Dodaj do ulubionych

maść cholesterolowa i problem z praniem

17.01.10, 22:04
witam,
codziennie stosuję u córki maść cholesterolową i niestety po
wypraniu na lewej stronie pozostają tak jakby zbite kulki tej maśći,
nie wspominając o szwach, które też wyglądają jakby były nie prane.
Piorę w temp 60 stopni w Jelpie, póżniej nastawiam jeszcze program
dodatkowy z samym płukaniem, Próbowałam już prać w temp 90 stopni
ale to też nic nie dało. Miał ktoś taki problem? Jak skutecznie
doprać te ubranka? Inny proszek nie wchodzi w grę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ma_niusia Re: maść cholesterolowa i problem z praniem 17.01.10, 22:38
      My pierzemy w Loveli w 40 stopniach z dodatkowym płukaniem. Smaruję dwa razy
      dziennie cienką warstewką. Nie zauważyłam żadnych śladów na ubrankach (a smaruje
      od kilku miesięcy). Ale zauważyłam, że maść różni się nieznacznie konsystencją w
      zależności od apteki, w której robię, bo raz musiałam iść do innej niż zwykle i
      zrobili mi taką jakby nieco gęstszą, zbijającą się w małe grudki. A tam gdzie
      zawsze robię jest idealnie gładka i o konsystencji jak by to określić - ciut
      gęstszej od żelu? I po tym nie mamy śladu na ubrankach.
      • oliwkawawa Re: maść cholesterolowa i problem z praniem 18.01.10, 11:15
        u nas jest ten problem. skóra małego się złuszcza i wraz z maścią tworzy takie
        niefajne grudki które tkwią w szwach ubranka i nie tylko. nie znalazłam na to
        sposobu niestety, teraz już nie używamy maści więc sam zniknął po kilkunastu
        praniach..
        • luty71 Re: maść cholesterolowa i problem z praniem 18.01.10, 23:29
          Kiedy stosowałam maść cholesterelową mialam ten sam problem - czarne tłuste
          kulki na praniu i tłusta maź pokrywająca bęben pralki - tez prałam w Jelpie.
          Czesto musialam płukać ręcznie całe wyprane pranie, a i tak mnóstwo czarnych
          kulek zostawalo na materiale. Pralki długo nie moglam doprowadzić do dobrego
          stanu - dopiero parę pran z użyciem proszku E (przy pustej pralce) troche
          pomogło. Problem zniknąl dopiero jak odstawiłam maść. A swoją drogą maść
          cholesterlowa na dłuższą metę działa jak klajster na skórę - zakleja wszystko -
          może zmień smarowidło - z czystym sercem moge polecić: Dardia lipomaść firmy
          Indesit.
          • oliwkawawa Re: maść cholesterolowa i problem z praniem 19.01.10, 11:01
            o to to, właśnie te czarne kulki, u nas były. i tak jak pisałam problem zniknął
            wraz z zaprzestaniem używania maści i po kilku praniach.
            natomiast luty dobrze mówi, zbyt długotrwałe stosowanie maści też dobre nie
            jest. ja miałam wrażenie że ona na Jasia wcale nie działa, jedyne co było tłuste
            to meble, podłoga i moje ubrania, jego skóra nadal pozostawała sucha.....sad
            • seudo Re: maść cholesterolowa i problem z praniem 19.01.10, 12:22
              wielkie dzięki za odpowiedzi;
              u nas maść cholesterolowa bardzo fajnie nawilżyła skórę (a była w
              niciekawym stanie); stosuję ją 2xdziennie, rano i po kąpieli; teraz
              zaczęłam też stosowaź maść eucerynową (chociaż pewnie i ona będzie
              brudzić, ale może nie aż tak) i zobaczę ja będzie działać na skórę
              (mam wrażenie że trochę inaczej działa, mniej nawilża); spróbuję też
              wyprać w niższej temperaturze albo ręcznie zaprać smile no chyba że
              rzeczywiście się bęben w pralce zapchał i brudzi ubrania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka