daf10
07.01.09, 16:04
Moja córeczka od pewnego czasu ma taki problem zwłaszcza przed wyjściem na
spacer; siusia przed wyjściem, ale jak już jest ubrana w cały kombinezon to
znów krzyk bo ona chce siusiu, a najgorzej jeśli trzeba szybko wracać ze
spaceru,'bo nie wytrzyma" i po powrocie wysiusia troszkę a tyle krzyku za
zewnątrz. może przemarzła, choć teraz staram się ja cieplutko ubierać. Czy
wasze pociechy tez tak miały?