Gość: guest
IP: *.*
26.09.01, 11:22
Wczoraj jak wróciłam z pracy dowiedziałam sie ze moja mała, po wypiciu 1/2 butelki mleka zwymiotowała.Potem poszła spać była osłabiona, wiec szybko zasneła. Po obudzeniu się, zrobiła bardzo brzydką kupkę i wielką brzydko "pachnącą" i znowu poszła spać.Jak wrociłam była bardzo głodna poniewaz tesciu bał sie i ne wiele jej dawał jeść. Kamilka była juz jednak radosna i bawiła się ze mną do 22, mleka nie chciała pic, piła dobiero o 4 rano. Wstała 6-30 wydaje mi się ze dobrze się czuła. Tesciu z nią został.Mam pytanie, czy powinnam się niepokoic czy nie , powinnam iśc do lekarza? Czy ktoś tak miał, dodam ze noc wcześniej mi spała bardzo ładnie i nie widac było zeby ją coś bolało. Ma 1,5 roczku.pozdrawiam