25.05.03, 20:07
Drogie Mamy. Mój 8-miesięczny synek ma wokół ust, na brodzie wysypkę
czerwonych krosteczek; trochę to wygląda jak po oparzeniu pokrzywą. Utrzymuje
musię non stop, włąściwie z takim samym natężeniem. Jak byliśmy u lekarza
jakieś 4 tygodnie temum - wtedy jeszcze miał pojedyncze egzemplarze -kazali
sie nie prejmować ew. smarowac maścią cynkową, lub kremem z jej zawartością.
Co też czyniłam - stos. Penaten, potem próbowałam Sudocrem, buźkę przemywam
mu po każdym jedzonku mydełkiem - jakby troszkę łagodzi, ale cały czas jest.
Chyba mu specjalnie nie przeszkadza. Może któraś z Was miała podobne
doświadczenie i wie jak się tego pozbyć? Pomijam estetyczne wrażenia, ale
musi być jakaś przyczyna. Nie chciałabym żeby sie rozniosło jeszcze bardziej.
Anka mama Aleksandra
Obserwuj wątek
    • maja252 Re: wysypka 25.05.03, 20:43
      witaj

      wiesz na poczatek zrezygnowala bym z tego mydla na rzecz czystej przegotowanej
      wody ,moj synek ma trzy lata i jeszcze nie mial buzi mydlam mytej bo uwarzam
      ze sama woda wystarczy...gwarantuje jest czystysmile))) pozatym czy twoje dziecko
      urzywa smoka bo jesli tak to powinnas go zmienic i w miare mozliwosci
      ograniczyc urzywanie ,pozatym uwarzaj na kremy z doswiadczenia wiem ze im
      prostszy skad tym sa lepiej tolerowane przez dzieci....i moze poprostu daj
      buzi odpoczac i przez kilka godzin nie smaruj niczym


      pozdrawiam maja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka