialna. o ryzyku niedosluchu jako konsekwencji wysiekowego zapalenia ucha srodkowego grzmia WSZYSCY laryngolodzy, czy sie chce czy nie sluchac.

      w wypadku twojego dziecka sanatorium NIC nie pomoze! bo na co niby ma pomoc?
      • 2-aleksandra1981 Re: odradzam sanatorium a ponad to... 07.04.11, 21:57
        a jak Ty śmiesz ! mnie tak oczerniać ! Chodziłam do lekarzy ,a badałam , miała leki, kurację , a dopiero ten lekarz ( wczoraj ) stwierdził płyn w uszach , więc albo się nagle zaostrzył stan, albo poprzedni nic nie widzieli. A ja przecież grzebać jej nie będę !
        • martinkowa Re: odradzam sanatorium a ponad to... 07.04.11, 22:23
          Kobieto, nad czym Ty się zastanawiasz? Wytnij to cholerstwo i po kłopocie. Mojej wycięłam w wieku 3 lat i jest ok. Zrobisz dziecku krzywdę i tyle.
          • lilka69 Re: odradzam sanatorium a ponad to... 08.04.11, 20:49
            otoz to! trzba usunac. masz bezwzledne wskazania do usuniecia przerosnietej tkanki a czekasz nie wiadomo na co! sanatorium nie pomoze i wspomnisz moje slowa.
            • martinkowa Re: odradzam sanatorium a ponad to... 08.04.11, 21:00
              o matko, lilka my się znowu zgadzamy! Toż to już chyba przyjaźńsmile
              • lilka69 Re: odradzam sanatorium a ponad to... 08.04.11, 21:40
                kolejny watek, faktycznie! az normalnie boje sie, ze moge byc dla ciebie niemila w jakims innym...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka