makoba
08.12.05, 15:35
Michałek ma 16 miesiecy. Ulegl poparzeniu w wyniku braku wyobrazni osoby
trzeciej. Wylal na siebie kubek swiezo zaparzonej herbaty. Oparzenie objelo
lewy policzek, szyje, lewa strone klatki piersiowej i lewa raczke do lokcia. W
chili wypadku bylismy w Poznaniu, oddalonym od Warszawy o 300 km. Michal w
szpitalu na ul. Krysiewicza spedzil ponad 2 tygodnie. Oparzenia 2 i 3 stopnia,
16% cialka. Obylo sie na szczescie bez przeszczepu. W chwili obecnej jestesmy
nadal na etapie opatrunkow z linomagu na klatce i na raczce, oraz na
natluszczaniu buzi i szyjki. Na szyi tworza sie nieladne blizny, skora jest
twardawa i nierowna. Na klatce zaczal tworzyc sie bliznowiec, jak na razie
jest niewielki jak groszek.