tootoja
14.06.05, 22:01
Moja Julka kończy 21 miesięcy a waży niecałe 10 kg (86 cm wzrostu). Jest
wiecznym głodomorem. Je 5 posiłków dzienie i dojada pomiędzy, czasem to aż
się boję, że ją przekarmiam. Jednak bardzo mały przyrost wagi martwi i mnie i
lekarza. Pediatra kazał zrobić badanie na pasożyty, bo wszystkie inne wyszły
ok, ale wyczytałam, że obecność jakichkolwiek pasożytów raczej charakteryzuje
się niechęcią do jedzenia, a nie tak, jak u nas, przejadaniem się. Może to
taka uroda małej, a może macie jakiś pomysł, co należałoby jeszcze zrobić?