Dodaj do ulubionych

nocny świad

12.01.04, 08:47
Mam drugą noc nie przespaną z powowdu świądu. Dopiero wczoraj zauważyłam
dlaczego moje dziecko ma często niespokojne noce. Cżesto rzuca sie z boku na
bok, popłakuje. Zganiałam zawsze na zęby. Jednak wczoraj alergoa na skórze
była tak duza że drpał się okropnie. Dziś w nocy było troszkę lepiej, ale te
znie mógł zasnąć . Co prawda uczulenie jest znacznie mniejsze, ale drapał sie
na czole gdzie ma znikome krosteczki. A skad ta alergia. Dzidek poczęstował
go słodką bułeczką w sobotę. Mały mój po zjezdeniu w ciągu 15 minut dostał
wysypki na czole, nogach rękach. Dziadek cukiernik nie oszczedza jajek do
bułek i stad ta zmiana. Ale po raz pierwszy mały miał taki duzy świad.
Dostaje na noc Ketotifen i myślałam ze to uspokoi świad . jednak zastanawi
mnie jeszcze jedno. Patryk śpi gdzieś do 1 wnocy u siebie w łożeczku, gdzie
jest sztuczna pościel. I spi spokojne. Potem budzi się na cycka i mam go u
siebie w łózku gdzie śpie pod pierzem. i moz etu jest problem . Ja zawsze
myślałam ze uczukenie na pierze ujawnia się w kaszlu kichaniu i na końcu w
wysypce. A moze jest inaczej. jakie macie doświadczenia i jak pomagacie na
nocny świad i dlaczego on jest w nocy a nie w dzień. Czy ktoś wie.
Ania+Patryk (26.09.2002)
Obserwuj wątek
    • karola171 Re: nocny świad 12.01.04, 09:03
      Hejsmile
      Ja już tak mam od kilku tygodnisad Iga drapie sie niemiłosiernie po rączkach i
      za uchem I dokładnie kładziemy ja do łózeczka o 20 zaypia jak kamień i śpi do
      pierwszej potem się budzi z płaczem. pewnie dlatego, że ja swędzi , pije
      mleko u nas w łózku i zasypia ale nadal sie drapie, U siebie śpi pod
      sztucznym, u nas tez o tym myslałam co ty i wywaliłam całe pierze...niestety
      bez zmiansad Po zyrtecu nic...od tygodnia Zaditen..pierwsz nao na leku ok...a
      na następną wszystko od poczatku...i tak walcze juz dość długi czas...Robiłam
      Bicom,a na testy czekam na wynk w środę...bo już powoli się gubię...Straszne
      są te nocki..czesem muszę ją nosic po 4 gdzin, bo nijak nie moze sie
      ułożyć...Dodam jeszcze ze iga jest na Nutraigenie, jes stały zestaw produktów
      i nic nowego nie dostaję...a nadal ją swędzi..i kompletnie nie wiem o co
      chodzi...
      Karola
      • dosia100 Re: nocny świad 12.01.04, 10:22
        Witam,
        Mam ten sam problem. Moją małą podrażnia woda (i do niedawna Balneum).
        Bicom wykazał między roztoczami kurzu i mąki wrażliwość na Balneum, które
        wyrzuciłam, teraz kąpię ją w krochmalu, myję mydełkiem SEBAMED smaruję aloesem
        i podaję czasami Fenistil - na razie pomaga.
        • karola171 Re: nocny świad 12.01.04, 10:45
          Moją tez podrażniało Balneum. Myję ją zelem SVR Topialys...ale zaczynam też
          mieć wątpliwości. Smaruję Xerialem i w b. suchych miejscach linolą...ale łapki
          wcale nie lepsze...może spróbuje z tym sebamedem. N i tzrba wziaść pod uwagę
          to ,że w noc dzieciom robi sie ciepło i świad się nasila...pomimo, ze w
          sypialni mam chłodnosad
          K.
          • dosia100 Re: nocny świad 12.01.04, 10:59
            dodam jeszcze, że na Bicomie wyszła jej wrażliwość na krem Topialys - dziwne,
            bo na żel SVR nie. Na wszelki wypadek odstawiłam wszystko.
            Smaruję Lipobazą, Elidelem i jak jest b. źle - cholesterolową.
            Elidel działa tylko w początkowej fazie wysypki, jak zrobią się ranki już ich
            nie goi.
            Agata ma 7 lat i z obserwacji wiem, że warto zmieniać kremy.
            • aniapatryk Re: nocny świad 12.01.04, 11:42
              Jeśli chodzi o Elidel, to żle działa u nas na rany za uszami. Są wtedy jeszcze
              większe i nie goją się. Spróbuję z aloesem przeciw świądowi.
              Dziękuję
    • 4dorcia Re: nocny świad 12.01.04, 13:27
      Dzisiaj z Kingą miałyśmy okropną noc. Tarcie nogami od godziny 1.30 do samego
      rana. Z tym, że prawdopodobnie uczula ją nutramigen, którego zaczęłam
      dosypywać do mleka Bebilon Amino, a to z tego względu, że w całej Posce są
      trudności z kupnem tego mleka. Poprzednie noce, nie były takie złe, ale
      dziasiaj było okropnie.

      pozdrawiam dorcia
      • zosia888 Re: nocny świad 13.01.04, 10:11
        Skoro dziecko nie drapie sie u siebie w lozeczku to najprostszym rozwiazaniem
        wydaje sie byc nie przenoszenie go do Waszego lozka. Moze proszek, w ktorym
        pierzesz swoja posciel go podraznia (ja dodatkowo rozkladam jego gruby recznik
        zanim go poloze do naszego lozka). Albo faktycznie pierze. Aczkolwiek wydaje mi
        sie, ze nad ranem przestaja juz dzialac kremy i masci, ktorymi pewnie go
        smarowalas po kapieli. Ja mojego synka smaruje przy kazdym karmieniu, czyli dwa
        razy w nocy.
        A jesli juz o tym mowa jak sobie radzicie z tym, zeby dzieci sie totalnie nie
        zadrapaly?? W ciagu dnia ja nie spuszczam go z oczu, bo wystarczy moment, zeby
        zrobil sobie rany do krwi. Caly czas wiec go asekuruje. Ja lub opiekunka.
        No a w nocy?? Nie jestem w stanie mimo najszczerszych checi siedziec z nim cale
        noce. Nawet robiac zmiany z mezem (juz testowalismy). Oboje pracujemy zawodowo,
        poza tym mamy dwojke dzieci. Jak sobie radzicie w takich sytuacjach. Co robicie
        zeby dzieci w nocy nie rozdrapaly sie do krwi?? Rekawiczki u nas sie nie
        sprawdzaja, bo nimi zaciera sie jeszcze bardziej.
        Pozdrawiam.
    • nata76 Re: nocny świad 13.01.04, 11:58
      Witajcie,u mnie podobnie.Pościel sztuczna,ale pierze bym
      wyrzuciła,profilaktycznie.
      Na świąd nic u nas nie pomaga....
      Wczoraj zamówuiłamw aptece maść homeop.przeciw świądowi.
      Znalazłam też w intennecie sklep i amówiłam tabletki do kąpieli dla skóry
      atopowej zmiedzią i cynkiem.
      Zobaczymy,nata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka